Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Kwietnia 14, 2021, 00:31:14
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dendrobium-co się dzieje, ratunku !!!!  (Przeczytany 7787 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
JowitaK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11



« : Maja 25, 2010, 14:14:52 »

Witajcie!!

Dwa tygodnie temu kupiłam piękne Dendrobium Nobile.
Warunki jakie miała i ma do tej pory to parapecik na wschód, dużo rozproszonego słoneczka z początkiem dnia.

W sobotę przystąpiłam do pierwszego podlania.
Zrobiłam wodę w wiaderku tak jak wszystkim storczykom, przefiltrowana woda z odrobinką odżywki, dobrej jakościowo. I podlałam przez zanurzenie jak wszystkie inne kwiatki.

Dziś we wtorek, ku mojej rozpaczy zauważyłam żółte liście i jeden kwiatek zwiędnięty, co robić.
Podsyłam zdjęcia.










Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #1 : Maja 25, 2010, 15:22:22 »

Może to Cię pocieszy oderwij te liście i przestaw storczyka  dalej od parapetu.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
JowitaK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11



« Odpowiedz #2 : Maja 27, 2010, 08:34:25 »

Może to Cię pocieszy oderwij te liście i przestaw storczyka  dalej od parapetu.

Chyba się uspokoiło. Tak mi się wydaje że ona chyba pod ziębiła się. Pamiętam że jednej nocy miałam w pokoju rozszczelnione okno. Teraz baczniej jej się przyglądam i dbam aby miała cieplutko, widocznie jest mniej odporna na takie "złe traktowanie" jak pozostałe storczyki-falki.
Dziękuję Smile
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #3 : Maja 27, 2010, 11:14:58 »

Moje dendrobium typu nobile te tak ma jak zostawiam je na noc na dworze.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9548


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #4 : Maja 27, 2010, 13:33:23 »

A moje za radą forumek wystawiłam na taras w zacienione miejsce i ma się dobrze. Dostawiłam tam też katleje i falki. Stoją już od wielu dni i nic im nie jest. Raczej im służy bo obie katlejki wypuszczają pseudobulwy. Tyle, że moje dendrobium typu nobile było po przekwitnięciu i ma dużo dużych przyrostów.
Zapisane

britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3679



« Odpowiedz #5 : Maja 27, 2010, 18:18:51 »

Problem rośliny Jowity nie jest spowodowany temperaturą a zmianą oświetlenia. Roślina która otrzymywała jedynie sztuczne oświetlenie nagle została przeniesiona na światło dzienne doznaje szoku oświetleniowego i najczęściej poparzenia słonecznego. Nawet rozproszone  światło rozproszone potrafi uszkodzić chlorofil, który jest przyzwyczajony do oświetlenia najczęściej jarzeniowego.
   Gdyby roślina zmarzła, jej liście robiły by się "szkliste" i miękkie.
  Tyle mojej teorii.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
JowitaK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11



« Odpowiedz #6 : Maja 28, 2010, 10:12:26 »

Problem rośliny Jowity nie jest spowodowany temperaturą a zmianą oświetlenia. Roślina która otrzymywała jedynie sztuczne oświetlenie nagle została przeniesiona na światło dzienne doznaje szoku oświetleniowego i najczęściej poparzenia słonecznego. Nawet rozproszone  światło rozproszone potrafi uszkodzić chlorofil, który jest przyzwyczajony do oświetlenia najczęściej jarzeniowego.
   Gdyby roślina zmarzła, jej liście robiły by się "szkliste" i miękkie.
  Tyle mojej teorii.

Dziękuję za wszystkie cenne rady. Mimo że falki mam od kilku lat i jakoś umiem je pielegnować, ukwiecac i generalnie robić wszystko by były szczęścilwe i cieszyło oko, to Dendrobium jest dla mnie nowością. Ostrożnie podeszłam do jej pielęgnacji, ciesząc się że taką piękną udało mi sie kupić. na razie zastosowałam się do wszystkich waszych rad i na razie jest ok.
teraz czeka mnie tydzień urlopu, zobaczymy co będzie jak wrócę.

Co do zmiany oświetlenia, dendrobium z początku stało w lekko zacienionym miejscu aby własnie przyzwyczaiło się do naturalnego oświetlenia. Potem po kilku dniach postawiłam na wschodnim parapecie i po kilku dniach zobaczyłam te żółte plamy.

Buźka.
Zapisane
Masza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


« Odpowiedz #7 : Września 05, 2010, 16:35:34 »

Witam pięknie Forumowiczki i proszę o pomoc, jako że, niedoświadczony ze mnie hodowca.
Dostałam 3 lata temu od ciotki storczyka - dendrobium. Przez 2 lata wszystko było w porządku, stał w kuchni, od wschodniej strony, podlewany umiarkowanie (podlewałam jak czułam, że doniczka jest lekka), nawet 2x zakwitł. W zeszłym roku zauważyłam, że b.krótko kwitł, kwiatki spadły błyskawicznie po zakwitnięciu i liście zaczęły żółknąć, a na nich pojawiły się drobne kropeczki brązowe, oraz jakby srebrne smugi. Zaczęłam szukać szkodników i znalazłam coś, ale nawet nie wiem jak to opisać Sad Na pewno nie są to pajączki, nie ma żadnej pajęczyny. To jakby malutkie mini białe robaczki, które chowają się na czubku świeżych listków. Wyczytałam gdzieś, żeby przesmarować tam słabym roztworem z octu, przemyłam liście i wydawało się, że robaczki znikły. Po kilku miesiącach pojawiły się 2 odnóżki. Byłam przeszczęśliwa, że roślinka odżyła. Ale robaczki nagle jak spod ziemi pojawiły się na tych młodych pędach, które znikły i zmarniały w oczach. Sad(
Czy jest jakiś sposób na to białe paskudztwo? Oglądam teraz te stare podsuszone pędy, podlewam tak jak podlewałam wcześniej i robaków nie widzę, ale boję się, że sytuacja się powtórzy przy kolejnych pędach...
Pomóżcie proszę.
Zapisane
obuwik1
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 353



« Odpowiedz #8 : Września 05, 2010, 16:56:27 »

Masza - przydałoby się jakieś foto do identyfikacji tego szkodnika. Jednak jeśli piszesz, że jest białe to może być albo wełnowiec lub mszyca wełnista. Na to paskudztwo najlepszy jest Prowado. Trzeba popryskać co 7-10 dni bo jak każdy organizm rozmnaża się i co jakiś czas pojawiają się nowe, młode egzemplarze. Dostępny w sklepach ogrodniczych w postaci aerozolu lub w spryskiwaczy do bezpośredniego użycia na roślinie.
Zapisane
Masza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


« Odpowiedz #9 : Września 05, 2010, 17:52:40 »

Właśnie przed chwilką zauważyłam świeże listki, już martwię się, czy przetrwają. Oto zdjęcia śladów po szkodnikach. Żadnych kępek wełenek nie znalazłam, nie wiem co to jest.


i świeżutkie listki
Zapisane
obuwik1
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 353



« Odpowiedz #10 : Września 05, 2010, 17:57:14 »

Po objawach wygląda mi na wciornastka, kolejne biegające paskudztwo. Zwalczać go można preparatem Vertimec 018 EC, Biospin 120 SC, Confidor 200 SL. Stężenie preparatu jakie należy zastosować znajduje się na dołączonej etykietki do preparatu.
Zapisane
Masza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


« Odpowiedz #11 : Września 05, 2010, 18:12:24 »

Bardzo dziękuję za radę, postaram się jak najszybciej kupić któryś z podanych preparatów. Mam nadzieję, że zadziała i uda mi się uratować to co wschodzi teraz Smile
Zapisane
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #12 : Grudnia 17, 2011, 23:22:13 »

Witam, czy wciorniaki wgryzają się w pseudobulwy  Confused dendrobium ?. Oglądałam mojego storczyka bardzo dokładnie i zauważyłam ,  że pojawiły się dziurki na przyrostach ( tegorocznych , jędrnych ) .W  kilku innych miejscach wypatrzyłam zgrubienia i wydrapałam z nich małe robaczki (brązowe , mocno  uczepione  w  tkankę storczyka ). Co to może być ?. Proszę o radę ! .
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9548


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #13 : Stycznia 02, 2012, 15:44:00 »

Może to tarczniki? Bardziej mi pasuje to co piszesz do ich działania.
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: