Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 10, 2019, 09:41:55
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Cebule  (Przeczytany 25118 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Sihaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #30 : Styczeń 23, 2010, 13:40:27 »

Sihayo, pisałaś o plamie zgnilizny wielkość monety 5zł, a przecież ona cała jest bardzo mocno porażona!

Może trudno w to uwierzyć, ale jak zaczynałam posta, to plama na cebuli była mała. Wracam późno z pracy i w ciągu tygodnia nie miałam na nią czasu, dlatego jak zobaczyłam dziś pełen rozmiar katastrofy, to od samego rana poszło ostro Wink

Jakiego anty-grzyba byś mi polecił Gastonie?
Dziękuję Słonko511, cebulka się suszy.
Zapisane

Ci, którzy chcą- szukają sposobu, Ci, co nie chcą- szukają powodu.
Gaston
Moderator
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1259


Warszawa - Strefa 6B, Małopolska (lokalnie) 7A


« Odpowiedz #31 : Styczeń 23, 2010, 16:34:51 »

Ależ ja Ci wierzę Smile. Czerwona plamistość potrafi w kilka dni zaatakować całą cebulę, zwłaszcza gdy jest osłabiona.
Jest wiele dobrych preparatów grzybobójczych i każdy ma swoje sprawdzone Wink. Ja ostatnio stosuję Bravo.

Jaki preparat zastosowałaś? (Na Twoim zdjęciu widać cebule częściowo zabezpieczone).
Proponuję, byś jeszcze raz zabezpieczyła tą cebulkę (tym razem w całości) swoim preparatem.
Zapisane

Pozdrawiam, Grzegorz
Sihaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #32 : Styczeń 23, 2010, 18:01:40 »

to jest zapędzlowane Topsinem- może być??, bo akurat miałam w domu.
Sądzisz że to efekt czerwonej plamistości? Mnie się wydaje że cebula była uderzona- jak przyjechała to już "obierałam" ją z miękkich liści, widać nie zdjęłam wszystkiego.
Zapisane

Ci, którzy chcą- szukają sposobu, Ci, co nie chcą- szukają powodu.
Gaston
Moderator
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1259


Warszawa - Strefa 6B, Małopolska (lokalnie) 7A


« Odpowiedz #33 : Styczeń 23, 2010, 20:34:03 »

Nie wykluczam uderzenia (to właśnie mogło osłabić cebulę), ale na kilometr widać, że czerwona plamistość pożerała wręcz Twoją cebulę.
Każdy anty-grzyb jest dobry - jeśli akurat masz go w domu, zwłaszcza że jest weekend i innego w najbliższym czasie nie kupisz Smile
Najgorsze, co mogłoby spotkać Twoją cebulkę, to brak zdecydowanego działania z Twojej strony. Ale powzięłaś walkę , to jest najważniejsze! Very Happy

Kiedy ją kupiłaś? Na allegro czy w sklepie? Jeśli nabyłaś ją niedawno przez internet, na Twoim miejscu złożyłbym reklamację. Bo nie dość, że była dość mocno porażona czerwoną plamistością, to jeszcze sama mówisz, że była uszkodzona Confused
Zapisane

Pozdrawiam, Grzegorz
Sihaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #34 : Styczeń 24, 2010, 11:54:21 »

cebulka jest z allegro. Wiesz, nie będę składać reklamacji, bo na tą odmianę nie było aukcji- wyprosiłam ją, bo pamiętałam że jakiś miesiąc wcześniej sprzedający miał je na aukcji, poza tym na 6 cebul tylko tej coś jest. Czerwony grzyb przyjmuję jako standard- z tego co piszecie na formu jest zawsze- podziałam z nim jesienią.

A że uderzona- cóż-moje ryzyko przy zakupach przez internet, sprzedający mógł tego nie zauważyć. Nie chce mi się robić zamieszania o 12zł, tym bardziej że ogólne wrażenie jest dobre.


Każdy anty-grzyb jest dobry - jeśli akurat masz go w domu, zwłaszcza że jest weekend i innego w najbliższym czasie nie kupisz Smile

Mam duże centrum ogrodnicze pod domem Wink i czas w sobotę czy niedzielę żeby tam iść Wink
Zapisane

Ci, którzy chcą- szukają sposobu, Ci, co nie chcą- szukają powodu.
Gaston
Moderator
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1259


Warszawa - Strefa 6B, Małopolska (lokalnie) 7A


« Odpowiedz #35 : Styczeń 24, 2010, 20:13:01 »

Co racja, to racja, nie ma się co szarpać o 12zł Smile Tym bardziej, że tak jak mówisz, sama tą cebulę "wyprosiłaś" Cool
A sąsiedztwa zazdroszczę Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam, Grzegorz
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #36 : Marzec 04, 2010, 13:52:45 »

Powiedzcie mi moi drodzy czy Previcur będzie skuteczny dla cebul hipeastrów?
Zapisane

poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1148



« Odpowiedz #37 : Marzec 11, 2010, 20:35:39 »

Moje cebulki niestety maleją , więc chyba kupię siarczan potasu. Widziałam na allegro, są woreczki po 100 g. Możecie podać proporcje na litr wody? Nie wiem  ile kupić opakowań.
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3536


Wrocław


« Odpowiedz #38 : Marzec 11, 2010, 20:59:12 »

Mnie też interesuje ta informacja,siarczan już mam. Smile
Zapisane

elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2516



« Odpowiedz #39 : Marzec 11, 2010, 21:31:13 »

Poli zapytaj w sklepie ogrodniczym lub akwarystycznym.W ogrodniczym sprzedają w woreczkach po 2 kg, jak w akwarystycznym nie wiem ale tam można kupić taki co łatwo rozpuszcza się w wodzie.Wcześniej na FF już była o tym mowa.Napiszę tylko  o swoich próbach z tym nawozem.Stosowałam w ubiegłym sezonie, cebule faktycznie przyrastały, ale nie rewelacyjnie, chciałam więcej, bałam się jednak dać za dużo nawozu.Ciekawa byłam w jakim stanie będą korzenia, faktycznie tak jak Gaston wcześniej pisał jest super.Liście były długie,sztywne i mocne,cebule trudno zasypiały.2 nie zasnęły wcale.Do kwitnienia wystarczył im okres suszy i temperatury ok.10C ale widno, kwitły na zimowe święta.Cebule wyjęte z doniczki, po 3 miesiącach korzenie miały jędrne, nawet te najmniejsze.Żadnych suchych kikutów z jakimi otrzymujemy cebule nowo zakupione.Jednak nie do końca mogę polecić ten nawóz wydaje mi się że za bardzo zakwasza ziemię.Nie mam czerwonej zarazy ale kwiaty są mniej wybarwione i trochę mniejsze.W tym sezonie będę stosowała siarczan potasu naprzemiennie z innymi nawozami.NPK 20+20+20 z mikroelementami.Może rezultat będzie lepszy.Wyczytałam w działe fiołkowym,że nie można stosować dluższy czas tylko jednego nawozu bez mikroelementów bo roślina będzie głodować.I ciągle czegoś nowego się uczę.
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5586


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #40 : Marzec 11, 2010, 21:57:31 »

Ktoś na forum podawał, że na 2 litry daje 2 łyżki stołowe siarczanu potasu  Smile
Zapisane

JOANNA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 976



« Odpowiedz #41 : Marzec 12, 2010, 11:39:28 »

Tak, to ja podawałam  Smile w ubiegłym sezonie wyhodowałam cebulkę przybyszową Papilonka na siarczanie potasu, cebulka jest super twarda, nawet większa od swojej mamy  Very Happy
Zapisane

Życzę miłego dnia - Asia

hippeastrum
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9534


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #42 : Marzec 12, 2010, 11:59:38 »

Ktoś na forum pytał mnie o nawóz Scotts Peters Professional Blossom Booster. Ja zakupiłam ten nawóz i zaczęłam stosować. Moje obserwacje: cebule są twarde i nie maleją nawet po przekwitnięciu. Ale okazuje się, że nie tylko do hippeastrum jest super. Moja hoya carnosa wreszcie ruszyła z kopyta i dobrze działa też na storczyki, nawet na bluszcze, begonie. Jestem zdziwiona działaniem tego nawozu. Szybko się rozpuszcza i okazuje się inteligentny. Będę nadal go stosować i przyglądać się roślinom.
Zapisane

JOANNA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 976



« Odpowiedz #43 : Marzec 12, 2010, 12:04:24 »

Bogusiu ten nawóz jest w granulkach czy  Question Question
Zapisane

Życzę miłego dnia - Asia

hippeastrum
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9534


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #44 : Marzec 12, 2010, 12:09:55 »

On jest sypki, takie malutkie kryształki, ale rozpuszcza się szybko bardzo! Wystarczy zaruszać i już. Ja stosuję pół łyżeczki na 1,5 l.
Zapisane

falkenburg
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 591


« Odpowiedz #45 : Marzec 12, 2010, 13:48:33 »

Ktoś na forum pytał mnie o nawóz Scotts Peters Professional Blossom Booster. Ja zakupiłam ten nawóz i zaczęłam stosować. Moje obserwacje: cebule są twarde i nie maleją nawet po przekwitnięciu. Ale okazuje się, że nie tylko do hippeastrum jest super. Moja hoya carnosa wreszcie ruszyła z kopyta i dobrze działa też na storczyki, nawet na bluszcze, begonie. Jestem zdziwiona działaniem tego nawozu. Szybko się rozpuszcza i okazuje się inteligentny. Będę nadal go stosować i przyglądać się roślinom.

Pewnie, że ruszyły bo to jest profesjonalny, drogi nawóz, jeden z najlepszych. Do niedawna był sprzedawany tylko w dużych workach, a teraz jest konfekcjonowany do mniejszych opakowań.
Zapisane

Małgorzata i Krzysztof
---------------------------------------
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18268.msg918885#msg918885
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #46 : Marzec 12, 2010, 15:28:45 »

A to jest zwykły nawóz czy może o przedłużonym działaniu?
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9534


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #47 : Marzec 12, 2010, 15:46:08 »

http://www.bazarek.pl/produkt/732279/scotts-peters-professional-blossom-booster-2kg.html

Taki
Zapisane

Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #48 : Marzec 03, 2011, 12:35:06 »

Czy Azofoska to to samo co Polifoska?
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9534


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #49 : Marzec 10, 2011, 09:18:12 »

Krysiu musisz porównać skład chemiczny. One się troszkę różnią. Ja rozróżniam je tak: azofoska do kwitnących, polifoska do upraw rolniczych i zielonych. Pamiętaj tylko, że oba te nawozy są bardzo bardzo mocne i do domowych kwiatów możesz dać tylko na początek 3 - 4 granulki na 1,5 l wody. Trzeba uważać bo można popalić rośliny.
Zapisane

Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #50 : Marzec 14, 2011, 12:00:39 »

Boguniu, bardzo dziękuję. Już mam zapisane w pamięci.
Zapisane
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3536


Wrocław


« Odpowiedz #51 : Styczeń 28, 2013, 19:10:13 »

Jak to dobrze,gdzieś odgrzebać wątek którego się szuka.
Zapisane

ez136
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 724

małopolskie


« Odpowiedz #52 : Styczeń 28, 2013, 19:13:18 »

Ha, właśnie ostatnio szukałam czegoś na ten temat  Wink
Zapisane

Davidoff
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 63



« Odpowiedz #53 : Grudzień 26, 2013, 14:52:38 »

Witam wszystkich pasjonatów zwartnicy! Na wstępie chcę powiedzieć, że założyłem wątek z tego względu, ponieważ nie wiedziałem w jakim dziale go założyć(działy Hippeastrum/Amarylis, Choroby i szkodniki lub Moje), ani nie znalazłem (a może jestem ślepy) takiego tematu. Jeżeli wątek zdublowałem lub inną rzecz z nim związaną zrobiłem źle, proszę o usunięcie lub przeniesienie tematu i informację o tym.

A teraz przejdę do tematu. Kupiłem ostatnio w B... zestaw-cebula+podłoże+doniczka-zapakowane w ładny kartonik. Zestawy takie pojawiały się już poprzednich latach. Już raz uprawa zwartnicy z takiego zestawu nie wyszła(czerwona plamistość i gnicie cebuli w podłożu). Nie poddaję się jednak i chcę spróbować raz jeszcze. Przynajmniej raz chcę cebulę doprowadzić do fazy spoczynku.

Sama cebula wygląda na dosyć zdrową. Jest twarda. Usunąłem suchą łuskę, ponieważ były na niej czerwone placki. Ognisk czerwonej plamistości jest niewiele co nie znaczy, że nie mogą się one rozrosnąć. Jest też trochę szarej pleśni, ale tylko w jednym miejscu. Jest coś jeszcze-mała cebula przybyszowa. Nie posiada ona korzeni. I tutaj moje pytanie-czy powinienem ją oderwać, czy raczej zostawić ją?  Posiadam preparat Topsin M 500 SC. Chcę zaprawić cebulę w tym preparacie, ale czytałem, że walka z ww chorobą jest ciężka i najczęściej z góry przegrana. Znalazłem też w Internecie preparat Polyversum, ale jest on bardzo drogi(przynajmniej dla mnie). Co zalecacie lub czego nie zalecacie zrobić, by uchronić moją cebulę przed powikłaniami lub co gorsza przed śmiercią?

Proszę o pomoc!

PS: Zaznaczam, że cebula czeka na posadzenie. Podłoże, w którym była umieszczona cebula zostanie wymienione na nowe, a doniczka zdezynfekowana lub również wymieniona(muszę poszukać w piwnicy). Jaką doniczkę polecacie tzn. wyższa i węższa, czy szersza i niższa?

Kilka zdjęć zakupionej przeze mnie cebuli Hippeastrum(starałem się by zdjęcia były ostre, ale moja ręka...):









Zapisane

Jestem miłośnikiem przyrody...
Iren
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2544



« Odpowiedz #54 : Grudzień 26, 2013, 21:43:42 »

Przybyszowej cebulki bym nie ruszała. Niech rośnie z macierzystą.  Smile

O chorobach i walką z nimi możesz poczytać w dziale Agrotechnika. O tu: http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?board=100.0
Zapisane

pozdrawiam - Irena
dbuba
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33



WWW
« Odpowiedz #55 : Listopad 26, 2014, 01:08:42 »

Dziewczyny, ja dopiero zaczynam, ale chciałam podpytać.
Co myślicie o nawozach do pomidorów?
Latem stosowałam do cebulek mieczyków i tak sobie myślę, czy by nie był dobry do Hip. ?
Wszystkie "pomidorowe" mają zwiększony udział potasu w składzie.
Muszę jutro zajrzeć ile jest w moim procent K.
Zapisane

W ogrodzie jeszcze nie bardzo mam się czym chwalić, ale może zechcesz mnie poznać bliżej.
Zobacz co robię... KLIK
Pozdrawiam - Daria
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5552


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #56 : Listopad 26, 2014, 11:49:31 »

    Very Happy To może być dobry pomysł  Cool
Mi zdarzyło się zastosować nawóz do iglaków Laughing Poprosiłam kogoś o kupno nawozu i kupił mi taki.
 Trochę zużyłam pod rododendron i hortensję, a resztą wraz z biohumusem nakarmiłam hipki. Nie zaszkodził im.
 Niemniej nie jest to na pewno odpowiedni nawóz do hipków.
Zapisane

Lolek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2577



« Odpowiedz #57 : Listopad 26, 2014, 14:10:32 »

Wpisuję się do wątku, poczytałam teraz spróbuję jeszcze takich sposobów. Mam za sobą kilka prób z cebulami, póki co wszystkie zakończone niepowodzeniem  Sad
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5552


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #58 : Listopad 26, 2014, 15:26:55 »

   Nie wiedziałam co to są problemy z hipkami do czasu nowych odmian. Te stare są niekłopotliwe, nie gniją i nie maleją. Dwa dni temu przeglądając cebule znalazłam mikroskopijnej wielkości Mini Queen i Sweet Lilian. Ręce mi opadły, że tak duże cebule mogły tak się zmniejszyć. Ogromną ilością chemii je faszerują, a potem się człowiek martwi co zrobił nie tak, że cebule maleją.
Zapisane

Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #59 : Grudzień 03, 2014, 23:14:47 »

Tak to prawda, że te kupcze cebule są nafaszerowane chemią na maxa, często też mają mocno przycięte korzenie. Cebula musi je odbudować, a przecież jeszcze kwiaty też z niej ciągną składniki odżywcze. No i maleją nam te cebule Sad Ja staram się, żeby właśnie takie osłabione cebule odbudowały w pierwszej kolejności korzenie, a gdy to nastąpi same pięknie przyrastają Cool
Zapisane

Strony: « 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: