Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 18, 2014, 00:09:23
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Oleander choruje!!! Na co???  (Przeczytany 3000 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ixeska
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



WWW
« : Kwiecień 16, 2010, 08:39:42 »

Bardzo proszę Was o pomoc.

Na moim olku pojawiło się coś takiego:





Czy to pleśń?
Czy grzyb jaki?

Oleandry stały do tej pory w domu na parapecie.
Jakieś 2 tyg. temu wystawiłam je w zaciszne i słoneczne miejsce na balkon.
Z tym, że to choróbsko zaczęło sie powoli chyba jeszcze w domu...

Błagam o pomoc!!!
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3771



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 16, 2010, 09:50:15 »

Wygląda na ślady żerowania przędziorka.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3384


Suwałki


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 16, 2010, 11:48:10 »

Na 100% przędziorek. Oleander tak ma jak nie tarczniki to przędziorek go uwielbiają Confused.
Zapisane
Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #3 : Kwiecień 16, 2010, 16:15:13 »

Również potwierdzam - masz przędziorka jak w banku.
Zapisane
ixeska
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 393



WWW
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 24, 2010, 10:05:13 »

Bardzo Wam dziękuję Smile

Szukałam środków zalecanych w wątku o tym 'gadzie' ale na razie nie znalazłam.

Znalazłam tylko jakiś ''Pro Agro' z firmy BEST, który usilnie polecała mi Pani w sklepiku.
To niby środek głównie na mszyce, ale zaręczała, że na przędziora też zadziała.

Zlałam tydzień temu dwie zarażone rośliny.
Jedna z nich jakby wyładniała.
Druga nadal BRZYDA.
Dziś powtórzę zabieg.
Zobaczymy...
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: