Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Maj 22, 2018, 16:59:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy postów w stylu "piękne", "śliczne", " Laughing " . I tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Storczyki i szkodniki - cz. 2  (Przeczytany 42431 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
elmirka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 39


« Odpowiedz #30 : Październik 25, 2010, 08:53:50 »

Ulegając wewnętrznym namowom, udałam się do obi po nową sierotkę z odzysku... nabyłam dwie, jedna zdrowa, druga cóż... Zobaczcie sami...


mi się to w pierwszej chwili skojarzyło z poparzeniem chemicznym, takie to w moim odbiorze, to jakby coś kapnęło, zapieniło się i tak zostało. Dodam, że od spodu liścia nic nie ma. Szukałam po forum i po necie fotek chorób i szkodników, znalazłam białe kropki ale z brązową otoczką, a mój takowych nie posiada, więc to chyba nie to samo.
Zapisane
joannaS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #31 : Styczeń 21, 2011, 09:46:03 »

Kochani.
nie mogę sobie poradzić z ziemiórkami(ostatnio mam  iwazie tego robactwa)
upatrzyły sobie mocno dendrobium nobile. Mad
Zapisane

Pozdrawiam Joanna
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2393



WWW
« Odpowiedz #32 : Styczeń 21, 2011, 10:42:09 »

U mnie też, ale już prawie je wyzabijałam  Smile
Lubią siedzieć na oknie więc firankę mam w czarne kropki Razz
Spryskuję też ziemię i je "wybieram" wtedy im trudniej uciec Very Happy
Staram się obejść bez chemii Smile
Zapisane

joannaS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #33 : Styczeń 21, 2011, 13:20:49 »

Spryciulka Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Joanna
joannaS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #34 : Styczeń 21, 2011, 13:23:16 »

Bardzo mnie denerwują
Zapisane

Pozdrawiam Joanna
Petra
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2347



« Odpowiedz #35 : Styczeń 21, 2011, 13:57:01 »

Ja kupiłam rajda na muchy do kontaktu i popadały
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5484



« Odpowiedz #36 : Styczeń 21, 2011, 14:34:44 »

Ale jak pryskać tym raidem? Po oknie, podłoże z wierzchu? U mnie też istna inwazja. Ganiają mnie nawet po łazience. Mam lepy na oknach, ale to za mało.
Zapisane
Petra
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2347



« Odpowiedz #37 : Styczeń 21, 2011, 14:38:11 »

Wyraczku, do kontaktu go wkładasz i czekasz, on zabija latającą formę a im tego mniej tym mniej jaj złożą i w rezultacie wszystkie padną po jakimś czasie, te z podłoża też w końcu się uskrzydlą a wtedy czeka je przykra niespodzianka
Zapisane
joannaS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #38 : Styczeń 22, 2011, 11:36:48 »

Wzięłam odkurzacz i tam gdzie najwięcej ich latało powciągałam samą rurka.
Zapisane

Pozdrawiam Joanna
kasiuniaap
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 520



« Odpowiedz #39 : Styczeń 22, 2011, 16:50:01 »

Ja jak miałam muszki owocówki to to samo robiłam. Odkurzacz i wrz... Smile Mój ulubiony sposób na nie Smile
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5484



« Odpowiedz #40 : Styczeń 22, 2011, 16:53:26 »

Ja już się tak wprawiłam, że w locie łapię rękoma a kiedyś mi się wydawało, że za szybko latają  Smile

Z tym raidem to świetny pomysł. Nie wpadłam na to.
Zapisane
JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« Odpowiedz #41 : Maj 03, 2011, 06:36:45 »

Jakiś biały owad przywędrował do jednego storczyka. Evil or Very Mad Jak się pozbyć niechcianego gościa? Confused
   
Zapisane

goska 1307
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 264


Chełm


« Odpowiedz #42 : Maj 03, 2011, 07:27:54 »

To jest wełnowiec Walka z nimi jest dość trudna , wydaje się że już pokonane ,a tu po jakimś czasie taki stwór wychodzi i triumfuje . Przejrzyj wszystkie zakamarki w kwiatku bo one lubią się chować
Spróbuj przemyć całą roślinę płynem do naczyń najlepiej ludwikiem a po paru minutach spłucz.
Zapisane

Pozdrawiam Gosia Smile
yantee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 93



WWW
« Odpowiedz #43 : Maj 03, 2011, 11:46:07 »

Jeżeli chcesz się szybko i skutecznie pozbyć wełnowca kup Provado Plus Ae. Srodek działa natychmiastowo z tym, że trzeba wtedy opryskać cała kolekcję, żeby nie było przerzutów z innych roślin. Provado Plus AE jest w aerozolu. Profilaktycznie można zastosować pałeczki owadobójczo-nawozowe Provado Combi. Obydwa środki stosować ściśle według instrukcji. W zeszłym roku miałam zaatakowaną całą kolekcję, w ciągu jednego dnia pozbyłam się wełnowca.
Provado działa na mszyce, czerwce, wełnowce i mączlika szklarniowego. Sądzę, że jest to najbardziej skuteczny środek chemiczny - to jest tylko moje zdanie.

Jeżeli chodzi o ziemiórki. http://www.przyjacielebonsai.home.pl/forum/viewtopic.php?t=162 Jest to forum, gdzie bardzo ładnie została opisana walka z nimi.
Pozdrawiam
yantee
Zapisane

pozdrawiam Elżbieta
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)
joannaS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #44 : Maj 04, 2011, 19:34:21 »

Przędziorki znowu zaatakowały moje dendrobia.
Zrobiłam wczoraj oprysk.
Mam dość już tych robali Sad

Ciekawe gdzie jeszcze się  czają Confused
Zapisane

Pozdrawiam Joanna
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1867



« Odpowiedz #45 : Maj 05, 2011, 11:45:38 »

Na spodniej stronie liścia jednego storczyka zauważyłam takie kleiste punkciki. Wygląda jak kropla rosy ale się klei jak żywica na przykład. Co to jest? Jeszcze jedno pytanie : korzenie jednego storczyka na pewnym odcinku są martwe - suche i brązowe, dalsza część korzeni jest zdrowa. Jak obciąć - na granicy zdrowej tkanki ?
Zapisane

JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« Odpowiedz #46 : Maj 05, 2011, 13:42:00 »

Aniu, możliwe że to kleiste  jest od tarczników, ale nie jestem pewna. Spróbuj umyć liście wodą z płynem do mycia naczyń. Korzenia radziłabym uciąć nie na granicy zdrowego z suchym tylko na zdrowym, trochę powyżej granicy, żeby usychanie (ewentualne choroby) nie rozprzestrzeniało się. Zasyp węglem aktywnym lub cynamonem i poczekaj chwilę, zanim wsadzisz z powrotem do doniczki.
Zapisane

yantee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 93



WWW
« Odpowiedz #47 : Maj 06, 2011, 17:18:16 »

Aniu, kleiste punkciki to gutacja, naturalna wydzielina przy nadmiarze soli mineralnych lub... żerowaniu szkodników. Koleżanka poradziła Ci już, że należy je zmyć, żeby nie prowokować szkodników. Sprawdź przy pomocy lupy, czy rzeczywiście nie ma małych szkodników na spodzie liści. Również sprawdziłabym, co się dzieje na korzeniach i w jakim stanie jest podłoże.
Zapisane

pozdrawiam Elżbieta
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)
2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« Odpowiedz #48 : Lipiec 18, 2011, 11:40:22 »

Zraziłam się do przecenionych storków.
Kupiłam sobie wczoraj 4 po 5 zł, dziś się patrzę a na nowym maleńkim listku jest jakaś biała klucha... głowy sobie uciąć nie dam ale był to pewnie wełnowiec, zgarnęłam go paznokciem i potraktowałam liście... whisky   Razz
A kilka minut temu wygnałam storki, razem 6, na taras, i zostały potraktowane bardzo obficie opryskiem Target (na mszyce, mączniaka). Jestem wściekła  Evil or Very Mad i wpadam w jakąś paranoję, obleciałam wszystkie doniczki i każdy białek okruszek najmniejszy biorę za wełnowca  Sad

Muszę kupić Provado jak najszybciej i jeszcze profilaktycznie spryskać całą resztę która siedzi w domku  Sad
Zapisane
dorotka_kk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #49 : Lipiec 20, 2011, 17:12:09 »

Witam!
jestem tu nowa, niewiele wiem  Smile
mam dobra rade jeśli chodzi o przędziorki! woda z czosnkiem!!!  nie lubią tego bardzo
ja kilka ząbków zalałam wrzątkiem, postało dzień, opryskałam rośliny i wszystkie wyginęły.
Nie wiem jak z larwami, ale nie ma latającego dziadostwa, myślę że też wymarły.
Zapisane
Elen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 113


WWW
« Odpowiedz #50 : Lipiec 20, 2011, 18:04:11 »

Dorotka- przędziorki to chyba nie latają, chyba że o czymś nie wiem  Shocked Chodziło Ci może o ziemiórki?
Zapisane

dorotka_kk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #51 : Lipiec 20, 2011, 19:46:44 »

 Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing
Właśnie wróciłam na forum żeby błąd poprawić a tu Elen już poprawiła Smile :*


Elen - jasne że o ziemiórki, pomyliłam  robactwo Smile

ale tak czy inaczej można spróbować czosnkiem , działa nie tylko na ziemiórki ale też na inne stworzenia zjadające nasze piękności, a również działa jako środek grzybobójczy - a przede wszystkim jest naturalny!
Zapisane
Elen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 113


WWW
« Odpowiedz #52 : Lipiec 20, 2011, 20:52:08 »

No!  Smile
U mnie niestety wywar z czosnku na ziemiórki nie pomógł, zaśmierdził mi tylko potwornie mieszkanie.. Najbardziej sprawdzonym dla mnie sposobem było wsypanie piasku do doniczek + nomolt. Niestety nie bardzo widzę to jako opcję dla storczyków, ze względu na podłoże.
Zapisane

2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« Odpowiedz #53 : Lipiec 22, 2011, 12:51:37 »

Ależ się wkurzyłam. Dwa opryski na falki... i dziś zaglądam a tam bezczelnie siedzi sobie biała klucha na młodym listku  Evil or Very Mad obrzydliwe, obrzydliwe, obrzydliwe wełnowce!  Evil or Very Mad
Będziemy dalej pryskali... albo życie falków bez robalów albo unicestwienie z robalami  Twisted Evil trudno  Mad
Zapisane
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1867



« Odpowiedz #54 : Wrzesień 19, 2011, 10:27:13 »

Dzisiaj na przecenie kupiłam Cambrię. Ponieważ już przekwitła stała wśród roślin przecenionych na 5 zł. Ucieszona okazją przywlokłam do domu łup. Kiedy wypakowałam roślinę okazało się, że posiada gratisy w postaci małych, białych, długonogich robaczków. Roślina jak później zauważyłam była już spryskana a 'gratisy' były martwe ale mimo wszystko wolałabym wiedzieć co to za robactwo i wykonać sobie oprysk jeszcze raz. Pionieważ nie mogę zrobić zdjęcia, które pokazałoby w miarę wyraźnie szkodniki spróbuję je opisać: znajdowały się głównie na liściach, były małe wielkością i kształtem przypominające nieco ziemiórki ale białe. Takie małe, białe, długonogie 'muszki'. Co to mogą być za gagatki, poproszę o informację, bo nie mogę ich do niczego dopasować. Dodam jeszcze, że opryskane były czymś żółtawym i klejącym, przypominającym nieco miód lub żywicę.
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1927


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #55 : Wrzesień 19, 2011, 14:51:39 »

Sprawdź czy to nie mączlik szklarniowy.
Wstrętne tatałajstwo, ciężko go się pozbyć w 100%.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1867



« Odpowiedz #56 : Wrzesień 19, 2011, 15:15:55 »

No właśnie już sprawdzałam czy to nie mączlik i wydaje mi się, że to wyglądało nieco inaczej. Nie umiem tego opisać dokładnie - takie jakby białe komary. Wiem, że to brzmi dziwnie ale tak to właśnie wyglądało. Robactwo było już martwe, co też utrudnia porównanie. Postawiłam roślinę w garażu, żeby nie zarazić innych. Jak długo musi tam stać, aby mieć pewność, że paskudztwa już nie ma?
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1927


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #57 : Wrzesień 19, 2011, 22:33:36 »

Ciężko cokolwiek doradzić. Cóż, trzeba obserwować czy nie pojawiają się żadne robale. Wydaje mi się, że trzeba go mniej więcej na miesiąc odseparować od innych. Profilaktycznie możesz popryskać czymś od owadów. Ja czasem podlewam swoje rośliny naparem z tytoniu papierosowego.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
dorotakow
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #58 : Wrzesień 22, 2011, 19:04:00 »

Aniu, kleiste punkciki to gutacja, naturalna wydzielina przy nadmiarze soli mineralnych lub... żerowaniu szkodników.

Przeszukałam forum w poszukiwaniu właśnie tej informacji, pamiętając, że kilka dni temu ją widziałam.
W związku z tym zastanawiam się, czy możliwe jest pojawienie się takowych kropli (nie są kleiste) na liściach związane może byc z przestawieniem storczyka w miejsce bardziej nasłonecznione (parapet okna płd-wsch.)? Po słonecznych ostatnich dniach zauważyłam również zaparowane ścianki doniczki, rano tego nie ma. Może za dużo słońca? Podlany był tydzień temu, tzn namoczony przez ok. 10 minut w odstanej wodzie z niewielką ilością nawozu.
Zapisane
anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #59 : Listopad 01, 2011, 17:04:13 »

Witam, moją kolekcję uparcie opanowuje wełnowiec. Mimo że go usuwałam denaturatem i przemywałam liście wg forumowej instrukcji to zaczął pojawiać się na kwiatach i jest go co raz więcej. Obecnie na 4 z 50 roślin. Storczyków mam około 50, izolacja roślin ze szkodnikami niewiele dała, obniżenie temperatury i zwiększenie przewiewu też. Czy jest coś co mogę zastosować na całą kolekcję?? Potrzebuję chemii  Very Happy  Oprysk jakiś może a jeśli tak to jak i co - poradźcie, bo ten dziad zeżre mi wszystko. Wszystkie storczyki należą do grupy phalaenopsis.  I jeszcze jedno pytanie - czy to możliwe żeby siedział też w ziemi?? Jeśli tak, to co tam zastosować, przesadzanie nie wchodzi w grę ze względu na ilość roślin.


Gdybym była bardziej cierpliwa to bym pewnie wcześniej znalazła - provado AE o którym wyżej mowa też nie pomogło bo zastosowałam go na pierwszym storczyku na którym zauważyłam wełnowca. Mimo oprysku juz 3 krotnego dalej na nim siedzą i jak wspomniałam wyżej - przeniosły się na inne. Chyba więc opryskam wszystko chyba że mi ktoś doradzi co jeszcze zrobić... Confused
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: