Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 15, 2019, 11:13:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozmnażanie hoi - komentarz cz 4  (Przeczytany 79207 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Martuchna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 131



« Odpowiedz #30 : Czerwiec 01, 2010, 19:09:58 »

Dziękuję Wam za pomoc. Jutro się zastosuję do porad, ukorzeniacz mam a ziemię  dać pomieszaną ze storczykową?
Majoki moja nie wygląda tak ładnie ale mam nadzieję że się pozbiera Smile
Zapisane

pozdrawiam Marta
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #31 : Czerwiec 01, 2010, 19:13:27 »

Bo moja nie moczyła się w wodzie  Smile Jeśli jest tak źle to nie czekaj do jutra,ziemia może być storczykowa albo uniwersalna.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Martuchna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 131



« Odpowiedz #32 : Czerwiec 01, 2010, 19:19:13 »

To pędzę robić operację,  a potem zrobię fotę. Ocenicie czy ma szanse.
Padł aparat, zrobię innym razem. Pozdrawiam Smile
Zapisane

pozdrawiam Marta
Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #33 : Czerwiec 06, 2010, 21:37:14 »

Szczepki hoi compacta, carnosa variegata zostały wsadzone przeze mnie do podłoża (nie przyznam się do jakiego Wink), do plastikowego kubeczka z przezroczystymi ściankami, drugim kubeczkiem przykryłam.

Przez ścianki widzę, że pojawiły się korzenie, czy mogę odkryć, czy jeszcze poczekać  Confused?


Robiłam przegląd ukorzeniających się szczepek i zauważyłam, że Hoya Sheperdii włożona do kubka wypuściła kwiatuszki, kubek był zaparowany nie widziałam wcześniej
Kiepskie zdjęcie, ale za to jaki zapach z tych kwiatuszków, pierwsze hoyowe kwiatki w moim domu  Idea, ale jednocześnie mam pytanie, co z tym zrobić  Confused


Zapisane

Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #34 : Czerwiec 06, 2010, 21:57:07 »

Myślę, że trzeba stopniowo przyzwyczajać. Codziennie na chwilę odkrywać kubek Smile
Zapisane
Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #35 : Czerwiec 06, 2010, 22:00:48 »

Dziękuję, tak zrobię  Smile, mam jeszcze jedno pytanie, edytowałam swój post  Smile
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 06, 2010, 22:10:01 »

Z czym coś zrobić - z kwiatkami  ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #37 : Czerwiec 06, 2010, 22:10:32 »

Ale z czym ? Z kwiatami? Nic ,cieszyć się  Smile Shepperdii może sobie przecież rosnąć w tym kubeczku.Ona tak ma ,moja zakwitła w kubku z wodą.Zapach śliczny  Very Happy

A...Ty fiołkowa,to pewnie chodzi Ci o to ,czy tak jak u fiołów masz je oberwać,bo mała sadzonka? Nie-jak zakwitła znaczy, że ją na to stać.Hoje zrzucają kwiaty, jeśli coś jest żle-za młoda,za sucho,za mokro itd
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #38 : Czerwiec 07, 2010, 12:29:15 »

Asia od razu wyczaiła o co chodzi, bo też fiołkowa jak ja  Smile Smile

Serdeczne dzięki Smile
Zapisane

eriopus
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 635



« Odpowiedz #39 : Czerwiec 07, 2010, 14:40:19 »

Zostawić sadzonke w kubeczu, aż przerośnie całe podłoże system korzeniowy. Potem można do doniczki Smile
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #40 : Czerwiec 10, 2010, 09:14:37 »

Czy goły patyczek długości około 5 cm, ale z węzłem pośrodku ukorzeni się? Warto próbować?
Zapisane
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #41 : Czerwiec 10, 2010, 09:24:05 »

Zawsze warto-vide latifolia szulbe z patyka  Cool Ja mam takiego ukorzenionego patyczka myrmecopa-2,5 cm nad ziemię wystaje. Ale żyje i ma "śpiące oczko"-jest szansa  Smile
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
eriopus
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 635



« Odpowiedz #42 : Czerwiec 10, 2010, 10:18:37 »

Nawet z czegos takiego da sie jeszcze coś wycisnąć Smile
Zapisane
eriopus
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 635



« Odpowiedz #43 : Czerwiec 10, 2010, 10:20:13 »





Zapisane
ciocia_mlotek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2816


Góry Szkocji - strefa 7, chłodno, deszczowo


WWW
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 13, 2010, 10:38:44 »

Cudotwórca. Gratuluję
Zapisane

Nie traktuj życia zbyt poważnie - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Smile

ciocia_młotek i jej "chwasty"
nie miała ciotka kłopotu.. sprawiła sobie ogródek
ursbak
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2132


Podlasie


« Odpowiedz #45 : Czerwiec 16, 2010, 19:08:16 »

Ja swoje hoje ukorzeniam w błękitnym słoju....
Zapisane

„.. Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja. - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. - Skąd możesz wiedzieć, że ja mam? - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj..."
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #46 : Czerwiec 17, 2010, 17:57:44 »

No i ruszyla moja gwiazda, a juz myslalam,ze bede musiala czekac z rok lub poltorej tak jak zescie pisali.A ona zrobila mi niespodzianke Very Happy  URL=www.fotosik.pl][/URL]     
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #47 : Czerwiec 18, 2010, 08:26:47 »

Ależ masz wzrok, taki 'objaw' wypatrzeć Wink
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
ciocia_mlotek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2816


Góry Szkocji - strefa 7, chłodno, deszczowo


WWW
« Odpowiedz #48 : Czerwiec 18, 2010, 09:36:05 »

Zdesperowany człowiek czekający niecierpliwie na rozwój wydarzeń wypatrzy nawet kropkę. Ja tak się w moje wgapiam, że też raczej nie przeoczę Smile
Zapisane

Nie traktuj życia zbyt poważnie - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Smile

ciocia_młotek i jej "chwasty"
nie miała ciotka kłopotu.. sprawiła sobie ogródek
kiczulka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2385



« Odpowiedz #49 : Czerwiec 18, 2010, 11:46:00 »

Jak myślicie - czy można hoje ukorzeniać w keramzycie? Zeźliłam się dziś na moją australis lisę, pocięłam na kawałki, i wsadziłam do podłoża. A, że roślina-matka siedzi w hydro, to i sadzonki razem z nią Mad
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #50 : Czerwiec 18, 2010, 11:49:55 »

Oczywiście, czemu nie?
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
kiczulka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2385



« Odpowiedz #51 : Czerwiec 18, 2010, 11:55:52 »

No to czekam na korzonki Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #52 : Czerwiec 18, 2010, 12:03:33 »

A ja wymyśliłam, że duże, ciężkie sadzonki można ukorzeniać na leżąco, bez pojemnika. Wystarczy wsadzić ze sphagnum do woreczka strunowego, nie do końca zamykając, zostawiając dopływ powietrza w okolicy ogonka. I całość ułożyć na kuwecie, czy płaskim pojemniku i przykryć pokrywką, czy nawet folią.
Dobrze, czy źle?
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 18, 2010, 12:16:16 »

Nie do końca rozumiem - cała sadzonka w worku czy tylko ogonek ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #54 : Czerwiec 18, 2010, 12:33:33 »

Tylko ogonek w worku. A całość ułożona płasko w szerokim pojemniku i przykryta.
Wieczorkiem mogę zrobić fotkę i pokazać, co miałam na myśli.
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #55 : Czerwiec 18, 2010, 12:36:08 »

Nie musisz, już wiem.
Owszem, to też dobry patent.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #56 : Czerwiec 18, 2010, 14:01:08 »

Alez najdrobniejszy szczegol potrafie wypatrzyc,tymbardziej,ze naprawde bylam przerazona slyszac,ze moge i rok czekac na jakikolwiek rozwoj wydarzen.A tu prosze....Pomijajac moje wielkie nieszczescie i przygode z hojami. Mam zwykla carnose ktora nigdy nie kwitla,przez przypadek trafilam tricolorke,ktora sie zlisila i zaczela puszczac zielone liscie,dlatego postanowilam wziac szczepki kolorowe i odnowic cala rosline.A juz nie wspomne o tym,ze zamowilam szczepki od Shirleja i paczka zaginela.Wywalilam prawie 30 euro a hoi jak nie bylo tak i nie ma Sad.Dlatego tak trzese sie nad nimi jak kura nad jajkiem.Ale chyba usprawiedliwiona jest ta moja glupota Smile
Zapisane

Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2647



« Odpowiedz #57 : Lipiec 02, 2010, 09:12:06 »

Ja tylko chciałam potwierdzić, że szklarenka (czy też - "szklarenka" Wink) - to faktycznie cudotwórczy wynalazek.  Cool
Nabyłam, wsadziłam sadzonki i bardzo oporne przedszkole - i voila!- po kilku dniach oporniaki objawiły stożek wzrostu, a sadzonki zakorzeniły się nieludzko  Smile
(Maga - dziękuję na ukierunkowanie na Pepco Smile - wprawdzie jak dotarłam do mojego, okazało się, że nieczynne do odwołania Confused, ale pomna Twych opisów nabyłam chyba podobne pudełko gdzie indziej. Sprawdza się Smile - i nawet wytrzmymuje siężar pokaźnego kota, w porywach do dwóch  Razz)
Zapisane
ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #58 : Lipiec 02, 2010, 09:58:01 »

Zaraz zaraz? Co dobrego jest w Pepco? Bo mam po sąsiedzku? Coś do hoi czy do kotów Confused Smile
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2647



« Odpowiedz #59 : Lipiec 02, 2010, 10:24:04 »

Ania - pospołu, pospołu dla tego i dla tego  Mad Very Happy

Maga podpowiadała, że są w Pepco tak fajne duże plastikowe pudełka, mogące z powodzeniem być szklarenką - po ok. 9 zł, zresztą różnej wielkości. Ja wynalazłam podobne gdzie indziej - z przykrywką, dobrze przezroczyste - no i robi za szklarenkę Wink A że stoi zaraz przy szybie - i jest płaskie, i jest nowe, i jest ciut wyżej - to oczywiście z lubością okupują je koty, wciskając pupy nawet po dwie naraz. Oczywiście zabiera to górne światło szklarenkowanym hojom - więc oczywiście z kolei ja zabieram stamtąd koty. Jak ogólnie wiadomo - syzyfowa praca  Smile
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: