Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 10, 2019, 08:34:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoja - część 14  (Przeczytany 65701 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
szulbe
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 887


Beata


WWW
« Odpowiedz #30 : Styczeń 22, 2010, 10:39:03 »

A ja się rozmarzyłam... że może kiedyś będę mogła niektóre popodziwiać na żywo...  Rolling Eyes
Zapisane

"Bo jak Pan Bóg dopuści, to i z kija wypuści!"  Smile

Hoje szulbe
Kwiatki szulbe cz.2
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #31 : Styczeń 22, 2010, 12:08:36 »

Zrobiłam dziś prezent swoim hojeczkom Wink

Otóz kupiliśmy (wreszcie!) nawilżacz do sypialni... wahanie trwało tak z pół roku, bo poprzedni nawilżacz to nawilżał głownie podłogę (na mokro)  Mad

Wczoraj wypróbowaliśmy nawilżacz w sypialni, na noc.
Rano paprotka z sypialni sią uśmiechała Wink (Uwaga, Dolli, to jest TA paprotka, chyba wygram konkurs! Smile )

Na dzień zatachałam nawilżacz do 'pokoju hojowego', nastawiłam na 50% i zamknęłam drzwi (bo inaczej para ucieka).

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
aisatel
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 209



« Odpowiedz #32 : Styczeń 22, 2010, 13:32:15 »

Mnie za to chyba czeka zakup, ale osuszacza... Sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Asia.
lusiaq
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 667


hoyoba jest ciężka , przewlekła i nieuleczalna ;)


« Odpowiedz #33 : Styczeń 22, 2010, 20:25:12 »

u mnie wilgotność chyba zero Mad. Doniczusie przesychają codziennie. Latam z konewką bez przerwy Razz
Zapisane

aniakrzyś
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 424



« Odpowiedz #34 : Styczeń 22, 2010, 21:10:08 »

U mnie Lusiu to samo i przy okazji łatwo przelać niestety  Mad
Zapisane

Pozdrawiam Ania
lusiaq
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 667


hoyoba jest ciężka , przewlekła i nieuleczalna ;)


« Odpowiedz #35 : Styczeń 22, 2010, 21:27:14 »

U mnie Lusiu to samo i przy okazji łatwo przelać niestety  Mad
Oj tak tak - ja podlewam po trochu i baaardzo uważam
Zapisane

Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #36 : Styczeń 23, 2010, 14:21:25 »

  " Otóz kupiliśmy (wreszcie!) nawilżacz do sypialni... wahanie trwało tak z pół roku, bo poprzedni nawilżacz to nawilżał głownie podłogę (na mokro) "

Może Tellerko pokaż go w odpowiednim wątku ? np "zakupy", bardzo proszę bo mam ten sam problem.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #37 : Styczeń 24, 2010, 00:14:08 »

Ale to nie było szaleństwo Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #38 : Styczeń 27, 2010, 09:11:28 »

No właśnie, ja też mam ogromny problem z nadmiernie suchym powietrzem w domku. A taki nawilżacz warto byloby zakupić.  Smile  Confused
Zapisane
lusiaq
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 667


hoyoba jest ciężka , przewlekła i nieuleczalna ;)


« Odpowiedz #39 : Styczeń 27, 2010, 16:34:08 »

NAWILŻACZ doskonał rzecz !
Niestety nie ma Sad, ale kiedyś miałam i wiem jaka to super sprawa. Teraz biegam i doniczki maleńkie podlewam rano i wieczorem - masakra. Zastanawiam się poważnie nad wsadzeniem ich do worków z dziurkami by nie drżeć ,że zasuszę , a u kilku niestety widzę zgubne niedopicie.
Zapisane

paolka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2059


Zachodniopomorskie - 7a


« Odpowiedz #40 : Styczeń 27, 2010, 21:04:49 »

W poniedziałek widziałam podobne nawilżacze w Leroy'u. Była promocja - 140 zł. Ale bez wyświetlacza i czarne. Pewnie jakieś gorsze niż ten Tellerki, ale może też się nada.
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #41 : Styczeń 27, 2010, 21:22:22 »

A z roślin co było Paulina w LM?
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
paolka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2059


Zachodniopomorskie - 7a


« Odpowiedz #42 : Styczeń 27, 2010, 21:31:16 »

Kicha jak zwykle. W LM nigdy szału nie ma z tego co zaobserwowałam. Zamiokulkasy były piękne wielgachne, ale za stówkę aż. Przesada...  Mad
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #43 : Styczeń 27, 2010, 22:18:43 »

Mam też zwykły tani nawilżacz bez regulacji, wyświetlacz itp... Został szybko wystawiony do piwnicy bo moczył wszystko dookoła. Mgiełka szybko opadała na podłgę.

Nie namawiał nikogo broń Boże na wydawanie zbędnej kasy, widzę jednak znaczącą różnicę.
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
paolka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2059


Zachodniopomorskie - 7a


« Odpowiedz #44 : Styczeń 27, 2010, 22:24:39 »

Tak myślałam, że taki tani może być bublem. Jednak za porządną rzecz warto czasem dać więcej, żeby mieć pewność, że spełnia swoją rolę. Ja nawilżacza na szczęście nie potrzebuję. Dwa akwaria w salonie załatwiają sprawę. Jednak muszę sobie zakupić jakiś wilgotnościomierz, bo ciężko stwierdzić procentowo jaka jest naprawdę.
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
emi.s
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 66



« Odpowiedz #45 : Styczeń 31, 2010, 23:05:07 »

Witam
Mam dwie hoje od bardzo dawna.Zawsze miały się u mnie dobrze, wypuszczały liście , pędy i ładnie kwitły , jedna z nich miała od 10 do 20 kwiatów.Kilka lat temu miałam w domu dosyć poważny remont i hoje trochę ucierpiały.Teraz mają się dobrze ale nie kwitną.Jedna z nich ma kiepską ziemię i nawet przesadzenie i dosypanie nowej nie bardzo pomogło dalej ziemia jest wysuszona i zbrylowana.Chciałam zapytać forumowych ekspertów czy mogę te hoję wyjąć z tej starej ziemi żeby zostały same korzenie i posadzić do nowej.Czy to nie zaszkodzi korzeniom kiedy się je wytrzęsie z ziemi?.Niektóre rośliny nie lubią grzebania w korzeniach.Nie wiem jak hoje.
Pozdrawiam
Zapisane
PEla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2449



« Odpowiedz #46 : Styczeń 31, 2010, 23:23:01 »

Skoro jedyne co im dolega to fakt, że nie kwitną, proponuje z przesadzaniem poczekać do wiosny. Wówczas nie wytrząsaj ziemi tylko namocz bryłę i w ten sposób usuń jak najwięcej starego podłoża. A na razie, aby zwiększyć napowietrzenie korzeni, delikatnie można zruszyć ziemię np. patyczkiem. Myślę, że najlepiej po podlaniu.
Przepis na odpowiednie podłoże jest tutaj. Dobrze też sprawdzić w odpowiednim hojowym wątku.  Smile
Zapisane

Florki Peli cz. 1
Florki Peli cz. 2
uczę się, uczę          pozdrawiam
Tessa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487



« Odpowiedz #47 : Luty 01, 2010, 17:52:51 »

Witajcie! wczoraj zrobiłam dokładny przegląd hoi z myciem listków - nie było kurzu widać a wszystkie waciki (1 na hoję) szare i na niektórych na młodych pędach mszyce, wszystkie ruszyły poza incurwulą, obscurą i lacunosą Malezja które wytrwale kołkują pozdrowionka Teresa
Zapisane

praca jest balsamem życia, ale za życia nie należy się zbytnio balsamować - ot mądrość
agutek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3172


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #48 : Luty 02, 2010, 07:33:45 »

A ja mam takie straty po zimie, że płakać się chce... Sad
Zapisane

xmyszekx
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 489



« Odpowiedz #49 : Luty 02, 2010, 09:02:26 »

Agutek, konia z rzędem temu, co ich nie ma....  Mad  ... Jeśli to może być w ogóle jakieś pocieszenie...   Sad
Zapisane

Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4126



« Odpowiedz #50 : Luty 02, 2010, 11:59:30 »

No właśnie ,tych strat nie da się uniknąc. Ja straciłam linearis i lacunosę.Co prawda małe szczepki do ukorzenienia, ale to też strata.A tak bardzo się cieszyłam,że je mam. Sad
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #51 : Luty 02, 2010, 12:16:53 »

Ja jestem mordercą lacunosowym  Shocked Ukatrupiłam przez zimę Ambon i dwie malusie lacunosy od Jey  Mad Wczoraj odbył się pogrzeb serduszkowej  Confused
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
paolka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2059


Zachodniopomorskie - 7a


« Odpowiedz #52 : Luty 02, 2010, 13:51:51 »

Ja jestem mordercą lacunosowym  Shocked Ukatrupiłam przez zimę Ambon i dwie malusie lacunosy od Jey  Mad Wczoraj odbył się pogrzeb serduszkowej  Confused

Asia a ta ode mnie żyje?

U mnie na szczęście strat hojowych nie odnotowano.
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #53 : Luty 02, 2010, 14:13:53 »

Twoja /tfu,tfu,tfu/ żyje,ale siedzi jeszcze we mchu i w szklarni. Boję się wsadzić w glebę  Confused
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
paolka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2059


Zachodniopomorskie - 7a


« Odpowiedz #54 : Luty 02, 2010, 14:15:24 »

A niech siedzi sobie we mchu. Jej się to podoba Wink
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #55 : Luty 02, 2010, 14:33:55 »

Tfu, tfu, + trzy obroty itp. Nie mam strat w kwiatach, ale pewnie dlatego, że mam ich nie wiele. Tylko serpens się zastanawia zejść czy nie.  Confused
Zapisane

xmyszekx
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 489



« Odpowiedz #56 : Luty 02, 2010, 16:09:49 »

Ooo, czyli jednak są tacy co bez strat przebrną przez zimę  Very Happy.  Paolka z Bakcyllą rulez  Cool.
Zapisane

agutek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3172


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #57 : Luty 02, 2010, 16:26:09 »

Brawo dziewczyny!

Ja może nie będę mówiła co mi padło, bo chyba ja padnę na zawał jak to sobie uświadomię... Crying or Very sad
Zapisane

paolka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2059


Zachodniopomorskie - 7a


« Odpowiedz #58 : Luty 02, 2010, 17:12:43 »

Brak strat hojowych nie oznacza całkowity brak strat. Sporo moich podopiecznych już się ze mną pożegnało tej zimy.
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2647



« Odpowiedz #59 : Luty 02, 2010, 19:06:52 »

Ja może nie będę mówiła co mi padło, bo chyba ja padnę na zawał jak to sobie uświadomię... Crying or Very sad
No patrz, Aguś - a ja bym sobie dała rękę ciachnąć, że u Ciebie hojkom tak dobrze, że żadna nie wyemigrowała za Zielony Most...  Shocked Naprawdę.

Ale wiesz - przynajmniej jedna prawie-prawie Ci kwitnie  Mad

A wiosną pewnie jakoś straty (przynajmniej ilościowo) się odrobi, nie?... Wink
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: