Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Styczeń 19, 2020, 03:16:08
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Podłoże i nawożenie - nasze sposoby  (Przeczytany 17159 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« : Styczeń 21, 2011, 22:59:30 »


Drodzy hipkomaniacy!

Nie byłabym sobą, gdybym ciągle nie poszukiwała nowych dróg udoskonalania uprawy hipków. Wspaniale jest jak są to naturalne sposoby pomagania w prawidłowym i efektywnym wzroście naszych ukochanych hippeastrum. Podzielę się z Wami obserwacjami z kolejnego eksperymentu jaki zrobiłam. Pod koniec grudnia nabyłam nawóz Bio-Grow (http://www.hemp.pl/produkty.php?inf=t&prod=p87679642859709979135&kat=kat9037458119&podkat=&p=29&w1=1&ks=kat9037458119&pks=&sz=) z myślą o hoyach! Jest to naturalny nawóz z buraków cukrowych. Po za hoyami postanowiłam go zastosować do hipków. Po kilku podlaniach stwierdzam:
-cebule zrobiły się jędrne i pękate (zwłaszcza te po kwitnieniu)
-kwiaty są bardziej wybarwione i są większe
-liście nie zażółkły, są większe i sztywniejsze
-palmistość się nie rozprzestrzenia
-korzenie są mocniejsze i większe

Stosuję ten nawóz już miesiąc. Kondycja całych roślin od razu się poprawiła. Będę dalej prowadzić obserwację. Dodaję go do każdego podlewania 1/2 dawki! Jest bardzo dobrze przyswajalny przez rośliny!

Nawóz nie należy do tanich, ale jest wydajny. Można go stosować także do dożywiania dolistnego. Tylko ma troszkę przeszkadzający zapach, ale szybko znika. Odważyłam się też zastosować go do wybranych wg mnie najsłabszych u mnie storczyków. Muszę przyznać, że ich liście i korzenie wyglądają na wzmocnione i bardziej sprężyste.
Nie zachęcam Was od razu do kupienia tego nawozu. Chcę tylko podzielić się tymi spostrzeżeniami. Będę informować o dalszych działaniach tego specyfiku.

Być może znajdę idealne proporcje podłoża i nawozów do uprawy hipków.

Podłoże:
do posadzenia cebul hippeastrum w tym sezonie zastosowałam mieszankę ziemi uniwersalnej (bez włókien kokosowych i sosnowych! czystą żyzną) + bio-podłoże Substral Naturen, które w zeszłym sezonie było do kupienia tylko w Leroy Merlin. W tym sezonie ma być już wszędzie dostępne. Jest to bio-nawóz. Zauważyłam, że w takim podłożu nie rozprzestrzenia się czerwona plamistość. Oczywiście przy cebulach bardzo zarażonych należy być czujnym i sprawdzać często stan cebul.

To tyle ze spostrzeżeń. Będę wdzięczna za wszelkie informacje o odkrywaniu przez Was nowych sposobów udoskonalania uprawy hippeastrum Very Happy
Zapisane

elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #1 : Styczeń 23, 2011, 21:22:49 »

Dobry pomysł. Na początek Papillo, czy nie macie z nim problemów? Ostatnio ratowała mnie Mama na pw .Pierwsze co zmieniłam to podłoże: 1/3 dobra ziemia, 2/3 badziewie czyli, skorupki cedrowe, trochę pokruszonych muszelek,drobny pumeks,perlit trochę wermikulitu i zmiksowane skorupki jajka.Nie wiem czy będzie dobrze.Tak posadziłam również dwa cybistry .Na razie w doniczkach storczykowych, będę sprawdzać korzenie,Jak wszystko będzie dobrze rosło dostaną nowe wyższe domki.Średniej wielkości cebula Papillo ma korzenie długości prawie 40 cm.Bałam się takiej wysokiej doniczki bo zaleję.Może macie inne doświadczenia. Smile
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #2 : Styczeń 29, 2011, 21:19:18 »

Chciałam napisać,że przegrywam z czerwona plamistością.Praktycznie wypróbowałam już każdy środek p/grzybiczy. Każdy z nich działa i owszem, ale tak około pół roku.
Cztery dni temu kupiłam w Aldi hippeastrum, jako,że było trochę przelane, zaraz ściągnęłam mokre łuski, pod spodem była czysta piękna biała cebula, dzisiaj patrzę już są na niej czerwone kropeczki. To samo zauważyłam na innych tak oczyszczonych cebulach. Zastanawiam się właśnie, czy ściągać te suche łuski z innych cebul, jeśli cebula nie wykazuje śladów dużego porażenia. Być może to jest tak jak z ludzkim skaleczeniem, szybko następuje infekcja. Łuski są odpowiednikiem ludzkiej skóry i nie należy dopuszczać do jej przerwania.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #3 : Styczeń 30, 2011, 19:59:42 »

Mam prawie czyste cebule,prawie bo ciągle coś wylezie.To czerwone świństwo bardzo szybko się uodparnia na stosowane środki.Najgorzej jest z nowo zakupionymi.W tym sezonie próbowałam taki środek z apteki, nazywa się Acifungin  jest to roztwór do smarowania na skórę.Jest z pędzelkiem, posmarowałam czerwone miejsca, dobrze jak jest ich najmniej.Wysuszył grzyba zupełnie na pył.Zaznaczam nie było to głębokie porażenie.Dość szybko widać że grzyb ginie.Tylko czy powróci to nie wiem, ale będę to stosować może szybko pozbędę się intruza z nowo zakupionych cebul.
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137



« Odpowiedz #4 : Styczeń 31, 2011, 12:11:38 »

U mnie nowe Hippeastra zaczynają od kwiatów.
Dawniejsze, które już przekwitły, zaczynały sezon od liści i kwiatów jednocześnie lub liście przed kwiatami się pojawiły. Mam wrażenie, że powinnam im teraz podlewanie ograniczyć, żeby gnicia nie prowokować.
Widać, że teraz po każdym podlaniu długo jest ziemia mokra. Wcześniej wysychała szybko.
Zapisane

Barbara
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #5 : Styczeń 31, 2011, 12:25:40 »

Ciekawa jestem , czy mój post też tutaj przyleci, za  Tobą Mamo Smile

Mama myślę, że to zależy od pogody a dokładnie braku słońca. U mnie w styczniu był 1 dzień ze słoneczkiem cały dzień. Nie ma slońca , nie ma fotosyntezy i nie ma pobierania wody. Niestety. widzę to po innych roślinach, pod koniec stycznia miałam już w innych latach , młodziutkie przyrosty na pelargoniach, a w tym roku zero



Elajas jeśli można, to zerknij na opakowanie Acifunginu i napisz czy to jest ten zwykły czy mocniejszy tzn. forte.

Ciężko było przenieś ten post, bo forum znowu się zacina.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137



« Odpowiedz #6 : Styczeń 31, 2011, 12:30:22 »

Sama przeniosłam a stamtąd usunęłam  Smile
Ewidentny brak słońca i dlatego wyhamowały.
Zapisane

Barbara
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #7 : Styczeń 31, 2011, 12:56:00 »

Stosowałam ten zwykły, tylko raz.Teraz cebule wyglądają dobrze ,jedna była bardziej zainfekowana i z tej po wyschnięciu zdjęłam łuskę, tak po 2 tygodniach. Jeszcze nie powtarzałam tego pędzlowania nie było potrzeba. Ale na jednej są takie jaśniejsze kropeczki, pewnie trzeba będzie posmarować.Trochę śmierdzi,można jednak wytrzymać.Na pewno warto spróbować, środek nie jest drogi. Smile

Oj ciężko coś dopisać. Napisałam nie precyzyjnie, cebule rosną w donicy od początku stycznia.Pędzlowałam i zdejmowałam łuskę na rosnących hipkach, aktualnie kwitną.Nic nie przeszkodziło rosnącym pędom.
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
mrowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #8 : Styczeń 31, 2011, 15:05:26 »

Cytuj
Mama myślę, że to zależy od pogody a dokładnie braku słońca. U mnie w styczniu był 1 dzień ze słoneczkiem cały dzień. Nie ma slońca , nie ma fotosyntezy i nie ma pobierania wody.


U mnie sytuacja wygląda podobnie, dlatego chyba nie zdecyduję się w przyszłym roku budzić  cebul o tej porze. Zeszłorocznym liście się wykładają, łamią, wyszło zaledwie kilka, ziemiórki atakują na potęgę, przez co trzeba naprawdę uważać z podlewaniem...

Nadzieją są ostatnie dwa dni..słońce świeci od rana Smile
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #9 : Luty 01, 2011, 21:00:27 »

Dzisiaj kupiłam nawóz firmy Floramix do kwiatów cebulowych.
Nawóz NPK /Mg,S/ 4/8/14 [9,5/29] z mikroelementami pokarmowymi. To jest nawóz granulowany, raczej to nie jest ten o przedłużonym uwalnianiu. Zawiera też  magnez, siarkę,bor,miedź,żelazo, mangan,, molibden i cynk.
Nawóz zawiera także wapń w formie zapobiegającej zakwaszeniu gleby.. Tak podaje producent.
Można stosować  przed sadzeniem, w trakcie i po kwitnieniu.
Będzie problem z dawkowaniem, bo nie podany jest przelicznik  na doniczkę.
Jestem ciekawa jak oceniacie ten nawóz pod względem składu?
 
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #10 : Luty 01, 2011, 23:20:41 »

Straszne rzeczy piszecie  Confused. Mam 4 cebule i w prawdzie zakwitły 2 tylko, ale nie mam na nich ani plamistości ani owadów.  Confused Dwie cebule dochowały się małych cebulinek.
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #11 : Luty 02, 2011, 12:02:55 »

Bakcyllo jeśli cały czas masz tylko te 4 cebule, to możesz nie mieć czerwonej plamistości, w przeciwieństwie do kolekcjonerów powiększających swój zbiór.Chorobę grzybową kupujemy przy okazji nowych cebul. A grzybice wiadomo są wyjątkowo zaraźliwe Sad.. Przy  40 cebulach trudno już zachować sterylność.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #12 : Luty 02, 2011, 15:19:51 »

Nawozu Floramix do cebulowych nie stosowałam.Patrząc na NPK to potasu ma najwięcej, więc powinien być dobry do tuczenia cebuli, nie jak podają cały czas ,trzeba spróbować. Smile
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #13 : Luty 02, 2011, 19:07:12 »

Muszę jakoś rozwiązać problem dawkowania tego nawozu. Podany jest sposób dawkowania, ale w gruncie.
Problem jest z tym,że to nie jest nawóz otoczkowany, czyli o przedłużonym uwalnianiu, bo tak , to bym dała łyżeczkę na spód doniczki.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #14 : Luty 02, 2011, 20:00:01 »

Zupełnie nie wiem jak poradzić.Jak się boję to daję mniej.To ile dasz do doniczki będzie zależało od wielu czynników, zaczynając od kondycji cebuli.Jeżeli jest duża i dajesz dużą doniczkę to powinno być dobrze.Tylko jak będzie w lecie kiedy cebule najwięcej przyrastają , podejrzewam że tam już nie będzie nawozu bo roślina zje wszystko dość szybko. Confused
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137



« Odpowiedz #15 : Luty 02, 2011, 20:53:07 »

Muszę jakoś rozwiązać problem dawkowania tego nawozu.
Sprawdzałaś może, czy się rozpuszcza w wodzie ?
Chyba Gaston stosuje nawóz w granulkach.
Zapisane

Barbara
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #16 : Luty 02, 2011, 21:55:02 »

Aż pobiegłam na strych i z opisu producenta wynika, ze wszystkie makro i mikroskladniki są rozpuszczalne w wodzie.
Oczywiście w wolnej chwili zobaczę realnie jak to wygląda z tą rozpuszczalnością.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #17 : Luty 03, 2011, 09:56:19 »

Gaston rozpuszcza granuli w wodzie i mówił, że na początek daje dosłownie 3 granuli na 1,5 l wody. On stosuje Azofoskę chyba.
Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137



« Odpowiedz #18 : Luty 03, 2011, 12:43:24 »

zobaczę  jak to wygląda z tą rozpuszczalnością
Mam skoncentrowany nawóz płynny N-4%, P-6%, K-6% plus mikroelementy.
Dawkowanie dla roślin doniczkowych III-IX 3-5ml/l wody co 2 tygodnie, X -II 5-10ml/l wody raz w miesiącu czyli różnica niewielka. Jeśli przyjąć tak z zapasem, że mam roztwór 20%,
to mi wychodzi 0,5 -1,0g na litr na 2 tygodnie. Odważ np.20g,  policz granulki, podziel przez 20 i masz na 1l odpowiednik mojego gotowego do podlewania roztworu.
Liczę to tak "w głowie" więc proponuję wyliczenia sprawdzić  Cool
Zapisane

Barbara
Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #19 : Marzec 02, 2011, 20:40:01 »

Ja dzisiaj zakupiłam skoncentrowany nawóz płynny ''PLANTA-VIT Hobby'' do roślin kwitnących o składzie:
N-3,2% , P-5,0% , K-7,4%

Dawkowanie:
Stosować przy każdorazowym podlewaniu doglebowo w dawce 10ml/3-4l.wody lub dolistnie w dawce 10ml./6-8 l.wody.

Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Marzec 03, 2011, 10:27:01 »

Najlpesze są ze zrównoważonym NPK Cool
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #21 : Marzec 03, 2011, 10:40:32 »

A jakie jest zrównoważone NPK? Co to znaczy?
Zapisane
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #22 : Marzec 03, 2011, 11:31:43 »

Zrównoważone NPK jest wtedy ,gdy mamy np, N-20 , P-20 , K -20 i to jest dużo.Może być również np. N - 13 , P -13 , K -13 lub   wartości mogą być mniejsze ale jednakowe. Smile

Krysiu popatrzyłam na Twój nowo zakupiony ,najwięcej ma potasu, powinien być dobry do tuczenia cebul, tylko dałabym troszkę więcej 10 ml to jedna łyżka.Na litr wody to wyjdą krople, może być za mało.Trzeba wypróbować, jeżeli dla hipków to one lubią jeść.
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #23 : Marzec 03, 2011, 12:05:01 »

Serdecznie dziękuję za info, Elżuniu. A co do tego nawozu to ja daję 5ml./2 litry wody (1 łyżeczka od herbaty) i muszę stwierdzić że optyczny wygląd Hipka się nieco poprawił. Myślisz że powinnam dawać na 2 litry wody 7,5ml. nawozu?
Mam jeszcze jeden nawóz ''Substral'' o NPK 6-3-6 do stosowania w dawce 1/2 nakrętki/1 litr wody (1x/tydzień)
Zapisane
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2521



« Odpowiedz #24 : Marzec 03, 2011, 17:28:31 »

Krysiu ja bym dawała 5 ml,lub małą łyżeczkę na litr wody.Tylko trzeba uwzględnić wielkość donicy i ile tam jest  podłoża, bo faktycznie mogą być same korzenie. Smile
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #25 : Kwiecień 13, 2011, 19:03:01 »

Kupiłam jeszcze jeden nawóz do kwiatów domowych i balkonowych o składzie NPK : 7+3+6 z borem, miedzią, żelazem, magnezem, molibdenem, cynkiem.

STOSOWAĆ: 10 ml. nawozu rozcieńczyć w 1 litrze wody i nawozić rośliny 1 x w tygodniu.

Wydaje mi się, że byłby dobry do poprawiania kondycji korzeni i liści u Hipków?  Confused
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #26 : Maj 13, 2011, 19:48:57 »

Ostatnio dużo  czytam na temat nawozów a to z tej racji, że mam pół wiaderka popiołu ze spalenia trawy z ogródka.. Wyszło mi, że to byłby idealny nawóz pod cebule, ogromne ilości potasu, wapna i mikroelementów.
Tylko, jak to dostarczyć roślinie, jeśli jest podlewana na podstawek.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #27 : Maj 13, 2011, 21:35:50 »

Myślę, że najlepiej to przy przesadzaniu. Albo zakopać z wierzchnią warstwą podłoża. Ja zawsze Róże podsypywałem popiołem, zauważyłem że też bardzo to lubiły, w ogóle nadaje się do krzewów i bylin kwitnących Smile
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #28 : Maj 14, 2011, 19:21:07 »

Wiktorze popiół drzewny ma właściwości odkwaszające i tutaj byłabym ostrożna, ale właśnie nasze cebule hippeastrum to lubią. Zastanawiam się jak podrzucić ten popiół do doniczki, bo przesadzanie na tym etapie wegetacji nie wchodzi w rachubę.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3542


Wrocław


« Odpowiedz #29 : Czerwiec 15, 2011, 12:21:45 »

Może ktoś poradzi.
Dostałam od znajomego rolnika ,słoik z Mocznikiem 46 i tu prośba,
jaką dawkę stosować dla amarylisów?
Zapisane

Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: