Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Października 29, 2020, 18:53:44
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Szkodniki cebul: pobzyga cebularz, udnica cebulówka i inne  (Przeczytany 44456 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #30 : Lutego 02, 2014, 11:45:42 »

Zgadza się, zostały wycofane. Ja nie pamiętam nazwy teraz ale w zeszłym roku miałam jakiś środek przeciw jakimś larwom między innymi. Z pomocą pani w sklepie ogrodniczym wybrałyśmy to co mogłoby być najskuteczniejsze w tym układzie. Mówiłam jej, że potrzebuję środka, który w tej chwili byłby odpowiednikiem właśnie basudinu czy diazinonu(ku mojej radości w tym sklepie znają się na rzeczy)

Czy pomogło....nie wiem. Nie mam ani jednej cebuli z pobzygą, ale też zauważyłam, że są lata obfite w to dziadostwo i są lata bez owadów, więc... na ile środek pomógł a na ile był to rok bez owadów trudno powiedzieć.
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #31 : Lutego 02, 2014, 11:57:20 »

Ja niestety nie pryskałam niczym i pobryzga zeżarła mi 10 cebul .....
Zapisane

Pozdrawiam Ela
krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #32 : Lutego 02, 2014, 11:59:37 »

Ja nie pryskałam. Podlewałam. 3 razy w odstępach około 7-10 dniowych.
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #33 : Lutego 02, 2014, 12:00:51 »

Krolciu, w jakim terminie?
Zapisane

Pozdrawiam Ela
Marantha
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 409



« Odpowiedz #34 : Lutego 02, 2014, 13:28:01 »

Kurcze, chyba też będę musiała profilaktycznie pryskać moje. Jeszcze mi się nie trafiła, ale wynoszę cebule latem na balkon, albo ogródek. Krolciu, jak nazywa się ten specyfik?
Zapisane
krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #35 : Lutego 02, 2014, 13:37:47 »

Cykl rozwojowy mówi, że okres składania jaj przypada mniej więcej na początek maja i w tym czasie właśnie podlewam. Zaczynam w ostatnim tygodniu kwietnia czyli niemal przez cały miesiąc w razie coś. Trzeba zadziałać na etapie, kiedy to wyklute dziadostwo złazi do ziemi ale jeszcze nie wgryza się w cebulę.

Marantho no właśnie nie pamiętam co to był za specyfik Sad. Natomiast miał działanie na jakieś larwy(nie pobzygi) dlatego zdecydowałam się na ten środek. Larwa to larwa. Innego wyjścia nie było.
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #36 : Lutego 02, 2014, 14:08:05 »

Dzięki, Krolciu - będę musiała się wybrać do dobrego ogrodniczego. Straciłam między innymi moja Sambę z avatarka ....  Sad Nic z niej nie zostało - nawet na pocięcie i rozmnożenie ....  Sad
Zapisane

Pozdrawiam Ela
mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #37 : Lutego 02, 2014, 16:21:27 »

Pocięta 2 tygodnie temu Exotica puszcza nowe liście:

Zapisane

Pozdrawiam Ela
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5673


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #38 : Lutego 02, 2014, 17:48:06 »

   Mucha bardzo Ci współczujemy Sad. To przykre stracić tyle cebul z kolekcji przez takiego małego potwora. Trzymaj się. Będziemy z Tobą!
Wiele publikacji podaje, żeby hipki wystawiać na zewnątrz wraz z końcem czerwca, ale w żadnej nie napisano dlaczego. Tak naprawdę dopiero z forum dowiedzieliśmy się jaka jest tego przyczyna. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to tak poważny i powszechny problem. 
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #39 : Lutego 02, 2014, 17:51:22 »

Miałam nadzieję, że może u mnie tej muchy nie będzie w okolicy ....  Mad - naiwna ......  Razz

Poza tym miałam trochę problemów zdrowotnych wiosną i latem i nie w głowie mi były hipki - stały na podwórku i rosły samopas, a szkodnik zrobił swoje.  Evil or Very Mad
Zapisane

Pozdrawiam Ela
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5673


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #40 : Lutego 02, 2014, 18:49:54 »

   Mucha naprawdę bardzo nam przykro.
Mam tu jakąś książkę A. Małachowskiego "Warzywa cebulowe" i tych szkodników kwiatów i warzyw cebulowych jest od groma. Ciepła i bezdeszczowa wiosna bardzo niektórym z nich sprzyja, że mogą wydać nawet dwa pokolenia. Największe nasilenie przypada na maj i czerwiec i to dotyczy wszystkich szkodników cebul. Nie ma nic o pobzydze. Natomiast jest o udnicy cebulówce, której larwa zimuje w cebuli, przepoczwarza się w niej a pierwszy lot odbywa w czerwcu. Chyba zaczynamy się bać...   
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #41 : Lutego 02, 2014, 18:54:28 »

ADAPAPA, z pewnością jest się czego obawiać.
Czy ktoś z Was ma doświadczenie w rozmnażaniu pociętych cebul? Jak szybko one rosną i po jakim czasie kwitną?
Zapisane

Pozdrawiam Ela
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3390



« Odpowiedz #42 : Lutego 02, 2014, 19:10:26 »

 Pryskanie nic nie pomoże, trzeba solidnie zlewać cebule, wiem to z własnego doświadczenia. W sezonie 2012 tylko podlałam przez podsiąkanie  Basudinem i w ten sposób wyhodowałam sobie śliczne larwy. W tamtym roku już lałam po cebuli.
Można stosować Actelic.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #43 : Lutego 02, 2014, 19:15:39 »

Dzięki, Dukra, mam nadzieję, że ten środek da się kupić i nie jest wycofany z obrotu.
Zapisane

Pozdrawiam Ela
mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #44 : Lutego 09, 2014, 11:21:44 »

W kolejnych 2 hipkach po skróceniu korzeni odkryłam dziury w piętce.  Shocked Obie mają cebulki przybyszowe, ale raczej małe.
Wszystkie poprzednie pogryzione cebule cięłam i niszczyłam larwy, teraz zamierzam zrobić następujący eksperyment: wymoczyć chore cebule przez godzinę w Actellicu ( piszą, że to załatwi larwy) i po wysuszeniu posadzić. Nie wiem, czy mam rację, ale wtedy, rosnąc przy mamusi, cebulki przybyszowe powinny się lepiej rozwijać. Ciekawa też jestem, jak  będzie się zachowywać pogryziona cebula - czy faktycznie wypuści gąszcz cienkich, drobnych liści?  Confused Cebule są dorodne i twarde.
I jeszcze jedna obserwacja - te ze szkodnikiem wytworzyły słabszy system korzeniowy - wręcz połowa podstawy cebuli - ta gdzie jest dziura - jest łysa.



w tej szkody są ledwie widoczne:

Zapisane

Pozdrawiam Ela
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5673


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #45 : Lutego 09, 2014, 13:33:45 »

  Mucha, takie zdrowe i dorodne te cebule, że aż żal, że to diabelstwo je zniszczyło Sad Mad
Te przybyszówki my byśmy, na wszelki wypadek wyjątkowo odłączyli, żeby i do nich się nie dobrały.
Nie mieliśmy przygód z pobzygą, ale jak by się wzięło strzykawkę (bez igły) i w te dziury napchało jakiejś chemii? Nawet wody z odrobiną denaturatu i Ludwika. 
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #46 : Lutego 10, 2014, 17:25:29 »

ADAPAPA, pewnie, że szkoda - dlatego na razie ich nie potnę. Myślę, że denaturat nie pomoże - jutro kupię Actelic.
Zapisane

Pozdrawiam Ela
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5673


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #47 : Lutego 10, 2014, 19:47:09 »

   Mucha, naszpikuj czym się da. Denaturat też jest niezłą trucizną- na tarcznika działa, choć ten ma pancerzyk. O ile dobrze pamiętamy, dziewczyny moczyły cebule w wodzie ok. 40st. Próbuj wszystkiego, bo pociąć zawsze można w ostateczności.
   Latem chyba będzie trzeba nazbierać wrotyczu i na tym nalewkę przyrządzić. Owady tego podobno nienawidzą. Chemia ze sklepu truje i nas, szczególnie przy rozpylaniu.
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #48 : Lutego 11, 2014, 22:49:35 »

Wcześniej niż się spodziewałam zobaczyłam, jaki szczypior rośnie z pogryzionej cebuli - ta juz była w ziemi - wcześniej nie zauważyłam dziury ....  Evil or Very Mad i miała więcej korzeni, które dziś odpadły.



Zapisane

Pozdrawiam Ela
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2235



« Odpowiedz #49 : Lutego 11, 2014, 23:02:25 »

Ja wyciągałam larwy grubym szydełkiem dziewiarskim
Zapisane

Barbara
mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #50 : Lutego 12, 2014, 09:33:07 »

U mnie nie wiem czy z tego ostatniego sama nie wylazła, bo na dnie osłonki, pod doniczką leżało takie coś ciemnobrązowe, larwowate, pod palcami .... chrypnęło......  Razz  Razz - może sama wylazła i zdechła?
A z szydełkiem to niezły pomysł, gorzej jak to larwy udnicy i jest ich kilka - skąd wiesz, czy wszystko "wyszydełkowałaś"?   Smile
Zapisane

Pozdrawiam Ela
mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #51 : Marca 18, 2014, 16:30:42 »

Czy to jest może pobzyga?  Surprised  Razz





Dziś znalazłam to paskudztwo łażące po brzegu doniczki z cebulą. I zastanawiam się skąd wylazło - 4 cebule, w których odkryłam dziury moczyłam 3 godziny w Actelicu - teoretycznie powinno to zabić larwy. Pozostałe nie miały dziur (z wyjątkiem tych, które wcześniej pocięłam).
Wniosek nasuwa się sam - albo środek ten nie podziałał na szkodnika, albo jeszcze jedna z cebul musiała być nosicielem muchy a ja tego nie zauważyłam.  Evil or Very Mad
Zapisane

Pozdrawiam Ela
Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #52 : Marca 18, 2014, 17:54:11 »

 A może przyjechała z Austrii z cebulami Confused
Zapisane

mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #53 : Marca 18, 2014, 18:00:43 »

Niemożliwe - Austriaczki stoją w innym pokoju - ba, nawet na innym poziomie....  Confused
Zapisane

Pozdrawiam Ela
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2235



« Odpowiedz #54 : Marca 18, 2014, 19:24:49 »

pobzyga Sad
Zapisane

Barbara
Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #55 : Marca 18, 2014, 20:53:23 »

To jedyna nadzieja że jeśli przesiedziała jednak w cebuli to sama się nie rozmnoży. A swoją drogą jakie one są niesamowicie odporne Shocked Jak tu wygrać tę walkę Mad
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5673


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #56 : Marca 19, 2014, 17:10:29 »

   A tak sympatycznie wygląda jak trzmiel Razz
Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2235



« Odpowiedz #57 : Marca 19, 2014, 19:59:31 »

Od tyłu myląco, jak trzmiel. Pysk ma typowy, jak mucha.
Zapisane

Barbara
Marantha
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 409



« Odpowiedz #58 : Marca 20, 2014, 20:51:34 »

O kurcze, dobrze wiedzieć jak wygląda dorosła, też na pierwszy rzut oka pomyślałam, że to trzmiel.
Zapisane
Mefi
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2021



« Odpowiedz #59 : Marca 21, 2014, 19:39:24 »

Mucha Strasznie współczuję  Sad Takie straty  Sad
Będę teraz zwracać uwagę na wszystkie muchy kręcące się przy hipciach. I mordować z zimną krwią.
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: