Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 08, 2019, 17:21:04
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jukki (Yucca)  (Przeczytany 12438 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
nika05071
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



WWW
« Odpowiedz #30 : Sierpień 06, 2013, 20:05:33 »

Moja yucca już przekwitła, Była bardzo ładna miała około 150 cm Smile Marzy mi się teraz jakaś o kolorowych liściach:)
Zapisane

Spojrzeć w głąb i dostrzec to czego nie widzą inni...
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #31 : Sierpień 11, 2013, 20:47:49 »

Moja Y. gloriosa już prawie nie istnieje.
Pierwszą zimę 2011/2012 spędziła na zewnątrz, w ogrodzie. Niestety prawie cała zgniła. Został mały fragment.
Miałam wyrzucić, ale w 2012 wsadziłam do doniczki i jakby coś drgnęło. Powstało kilka  bardzo małych rozetek, które zimę 2012/2013 spędziły w doniczce w chłodnym pomieszczeniu (tak około 12 stopni). Obecnie rośliny żyją, ale nie wiem jak się mają, muszę to sprawdzić.  Są zaniedbane i niedopilnowane. Very Happy
Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #32 : Sierpień 11, 2013, 21:01:34 »

Szkoda. Była bardzo ładna. Juki to twarde rośliny więc pewnie jeszcze odrośnie.
W takim razie swoją przechowam w piwnicy bo w u nas zimy są srogie i pewnie nic by z niej nie zostało.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #33 : Sierpień 14, 2013, 19:09:32 »

Dzisiaj odnalazłam w moim roślinnym gąszczu. Tyle mi z niej zostało:

Zapisane

nika05071
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



WWW
« Odpowiedz #34 : Sierpień 14, 2013, 23:42:12 »

Przykro. Na pewno jak podrosną będą cieszyć jeszcze bardziej. Sukcesem jest to, że wypuściła młode odrosty. Smile
Zapisane

Spojrzeć w głąb i dostrzec to czego nie widzą inni...
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #35 : Sierpień 15, 2013, 12:29:46 »

Dokładnie. Za to teraz masz ich kilka. Nadal są piękne, tylko trochę mniejsze.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 106



« Odpowiedz #36 : Sierpień 05, 2014, 19:47:04 »

Ze 4 lata temu dostałem od kolegi kawałek juki ogrodowej, odciął szpadlem, przywiozłem na działke i wkopałem w pierwszym lepszym miejscu, przez 2 lata rosła, marniała, rosła, nie kwitła. Poczytałem i okazało się że wymaga pełnego słońca(była w półcieniu), gleba zasadowa(na działce jest kwasna) i przepuszczalna (a działka gliniasta).
Wykopałem w całości, w pełnym słońcu wykopałem dół, dałem ziemię z marketu, zmieszaną z piaskiem i dolomitem, przedtem siatka na kreta, wsadziłem i obstawiłem płotkiem. W zeszłym roku się chyba spinała, w tym zakwitła.



Po przekwitnieniu nie ściąłem badyla. Dziś zauważyłem że jeden z kwiatów się chyba zapylił i coś rośnie, taki owoc, domyślam się że w środku będą nasiona. Na allegro doczytałem jak się nie pomyliłem że nasionko waży 0,2g. Ten owoc na oko ma kilka deko. Będzie jedno nasionko? kilka? Co z tym teraz zrobić? Poczekać aż sam spadnie? Rozpruć potem? Jak przechować nasionka? Wysuszyć? Czy od razu wsadzić? Może ktoś coś wie?
Tak to teraz wygląda.

 
Zapisane
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #37 : Marzec 17, 2015, 23:03:51 »

Odkopuję wątek bo kupiłam jukkę i pani mi powiedziała, że są dwa rodzaje kwiatów- białe i kremowe. Białe już mam, kupiłam podobno z kremowymi. Ma może ktoś jukkę z kremowymi kwiatami?
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
mrinwestor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2743



« Odpowiedz #38 : Marzec 18, 2015, 19:15:45 »

Moja ma z pięć lat(może nawet więcej) i nie kwitła jeszcze, coś jej nie pasi.
Mam ją z kłącza kupionego na All
Kiedy zdecyduje się zakwitnąć, zdjątka  wstawię.
Nawet kwitnąca na biało by mnie ucieszyła Cool
Zapisane

haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3536


Wrocław


« Odpowiedz #39 : Marzec 18, 2015, 21:57:32 »

Jasiu,powinnam coś mieć.
Tak kwitła.


Zapisane

mrinwestor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2743



« Odpowiedz #40 : Lipiec 20, 2015, 11:55:13 »

   
No to mam  zdechlaczka, marny, ale jest…debiut


Zapisane

Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #41 : Lipiec 20, 2015, 14:45:18 »

Piekny zdechlaczek Very Happy
Ale ja po prawej widze bukietowke juz kwitnaca Very Happy,moja sie zlisila w tym roku Mad
Zapisane

mrinwestor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2743



« Odpowiedz #42 : Lipiec 20, 2015, 14:49:59 »

A tak bukietówka się wdarła do foto Smile Smile
No nie kwitnie jeszcze pełną parą......zaczyna nieśmiało....
Zapisane

olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 106



« Odpowiedz #43 : Lipiec 22, 2015, 20:26:39 »

Kolejny rok juki i kolejne kwitnienie Smile

   
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5552


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #44 : Wrzesień 15, 2019, 18:20:30 »

Byłam w lesie na spacerze z koleżanką i znalazłyśmy wyrzucone jukki:



Oczywiście zabrałyśmy.  Smile Nie wiem co z nich będzie, ale spróbuję posadzić.
Zapisane

Filomena79
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2828



« Odpowiedz #45 : Wrzesień 17, 2019, 15:02:30 »

Juki ktoś wyrzucił?.. Shocked
Też pomysł...
Trzymam kciuki żeby się przyjęły i bujnie zakwitły za rok Smile
Na przekór wyrzucającemu Wink
Zapisane

haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3536


Wrocław


« Odpowiedz #46 : Wrzesień 17, 2019, 18:52:01 »

Jak się nie przyjmą,to służę.
Zapisane

olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 106



« Odpowiedz #47 : Wrzesień 17, 2019, 19:12:10 »

Może to rozety po przekwitłym badylu, tyle że suchy to mógł sie złamać juz wcześniej. Z takiej rozety kwiata już nie będzie. Obejrzyj dokładnie. Ale jeśli to po prostu juka to szkoda byłoby zmarnować. Moja w tym roku zakwitła czterema na raz kwiatami i takie rozety wyrwałem i wyrzuciłem (ale to nie moje były na pewno Smile ). Już widziałem nowe kiełki pączkujące na pozostałej części rosliny.
Zapisane
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: