Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 09, 2019, 05:50:00
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Straty zimowe  (Przeczytany 25297 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Anok
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1659



« Odpowiedz #60 : Kwiecień 30, 2012, 23:22:41 »

U mnie nieśmiało wrzosy odbijają i miejscami barwinek - a myślałam, że padły całkiem. Za to do listy strat muszę chyba dopisać kilka klematisów Sad.
Zapisane

goska28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 743


« Odpowiedz #61 : Maj 01, 2012, 09:20:22 »

Ja też mam straty jak pewnie każdy clematisy.żonkile,budleja ,róża i nie wyszły pierwiosnki.Na jesień dokupiłam sadzonek bylin i ani jedna nie wyszła.Żal strat i pieniędzy cieszyłam się jak będzie wyglądał mój ogródeczek.Odnowa trzeba kupować rośliny i mam nadzieję że kupię takie same. 
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #62 : Maj 01, 2012, 14:04:36 »

O to znaczy, to już wiem co jeszcze padło, dziekuję Nowirko i Emmo  Confused.

Przecież nie wyszła też brunera, mięta variegata, lilie orientalne i cała ta drobnica cebulowa.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Magda K.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3752



« Odpowiedz #63 : Maj 01, 2012, 15:11:35 »

O właśnie... Mi też mięta variegata nie wychodzi, ale łudziłam się, że może ona taka późna...  Sad
Zapisane

Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4126



« Odpowiedz #64 : Maj 02, 2012, 13:28:28 »

No właśnie a moja brunera też się nie pokazuje Confused czyżby też miała odejść?
No nie a tak się cieszyłam jesienią bo dostałam z wymiany Shocked
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #65 : Maj 02, 2012, 20:26:36 »

Czy tułacz pstry już się u kogoś pokazał ? U mnie jeszcze śladu nie ma, mam nadzieję że nie padł.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #66 : Maj 03, 2012, 12:07:00 »

Myślę,że należy uzbroić się w cierpliwość w przypadku niektórych roślin. Róże coś tam wybijają od korzenia. Wyciągnęłam wczoraj suche patyki po mięcie a na korzeniach były zawiązki pędów. Niestety  patyki po chryzantemach i szałwi wyszły bez oporu. Piwonia coś tam rachitycznego wypuszcza, nie wiem czy coś z tego będzie, czy sobie odpuścić.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Magda K.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3752



« Odpowiedz #67 : Maj 03, 2012, 12:10:00 »

Słuchajcie, a serduszka okazała komuś wychodzi?
U mnie ani śladu, a rok temu wyszła na początku kwietnia.  Sad
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3404

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #68 : Maj 03, 2012, 12:17:17 »

Serduszka z biedą ale wyyyychodzi  Smile
Brunnery jednak nie pokazują się  Mad Na 9 sadzonych róż jesienią odbijają tylko dwie..... ze starszych padły trzy na 6. Powojniki sadzone wiosną ubiegłego roku żyją i mają się dobrze, ale rozrośnięte wieloletnie padły. Piwonie wszystkie ładnie odbijały i teraz coś je trafiło - z biedą odbija 4 a reszta..... Brzoskwinia miała 2 /słownie:dwa/ kwiatki  Confused Cała nadzieja w winogronach - może one nie zawiodą, bo maliny Polana też coś kiepsko odbijają.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Magda K.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3752



« Odpowiedz #69 : Maj 03, 2012, 12:40:03 »

A róże, które Wam padły, to miały kopczyki z ziemi?
Moje 3 szt.  Wink żyją, a u mnie bardzo mroźno zimą.
Zapisane

boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #70 : Maj 03, 2012, 12:50:31 »

Brunnery u mnie już od dawna kwitną....więc na pewno wam popadały.. Sad
Ja tez mam maaase golizn,nawet głupie floksy skrzydlaste i macierzanki przetrzebione,cebulowe...eee,nie ma co liczyć,trzeba dosadzać i tyle..
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3404

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #71 : Maj 03, 2012, 13:22:53 »

A róże, które Wam padły, to miały kopczyki z ziemi?
Te co miały to padły  Smile  Na trzy machnęłam ręką bo aż tak mi nie zależało i żyją  Shocked  - nawet pnąca, która w ubiegłym roku zmarzła, potem wypuściła dłuuuugi pęd teraz nadrabia w szybkim tempie  Shocked
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
kania_jaw
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 104



« Odpowiedz #72 : Maj 03, 2012, 14:35:31 »

U mnie w najgorsze mrozy to śniegu nie było - padły krokusy, szafirki, inne cebulki - nie znam nazw roślin, takie niskie coś kwitnące na fioletowo (było na ogródku całe moje życie  Sad). Omarzł barwinek - myślałam, że jest nieśmiertelny, jesienią to go się wyrzucało bo tak się "rozlał" po innych roślinach, po zimie ocalał w 2 małych kępkach. Mahonia wygląda koszmarnie ale żyje. A wyć mi się chce z powodu tamaryszka - odmiana pięciopręcikowa odbija przy ziemi, ale drobnokwiatowy zginął (a tak je zabezpieczyłam  Sad). Z róż mojej babci odbija tylko pnąca i jakaś dzika - wielkokwiatowe nie przeżyły. 
Ale o dziwo przeżył orlik - leżała na nim tylko jedna sosnowa gałązka, a ma się świetnie.
Zapisane
agabos
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 542



« Odpowiedz #73 : Maj 03, 2012, 20:51:31 »

Czy tułacz pstry już się u kogoś pokazał ? U mnie jeszcze śladu nie ma, mam nadzieję że nie padł.

U mnie też jeszcze nie ma,ale tułacz pużno wychodzi to mam jeszcze nadzieję.
A poza tym najbardziej mi szkoda glicyni,hibiskusów bylinowych.
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #74 : Maj 03, 2012, 21:03:18 »

U mnie zmarzły chyba moje kochane hortensje ogrodowe - odbijają od korzeni ale to marnie wróży. Róże też obmarzły ale podcięłam i wygląda nieźle, cebulowo ciężko - sporo wypadło. Brunnery żyją i kwitną. Barwinki przeżyły, gruszka bidulka niestety obmarzła porządnie, sporo odcięłam, ale może da radę.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3404

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #75 : Czerwiec 02, 2012, 11:17:34 »

Do strat zimowych dopisuję bodziszki w tym  bodziszek żałobny 'Samobor' i Endressa. Clematisy rosną od nowa - chociaż nie wszystkie, piwonie zaczynają wypuszczać liście  Shocked - dobrze, że żyją - teraz żałuję bo jedną usunęłam. Róże - rezydentki - mają się dobrze a nawet lepiej, bo po przycięciu zagęściły się a młodzież padła definitywnie. Ku mojemu zdziwieniu wyszły i będą kwitły chyba wszystkie lilie orientalne - a w panice dokupowałam jeszcze  Smile
Myślę, że do strat dopiszę Trojeść bulwiastą /miałam dwie ładne kępy/ Mad bo chyba powinna już wyjść  Confused
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #76 : Czerwiec 04, 2012, 14:43:49 »

Teraz już mam pewność, że mój tułacz pstry padł ofiarą zimy, a tak się cieszyłam, że go w tamtym roku zdobyłam.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Iwona004
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 649



« Odpowiedz #77 : Czerwiec 04, 2012, 21:16:01 »

Moja największa strata to dwa drzewka magnolii Susan. Miały już z 10 lat Sad
Nie liczę krokusów, lilii, tulipanów, hiacyntów, żonkili i narcyzów. Serduszek w trzech kolorach, a nawet zwykłych kolorowych fiołków - zostały mi tylko białe... Tak jak magnolie - białe przeżyły...
Rododendrony też bardzo ucierpiały, poszczególne pnie - przemarzły..
Tak smutny ogród nie był nigdy Sad
A i straciłam czysto białą azalię wielkokwiatową, też z 10 lat u mnie rosła...
Bardzo bolesne straty....
Clematis - ocalał jeden jedyny - biały...
Oj, długo będę pamiętać tą zimę Sad Sad Sad
Zapisane

Hibiskusy i inne zielone co nieco(Iwona004) http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=39820.0
Mój taras i kawałek ziemi(Iwona004) http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=40071.0
IwonaAnna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2251


Kraków


« Odpowiedz #78 : Czerwiec 04, 2012, 21:35:50 »

I mój tułacz pstry zakończył żywot tej zimy. A miał prawie 10 lat...  Mad
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Iwona

zapraszam
Anok
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1659



« Odpowiedz #79 : Czerwiec 05, 2012, 00:06:50 »

U mnie dodatkowo nie odbiło kilka róż i większość klematisów. Pewnie coś jeszcze odkryję...
Zapisane

julka1973
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4396


okolice Wrocławia,strefa 7a


« Odpowiedz #80 : Czerwiec 05, 2012, 12:44:38 »

U mnie dziurawiec i 2 fajne roślinki skalniakowe,których nawet nazw nie znam...  Mad No i oczywiście hebe  Mad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile Iza.
Doniczkowe
Ogród
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2123



« Odpowiedz #81 : Czerwiec 05, 2012, 12:51:31 »

Dziurawiec dwie łodyżki pokazał. A już miałam wykopać.
Zapisane

Barbara
julka1973
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4396


okolice Wrocławia,strefa 7a


« Odpowiedz #82 : Czerwiec 05, 2012, 13:00:33 »

Moje dwa nic a nic...Ale jeszcze nie wykopuję,może jak zrobi się cieplej to coś ruszy? Chociaż małą mam nadzieję.
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile Iza.
Doniczkowe
Ogród
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3404

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #83 : Czerwiec 05, 2012, 13:02:57 »

Dopisuję: tułacz też odszedł i wszystkie dziurawce , szałwia muszkatołowa - nawet siewek nie ma, wszystkie trójsklepki oprócz żółtej /na niej mi najmniej zależało/, akant. Najbardziej zadziwiły mnie dalie.... kłącza zdrowo przetrwały zimę ale po posadzeniu ponad połowa zgniła i mam teraz dziury w nasadzeniach Mad
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #84 : Czerwiec 05, 2012, 13:51:38 »

Ja juz nawet nie piszę bo lista byłaby kilometrowa.. Sad pierwszy raz mam takie straty(a bywały mrozy ponad 30 stopniowe...) Jedyny pozytyw-odbija sadziec-musze przekopać go szybko w inne miejsce-póki mały..
Zapisane

britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3550



« Odpowiedz #85 : Czerwiec 06, 2012, 20:10:30 »

U mnie cebulowe ładnie przezimowały, clematisy jakby nie miały mrozu - zmarzły dopiero na wys. ponad 1m. Rhododendron i azalie wielkokwiatowe nie przykrywane niczym, ustawione na wietrznym stanowisku też zimy nie czuły. Dziwi mnie zatem że zmarzł mi Rh okrywowy który był przykryty warstwą śniegu i trytoma ognista w kolorze pomarańczy Sad
Aha, i jedna żurawka mi padła - ale i tak była spisana na straty Smile
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
agabos
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 542



« Odpowiedz #86 : Czerwiec 06, 2012, 20:17:26 »

U mnie tułacz też nie wyszedł,za to przetrwał jeden z hibiskusów bylinowych.
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #87 : Czerwiec 07, 2012, 12:24:45 »

Teraz już mam pewność, że mój tułacz pstry padł ofiarą zimy, a tak się cieszyłam, że go w tamtym roku zdobyłam.
Tak samo myślałem o swoim i w jego miejscu posadziłem róże, no i za wcześnie to zrobiłem bo pojawiły ja nowe pędy tułacza. Ale spokojnie Małgosiu- damy rade jakbyś chciała sadzonkę.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
nyskadu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 176



« Odpowiedz #88 : Lipiec 17, 2012, 20:50:59 »

U mnie również kilka strat: wiekowa róża chińska (hibiscus) 15 lat rósł sobie i kwitł w najlepsze w tym roku padł Sad żarnowce wszystkie które miały dwukolorowe kwiaty ded Sad kilka budlei dawida Sad i trawy ozdobne Sad
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #89 : Styczeń 25, 2014, 13:07:29 »

Myślę,że w odpowiednim miejscu a temat aktualny.
Jest środek zimy, pogodowo jest nietypowo dla roślin w ogródku. Po ciepłych stosunkowo dniach, zaczął padać deszcz, który zamarzał przy mrozie na roślinach. Obecnie od kilku dni jest mrożno , przy temperaturach około -15 st. C. Na wszystkim na zewnątrz utworzyła się gruba warstwa przezroczystego lodu, na drzewach, krzakach i roślinach też. Zastanawiamy się z znajomą pasjonatka zielonego czy ta warstwa lodu jest korzystna czy raczej szkodzi roślinności. Oczywiście nic nie można tutaj zrobić, ale jakie mogą być skutki takiej sytuacji.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Strony: « 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: