Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 11, 2019, 11:57:51
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Reanimacja storczyka phalaenopsisa - lekcja poglądowa. cz. 4  (Przeczytany 107469 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #30 : Styczeń 25, 2010, 21:57:38 »

Prawie nic  Sad ale nie tracę nadzieji,że będzie dobrze, zwłaszcza,że listki są zdrowe i nic się z nimi nie dzieje (nie mają zalanego stożka wzrostu). Tak się zastanawiam czy po jakimś czasie (np. za miesiąc) nie zasilić go poprzez listki Asashi SL. Co o tym sądzisz lub sądzicie? Tylko bym musiała gdzieś go zdobyć a na all sprzedają tylko duże butle   Sad  Może ktoś by troszkę odsprzedał  Confused
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1952


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #31 : Styczeń 25, 2010, 22:41:45 »

Nie znam Asahi SL, ale raczej nie polecałabym żadnego nawożenia dopóki się sam nie wzmocni. Nie przyrosną mu nowe, młode korzenie. Może się jeszcze ktoś wypowie, kto zna działanie tego biostymulatora.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #32 : Styczeń 27, 2010, 08:49:04 »

Wklejam zdjęcia z reanimacji darmoszka.



A jako kratka służy coś takiego znalezionego w wiadereczku ze śledzikami  Surprised Smile Smile

Teraz najgorsze tylko to oczekiwanie   Confused
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1952


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #33 : Styczeń 27, 2010, 09:27:47 »

A co to za pęd kwiatowy, ten z boku. Może lepiej go uciąć, żeby nie obciążać rośliny.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #34 : Styczeń 27, 2010, 14:38:38 »

On już i tak był ciachnięty ale mogę ciachnąć niżej. Masz całkowitą rację. Dziękuję  Very Happy
Zapisane

Joan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 158



WWW
« Odpowiedz #35 : Styczeń 27, 2010, 22:51:00 »

Ja stosowałam Asahi na reanimowanym storczyku bez korzeni i świetnie się sprawdził, pryskałam kilka razy. Obecnie storczyk ma już sporo korzeni i go nie pryskam. Na razie nie kwitł, ale czekam cierpliwie  Smile Najważniejsze dla mnie jest to, że przetrwał mój pierwszy storczyk  Very Happy
Zapisane

Joan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 158



WWW
« Odpowiedz #36 : Styczeń 27, 2010, 22:52:12 »

aha, chciałam jeszcze dodać, że obcięłam z wielkim bólem pęd kwiatowy, ale storczyk przeżył i to się liczy  Very Happy
Zapisane

netii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #37 : Marzec 15, 2010, 20:47:23 »

Witam! Mam takie pytanie: dlaczego z korzeniami mojego storczyka dzieje się tak?





Czy to dlatego, że wodę do podlania lałam po korzeniach? Nie robię tak już od dłuższego czasu a korzenie i tak usychają i drewnieją. Teraz storczyk jest wsadzony głębiej w podłoże niż to widać na zdjęciach - na powierzchnię wystaje tylko jeden korzeń. Podlewam go jak widzę, że całe podłoże przeschnie a korzenie staną się srebrne, czasem nawet co 3 tygodnie. Przy przesadzaniu korzenie z głębi doniczki okazały się jednak przygnite, puste, miękkie i blade. Teraz storczyk zaczyna kwitnienie, liście wydają się jędrne (oprócz dwóch najstarszych). Poradźcie co robić żeby nie wykończyć tego falka, jednego utopiłam a był taki cudny Sad
Zapisane

na raz, na dwa - świat za uszy dziś złap
ty w przód, jak żółw - on rakietą ucieka
na raz, na dwa - dość już tego człap człap
więc weź się w garść ramion - bramą wybiegnij w świat
katii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2215


woj .łódzkie


« Odpowiedz #38 : Marzec 15, 2010, 21:02:07 »

Mi się wydaje że to jest osad z twardej wody , podlewaj przegotowaną lub odstaną . Cool
Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 755


17 marzec już nie razem :(


« Odpowiedz #39 : Marzec 18, 2010, 21:04:59 »

Tak zazwyczaj wygladaja korzenie, które miały albo zbyt twarda wode do podlewania albo zbyt steżone nawozy; albo były nawożone ale nie płukane między nawożeniami albo jedno i drugie zbyt twarda woda, zbyt dużo nawozów bez przepłukiwania
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
netii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #40 : Marzec 23, 2010, 09:48:00 »

sbb28, katii, dzięki za odpowiedź.

Nie nawożę storczyka, używam tylko Preparatu do pielęgnacji storczyków firmy agrecol - pryska się nim liście. Storczyka podlewałam odstaną kranówką, właściwie to nie wiem czy mamy twardą wodę ale wychodzi na to, że tak.
A to mam jeszcze jedno pytanie - liści mu przywiędły, był podlewany jakieś dwa tygodnie temu ale widać na osłonce że po jednej stronie jest jeszcze wilgotne podłoże - podlewać czy poczekać aż wszystko będzie bardzo suche?
Zapisane

na raz, na dwa - świat za uszy dziś złap
ty w przód, jak żółw - on rakietą ucieka
na raz, na dwa - dość już tego człap człap
więc weź się w garść ramion - bramą wybiegnij w świat
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #41 : Marzec 23, 2010, 09:54:00 »

Netii, czy grzeją u Ciebie kaloryfery? Jesli tak, to może dwa tygodnie to ciut za długo?
Przyjrzyj się korzeniom - jeśli są zielone, to faktycznie nie ma potrzeby, ale jeśli jasne, to ja mimo wszystko namoczyłabym go.
Zapisane

necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #42 : Marzec 23, 2010, 10:10:02 »

Neti, a czy ten storczyk ma jakieś zdrowe korzenie, bo te zdrewniałe raczej nie mają juz takiej zdolności pobierania wody. Jeśli podłoże jest wilgotne a liście więdną to może oznaczać zły stan korzeni. Zwiększyłabym wilgotność wokół rośliny przez ustawienie na odwróconym podstawku w drugim większym z namoczonym keramzytem.
Zapisane

netii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #43 : Marzec 23, 2010, 14:12:53 »

Generalnie sprawa wygląda tak, że ja już go raz "reanimowałam" Rolling Eyes Wyszło mi to chyba dość dobrze, bo wypuścił jednego liścia a potem nową łodygę kwiatową i dwie ze starej. Jakiś czas temu wsadzałam go głębiej do podłoża bo był taki przechylony i wtedy zobaczyłam, że część korzeni ze środka jest miękkich i różowych - czyli przelanych, tak? On ma korzenie tak jakby z jednej strony i nie udało mi się ich tak ułożyć żeby były równomiernie w osłonce. Z tej strony z której jest ich więcej to podłoże jest już suche i nie widać wilgoci, a po drugiej stronie doniczki widać malutkie kropelki wody, wnioskuję, że nie ma tam korzeni które mogłyby tę wodę wypić. Dlatego się zastanawiam czy już go podlać czy jeszcze czekać. Ja go podlewam rzadko (tak mi się wydaje), nawet co 3 tygodnie, jak już widzę, ze korzenie są srebrne a podłoże suche.
Jak on z tych zdrewniałych korzeni powypuszczał nowe to jest szansa że sobie poradzi? Stoi na wschodnim parapecie, pod parapetem oczywiście kaloryfer Rolling Eyes Ale w tym miejscu jest właściwie od samego początku.
Zapisane

na raz, na dwa - świat za uszy dziś złap
ty w przód, jak żółw - on rakietą ucieka
na raz, na dwa - dość już tego człap człap
więc weź się w garść ramion - bramą wybiegnij w świat
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #44 : Marzec 23, 2010, 14:21:10 »

Jak wypuścił zdrowe korzenie to z pewnością sobie poradzi. Ale mam jeszcze jedną radę. Skoro piszesz że korzenie są tylko z jednej strony doniczki, to posadź go do mniejszej, a to że storczyk się przechyla to naturalne, aby się nie przewrócił możesz wstawić go do osłonki, ale koniecznie luźnej żeby był swobodny przepływ powietrza.
Zapisane

Joan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 158



WWW
« Odpowiedz #45 : Marzec 23, 2010, 22:23:55 »

Ja również reanimuje dwa storczyki, zaczęły już wypuszczać nowe korzonki, tylko trzymam je w standardowych doniczkach-12 cm, nie mam przezroczystych mniejszych-czy muszę jednak w takie się zaopatrzyć? jak myślicie?
Zapisane

poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1148



« Odpowiedz #46 : Kwiecień 03, 2010, 17:08:39 »

Czy marszczenie się a następnie żółknięcie i odpadanie najstarszych liści phalaenopsis to normalne? Czy może za mało wody? Ostatnio kilka moich tak ma, ale tylko te najmniejsze listki  Confused
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #47 : Kwiecień 03, 2010, 18:10:44 »

Jeśli są to najstarsze i najmniejsze to może się tak dziać i jest to jak najzupełniej normalne zjawisko  Very Happy
Zapisane

JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« Odpowiedz #48 : Maj 21, 2010, 10:41:15 »

mam storczyka kupionego na wyprzedaży.

 na początku myślałam że jest podsuszony więc zaaplikowałam kurację wodną. stał w wodzie godzinkę, gdyż trochu o nim zapomniała. za kilka dni mama go podlała, stał w wodzie ok 25 minut. wczoraj zauważyłam delikatny  nalot?, takie delikatnie nitki koło kawałków kory. wyjęłam z doniczki, przejrzałam korzenie, kilka obcięłam bo zauważyłam że chyba zaczynały gnić (miejsca po cięciu zasypałam cynamonem, nie mam węgla drzewnego).  podłoże wyjęłam na ręcznik do przeschnięcia, w doniczce porobiłam małe dziurki i wsadziłam samego falka bez podłoża.  wsadzę jak wyschnie.

jak dalej postępować z takim falkiem?
Zapisane

britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3550



« Odpowiedz #49 : Maj 21, 2010, 15:24:00 »

jak dalej postępować z takim falkiem?

Zwyczajnie, wsadź go w podeschnięte podłoże i podlewaj jak przeschnie dobrze. jak nie będziesz nad nim "skakać" to nic mu nie będzie Smile
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
Kaher
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 104


« Odpowiedz #50 : Czerwiec 07, 2010, 01:27:30 »

Witam:)
mam problem z jednym ze swoich falkow, a dokładnie z miękkimi liśćmi. Otóż storczyka podlewam tak jak wszystkie inne ok 1/ tydz (wydaje mi się,że podłoże jest dość przepuszczalne i tydzień wystarcza żeby przeschło). Mimo to biedak ma ciągle miękkie liście - twardnieją tylko bezpośrednio po podlaniu, 2-3 dni są prawie "normalne" a później znowu "więdną". Nie wiem czy przypadkiem go nie zasuszam?  Sad Podlewanie: kąpiel wodna ok 20 min, z małą dawką nawozu; korzenie zdrowe, nie gniją (te głeboko w korze są delikatnie brunatne, ale twarde i "żywe")...proszę o pomoc ponieważ większość postów jest o przelanych storczykach - tu problem jest chyba odwrotny.. Sad trochę boję sie podlewać go częściej, żeby nie przedobrzyć w drugą stronę. Dodam tylko,że od początku miał dość miękkie liście, nie tak twarde jak większość sprzedawanych falków. Co radzicie?

Kaher

ps. dodam,że wykonałam mały eksperyment: podlalam falka "normalnie" tj. kąpiel wodna pierwszego dnia; 2-go dnia wlałam mu do spodka trochę wody i pozwoliłam się "napić" przez jakieś 2 min, resztę wody wylałam. 3-go dnia znowu się "napił". Liście wtedy były dużo bardziej twarde.

przesuszam?Sad
Zapisane
dorotakol
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1403


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #51 : Czerwiec 07, 2010, 17:01:45 »

A gdzie roślina stoi? U mnie taki problem wystąpił przy zbyt dużym nasłonecznieniu i nie była to wcale kwestia podlewania Smile
Zapisane

Kaher
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 104


« Odpowiedz #52 : Czerwiec 07, 2010, 18:35:50 »

to jest okno południowo wschodnie. Kiedy jest duże słońce staram się cieniować kremową roletą (zazwyczaj od ok godz Cool. Światła rzeczywiście jest tu sporo..
Zapisane
Kaher
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 104


« Odpowiedz #53 : Czerwiec 07, 2010, 18:44:27 »

niechcący wyszła mordka :/ - cieniuję ok. godz 8. (2 inne storczyki też stoją na tym parapecie i mają się dobrze; dla kilku innych był to parapet "przejściowy" <stały u mnie ok 2 miesiące> zanim zostały zawiezione do domu i nie dawały takich objawów..
Zapisane
dorotakol
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1403


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #54 : Czerwiec 07, 2010, 19:11:12 »

U mnie tylko u dwóch storczyków wystąpiły takie objawy, a pozostałe ok 20 szt zachowywało się normalnie. Nawet niektórym vandom jest za jasno w tym  okresie na wschodnim, a nawet północnym parapecie.
Przestaw go na kilka tygodni w ciemniejsze miejsce, a objawy ustąpią.

oto moja najbardziej wrażliwa na zbyt dużo słoneczka sztuka - więdnie nawet na północnym oknie Smile

Zapisane

Kaher
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 104


« Odpowiedz #55 : Czerwiec 07, 2010, 19:35:06 »

Dziękuje za szybką odpowiedz Smile
przestawie trochę dalej od okna. Cale szczęście pod koniec czerwca wszystkie jadą do domu, a tam pod opieką mojej babci <której, jak to dobrze ktoś określił, nawet kij od szczotki zakwitnie  Razz > na pewno odżyje. Swoją drogą, w domu rosną jak szalone, a stoją na zachodnim oknie, niecieniowane, podlewane co tydzien i nawet nie pryskane..czasem mam wrażenie, że gdy zaczniemy wokół roślinki zbytnio "skakać" to..eh..nie przynosi to żadnych efektów..

jeszcze raz dziękuje:)

i ostatnie pytanko: czym można przecierać liście,żeby były błyszczące ( i przy okazji usuwać z nich kurz)? Sama woda pomaga tylko na kurz..

Oglądałam Pani cudeńka - wszystkie piękne, gratuluje Smile
Zapisane
JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« Odpowiedz #56 : Czerwiec 10, 2010, 11:37:04 »

 Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy wyprzedażowy storczyk rośnie i wypuszcza  listka   Very Happy kuracja osuszeniowo-kąpielowo-cynamonowa przyniosła pożądane efekty   Very Happy
Zapisane

dorotakol
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1403


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #57 : Czerwiec 10, 2010, 21:00:57 »

Niczym prócz wody nie przecieram liści Smile
Zapisane

Joan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 158



WWW
« Odpowiedz #58 : Czerwiec 11, 2010, 22:04:50 »

Ja na próbę przetarłam liście kilku storczyków piwem-wyczytałam o tym tu na forum, pięknie się błyszczały i rzeczywiście dłużej kurz nie osiadał, ale obecnie nadal przecieram wilgotną szmatką namoczoną w wodzie  Smile Może za jakiś czas znowu przetrę piwem..... Confused
Zapisane

Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #59 : Czerwiec 23, 2010, 18:42:48 »

Poradźcie proszę co może dziać się z moim falkiem? Żółknie mu jeden liść, nic by w tym nie było dziwnego z tym że to nie najstarszy a 3 liść.

Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: