Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 10, 2019, 20:23:24
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moja hoja choruje cz 5  (Przeczytany 57012 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
lusiaq
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 667


hoyoba jest ciężka , przewlekła i nieuleczalna ;)


« : Wrzesień 24, 2009, 10:20:31 »

Poprzednia część http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=11805.0

Czym opryskac thomsoni - nie wiem czy to przędziory czy coś innego. Ona jest kudłata a kudłate nie lubią pryskania chyba. Widzę mydło potasowe .... Kurcze boję się ją polewać by bardziej nie zaszkodzić . Teraz widzę żółte kropki ( ewidentne nakłucia na 3 liściach na 120 liści .
Co robicie z tymi kudłatymi hoyami - jak je traktujecie?  
Wiem ,że się powtarzam , ale kurka czasu brak . wieczorem postaram się wgłębić w archiwum Shocked
Zapisane

probeta
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2067



WWW
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 24, 2009, 19:22:32 »

Kudłate opryskuje się jak inne tylko rano by do wieczora wyschły i raczej bym nie używała żadnych preparatów na bazie olei i mydeł.
Preparat czosnkowy można zrobić własnym "sumptem" - tanio, ekologicznie, praktycznie, skutecznie - jest wiele przepisów w necie- jego wadą jest jednak to, że rzeczywiście niesamowicie mocno śmierdzi.
Zapisane
adamanna
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1255


Rzeszów


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 24, 2009, 19:31:06 »

Szukając czym można zatłuc to paskudztwo znalazłam taką stronke ciekawa jestem czy ktoś próbował tych przepisow bo jakoś stosowanie chemicznych srodków to dla mnie ostateczność
http://iglaki.agrosan.pl/forum/index.php?type=topic&forum=7&id=148
Zapisane
awarta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 685


prawie Bielsko-Biała :) strefa 6b


« Odpowiedz #3 : Wrzesień 24, 2009, 19:48:21 »

Adamanna, to z cebulą, a raczej z łuskami cebulowymi, to praktykuje nasza _Ida_. Pisała o tym w swoim wątku fikusowym i podawała przepis. Tutaj kliknij.  (Post #29)
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Aga
Ogródek awarty       Doniczkowce awarty
adamanna
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1255


Rzeszów


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 24, 2009, 20:56:51 »

Muszę wypróbować zaczynam zbierać łuski cebulki Smile
Zapisane
stargazer
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 308


wielkopolska


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 25, 2009, 14:38:08 »

Ejj ja też muszę wypróbować. A właśnie łuski wyrzuciłam..hmmm
Zapisane

Mężczyźni i psy nigdy nie zrozumieją, co kobiety widzą w kotach.
adamanna
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1255


Rzeszów


« Odpowiedz #6 : Wrzesień 25, 2009, 14:40:19 »

Ja na szczęście mam kuzynkę w warzywniaku obiecala mi nazbierać z dna skrzynki Smile będzie szybciej pełen słoik
Zapisane
stargazer
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 308


wielkopolska


« Odpowiedz #7 : Wrzesień 25, 2009, 14:44:15 »

Komu dobrze. Chyba pogadam ze znajomymi, żeby mi poodkładali łuski cebulowe Smile
Zapisane

Mężczyźni i psy nigdy nie zrozumieją, co kobiety widzą w kotach.
adamanna
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1255


Rzeszów


« Odpowiedz #8 : Wrzesień 25, 2009, 15:08:42 »

Noooo zaprzyjaźnieni sąsiedzi też dobrzy hihiiihi .....
swego czasu jak odchowywałam szczenieta zbierali dla mnie gazety Smile
Zapisane
stargazer
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 308


wielkopolska


« Odpowiedz #9 : Wrzesień 25, 2009, 15:10:30 »

Trzeba przyznać - sąsiedzi to skarb nad skarby Smile
Zapisane

Mężczyźni i psy nigdy nie zrozumieją, co kobiety widzą w kotach.
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #10 : Październik 03, 2009, 14:55:40 »

Co to ja znalazłam na hoi? Było tylko jedno, dało się zdjąć bez problemu, liść nie uszkodzony?  Shocked



Tu może widać lepiej

Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #11 : Październik 03, 2009, 14:56:18 »

Wełnowiec,Liso zdejmij palcami a potem spryskaj roslinę.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #12 : Październik 03, 2009, 15:00:59 »

A jeszcze lepiej aby zlikwidować jaja to pod prysznic i bardzo ciepłą woda ,taką jaką wytrzyma roślina. 50-60st.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #13 : Październik 03, 2009, 15:03:16 »

Dzięki! Już lecę!!!  Confused Confused Confused
A ta mikstura spirytus/ płyn do mycia naczyń może być? Umyć tym, czy sama woda wystarczy?
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4755



WWW
« Odpowiedz #14 : Październik 03, 2009, 15:04:05 »

Oglądnij hoye dokładnie w zakamarkach i resztę kwiatów.
Ja bardzo zadowolona jestem z tego preparatu.
Zapisane

Fiołki, fiołki, fiołki.
http:
http://picasaweb.google.com/africanviolet9
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #15 : Październik 03, 2009, 15:07:19 »

Przeczytaj co o wełnowcach pisała Zoe !!
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
mery
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2414


E=mc'kwadrat


WWW
« Odpowiedz #16 : Październik 03, 2009, 15:07:33 »

Liso na wełnowe najlepsza jest mikstura Mad: Woda+spirytus ( w ostateczności może być alkoholizowany płyn do mycia szyb) + kropla płynu do mycia naczyń. Taką mieszanką trzeba dokładnie przetrzeć całą roślinę używając watki. Wyrzucaj ją po każdym dotknięciu rośliny. Najlepiej też roślinę odseparować od innych. W razie konieczności zabieg powtarzamy Cool.
Zapisane

Polityka to wahadło kołyszace się nieustannie pomiędzy anarchią i tyranią napędzane żywymi iluzjami. A.Einstein

Moje hoje
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1278



« Odpowiedz #17 : Październik 03, 2009, 15:07:53 »

Cytuj
A jeszcze lepiej aby zlikwidować jaja to pod prysznic i bardzo ciepłą woda ,taką jaką wytrzyma roślina.
Jolu, a jaką może wytrzymać? To tak z ciekawości pytam, bo zdarza mi się w czasie, gdy robię im prysznic, że puszczę odrobinę więcej ciepłej wody i panikuję, że się ugotują Smile
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #18 : Październik 03, 2009, 15:13:34 »

Próbowałam na kawie, kaktusach i H. australis, parzyło dłonie. Płukałam jedynie części nadziemne.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1278



« Odpowiedz #19 : Październik 03, 2009, 15:20:06 »

Jak parzyło, to temperatura musiała być całkiem wysoka Smile  I poddana eksperymentowi australis przetrwała, no, no Confused... Ciekawe, czy równie wytrzymałe są korzenie? Raczej nie będę sprawdzała, ale przynajmniej wiem, że te letnie prysznice nie powinny zrobić szkody. Nie będę tak panikować Smile
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #20 : Październik 03, 2009, 15:21:15 »

Wykąpałam. W bardzo ciepłej wodzie. Zobaczymy.  Confused
Mery o tym właśnie myślałam!  Smile
Idę szorować resztę  Confused
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #21 : Październik 03, 2009, 15:27:48 »

Liso, o korzeniach nie zapomnij. Provado -pałeczki owadobójcze.

Sprawdź ściany przy których stoją kwiaty.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #22 : Październik 03, 2009, 16:00:41 »

Dziękuję Majoki. Hoja stoi na parapecie, na środku okna. Na ścianach też mogą być?  Shocked
Przeczytałam informacje Zoe, tylko nie poznałam tego paskudztwa na tamtym zdjęciu.  Sad
Po pałeczki pojadę jutro.
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #23 : Październik 03, 2009, 16:06:28 »

Miałam na ścianie, mogą być na parapecie, dlatego jak radziła Zoe , umyłam wszystko w koło, łącznie z firankami

Moje robactwo ponad rok temu.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #24 : Październik 03, 2009, 16:10:09 »

Czyli mam generalne porządki poza planem!  Smile
Wszystko przez jednego paskudnego robala...  Razz
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #25 : Październik 03, 2009, 16:12:05 »


Wszystko przez jednego paskudnego robala...  Razz

Nie wierz w to że jest jeden.  Mad
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #26 : Październik 03, 2009, 16:23:50 »

Znalazłam jednego...  Sad
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #27 : Październik 04, 2009, 09:34:15 »

Dobrze Jola prawi ..., mi też się wydawało kiedyś, że jest jeden, a później się okazało, że było ich więcej i na domiar złego powłaziły w korzenie, o mały włos, a padłyby mi wszystkie sukulenty  Mad Razz
Zapisane

agutek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3172


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #28 : Październik 09, 2009, 13:06:50 »

Na co choruje moja imperialis?



Zapisane

hanka55
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 468



WWW
« Odpowiedz #29 : Październik 09, 2009, 21:02:59 »

Polecam  poradnik storczykowy mistrza Ciepłuchy ( Rh) i prof. Leszka Orlikowskiego,
z analogią do koleżanek- hoy

http://www.storczyki.pl/index.php?pokaz=uprawa&dzial=6

http://www.storczyki.pl/index.php?pokaz=uprawa&dzial=6#43
Zapisane

cieplutko - hanka Smile
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: