Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Listopad 01, 2014, 03:18:54
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Winobluszcz  (Przeczytany 9214 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« : Marzec 25, 2010, 23:14:17 »

Szukałam na FF, ale nie znalazłam w zasadzie wielu informacji na temat winobluszcza, dlatego zakładam nowy wątek. Mam nadzije, że moderatorki mnie nie pogonią Smile
Winobluszcz zawsze bardzo mi się podobał i pomyślałam, że może w tym roku posadzę go sobie na balkonie Smile
Tyle, ze nie wiem czy to dobry pomysł ze względu nie tylko na szybki przyrost tej rośliny, ale też ze względu na jej przyczepność do ścian. Pewnie są tu osoby mające doświadczenie z tą rośliną. Chodzi mi o to czy jeśli zasieję winobluszcz w doniczce i postawię kratkę to on będzie się po tej kratce piął i nie łapał się ścian jeśli będę go przycinać, czy takie przycinanie nie zaszkodzi roślinie?  Czytałam w sieci, że winobluszcz zaroślowy jest mniejszy niż pięciolistkowy czy trójklapowy. To może taki kupić? Albo wiciokrzew zamiast winobluszcza?
Jakie są Wasze doświadczenia?
Zapisane

jacki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 427



WWW
« Odpowiedz #1 : Marzec 25, 2010, 23:40:44 »

Miałam winobluszcz pięciolistkowy na balkonie w skrzynce, bardzo dobrze sobie radził, nigdy nie przemarzł, choć nie był okrywany. Zarastał całą balustradę i jeszcze więcej, korygowany był cieciem.
Zasłaniał mnie od spojrzeń z doły - polecam, bezproblemowy był, no tylko brak kwiatów Sad
Zapisane

dziwaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 490



« Odpowiedz #2 : Marzec 26, 2010, 08:18:56 »

Też mam. Mało kłopotliwy.
Zapisane
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #3 : Marzec 26, 2010, 12:47:56 »

Dziękuję dziewczyny Smile    Teraz mam zagwozdkę czy kupić pieciolistkowy czy inny Smile
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #4 : Kwiecień 08, 2010, 10:54:14 »

Ja jeszcze mam pytanie - czy winobluszcz lepiej kupić jako sadzonkę czy wysiać samemu?
Zapisane

wawik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 81


« Odpowiedz #5 : Kwiecień 08, 2010, 18:18:53 »

Ja jeszcze mam pytanie - czy winobluszcz lepiej kupić jako sadzonkę czy wysiać samemu?
Jeśli teraz wsadzisz pęd do ziemi, to w sezonie urośnie Ci na kilka metrów.
Z nasion nie próbowałem,  to nie będę doradzał.
Kilkaset pędów, nawet kilkumertowych czeka na Ciebie.
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #6 : Kwiecień 08, 2010, 20:04:54 »

Dzieki za info Smile  No to chyba zdecyduję się na pędy zamiast nasion. Muszę przemyśleć Smile
Zapisane

stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 58


« Odpowiedz #7 : Kwiecień 08, 2010, 21:05:24 »

Miałam winobluszcz (dzikie wino) na swoim południowym i wietrznym balkonie i u mnie niestety nie rosło.
Opisałam to w swoim wątku - temat rdest  auberta na balkonie.
Najpierw posadziłam w donicy plastikowej - nie rosło, po radach na forum przesadziłam do donicy ceramicznej i też nie rosło. Może donica drewniana byłaby lepsza?

Ja sadziłam dzikie wino z sadzonek, które dostałam od siostry. Dzikie wino u mojej siostry rośnie super, ale rośnie w ogrodzie a nie na balkonie.
Zapisane
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #8 : Maj 10, 2011, 21:00:56 »

Mój winobluszcz poradził sobie zimą w doniczkach na balkonie. Doniczki nie były niczym osłonięte a zima była sroga. Teraz winobluszcz pięknie się zazielenił i wypuszcza nowe pędy. Z czystym sumieniem mogę polecić na balkon Smile
Zapisane

Martuchna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 131



« Odpowiedz #9 : Maj 10, 2011, 21:18:36 »

Ja mam winobluszcz w doniczce, niewiele na jego temat powiem bo sadzonkę dopiero wsadziłam. Mam południowy balkon  i nadzieję, że zechce rosnąć. Nie martwię się, że będzie się czepiał ścian bo balkon czeka remont. Jak będzie rósł za szybko będę przycinać, a planuję obok posadzić clematisa, bo chcę żeby coś kwitło.
Zapisane

pozdrawiam Marta
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #10 : Sierpień 15, 2011, 19:09:57 »

Czy winobluszcz pięciolistkowy powinien już się przebarwiać? Tak wcześnie czuje jesień?  Wydaje mi się, że rok temu jeszcze kilka tygodni był u mnie na balkonie jeszcze porządnie zielony  Confused
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2728



« Odpowiedz #11 : Sierpień 15, 2011, 19:58:08 »

A nie przesuszyłaś go czasem? Jak ma za mało wilgoci, to potrafi się drań za wcześnie przebarwić, zrzuca to potem szybko i udaje, że śpi.
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Magda K.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3432



« Odpowiedz #12 : Sierpień 16, 2011, 12:01:04 »

U mnie pięciolistkowy już się przebarwia...  Mad Każdy krzaczek.
Przez ten beznadziejny lipiec roślinom wydaje się, że jest jesień.  Confused
Berberysy też się przebarwiają.
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #13 : Sierpień 16, 2011, 15:43:48 »

Marangai, przesuszony był rzeczywiście jak mnie w lipcu i końcem czerwca nie było Sad  Nawet kilka liści zżółkło i musiałam je oberwać.

A jak myślicie, może lepiej trójklapowy by się zachowywał? Zależy mi na bezproblemowej roślinie, które nie zrzuci zbyt szybko liści. Winobluszcz pięciolistkowy wydawał się świetny bo robactwo się raczej go nie ima, roślina szybko rośnie i ładna jest.  Może macie inne pomysły? Na balkon oczywiście Smile

Magda, mój balkonowy berberysek jeszcze zieloniutki.
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5228



« Odpowiedz #14 : Sierpień 16, 2011, 15:50:25 »

Oczywiście, że mamy pomysły  Wink . Wiciokrzew. Kupiłam dopiero w tym roku, więc nie wiem jak zachowa się zimą. W tej chwili kwitnie i cudnie pachnie. Urósł przez miesiąc z pół metra.
Zapisane
Magda K.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3432



« Odpowiedz #15 : Sierpień 16, 2011, 18:06:47 »

Lemonko, trójklapowy też mam... Wprawdzie tylko jedną sztukę ale wygląda bardziej jesiennie niż pięciolistkowe.  Mad
Ten trójklapowy ledwie przeżył swoją pierwszą zimę u mnie, choć posadziłam w bardzo zacisznym miejscu (odbił od korzenia). Wydaje mi się, że jest znacznie bardziej delikatny niż pięciolistkowy.

A berberysa mam czerwonego przez cały sezon, ale zawsze jesienią przebarwia się na jaskrawą czerwień... i właśnie zaczyna.  Shocked
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #16 : Sierpień 16, 2011, 18:58:35 »

Dziękuję dziewczyny Smile   

Mój berberys to ten zwykły, zielony. Ale denerwuje mnie czerwieniejący winobluszcz bo jak tak dalej pójdzie to za trzy tygodnie będę miała łyse badyle na balkonie  Mad   Zaczęłam go podlewać wodą z biohumusem co dwa dni. Może zatrzyma przebarwianie?
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2728



« Odpowiedz #17 : Sierpień 16, 2011, 21:05:55 »

Obawiam się, że nie zatrzyma... Mam takiego drania na balkonie już chyba z 15 lat. W zeszłym roku coś go dopadło, myślałam, że już po nim, ale na wiosnę jakoś z boku odbił się do życia. Właśnie dostał powojnik do towarzystwa, mam nadzieję, że się nie pozaduszają Wink. Wiciokrzew mam dopiero od tygodnia - japoński, dwubarwny, czy przetrwa zimę - to się okaże...
Bardzo polecają ampelopsis, pnącze jest śliczne, ale ja się z nim nie dogadywałam, pojechał do hszonszcza, nie wiem, czy u niej przeżył.
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #18 : Sierpień 17, 2011, 19:09:35 »

Marangai, dzięki za podpowiedź Smile  Ty nie wyrzuciłaś swojego winobluszcza jak tak szybko się przebarwia? Wink
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2728



« Odpowiedz #19 : Sierpień 17, 2011, 20:10:27 »

No jakoś nie wyrzuciłam, ja się w ogóle opornie roślin pozbywam... Smile A on w nowym wcieleniu jakiś przyzwoitszy się zrobił, bo teraz jeszcze zielony jak trzeba!
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #20 : Sierpień 18, 2011, 07:42:53 »

Mnie też ciężko idzie pozbywanie się roślin, ale zaczynam sie uczyć tego, ę nie mam miejsca na wiele roślin i zaczynam powoli oddawać niektóre w dobre ręce Smile   A mój winobluszcz zaczyna puszczać nowe gałązki Smile  Może jeszcze będzie zielony Smile
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2728



« Odpowiedz #21 : Sierpień 18, 2011, 20:59:59 »

Oby, oby, zdecydowanie za wcześnie na zakończenie lata! Smile
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #22 : Sierpień 27, 2011, 18:52:39 »

Przebarwia się dalej Sad
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2728



« Odpowiedz #23 : Sierpień 27, 2011, 19:45:43 »

Aż poszłam z latarką na balkon sprawdzić, co z moim  Razz! Zielony jednak - aż uwierzyć nie mogę, bo zawsze był pierwszy do przebarwiania!
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



WWW
« Odpowiedz #24 : Listopad 29, 2012, 10:10:57 »

W sobotę , czyli za 2 dni zapowiadają ujemne temperatury. Mam winobluszcz na północnym balkonie. Przebarwił się, stracił liście i są gołe pędy. Ziemia wilgotna. Doniczka  nieduża plastikowa.
Jak go zabezpieczyć na zimę?

Wyczytałam, że postawić na styropianie (mam deskę pewnie też może być).  Do owijania mam folię bąbelkową i podobno też może być, tylko  przecież nie przepuszcza powietrza?
No i jak owijać?
 postawię na jakiejś desce
owinę doniczkę zboku dookoła
Co z górą doniczki? tj tam gdzie warstwa ziemi?
  Chyba trzeba czymś przykryć,zwłaszcza że mał doniczka,ale co wtedy z podlewaniem?  Czy przy ujemnych temperaturach się podlewa? On na zimę zrzucił liście.

Czy pędy -są luzem na drabince tez owijać? czym?
2 lata temu miałam ładny bluszcz na balkonie..Poowijałam, i wyglądało niby że ok,ale po silnych mrozach w lutym, wiosną okazało się że liście schną i opadają.Wszystkie  pedy były suche po przełamaniu.
Stąd moje tak szczegółowe pytania
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7021


Kraków i okolice


« Odpowiedz #25 : Listopad 29, 2012, 10:50:02 »

Postaw na styropianie. Owiń doniczkę wraz z nasadą pędów. Zrób takiego jakby chochoła.
Winobluszcz pięciolistkowy jest dość odporny. Jeśli roślina zimuje, straciła liście, to nie musisz podlewać. Nie ma liści - brak transpiracji - rośliny nie pobierają wody.
Zapisane

jacki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 427



WWW
« Odpowiedz #26 : Grudzień 02, 2012, 22:02:28 »

Możesz użyć gazet, owiń tylko doniczkę i trochę z pół metra. Miałam kiedyś na balkonie (zachodnim) kilka lat - nigdy nie owijałam, nigdy nie zmarzł Smile
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3619



« Odpowiedz #27 : Grudzień 07, 2012, 17:41:09 »

Mój też jeszcze nie zmarzł zimą, ale ja mam go chyba trzeci sezon. Nigdy niczym nie zabezpieczałam doniczek a stoją zaraz przy barierce. A przy okazji - dostałam go od przedmówczyni  Smile  Jacki, jeszcze raz dzięki, bardzo fajna roslina  Smile
Zapisane

jacki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 427



WWW
« Odpowiedz #28 : Grudzień 11, 2012, 00:38:44 »

Nie ma co dziękować, cieszy mnie, że rośnie. Smile
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



WWW
« Odpowiedz #29 : Grudzień 11, 2012, 20:19:40 »

Poowijałam mojego z braku bardziej fachowych owijaczy  dostał pieluchę,  tekturę falistą i folię bąbelkową.  U dołu grubo i szczelnie, na górze tak zeby trochę powietrza dochodziło. Zobaczymy na wiosnę.

Proszę o duże litery na początku każdego zdania. Poprawiłam
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: