Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Wrzesień 19, 2018, 15:43:14
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: bloosom-booster na allegro  (Przeczytany 24290 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
yantee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 93



WWW
« Odpowiedz #60 : Listopad 10, 2011, 18:15:47 »

Myślę jednak że chyba trochę przesadziłam z tym nawozem bo tyle kwiatów na raz to strasznie osłabi rośliny.

Roślina sama reguluje iloma kwiatami zakwitnie. Jak będzie ich za dużo "do wyżywienia", zwyczajnie zrzuci nadmiar pąków. Nie kwitnie przecież wszystkimi na raz kwiatami, rozwija je sukcesywnie. Tylko się cieszyć mnogością kwiatuszków, storczyk będzie wyglądał jak drzewko  Smile
Zapisane

pozdrawiam Elżbieta
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5490



« Odpowiedz #61 : Listopad 10, 2011, 18:17:46 »

Oczywiście. I w drugą stronę - jak egzemplarz oporny to i nawożenie nie zmusi go do wytworzenia jakiejś oszałamiającej ilości kwiatów.
Zapisane
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #62 : Listopad 10, 2011, 18:36:41 »

Ja także stosowała,na storczyki nie bardzo działa,a moja carnosa po nawożeniu tym preparatem puściła pąki kwiatowe. Smile
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1921



« Odpowiedz #63 : Grudzień 23, 2011, 21:14:25 »

Ze 2 miesiące temu kupiłam na Allegro Bloosom-Booster,używam go do podlewania,mniejsza dawką niż zalecana,ale czytając Wasze rozważania postanowiłam też spryskiwać.Na razie moje storczyki puszczają pędy,rozgałęziają się,ale jeszcze nie mają pąków,więc dopiero zobaczę ile ich wytworzą i co z tym wybarwieniem.
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #64 : Grudzień 26, 2011, 22:22:45 »

W obecnym czasie (zima) storczyków nie nawozimy albo sporadycznie, blossom booster zmusza roślinę do produkcji pędów a kwitnienie dla storczyków w zimie to trochę trauma gdyż mają zdecydowanie za mało światła. Choćbyś dawała nie wiem jaki nawóz to kwiaty będą małe, marnie wybarwione w porównaniu do lata. No chyba że to jakieś zaprawione w zimowych bojach rośliny;) Ja mam takiego jednego falka który teraz się zabrał za kwiaty i ma ich około 30, ale jak wspomniałam wyżej kwiaty ma mniejsze niż miał w lecie.
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5490



« Odpowiedz #65 : Grudzień 27, 2011, 10:26:56 »

Absolutnie się nie zgadzam. To właśnie o tej porze przypada szczyt kwitnienia moich Phalaenopsis. Posiadam ok. 40 szt., są to w większości rośliny kilkuletnie i co roku o tej porze wszystkie mają pędy i kwitną najobficiej. Wiosną i latem też zdarzają się kwitnienia, ale sporadyczne.
Zapisane
dzika
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1409



« Odpowiedz #66 : Grudzień 27, 2011, 18:49:40 »

U mnie kwitną teraz 2 storczyki z moich samodzielnych kwitnień. Jeden ma 2 pędy i na jednym kwiaty duże, intensywniej wybarwione niż latem. Drugi niestety jest taką samą miernotą jaką był latem, ale te kwiaty które ma (w liczbie 6), są duże i mają ładnie wybarwione środki na bordowo. Storczyk jest biały. Używam agrecolu. Pozostałe storczyki, które przekwitły i trochę odpoczęły znowu wypuszczają pędy. Nawożę swoje storczyki praktycznie przy każdym podlewaniu 1/3 zalecanej dawki.
Zastanawiałam się właśnie nad tym nawozem blossom-booster, ale poczekam na wasze doświadczenia i na kwiaty moich pozostałych storczyków. Jeżeli będą gorzej kwitły niż przy zakupie, to wtedy zmienię nawóz.
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #67 : Grudzień 27, 2011, 19:36:03 »

Ja nawożę zawsze, ale minimalną dawką, w sezonie nawożę więcej. U mnie dużo kwitnie na wiosnę i latem, a w zimie miernota Smile Może wynika to z tego że stoją na północnym oknie w poddaszu i całą wiosnę oraz lato dociera tam słońce po skosie a w zimie jest całkiem północne:)) Cóż każdy ma inne warunki uprawy.
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1921



« Odpowiedz #68 : Grudzień 27, 2011, 22:02:12 »

Mam wrażenie ,że dla moich storczyków pora roku nie ma znaczenia,odpoczywały jesienią,wypuszczały nowe liście i korzenie,a potem przyszła pora na pędy,wszystkie je mają,widzę już ,że dość mocno się rozgałęziają,ale do kwitnienia jeszcze sporo czasu zostało,zejdzie im pewnie do wiosny,wiec w sam raz.Stoją na oknie południowym i wschodnim.Najbardziej mnie cieszy ,że codziennie dnia przybywa...:)myślę,że najtrudniejszy czas mamy za sobą :)Kwitnie mi w tej chwili niewiele,ale to co kwitnie kwiatki ma w normalnym rozmiarze i kolorze.Zasilam cały rok jednakowo:3 razy z nawozem ,czwarty raz bez nawozu...ale znam takich ,którzy w ogóle nie zasilają i pomimo zimy całe okno mają pełne kolorowych kwiatów i nowych pędów,aż się zastanawiam ,czy ja za dużo uwagi moim nie poświęcam,bo chucham , dmucham,zaglądam,przegadam itp...
Dzisiaj dokonałam oprysku Bloosom-Bosoosterem...jestem ciekawa co z tego wyniknie
Pozdrawiam..Smile
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
alicja46
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 816


« Odpowiedz #69 : Grudzień 27, 2011, 23:19:52 »

Ja nie zasilam prawie wcale. Jedynie sporadycznie stosuję nawozy. Mam 6 phalenopsisów i wszystkie kwitną bezproblemowo. W tej chwili wszystkie mają pędy kwiatostanowe. Jedynie jeden jeszcze nie ma. Wkrótce zaczną kwitnąć.
Zapisane

basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1921



« Odpowiedz #70 : Grudzień 28, 2011, 22:49:12 »

 Czyli można wysnuć następujące wnioski :- pora roku nie ma nic do rzeczy , - zasilanie nie jest konieczne...-storczyki to najwspanialsze rośliny,bo niczego im nie trzeba do życia... Smile Smile Smile
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #71 : Grudzień 28, 2011, 23:04:17 »

Tyle że hodujemy storczyki żeby przy nich grzebać, gmerać i przesadzać, odliczać dni do podlewania, czekać nowy listek, na pędy kwiatowe. Liczyć ile już się rozwinęło, ile jeszcze się rozwinie, jaki kolor, czekać aż przekwitnie ten ostatni marny kwiat żeby zacząć rozmyślanie gdzie i kiedy, i czy w ogóle przyciąć pęd kwiatowy, potem znowu gmerać w poszukiwaniu potencjalnej zarazy czy robactwa. Bez podlewania, zasilania, przesadzania i całego obrządku to  - przynajmniej ja - zanudziłabym się na śmierć hehe  Smile Smile
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
dzika
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1409



« Odpowiedz #72 : Grudzień 29, 2011, 11:40:37 »

Tyle że hodujemy storczyki żeby przy nich grzebać, gmerać i przesadzać, odliczać dni do podlewania, czekać nowy listek, na pędy kwiatowe. Liczyć ile już się rozwinęło, ile jeszcze się rozwinie, jaki kolor, czekać aż przekwitnie ten ostatni marny kwiat żeby zacząć rozmyślanie gdzie i kiedy, i czy w ogóle przyciąć pęd kwiatowy, potem znowu gmerać w poszukiwaniu potencjalnej zarazy czy robactwa. Bez podlewania, zasilania, przesadzania i całego obrządku to  - przynajmniej ja - zanudziłabym się na śmierć hehe  Smile Smile

I jeszcze porównywać swoje kwitnienia z cudzymi... Smile Smile Smile

Co do nawożenia, to będę miała swoje wnioski jak zakwitnie mi mój najstarszy falek. Przez kilka lat nie był wcale nawożony i dość skromnie podlewany, gdyż nie byłam specjalnie zainteresowana storczykami. Był, bo był. Kwitł coraz słabiej, ale co jakiś czas coś tam wypuszczał. Teraz jest regularnie nawożony i właśnie szykuje się do kwitnienia. Liście wypuścił ładne, zobaczymy jakie będzie miał kwiaty i ile.
Zapisane

basienka41
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1921



« Odpowiedz #73 : Grudzień 29, 2011, 17:51:14 »

anikura wszystko co piszesz to święta prawda,co potwierdza,że zapadłyśmy na tę samą chorobę,bo mamy takie same objawy i skutki,a na leczenie już za późno  Smile Dokładniusieńko to samo robię co Ty,tylko nie umiałabym tak dokładnie tego opisać....STORCZYKOZA POSPOLITA Idea

 dzika myślę,że masz to samo.Zaciekawiłaś mnie opowieścią o storczyku zostawianym samemu sobie,jak zakwitnie daj fotkę i wysuń mnie wnioski.
Zapisane

Basia
Kocham storczyki i góry Smile
Pozdrawiam Smile
Kasia Te
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #74 : Lipiec 15, 2016, 15:58:03 »

Witam, chciałabym zapytać, czy zamiast nawozu bloosom-booster firmy Peters, NPK 10,30,20 można zastosować do storczyków inny nawóz o takim samym NPK? Np. Substral Magiczna Siła Burza Kwiatów- nawóz do pelargonii? Oczywiście w stężeniu pół łyżeczki na 5 l wody.
Kasia
Zapisane
kasiuniaap
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 520



« Odpowiedz #75 : Wrzesień 14, 2016, 09:27:41 »

Można. Wszystko jedno co za nawóz używasz, ważna jest za to dawka. Zwróć uwagę, że preparat dla pelargonii może być bardzo silny i w dawce przystosowanej dla pelargonii może popalić storczykom korzenie.
Ja bym zmniejszyła dawkę do 1/4 tego co zaleca producent przy zasilaniu co dwa tygodnie lub 1/8 albo rzadszą przy zasilaniu co tydzień.
Zapisane
Strony: « 1 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: