Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Wrzesień 08, 2010, 17:14:57
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy jednowyrazowych postów w stylu "piękne", "śliczne" i tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy

I coś dla zwierząt:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hibiskus - chińska róża cz. 14  (Przeczytany 3027 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #150 : Marzec 14, 2010, 22:21:44 »

Oj coś mi się nie wydaje, żeby natychmiastowe zaprzestanie oprysku wpływało na dłuższe utrzymywanie się kwiatów, które i tak u hibków żyją bardzo krótko Very Happy
Przecież blossom booster to nie jakieś czary tylko nawóz NPK 10 30 20, który również potrzebuje czasu (wprawdzie jeśli dolistnie - to nieco krótszego) na to aby zadziałać, czyli zastymulować tworzenie pąków.
Po zaprzestaniu opryskiwania roślina nie od razu zużyje dostarczone składniki pokarmowe.
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 357


« Odpowiedz #151 : Marzec 15, 2010, 08:20:44 »

Stymuluje rozwijanie pąków, jednocześnie przyspieszając ich rozwój, więc tym samym szybciej przekwitają. Ja wypróbowałam na falkach i uważam że należy pryskać tylko rośliny które pąków nie mają - stymulować ich tworzenie, natomiast w momencie kiedy pączki już są, należy zakończyć oprysk.
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #152 : Marzec 15, 2010, 09:16:50 »

Skoro wypróbowałaś i tak jest, to na pewno masz rację.
Wykorzystam w takim razie Twoje doświadczenia. Najważniejsze, żeby te pąki, zwłaszcza na moich falkach chciały się wreszcie tworzyć Very Happy
pozdrawiam
Zapisane

KarinaLeon
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346



« Odpowiedz #153 : Marzec 15, 2010, 13:33:02 »

anicurka - od kiedy zaczęłaś używać blossom booster na hibiscusach z nasion?

Ja się zastanawiam nad jego zakupem, ale na moje dorosłe hibiscusy, naczytałam się o nim trochę i naoglądałm waszych zdjęć kwitnących hibiscusów zimową porą, bo u mnie to rzaden  żaden nie zakwitł w zimę, puszczały pączki, ale chwilę później odpadały, może taki nawóz pomógłby im troszkę.
Zapisane

Serdeczne pozdrowionka od Karinki i Leonka Smile
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #154 : Marzec 15, 2010, 19:03:26 »

W całym Krakowie nie ma hibków ale dziś udało mi się kupić roślinkę w supermarkecie!!!
Był jeden jedyny, ostatni, jakby na mnie czekał. Może dobrze, że nie było więcej bo wykupiłabym wszystkie Very Happy.
Niestety nie wiem jaki ma kolor, gdyż widać tylko nierozwiniete aczkolwiek bardzo dorodne pąki. Zdaję sobie sprawę, że hibiskus może je zrzucić, ale chyba warto czekać, gdyż roślina jest z firmy Graff, którą poleciła mi Agnieszka (Wyrmsik). A chyba od nich wszystkie są ładne Very Happy.
Pąk jest blady, taki białawo- zielono - żółty. Jakiego koloru mogę się spodziewać???





pozdrawiam
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 357


« Odpowiedz #155 : Marzec 15, 2010, 19:15:40 »

Będzie różowy z białą obwódką, lub cały różowy. Sądząc po liściach raczej stawiam na różowy z białą obwódką.  A gdzie kupowałaś?? Ja mam z tej samej firmy i kupowałam w Realu Ch krokus Smile
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #156 : Marzec 15, 2010, 19:31:33 »

O!!! Bardzo by mi się przydał różowy z białą obwódką. Lepiej jeszcze gdyby był biały z różową Very Happy
Kupowałam go w Realu w Krk (dawny Geant).
 
Zapisane

marzena63
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 376



« Odpowiedz #157 : Marzec 15, 2010, 19:40:01 »

A ja mam wrażenie ,że będzie żółty Confused i może trochę pomazany w środku innym kolorem. Very Happy
Zapisane
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #158 : Marzec 15, 2010, 19:41:47 »

No to też może być Very Happy
Najważniejsze, żeby pokazał kwiat.
Zapisane

wyrmsik
Aktywny
**
Online Online

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 597



« Odpowiedz #159 : Marzec 15, 2010, 19:44:49 »

Gdzie ty go tam wypatrzyłaś byłam dwa dni temu i go nie widziałam Mad
Zapisane

Pozdrawiam, Agnieszka Very Happy
Zapraszam do mnie Very Happy
Aguniowe parapety
Galeria
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #160 : Marzec 15, 2010, 19:49:11 »

Agnieszko!
Ja też tam byłam na zakupach w piątek i nie widziałam. Może nieuważnie patrzyłam. Tylko dlaczego nie było więcej?
Pojechałam zaraz do drugiego Reala ale tam nic nie było...
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 357


« Odpowiedz #161 : Marzec 15, 2010, 20:28:10 »

To może jeszcze z tych co ja kupowałam na początku marca - właśnie tam gdzie ty:) Jak ja kupowałam to zgarnęłam jak leci 3 różne, na następny dzień kolejnego 1 szt,  i zostało bardzo niewiele więc może ten jeden gdzieś się uchował.
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2325


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #162 : Marzec 16, 2010, 01:30:15 »

Moje zimują w pracy > mają też pączki, ale malutkie > jak coś się wykluje zaraz wstawiam fotki   Very Happy
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5415



WWW
« Odpowiedz #163 : Marzec 16, 2010, 08:55:46 »

U mnie zakwitl zolty. To znak, ze wiosna blisko  Cool
Zapisane

Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2325


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #164 : Marzec 16, 2010, 11:52:16 »

Kasiu oby to była wiosna > ta woda ze śniegiem mnie dobija Sad
Mam nadzieję że jak pójdę do pracy będzie co podziwiać  Confused
Zapisane

marzena63
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 376



« Odpowiedz #165 : Marzec 16, 2010, 19:20:09 »

A tak kwitną kolejne moje hibiskusy



Zapisane
smykla1
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 544



« Odpowiedz #166 : Marzec 16, 2010, 19:49:39 »

Ten różowy to rarytas  Very Happy Very Happy
Zapisane

ewa
marzena63
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 376



« Odpowiedz #167 : Marzec 16, 2010, 20:30:26 »

Ewo
kupiłam go na jesieni w Netto.Kwiaty miały wtedy trochę inne wybarwienie.W doniczce były 3 badylki,ale przetrwał tylko jeden.Być może te sadzonki były różnych kolorów,ale niestety tego już nie sprawdzę. Sad
Zapisane
anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 357


« Odpowiedz #168 : Marzec 17, 2010, 19:36:38 »

Też mam takiego różowego, nabyłam ostatnio w Krakowie:)
Raflezja stawiam na to że twój będzie taki sam. U mnie jak na razie rozwijają się  pąki już 2 tydzieńi doczekać się nie mogę bo nie wiem co to za kolor  Very Happy
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
smykla1
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 544



« Odpowiedz #169 : Marzec 17, 2010, 21:23:11 »

NA allegro są hibiskusy
http://www.allegro.pl/item964223900_hibiskus_kwitnace_rosliny_rozne_kolory.html
Zapisane

ewa
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2325


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #170 : Marzec 17, 2010, 21:27:32 »

Te mi się bardziej podobają http://www.allegro.pl/show_item.php?item=963550421
http://www.allegro.pl/item963556275_hibiscus_rosa_sinensis.html
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 357


« Odpowiedz #171 : Marzec 18, 2010, 18:40:27 »

Życzę powodzenia w ukorzenianiu tych sadzonek, bo dorosłe rośliny są jeszcze nafaszerowane retandartami i ukorzenienie czegokolwiek z takiej rośliny to trudna sprawa ponieważ wolno rośnie i nie będzie chciało puszczać korzeni itp itd. Tym bardziej że na aukcji oferowane są nieukorzenione gałązki. Szczęściem będzie jeśli dotrą one żywe do potencjalnego nabywcy...
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #172 : Marzec 20, 2010, 17:32:47 »

Też mam takiego różowego, nabyłam ostatnio w Krakowie:)
Raflezja stawiam na to że twój będzie taki sam. U mnie jak na razie rozwijają się  pąki już 2 tydzieńi doczekać się nie mogę bo nie wiem co to za kolor  Very Happy

No to miałaś rację Very Happy.
jest właśnie taki sam. Myślałam, że będzie inny ale też się z niego cieszę. Zresztą w rzeczywistości kolory są łądniejsze, zdjęcie nie oddaje ich w pełni, choć próbowałam robić różnymi aparatami, w różnych warunkach oświetlenia i dobierając zmienne parametry.




Zapisane

marzena63
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 376



« Odpowiedz #173 : Marzec 20, 2010, 17:50:18 »

Po prostu cudo Very Happy aż dech w piersiach zapiera Very Happy
Zapisane
nova
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 153



« Odpowiedz #174 : Marzec 20, 2010, 18:34:37 »

Anicurko masz 100% rację - dostałam w tamtym roku taką właśnie szczepkę - posadziłam jak wszystkie do tej pory w ziemię trwała w niej na granicy życia ze 2 miesiące i nic - zero korzeni ale nie odpuściłam i wsadziłam w perlit po ok 3 tygodniach przesadziłam już z korzonkami do podłoża i rośnie cały czas ale bardzo powoli   pozdrawiam Teresa
Zapisane

praca jest balsamem życia, ale za życia nie należy się zbytnio balsamować - ot mądrość
raflezja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 984


Kraków i okolice


« Odpowiedz #175 : Marzec 20, 2010, 18:46:02 »

Teresa, czy wsadziłaś w sam perlit? Czy w ziemię z perlitem? Pytam, ponieważ nigdy w perlicie nie ukorzeniałam a chciałam spróbować.
pozdrawiam
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 357


« Odpowiedz #176 : Marzec 20, 2010, 19:24:44 »

Raflezjo, ten twój kolorek jest śliczny, mam taki w domu i uważam że to było szczęście że na niego trafiłam bo jeszcze nie mam takiego dwukolorowego.
Generalnie to udało mi się ukorzenianie ale z roślinami które sama otrzymałam jako małe szczepki i od początku rosły sobie bez żadnej chemii. Te które mam ze sklepów, mimo że niektóre mam już rok, nadal nie nadają się na jakiekolwiek próby ukorzeniania. Myślę że z dwóch powodów. Po pierwsze sklepowa chemia, a po drugie takie odmiany trudno się ukorzeniają, gdyż z zasady posiadają słaby system korzeniowy i trzeba mieć sporo szczęścia by je samodzielnie ukorzenić. Będę próbować robić jakieś sadzonki ale raczej jeszcze nie w tym roku.
Sklepowy hibiskus jest gotowy na sadzonkowanie wtedy, gdy puszcza dużo dzikich bocznych gałązek, i dosłownie rośnie w oczach. Ci którzy mają w domu choć jednego takiego dzikusa i sklepowego mają porównanie. Przykład z osobistych obserwacji - w 2008 we wrześniu dostałam 10 cm sadzonkę hibka od teściowej, w tym czasie roślina urosła na wysokość pół metra, mimo przynajmniej 4 krotnego silnego przycinania i skracania pędów czasem o 30-40 cm (zwłaszcza po sezonie letnim. Dzisiaj ma około 60 cm i staram się utrzymać taką wysokość cały czas korygując wzrost nożyczkami Smile W 2009 roku w lipcu kupiłam pierwszego hibka ze sklepu, od tego czasu urósł o jakieś 5-10 cm i nie był ani razu przycinany.
Jeśli ten sklepowy zacznie rosnąć w podobnym tempie co ten z sadzonki to wtedy będzie czas na ukorzenianie. Oczywiście to są moje subiektywne obserwacje i każdy może spróbować. Nie mniej jednak osobiście nie pokusiłabym o ukorzenianie sadzonek z hibków które mam ze sklepu ponieważ najzwyczajniej w świecie żal mi marnować gałązek Smile
Konkludując - uważam że kupowanie na allegro gałązek bez żadnej gwarancji powodzenia uprawy po 30 zł to spore ryzyko. Sama obiecałam jednej z forumowiczek że wyślę jej gałązki z mojego dzikusa, ale ostatecznie zrezygnowałam ponieważ marne szanse są na to żeby gałązki dotarły żywe po 3 dniach siedzenia w paczce, więc posadziłam je do ziemi i wyślę jak zobaczę że ma korzenie i rośnie, wtedy będę miała jakiś cień nadzieji że roślina zniesie trudy podróży.
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
marzena63
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 376



« Odpowiedz #177 : Marzec 20, 2010, 19:45:56 »

Anicurko
masz rację ,te skarlane sklepowe hibiskusy dopiero po kilku latach nadają się do szczepienia.Ale są w sprzedaży też takie hibiskusy ,które nie były potraktowane środkami skarlającymi i wtedy można je bez problemu szczepić,ale gałązki mają dużo dłuższe i cieńsze.Przyrost ich też jest szybszy.Tych z allegro też bałabym się kupić.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5415



WWW
« Odpowiedz #178 : Marzec 20, 2010, 19:48:53 »

Anicurko- odmiany hibiskusa przewaznie sa szczepione na pierwotnych odmianach. Dlatego tez ukorzenianie szczepek moze sie powiesc ale rosliny takie sa slabe i podatne na wszelkie bledy w hodowli. Dlatego jezeli juz chcemy ukorzeniac taka szczepke, to powinnismy ja potem zaszczepic.Z  kupnych hibiskusow nie powinno sie pobierac szczepek przez ok 1,5 roku. Tyle dzialaja opryski skarlajace.
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5415



WWW
« Odpowiedz #179 : Marzec 20, 2010, 19:52:58 »

,ale gałązki mają dużo dłuższe i cieńsze.Przyrost ich też jest szybszy.Tych z allegro też bałabym się kupić.

Dokladnie.
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: