Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 06, 2019, 22:00:16
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Storczyk chory- pomóżcie cz. 2  (Przeczytany 75075 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
lorimmel
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 48



« Odpowiedz #240 : Czerwiec 29, 2014, 17:03:53 »

Tak wyglądają w tej chwili moje storczyki Sad
Białawe plamki są po oprysku Topsinem.
Do tej pory były traktowane Previcurem (19.06) i Topsinem (29.06)
Czy coś z tym jeszcze można zrobić?
Jak długo trzeba je izolować od reszty roślin?


Pierwszy ratowany falenopsis: http://s1343.photobucket.com/user/lorimmel/library/Storczyki/falenopsis%201
Drugi ratowany falenopsis: http://s1343.photobucket.com/user/lorimmel/library/Storczyki/falenopsis%202

A tak wyglądały te, które z dnia na dzień po prostu się rozpadły: http://i1343.photobucket.com/albums/o791/lorimmel/Storczyki/stracone%20falenopsisy/P1080458_zps9000a21b.jpg
Zapisane
Setsuko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #241 : Lipiec 28, 2014, 13:25:57 »

Liście jednego z moich storczyków strasznie zmarniały - zrobiły się pomarszczone, inne pożółkły, ciężko to opisać więc dodaję zdjęcia. W miejscach które są wiotkie i pomarszczone pojawiły się białe kropki. Nie tknięty w jakikolwiek sposób został tylko jeden liść. Co może być tego przyczyną?  Czy to może być skutek przelania lub tego, że przez kilka dni stał na balkonie w upale?


od spodu



od spodu






Mam jeszcze pytanie dotyczące innego storczyka, którego dopiero co dostałam. Czym są takie żółte/białe , maleńkie kuleczki na korze w doniczce?



Zapisane

Pozdrawiam, Zuzia.

Fiołki Su
Michał.K
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 474


« Odpowiedz #242 : Lipiec 28, 2014, 14:06:17 »

Storczyki z rodzaju Phalaenopsis nie może stać  w pełnym słońcu, musi mieć stanowisko półcieniste
Zapisane
Setsuko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #243 : Sierpień 06, 2014, 16:59:50 »

Nie mogłam napisać na forum wcześniej, bo wyjechałam i niestety nie miałam dostępu do internetu. Liście całkiem zżółkły, dwa już odpadły, zostały jeszcze dwa, no i ten "zdrowy" liść. Niestety na nim też pojawiły się delikatne zmiany. Na innych storczykach nic się nie pojawiło. Obciąć te żółte liście? Raczej nic z nich już nie będzie, bo ledwo się trzymają. Jest jakaś szansa na przeżycie rośliny bez liści? Czytałam coś, że jest szansa na keiki, kiedy zostają tylko korzenie, ale czy jest szansa, że przetrwa całość? Proszę o pomoc, nie wiem już co robić Sad
Zapisane

Pozdrawiam, Zuzia.

Fiołki Su
NataS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 408



« Odpowiedz #244 : Sierpień 12, 2014, 01:56:23 »

U mnie z przelanym storczykiem było tak, że wypuszczał nowy liść, a korzeni brakowało. Liście starsze więdły. Aby nie obciążać roślinki wycięłam te liście zostawiając tylko ten młody. Roślinka dochodzi do siebie i ma się znacznie lepiej.
Zapisane

pozdrawiam
Natka
Setsuko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #245 : Sierpień 28, 2014, 21:15:59 »

Dziękuję za pomoc, storczyk chyba to przeżyje, bo wydaje mi się, że zmiany na liściu zatrzymały. Przez jakiś czas zastanawiałam się nad obcięciem liścia do miejsca gdzie plamy się kończą, ale w końcu zostawiłam go w spokoju. Za to wyrasta nowy listek, więc mam nadzieję, że wszystko będzie już dobrze i nie pojawią się na nim, żadne podejrzane plamy.
Zapisane

Pozdrawiam, Zuzia.

Fiołki Su
Karabo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 43



« Odpowiedz #246 : Wrzesień 14, 2017, 19:09:38 »

Witam,
Proszę powiedzcie jak i czy można  uratować storczyka (phalenopsis) u którego pleśń zarosła cale podłoże i zgniło 2/3 korzeni.
W ramach reanimacji usunęłam podłoże wypłukałam dobrze korzenie , ceramiczną osłonkę wyparzyłam a plastykową doniczkę wyrzuciłam. Obumarłe korzenie usunęłam ( boję się zarodników pleśni)- a storczyk aktualnie wisi korzeniami w powietrzu ( tzn, są tylko te co wyglądało zdrowo ,albo było korzeniami powietrznymi)
 Sad
Da radę coś zrobić z takim nieszczęśnikiem ?
Zapisane

Lepiej wilka mylić z psem,
niż pomylić kota z lwem
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #247 : Wrzesień 14, 2017, 20:53:46 »

Wszystko przeprowadziłaś prawidłowo. Teraz  wystarczy wsadzić w nowe podłoże i czekać na nowe korzenie. W przyszłości nie zalewać.
Zapisane
Karabo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 43



« Odpowiedz #248 : Wrzesień 14, 2017, 22:48:45 »

Dziękuję za odpowiedz, w weekend wybiorę się do centrum ogrodniczego i kupie nowe podłoże ( tym razem w worku) . Bałam się iż dodatkowo muszę kupić jakiś preparat grzybobójczy do przepłukania korzeni.
 
Storczyka na wiosnę przesadziłam w tzw. set - czyli podłoże z doniczką - ot takiego gotowca może podłoże było czymś skażone a wilgoć pomogła się rozwinąć pleśni , która rozrastała się od dołu osłonki do 3 cm poniżej poziomu samego podłoża. Licho nie śpi, będę musiała baczniej przyglądać się roślinie.

Mam inne pytanie jak pobudzić storczyk do kwitnienia , bo leniuch kwitnie w okresie zimowym i max do marca kwietnia i potem nić się nie dzieje, choć wcześniej dochowałam się (kilka lat temu)  rośliny potomnej na pędzie kwiatowym)
Zapisane

Lepiej wilka mylić z psem,
niż pomylić kota z lwem
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #249 : Październik 11, 2017, 07:59:09 »

Macie pomysł co to może być? Plamy są na jednym liściu. Najlepiej widoczne pod światło.


Zapisane
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1440



« Odpowiedz #250 : Październik 21, 2018, 11:29:14 »

Dawno tu nikt nie zaglądał. Może już wszystko o chorobach storczyków wyjaśniono.
 Jednak z taką sytuacją się nie spotkałam.U wiekszości moich phalaenpsisów nowe liście są zdeformowane. Od spodu na brzegach są krople lepkiej wydzieliny.  Co może być tego przyczyną?  Pozostałe stare liście są jędrne i zdrowe. Zdrowe i liczne są też korzenie. Nie ma żadnych oznak żerowania szkodników.
Wygląda to tak.


Nie wiem czy jest sens dalej utrzymywać je przy życiu skoro stożki wzrostu są chore? Gdy niektóre wypuściły pęd kwiatowy to końcówka zaraz zasychała.
Proszę o radę koleżanek z FR bo przeszukałam informacje w internecie i żadna do mojego problemu nie pasuje.
Zapisane

britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3550



« Odpowiedz #251 : Październik 21, 2018, 12:04:04 »

Lepkie krople to nadmiar składników mineralnych i soli wydalanych przez roslinę - tzw gutacja. Nic nadzwyczajnego - zmniejsz ilość nawozu albo zastosuj miękką wodę do moczenia  i problem powinien ustąpić.
Stożki wzrostu wyglądają ok.
Czym są nawożone rośliny? U mnie podobne objawy korkowacenia liści występowały przy podlewaniu biohumusem. Po zmianie nawozu problem ustąpił.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1932



« Odpowiedz #252 : Październik 21, 2018, 17:26:14 »

Krysiu, czy oglądałaś rośliny przez szkło powiększające? Ja bym jednak stawiała na szkodniki , moje podobnie wyglądały gdy złapały wciornastki - walczyłam z pół roku z tymi mendami, małe to , nie widać gołym okiem bo wzrok już nie ten, ale gdy spojrzałam przez lupę wszystko było jasne.One lubią żerować w stożku wzrostu bo liście tam delikatne i miękkie.
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #253 : Październik 22, 2018, 19:33:54 »

Też stawiam na szkodniki. Lepka wydzielina pojawia się na storczykach zdrowych (tak jak pisze Leszek) oraz na chorych, które coś żre. Kup jakiś oprysk - Substral ma jakiegoś gotowca w sprayu, może być mospilan, ew. jeszcze coś innego na szkodniki ssące. Możesz kupić Agricolle - to środek naturalny i w przeciwieństwie do wymienionego wyżej mospilanu działa też na roztocza (przędziorka). Nie mogę dojrzeć na tych zdjęciach co żeruje na Twoich storczykach. Obejrzyj czy na spodzie liści na brzegach nie ma brązowych tarczek. Tarcznik jest też częstym szkodnikiem na falenopsisach. Ale to tak przy okazji. On siedzi też na starszych liściach, więc u Ciebie jest jeszcze coś innego.
Zapisane
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1440



« Odpowiedz #254 : Październik 24, 2018, 10:28:20 »

To forum jest niezawodne. Dziękuję za odzew i cenne rady.
Wniosek z tego jest taki, że n a taki stan storczyków wpływ miał nieumiejętne stosowanie nawozów Peters i atak wciornastków tylko w stożku wzrostu więc niezauważalny.
Jeszcze raz dziękuję . Muszę zrobić przegląd pozostałym storczykom. One na szczęście stoją w innym pomieszczeniu.
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #255 : Październik 25, 2018, 18:04:20 »

Krysiu, osobiście polecam nawóz Astvit. Poczytaj sobie o nim.
Zapisane
basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1932



« Odpowiedz #256 : Październik 27, 2018, 10:57:45 »

Cieszę się Krysiu, że udało się zdiagnozować problem  Very Happy
Chętnie poczytam o poleconym nawozie , bo jestem na etapie poszukiwania jakiegoś fajnego nawozu.
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1440



« Odpowiedz #257 : Październik 27, 2018, 14:52:32 »

Z chorymi phalaenopsisami postąpiłam radykalnie. Nie było sensu się z nimi morować bo nadjedzone i chore liście stożki wzrostu nie dawały im szans na wzrost i kwitnienia.
Akurat te storczyki można stopniowo odkupić.

Ale przeglądając vandy zauważyłam u jednej wewnątrz liści zasuszone pędy kwiatowe. Było tak aż w czterech parach liści. Nie przyszło mi na myśl, że coś jest nie tak bo liście są zdrowe a nawet rosną nowe.
Podejrzewam,że to ten sam problem co z phalkami. Bardzo mi szkoda bo między tymi liśćmi już nie wyrosną pędy kwiatowe.
Basiu, co na to może mi poradzić Twoje doświadczenie z vandami.
Zapisane

basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1932



« Odpowiedz #258 : Październik 27, 2018, 16:01:06 »

Krysiu, ja miałam wciornastkami zarażone wszystkie Vandy i Falki , jak wcześniej wspominałam walczyłam z pół roku, straciłam wiele pędów i na jednych i na drugich, pryskałam wszystkim co możliwe , bez większego skutku.Wyrzuciłam ze 20 Falków tych starszych i zmizerowanych , ale o Vandy wciąż walczyłam.Wreszcie Agatka ( pamiętasz ją? najpierw szalała na punkcie Vand-tzn. razem miałyśmy bzika, a potem zmieniła upodobania na hoje i jest im wierna do tej pory) poradziła mi bym kupiła na Allegro środek o nazwie Bi 58 Top 400 EC i zrobiła roztwór 2 ml./1 l wody.Tak też uczyniłam i tym łatwym sposobem pozbyłam się świństwa błyskawicznie.Zrobiłam 2 opryski bardzo dokładne w odstępie kilku dni, można resztą roztworu podlać rośliny.Opryski robiłam na dworze ( u nas się mówi na polu  Smile ) bo okrutnie śmierdzi. Agata mówiła że profilaktycznie pryska swoje rośliny tym środkiem co 2 miesiące.Musze i ja tak zrobić. Moje Vandy tak wiele oprysków przyjęły ,że bardzo kiepsko mi kwitły w lecie , dopiero teraz budzą się do życia, a pędy u Falków rosną jak szalone. Vandom pryśnij też do stożków wzrostu bo tam owadom jest najfajniej, zobaczysz jak szybko ruszą ze wzrostem.
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #259 : Październik 27, 2018, 20:18:41 »

Krysiu, ja Cię  rozumiem. Brzydkie liście już by nie wyładniały. Czasem ratuję, ale jak roślina popularna i coś ją mocnospaskudzi to wolę wyrzucić.
Jednak hodując rośliny niestety musimy liczyć się z tym, że raz na jakiś czas trzeba będzie użyć chemii. No nie ma na to siły. Ja odkąd oprócz falenopsisów wprowadziłam inne rośliny (ziemia) mam nalot ziemiórek, który przekracza wszelkie pojęcie. Jakieś pojedyncze zawsze się pojawiają, ale to co jest teraz to szok. Dzisiaj kupiłam chemię. Za dużo wydałam ostatnio na choćby skrętniki, żeby nie podjąć walki.
Zapisane
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1440



« Odpowiedz #260 : Listopad 03, 2018, 14:14:21 »

Zniknął mój wpis więc spróbuję jeszcze raz.
Dziękuję za odpowiedź i cenne wskazówki.
A już myślałam, że nie zaakceptujecie mojego sposobu postąpienia z chorymi falkami.
O vandy będę walczyła, tym bardziej, że liście są zdrowe. Już je opryskałam dwoma różnymi preparatami.

Z ziemiórkami to jest tak, że są okresy ich nalotu. Ja stosuję żółte tablice.
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #261 : Listopad 04, 2018, 17:52:48 »

Tablic mam pełno. Wszystkie oblepione a te małpy nadal latają. Po chemii też latają. Chcą mnie wykończyć  nerwowo Wink
Zapisane
basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1932



« Odpowiedz #262 : Listopad 11, 2018, 18:32:19 »

Jak się Krysiu mają Twoje Falki , widzisz poprawę po oprysku?
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1440



« Odpowiedz #263 : Listopad 13, 2018, 10:56:32 »

Falki miały tak zdeformowane stożki wzrostu, że postanowiłam je wyrzucić sztuk13. Tym bardziej, że są to rośliny łatwo dostępne.
Vandom zrobiłam opryski i jeszcze kilka razy je powtórzę choć nie dopatrzyłam się szkodników tylko szkody przez niewyrządzone.
Czekam ,że zakwitną. Very Happy
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1952


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #264 : Październik 12, 2019, 21:45:40 »

Wróciłam ze szpitala, a tu taka niedobra niespodzianka,  zauważyłam na moich storczykach wciornastki Sad
Możliwe, że przywlokłam z ostatnim zakupem.


Podejmuję walkę, nieco utrudnioną, bo po pierwsze jestem po zabiegu operacyjnym - nie mogę dźwigać, a byłoby co nosić, a po drugie pora roku nie za bardzo, żeby wynosić na zewnątrz na opryski, u mnie już zimno. Na razie czytam Wasze porady.
Na razie z tego jednego po którym łaziły zmyłam wacikiem Sad 
Przejrzę jutro resztę, muszę kupić coś co można zastosować w domu  Confused
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: