Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 10, 2019, 08:34:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Reanimacja storczyka phalaenopsisa - lekcja poglądowa. cz. 4  (Przeczytany 107463 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
storczykowa2
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #270 : Marzec 21, 2015, 14:45:12 »

Witam
Podjęłam się reanimacji dwóch storczyków. Usunęłam zgniłe korzenie i miejsca cięcia zasypałam cynamonem. W jedynym falku został mi jeden korzeń, w drugim 2 krótkie korzonki, ale widać, że wypuszcza nowe. Następnie wsadziłam je do przezroczystych doniczek z keramzytem. I moje pytanie - co dalej? Jak mam je podlewać? Gdzieś czytałam, że powinnam zostawić aby przeschły, gdzie indziej że nalać wody w podstawek i dolać wody jak cała wyparuje. POMOCY!
Zapisane
MartynaDagmara
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« Odpowiedz #271 : Czerwiec 23, 2015, 12:05:59 »

Witam, chciałam podzielić się moim doświadczeniem i wnioskami z reanimacji Phala. Przed przystąpieniem do reanimacji przeczytałam milion wątków na różnych forach i uzbrojona w nową wiedzę przystąpiłam do akcji. Zdecydowałam się na reanimacje w keramzycie, obcięłam wszystkie brzydko wyglądające korzenie i tu był mój pierwszy błąd nowicjusza - korzenie, które znajdują się wewnątrz doniczki są białe, żółte i wyglądają inaczej niż te widziane przez ściankę doniczki, więc je usunęłam. Nie przyszło mi wówczas do głowy że spowodowane było to tym, że nie docierało do nich światło  Sad dlatego wybierając korzenie do usunięcia najlepiej jest je pomacać, miękkie wycinamy, twarde i jędrne zostają  Exclamation
Kolejna rzecz, której nie wyczytałam a jest dosyć istotna - ważna jest wielkość keramzytu - im większy tym lepszy. Korzenie mają więcej tlenu i jest mniejsze ryzyko, że będą dalej gniły. Ja o tym nie wiedziałam i tak oto mój storczyk stracił wszystkie korzenie, łącznie z tymi powietrznymi. Zostawiłam bidaka wiszącego nad naczyniem z keramzytem i wodą i tak sobie żył, tracił powoli wszystkie liście. Za późno wpadłam na pomysł obcięcia pędów kwiatowych. Co prawda storczyk nie miał żadnych kwiatów, jednak pęd mimo wszystko obciąża roślinę. Moja reanimacja trwa długo, bo aż od lutego. Wszyscy zawsze chwalą się że w ciągu miesiąca wychodzą nowe korzonki. U mnie zaledwie miesiąc temu zaczął wychodzić liść. Tak się tym zirytowałam, że tydzień temu sięgnęłam po ostateczność i posmarowałam go ukorzeniaczem. To był strzał w dziesiątkę! Na chwilę obecną mogę zaobserwować 3 Exclamation nowe korzenie  Very Happy Very Happy Very Happy więc jeśli ktoś jest już tak zniecierpliwiony jak ja - polecam tą metodę Smile
Zapisane
miltonia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 211



« Odpowiedz #272 : Grudzień 27, 2015, 03:11:37 »

Witaj MartynaDagmara Very Happy, czy możesz podpowiedzieć jakiego użyłaś ukorzeniacza? Confused Ja używałam ,,korzonek", który jest gęstą cieczą jednakże był to błąd, gdyż pomimo, iż dałam zaledwie tyle co ukucie szpilką to i tak spalił roślinę  Sad
Zapisane

Pozdrawiam Wink
Ilianda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10



WWW
« Odpowiedz #273 : Grudzień 31, 2015, 12:18:12 »

W zeszłym roku próbowałam uratować takiego storczyka... w sumie sama go do takiego zgonu doprowadziłam, ale się udało Very Happy teraz ma aż 3 pędy kwiatowe i z 10 liści Very Happy Też praktycznie nie miał korzeni, wszystko przegniło i w ogóle... wycięłam wszystko sekatorkiem i położyłam te liście na doniczce - tak bez podłoża, bez niczego żeby bardzo przesechł (dodam, że robiłam to intuicyjnie, dopiero nabieram doświadczenia), później po kilku dniach przelałam odgrzybiaczem (nie miałam spryskiwacza) i znowu po kilku dniach zaczęłam po troszkę podlewać Very Happy i się udało Very Happy
Zapisane

Zajrzyj z ciekawości na mój blog ślubny.
miltonia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 211



« Odpowiedz #274 : Styczeń 05, 2016, 00:58:13 »

Może ktoś z Forumowiczów zechce mi podpowiedzieć jakiego używa ukorzeniacza do storczyków? Confused
Zapisane

Pozdrawiam Wink
miltonia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 211



« Odpowiedz #275 : Marzec 12, 2016, 20:34:43 »

Witajcie  Very Happy
MartynaDagmara, pisałaś na temat ukorzeniacza (poniżej zamieszczam cytat Twojego postu), i jeśli można to chciałam nawiązać do niniejszego tematu, czy możesz zdradzić mi swój sekret jakiego ukorzeniacza zastosowałaś?  Confused
Pozdrawiam Very Happy
Witam, chciałam podzielić się moim doświadczeniem i wnioskami z reanimacji Phala. Przed przystąpieniem do reanimacji przeczytałam milion wątków na różnych forach i uzbrojona w nową wiedzę przystąpiłam do akcji. Zdecydowałam się na reanimacje w keramzycie, obcięłam wszystkie brzydko wyglądające korzenie i tu był mój pierwszy błąd nowicjusza - korzenie, które znajdują się wewnątrz doniczki są białe, żółte i wyglądają inaczej niż te widziane przez ściankę doniczki, więc je usunęłam. Nie przyszło mi wówczas do głowy że spowodowane było to tym, że nie docierało do nich światło  Sad dlatego wybierając korzenie do usunięcia najlepiej jest je pomacać, miękkie wycinamy, twarde i jędrne zostają  Exclamation
Kolejna rzecz, której nie wyczytałam a jest dosyć istotna - ważna jest wielkość keramzytu - im większy tym lepszy. Korzenie mają więcej tlenu i jest mniejsze ryzyko, że będą dalej gniły. Ja o tym nie wiedziałam i tak oto mój storczyk stracił wszystkie korzenie, łącznie z tymi powietrznymi. Zostawiłam bidaka wiszącego nad naczyniem z keramzytem i wodą i tak sobie żył, tracił powoli wszystkie liście. Za późno wpadłam na pomysł obcięcia pędów kwiatowych. Co prawda storczyk nie miał żadnych kwiatów, jednak pęd mimo wszystko obciąża roślinę. Moja reanimacja trwa długo, bo aż od lutego. Wszyscy zawsze chwalą się że w ciągu miesiąca wychodzą nowe korzonki. U mnie zaledwie miesiąc temu zaczął wychodzić liść. Tak się tym zirytowałam, że tydzień temu sięgnęłam po ostateczność i posmarowałam go ukorzeniaczem. To był strzał w dziesiątkę! Na chwilę obecną mogę zaobserwować 3 Exclamation nowe korzenie  Very Happy Very Happy Very Happy więc jeśli ktoś jest już tak zniecierpliwiony jak ja - polecam tą metodę Smile
Zapisane

Pozdrawiam Wink
MartynaDagmara
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« Odpowiedz #276 : Wrzesień 20, 2016, 18:31:15 »

Przerpaszam, ze z ogromnym opoznieniem ale w miedzyczasie mialam duzo na glowie: kupno domu, remonty, ogarniecie ogrodu....
Wielkim pominieciem z mojej strony bylo wspomnienie o tym, ze ukorzeniacz rozcienczylam, bo byl bardzo gesty. Przepraszam za niedopatrzenie!
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: