Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 09, 2019, 05:46:43
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: pólnocny balkon - wyzwanie, prośba o pomoc  (Przeczytany 36275 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« : Marzec 21, 2011, 12:22:11 »

Witajcie  
Jak napisałam w powitalnym wątku  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=22430.0 , bardzo potrzebuję pomocy.
Balkon jest od strony północnej, osłonięty. Niestety bardzo ciemny.
Dość mały 250 x90cm.
Przez dwa lata próbowałam go uzielenić.  
Fuksje - utrzymują się przez jakiś czas, kwitną, ale nie przyrastają (kupione na wystawie ogrodniczej)
Funkia  -kiepsko po posadzeniu zżółkły liście i  uschły. Kupiłam ze 3 sztuki na allegro
Begonie kupiłam zwisające i połamały się
Pewnie diabeł tkwi w szczegółach. Bo w końcu są rosliny, które rosną w skrajnych warunkach.

i tyle dokonań Mad
 
Mogę poświęcić sporo czasu, pracy i systematyczności
Do 300  zł na początek.  Roślin jeszcze żadnych nie mam. Mam trochę korytek i doniczek plastikowych takich  brazowo-ceglastych. Jak tylko prze 2-3 dni będzie cieplej to pomaluję balkon.
Czy mogę liczyć na Waszą pomoc?

Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Marzec 21, 2011, 12:35:17 »

To jest loggia czy balkon?
Korytka planujesz mieć wewnątrz czy na zewnątrz? Confused

Na zewnątrz pelargonie powinny wytrzymać bez problemu. Odmian o kolorowych liściach jak i 'angielskich' jest teraz mnóstwo do wyboru Cool
Jeśli tylko nie będziesz przelewać.... Confused Bo sądząc z opisu w wątku powitalnym masz do tego tendencję Wink

Ja mam południowy balkon akurat i odwrotny problem, słońce 'wypala' mi rośliny.


Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #2 : Marzec 21, 2011, 12:47:01 »

Okna mam od południa i wiem coś o wypalaniu. Ale tam przynajmniej teoretycznie wiem, że  powinny być wieksze pojemniki i najlepiej drewniane.  Tylko tam jest wąsko i nic większego sie nie mieści.

Oto mój balkon. Totalna północ.


Od pięciu lat miał byc już, za kilka dni, remont balkonów. Ale w tym roku jest szansa na dofinansowanie remontu fasady od ulicy. Mamy dostać 400 tysięcy. Dlatego sprawa remontu balkonów oddali sie o kilka lat.  Więc muszę go jakoś zasłonić...
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #3 : Marzec 21, 2011, 14:03:59 »

Życzysz sobie kwitnące, czy ozdobne z liści?
Jednoroczne, czy byliny?
Krzewy? Pnącza?
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #4 : Marzec 21, 2011, 15:23:15 »

Dobra wróżka? Bo zabrzmiało jak podaj trzy życzenia Smile
Więc życzę sobie... cokolwiek byle by przyzwoicie rosło.  Czyli konkretne gatunki, odmiany i rodzaj ziemi, wielkość pojemnika itp. itd.
Tellerka napisała o pelargoniach, zawsze kojarzyły mi się z lubiącymi słońce, więc nie myślałam o nich.
Roślin nie mam gdzie przechować przez zimę, ale byliny,  bulwiaste czy cebulowe itp też mogą być.  czasem kupuje hiacynta  do domu i po prostu wyrzucam cebulę po przekwitnięciu.
Plan mam +/- taki

Coś stałozielonego-czyli jakby tło.

Myślałam o bluszczach, tylko potrzebne by były bluszcze mające już jakiś kształt i wielkość. Bo jak kupie sadzonkę 30cm -taki sznurek, to zanim zacznie rosnąć to będzie zima.Najlepiej w doniczce ukorzenione, żeby jak najmniej je stresować.  Bluszcze zimozielone są już na Allegro. zobaczę co ma Ogród -Łobzów. (Chociaż to dla mnie stresujące - kiedyś coś kupie i posadzę nocą w Parku Krakowskim) Zastanawiałam się nad odmiana z pstrokatymi liśćmi, tylko, że u mnie nie ma słońca nigdy. Jeśli tylko zzielenieje to nie problem, ale jak nie będzie rosła?
Myślałam o jakimś płożącym? niskim? iglaku, ale nie mam pojęcia jakim.
i jeszcze jakieś wilce, powoje itp Nawet jak nie zakwitnie to zielono powinno być (mam nadzieję) Jakaś paproć?

Coś rosnąco kwitnącego  tylko też nie wiem co  bratki? fuksje? begonie?  
Od czasu do czasu jakiś bardziej rozrośnięty(w sensie  wygladajacy od razu dekoracyjnie) kwiatek

Myślę, że bluszcze zwłaszcza zadoniczkowane powinny się już utrzymać na zewnątrz. Na inne  roślinki trzeba poczekać do zimnych ogrodników.

Jaką odmianę bluszczu kupić? Widział ktoś ładne  zadoniczkowane?
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Marzec 21, 2011, 16:05:02 »

Czy ty faktycznie mieszkasz w Krakowie czy tylko tak wpisałaś ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #6 : Marzec 21, 2011, 16:06:49 »

Bluszcz, to dobry pomysł.
Rośnie zawsze i wszędzie, oczywiście myślę o tym najprostszym, czyli Hedera helix. Piekną odmianą jest Hedera helix 'Goldheart' , ale ze względu na przebarwienia na liściach może nie być odpowiedni do głębokiego cienia. Jeśi chodzi o dostępność H. helix nie powiem Ci wiele, gdyż nie rozglądam się za nim. U mnie rośnie jak chwast. Szkoda, że dopiero teraz Cię poznałam, gdyż jesienią ukorzeniłabym Ci ile byś tylko zapragnęła.

Na All nie kupuj, raczej w szkółkach. Musisz widzieć co bierzesz. Zaglądnij do Ogród Łobzów, do Polsadu i do nowo otwartej Galerii Ogrodowej na ul. 29-go Listopada przy Uniwersytecie Rolniczym.
Możesz też posadzić zwykły Parthenocissus quinquefolia  - winobluszcz pięciolistkowy. Jako tło. Rośnie wszędzie, nawet na nieużytkach w naturze.

Inne pnące - to wiciokrzewy np. Lonicera caprifolium - wiciokrzew przewiercień. Pięknym, rozświetlającym wiciokrzewem  (japońskim) jest Lonicera japonica 'Aureoreticulata'. Może jednak wymarzać, wymaga okrycia, ale ładnie "odbija" od części położonej przy gruncie.

Z iglaków mogą być jałowce płożące np. Juniperus horizontalis różne odmiany. Musisz wybrać, która Ci się podoba. Dużą ofertę mają zwykle w Polsadzie.

Wilce i powoje - jak najbardziej. Jako "dosadzenie", a właściwie dosianie, gdyż nie zimują w gruncie. Ładne odmiany ma firma Vilmorin. Możesz dostać w Leroy Merlin. Ale ja nie siałam i nie mam doświadczenia. Zwykły powój trójbarwny wszędzie urośnie.

Z kwitnących mogę polecić:
Fuksje, ale pisałaś, że Ci nie wychodzą, choć ja je uwielbiam.
Begonie, mogą być bulwiaste, pięknie kwitną, tylko na wietrze mogą się łamać.
Pelargonie - jak Ci poleciła Tellerka.
Niecierpki, zarówno Impatiens walleriana jak i nowogwinejski. Kolory - w handlu - do wyboru.
W cieniu rośnie również hortensja - krzew, ale nie poleciłabym z czystym sumieniem na ciemny balkon.

Dodatkowo możesz wsadzić niskie byliny cieniolubne: brunnery, barwinki, bergenie, runianki. Piękną odmianą jest Pachysandra terminalis 'Variegata'. U mnie na rabacie rośnie w głębokim cieniu.  Bardzo fajnie zadarniają.

Inną rośliną, która może ożywić zacieniony balkon jest trzmielina Fortune'a. Ja mam Euonymus fortunei 'Emerald'n'Gold' i Euonymus fortunei 'Emerald Gaiety', które ładnie wyglądają w cieniu.
Dodatkowo jako "zadarniacze" możesz zastosować jasnoty. Polecam szczególnie Lamium maculatum 'Beacon Silver', Lamium maculatum 'Dellam' GOLDEN ANNIVERSARY i Lamium maculatum 'Chequers', które się również sprawdziły w moim cieniu Very Happy.

Oczywiście hosty.

Jeśli chcesz mieć krzew - bukszpan będzie odpowiedni. Dodatkowo możesz go formować.

Pamiętaj jednak, że rośliny w pojemnikach trzeba okrywać na zimę. Ze względu na małą ilość podłoża mogą im przemarzać korzenie. Pojemniki najlepiej kupić (zrobić) jak największe. Koniecznie z otworami odpływowymi. Można wyłożyć styropianem.

Uważaj, żeby raczej nie łączyć (w tym samym pojemniku) iglaków z liściastymi. Późną jesienią, czasami w zimie i na przedwiośniu rośliny iglaste transpirują, trzeba je podlewać. Liściaste w stanie bezlistnym - nie i na podlewanie mogą reagować gniciem.

Gotowej recepty (projektu) pewnie na forum nie uzyskasz, ale rady - zawsze. Wiec pytaj.


Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #7 : Marzec 21, 2011, 16:37:06 »

Czy ty faktycznie mieszkasz w Krakowie czy tylko tak wpisałaś ?
Dziwi mnie to pytanie? Dlaczego masz wątpliwości?
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Herbalist
Ekspert ogrodowy
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 829

Wielkopolska 6B


« Odpowiedz #8 : Marzec 21, 2011, 17:03:36 »

Cytuj
Na All nie kupuj, raczej w szkółkach.

Dokładnie. Bluszcz wybierzesz w dobrym sklepie ogrodniczym, dużą, dobrze ukorzenioną sadzonkę (wyjmij bryłę z doniczki i obejrzyj czy nie są 'spilśnione' brązowe itp).

Wilec purpurowy, jednoroczne pnącze jest łatwe w uprawie ale z kwitnieniem od północy będzie problem.
Ze znanych mi  pnączy Convolvulus sabatius znosi dobrze półcień ale jak u wszystkich wilców kwiaty otworzy tylko przy słonecznej pogodzie. Można go zimować w piwnicy.
Zastanawiam się jeszcze nad wieloletnim pnączem: wiciokrzew przewiercień (Lonicera caprifolium). Potrzebna by była duża donica. Kaprifolium nawet jak nie otworzy kwiatów to wieczorem będzie cudownie pachniał.
To jeden z moich typów nr 1.
 Z roślin do skrzynek balkonowych warto by spróbować z fuksjami zwisającymi (potrzebna piwnica do przechowania zimą)

Godne polecenia są begonie bulwiaste, niecierpek nowogwinejski, niecierpek waleriana.

Zdecydowanie najlepiej w skrzynkach północnego balkonu wyglądałby jednak bluszcz pospolity. Tak posadzony szybko zaczyna pełnić funkcję rośliny wiszącej. Można go też w każdym momencie przycinać.
Dobrze powinny rosnąć w skrzynkach od północy mieszańce nasturcji. Kwitnienie będzie jednak minimalne.

W wiszących koszykach urosną odporne odmiany dzwonka (Campanula) Kwitnienie w całkowitym cieniu problematyczne.

Z krzewów jak wyżej napisano doskonały będzie bukszpan (zimą dokładnie okrywać) Najciekawsze moim zdaniem są te przycięte na kształt stożka. Widziałem w zeszłym roku w NOMI przecenione do 30 zł rośliny wysokości ok. 1 m.

Dopiero po wyborze roślin warto zastanowić się nad pozostałymi sprawami jak dobór podłoża, pojemnika, sposób zimowania, pielęgnacji itd.

Pozdrawiam
Zapisane

Moje ogrodowe pasje - slideshow tu
==
Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć (Ernest Hemingway)
Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych (?)
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #9 : Marzec 21, 2011, 17:47:22 »

Bardzo dziękuję za obszerne odpowiedzi.
Teraz poczekam na 2-3 dni bez przymrozków i deszczu , troche pomaluję balkon-będzie roslinkom jasniej Smile. I bedę szukać ładnych bluszczyków. 
Zamelduję  się jak to zrobię i bedę miec nastepne pytania.
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #10 : Marzec 21, 2011, 19:15:59 »

To nie wątpliwości, po prostu chciałam się upewnić zanim napiszę to co już masz powyżej - że lepiej kupować w realu.

(Czasem forumowicz wpisuje nazwę miasta, a faktycznie mieszka w okolicy. Nie zawsze oznacza to, że może latać po szkółkach, stąd moje pytanie.)
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #11 : Marzec 21, 2011, 19:32:40 »

No fakt Smile Niestety Kraków. Ogród Łobzów spacerkiem, 29 listopada 3 przystanki autobusem.
Ale zgadzam się z Tobą, że nic nie zastąpi zakupów w realu. Nie mówiąc o tym, że ostatnia moda  na Allegro pakowania roślin w piankę budowlaną jest ( nie wypowiem publicznie)
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #12 : Marzec 21, 2011, 20:49:48 »

O, robiłaś zakupy u pixara Laughing
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #13 : Marzec 21, 2011, 21:02:34 »

Taki świat mały  Surprised.
Ale nie tylko u niego mi się trafiło Sad  
Dwa lata temu kupowałam od niego Murrayę. Kupiłam 3 sztuki jedna przezimowała. Ale jest obłędna -rosnie powoli, ma 2 lata i jest maleńka, ale za to co chwila  wypuszcza kwiatki. Tak mi sie spodobało że kupiłam Murrayę w Castoramie- ale to nie to. Usycha, zasycha i nie kwitnie. Więc jak była oferta to zamówiłam. Ale tym razem to chyba to samo co w Castoramie. Moja ma zawsze jakiegoś pączka. No i ta nowość w pakowaniu Sad
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #14 : Marzec 21, 2011, 21:22:37 »

Do tego północnego zestawu dorzucę cisy - właściwie jedyne iglaki które świetnie radzą sobie w zupełnym cieniu. Na ścianę proponuję winobluszcz, rośnie szybko, ładnie przebarwi się jesienią. Wiciokrzewu nie polecam - w cieniu kwitnienie będzie problematyczne, za to ściągnie wszystkie mszyce z okolicy.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #15 : Marzec 22, 2011, 12:03:31 »

Bardzo podobają mi sie cisy Smile. Muszę koniecznie spróbować.
Jeszcze nasuneły mi sie dwa  pytania.
Paprocie z góry wykluczyłam bo takie delikatne i trudne do mycia. Ale okazuje się, że odmian i gatunków jest ho ho!  :grin:Czy bywają dostępne w sklepach paprocie o lisciach bardziej skórzastych lub całych, które mogłyby się nadawać na moj balkon.
I drugie -fiołki afrykańskie-czy bywają o gładkich liściach? żeby miały mniej "futerka"
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
alicja46
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 816


« Odpowiedz #16 : Marzec 22, 2011, 16:25:48 »

Co do cisów to wydaje mi się ten balkonik za mały. Żeby go zasłonić musiałyby trochę urosnąć, a one rosną i w górę i wszerz, do tego bardzo wolno. Mam w ogrodzie kilka egzemplarzy. Jeśli chcesz użyć ich jako osłony myślę, że  powinnaś z nich zrezygnować. Zajmą większą część balkonu. Podobają mi się pomysły Raflezji i Herbalist.
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #17 : Marzec 22, 2011, 19:32:55 »

Są kolumnowe odmiany cisów, rosną wąziutko.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Herbalist
Ekspert ogrodowy
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 829

Wielkopolska 6B


« Odpowiedz #18 : Marzec 22, 2011, 19:37:09 »

Wiciokrzewu nie polecam - w cieniu kwitnienie będzie problematyczne, za to ściągnie wszystkie mszyce z okolicy.

Jeden wiciokrzew mam posadzony niemal w całkowitym cieniu pod osłoną winobluszczu. Wydaje kwiatki mimo to i wieczorem ładnie pachnie, dlatego zaproponowałem.
Z mszycami może być różnie. Czy zaatakują w takim odizolowanym od przyrody miejscu tak jak w każdym ogrodzie tego nie wiem.
Uszczykuję i niszczę pędy z mszycami jak tylko się pojawią. Chemii na mszyce nie używam.


Edit: cisy jak najbardziej. Bardzo wąska odmiana cisa to np. nasz 'Wojtek'
Edit2: Języcznik zwyczajny (Phyllitis scolopendrium) przezimuje na balkonie pod okryciem. Nie potrzebuje niemal światła, dobrze rośnie w cieniu. Przy okazji doskonale wyglądają w pojemnikach i dobrze rosną w cieniu hosty (funkie)

Zapisane

Moje ogrodowe pasje - slideshow tu
==
Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć (Ernest Hemingway)
Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych (?)
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #19 : Marzec 22, 2011, 22:10:26 »

Mniam, mniam. Mój ukochany języcznik.  Laughing
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Marzec 22, 2011, 22:19:17 »

I drugie -fiołki afrykańskie-czy bywają o gładkich liściach? żeby miały mniej "futerka"
Po pierwsze fiołki afrykańskie nie bywają "łyse", a po drugie na pewno o te fiołki chodzi ? Confused Skoro mowa jest o balkonie...
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #21 : Marzec 22, 2011, 22:41:58 »

Tak,  słyszałam, że one nie potrzebuja dużo światła. Nawet próbowałam trzymać jednego na balkonie, ale   po prostu włochate listki łapia bród bród «płytkie miejsce rzeki, jeziora lub stawu, przez które można przejść lub przejechać na drugi brzeg» brud i nie da sie ich umyć.
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #22 : Marzec 27, 2011, 17:42:42 »

Coś dałam ciała z brudem Smile
Ze względu na zimno,  malowanie i regeneracja balkonu zostały przesunięte. Ale za to posadziłam begonie. Nie wiem dlaczego, ale zawsze  mi sie wydawało, że  oferta cebul bulw itp jest  duża. Ponieważ jak rozumiem, sezon na sadzenie bulw begonii w pełni. Ogród Łobzów-żadnych begonii.
Pojechałam do Castoramy i tam też zero.  Dopiero w Obi dostałam, ale tylko pakowane po 3 szt.
 
Takie wybrałam
 
wielkość ok 7 -6 cm

zostały posadzone



i przysypane ziemią. Tylko ziemia ma pH 6,67  a chyba powinna mieć troche mniej (uniwersalna)?
Póki co bedą stac w mieszkaniu.
i tyle relacji...
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #23 : Marzec 28, 2011, 10:22:31 »

Prawdopodobnie się spóźniłaś. Największy wybor był... w lutym. Co nie oznacza że należało je w lutym sadzić Wink

Bedziesz teraz, dzięki Forum, częściej zagladać do ogrodniczego to się szybko zorientujesz co kiedy wystawiają Cool Wink
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #24 : Marzec 28, 2011, 10:52:13 »

Tama!
Begonie bulwiaste już kwitnące lub z pąkami będą na pewno na Starym Kleparzu w Krakowie. Do wyboru, do koloru. Ale tak pod koniec kwietnia lub w maju. Warto kupić, gdyż ceny umierkowane.
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #25 : Marzec 28, 2011, 11:21:38 »

Nie wiem czy te wyrosną odpowiednio i czy zakwitną. To tak na próbę. Na pewno zakup  już kwitnacych jest dużo pewniejszy- chociaż,  jak pamiętam ceny dużych wypasionych roślin to ok 40 zł.  Mniejsze -sadzonki oczywiście  dużo taniej. Zobaczymy co wyrośnie z tego co posadziłam Smile
Chyba wysieję wilca do małych doniczek - gdzieś słyszałam, że nie lubi przesadzania. A już tak strasznie mam ochotę cos posiać, posadzić! Ech...wiosna, wiosna
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #26 : Marzec 28, 2011, 14:06:45 »

To wysiej od razu do skrzynki - i od razu zaplanuj mu kratkę Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #27 : Kwiecień 04, 2011, 21:35:07 »

Ja nie mam wiele do powiedzenia jeśli chodzi o balkon północny. Chciałam tylko napisać, że jestem pod wrażeniem wiedzy jaką sie tutaj dzielicie Smile
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #28 : Kwiecień 08, 2011, 16:44:34 »

Melduję, że kupiłam farbę- w niedziele pomaluje barierkę. Posadzone begonie stoją w mieszkaniu, ale jeszcze  nic u nich nie słychać
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #29 : Kwiecień 08, 2011, 19:00:39 »

Tama, udokumentuj fotograficznie przemianę Twojego balkonu. Będzie fajny materiał.
Czy kupiłaś już hedery? Widziałam dość duże w OBI, na Marchołta i chyba w Polsadzie.
Zapisane

Strony: 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: