Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Październik 17, 2019, 17:29:50
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dziwidło, śpioch, palczycha (Amorphophallus)  (Przeczytany 59585 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #210 : Lipiec 09, 2017, 08:49:55 »

A ja myślałem że moje jakieś spóźnione bo dopiero porządny kieł wylazł - w ubiegłym roku jakoś szybciej ruszyło.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #211 : Lipiec 09, 2019, 11:49:32 »

Wiecie dlaczego Dziwidła nazywają Językami diabła?
Bo tak wygląda bulwa Smile
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #212 : Lipiec 13, 2019, 07:38:36 »

i rosnące, ma już ponad pół metra :
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2739


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #213 : Lipiec 13, 2019, 08:43:26 »

Mój w donicy w szklarni , za rok może przeniosę go do ogrodu do gruntu ,tak jak britvictango.
Nie wiem czy zdjęcie będzie widoczna - w innym poście niestety nie było nic widać dla oglądających . U mnie były .Nie wiem czemu. Przenoszę zdjęcia z Zdjęcia Google - kopiuję adres obrazu i wklejam w  na FF. Na podglądzie zdjęcia są widoczne.
Zdjęcia z 25 czerwca. Teraz już podrosła.





Zapisane

basia_styk
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1029


WWW
« Odpowiedz #214 : Lipiec 15, 2019, 11:28:40 »

Standardowo niewidoczne...

B.
Zapisane
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2739


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #215 : Lipiec 15, 2019, 11:43:50 »

  Zobaczymy , czy moje będzie dziś widoczne. Adres pobrałam z albumu Google.



Zapisane

elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2506



« Odpowiedz #216 : Lipiec 15, 2019, 20:05:09 »

Oba zdjęcia widzę, piękne rośliny. Very Happy
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
sauromatum
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 220



« Odpowiedz #217 : Wrzesień 19, 2019, 17:02:42 »

Mój Amorphophallus rivieri w tym roku wyrósł spory, obawiam się, że będę musiał w przyszłym roku zmienić donicę na jeszcze większą...
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5532


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #218 : Wrzesień 19, 2019, 23:03:21 »

Gratuluję i podziwiam!  Confused
A kwitł?
Zapisane

sauromatum
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 220



« Odpowiedz #219 : Wrzesień 20, 2019, 07:18:40 »

Kwitł, kwitł, już 2 razy.
Ja go kupiłem jako maleńką bulwkę wielkości wiśni, kilka lat zajęło mi wyprowadzenie go do takiej wielkości Wink
pierwszy kwiatostan był duży, ale zeszłoroczny był już bardzo duży (z doniczką ponad 1,8m)
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9534


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #220 : Wrzesień 20, 2019, 09:06:40 »

WOW! Wytrzymujecie w domu jego "zapach"? Shocked Shocked Shocked
Zapisane

sauromatum
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 220



« Odpowiedz #221 : Wrzesień 20, 2019, 10:01:43 »

malenstwo38, Dziwidło na zimę znajduje się w pokoju na górze, gdzie nikt nie mieszka na co dzień (jest to jeden z 2 pokojów gościnnych) - co nie zmienia faktu, że w całym korytarzu wejściowym na dole niestety śmierdzi, czasem nawet bardzo. Pokój w czasie kwitnienia był wietrzony, na dole w korytarzu zapalałem tez świece pachnące Wink Ogólnie zapach jest intensywny tylko kilka dni, nawet nie tydzień. Rodzice wiedzą, że dziwidło zakwitło własnie po zapachu Wink W pokojach mieszkalnych zapachu nie czuć więc też dlatego moim rodzicom to nie przeszkadza jakoś szczególnie, a kwiatostan utrzymuje się jeszcze jakiś czas, gdy już zapachu nie wydziela.
Gdyby roślina kwitła w salonie to rodzice kazaliby to usunąć bo woń jest naprawdę mocna, ale na szczęście może kwitnąć bez problemu. Dopowiem tylko, że dziwidło kwitnie w pokoju, który jest stale zamknięty, a mimo to zapach dociera na dół, w korytarzu zapach jest bardzo wyczuwalny.
Oczywiście nie jest to jakiś okropny odór, czuć jakby czymś gnijącym ale nie jest to jakiś przerażający zapach Wink Choć każdy zapach odbiera inaczej, i osoby o nadwrażliwości węchowej mogą mieć duży problem z tym zapachem Wink
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9534


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #222 : Wrzesień 20, 2019, 11:53:21 »

Imponująca ta roślina, ale jednak nie dla mnie. Smile
Zapisane

Herbatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 950



« Odpowiedz #223 : Wrzesień 20, 2019, 12:25:53 »

Przywiało mnie tu zapewne "po zapachu". Laughing
Żartuję, zobaczyłam piękne zdjęcia w "ostatnich wiadomościach".
Oświećcie mnie - czy to piękne drzewo wyrasta, po czym ginie i wtedy wyrasta kwiat?
Czy z czasem rośnie coraz większe i gdy jest w fazie wegetatywnej też marny zapach wydaje?
Zapisane

Pozdrawiam i zapraszam.
Parapetówka u Herbatki - aktualny teleport.
sauromatum
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 220



« Odpowiedz #224 : Wrzesień 20, 2019, 14:19:07 »

malenstwo38, ja zawsze powtarzam, że kwiat można ściąć Wink nikt nie każe tego wąchać Wink A same liście są bardzo interesujące i przyciągające uwagę.

Herbatka, nie jest to drzewo oczywiście tylko są to pojedyncze liście Wink Bulwa wytwarza jeden taki liść w sezonie, jeśli pojawi się kolejny liść to z reguły wyrasta on z nowej bulwy przybyszowej. Tak duże liście wyrastają po około 4-5 latach uprawy (jeśli miało się mała bulwkę, z większej szybciej). Liście tego dziwidła zamierają jesienią jak zrobi się zimno (przymrozek je zetnie również ale nigdy nie pozwalałem na to ponieważ bałbym się, że ścięte szczątki liścia od ziemią, których nie usunąłbym, doprowadzą do gnicia cebuli. Zasuszony liść bardzo łatwo w całości usunąć). Po kilku miesiącach bezlistnych (około lutego/marca) zaczyna wyrastać kwiatostan - i trwa to dość długo. Jeśli bulwa kwitła to dość wcześnie wypuści tez liść (w okolicach maja), niekwitnące bulwy potrafią obudzić się np w czerwcu lub nawet lipcu Wink

W fazie wegetatywnej nie pachnie wcale, liście są bardzo efektowne, ogonki liściowe mają wzór w 'panterkę'. Ta wielkość liści (według tego co szukałem na necie) dla tego gatunku to już raczej docelowa wielkość, może będą ciut większe. Gorąco polecam choćby dla tych liści - bo jak pisałem, kwiatostan można wyciąć Wink
Zapisane
Herbatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 950



« Odpowiedz #225 : Wrzesień 20, 2019, 19:01:22 »

Bardzo dziękuję za wyczerpujące informacje.
Roślina kapitalna, te liście są świetne i rozumiem twój entuzjazm, ale nie mam pomieszczenia (szklarenka, czy choćby werandka), a moi już i tak parzą na mnie trudnym wzrokiem. Będę zaglądać tutaj i śledzić Twoje sukcesy.

Pozdrawiam
Herbatka.
Zapisane

Pozdrawiam i zapraszam.
Parapetówka u Herbatki - aktualny teleport.
sauromatum
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 220



« Odpowiedz #226 : Październik 10, 2019, 17:41:45 »

Herbatka, rzeczywiście dla tej rośliny jest potrzebne jakieś miejsce choćby na początku wegetacji gdy na dworze jest jeszcze za zimno by roślina mogła tam rosnąć. Postaram się informować o moich sukcesach Wink

Po pięknych liściach pozostało wspomnienie:

Liście zżółkły jeszcze przed przymrozkami, teraz czekam aż obeschną żeby móc je łatwo usunąć bez uszkodzenia bulw. Za kilka miesięcy powinien pojawić się co najmniej jeden kwiatostan.
Zapisane
Herbatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 950



« Odpowiedz #227 : Październik 10, 2019, 20:03:00 »

Ojej, normalnie żal! Surprised
Takie były dorodne, że ciężko się pogodzić z ich obumieraniem.
Cóż, teraz pozostaje czekać na kolejne kwitnienie.
Ciekawa jestem, czy wypuści jednocześnie kilka kwiatostanów...   Confused.
Zapisane

Pozdrawiam i zapraszam.
Parapetówka u Herbatki - aktualny teleport.
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #228 : Październik 11, 2019, 07:04:41 »

Ciekawa jestem, czy wypuści jednocześnie kilka kwiatostanów...   Confused.

jak będzie kilka odpowiednio dużych bulw obok siebie to i kilka kwiatostanów będzie ....
1 kwiatostan na 1 bulwę.

U mnie dopiero maluchy żółkną, największy parasol jeszcze zielony.

Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
Herbatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 950



« Odpowiedz #229 : Październik 12, 2019, 07:28:10 »

Leszku - nie trzeba z polskiego na nasze.
W ten sposób zapytałam, czy Karol ma okaz w doniczce z odpowiednio dużymi bulwami.
Czy nastawiać się w przyszłym sezonie na "bukiet". Wink
Bo jeśli tak - postaram się uważniej śledzić ten wątek. To jednak rzadkie zjawisko.


U mnie dopiero maluchy żółkną, największy parasol jeszcze zielony.


Z tego wynika, że u Ciebie cieplej. Czy twoja roślina cały czas mieszka w szklarence?
Ciekawa jestem różnic w warunkach uprawy.
Zapisane

Pozdrawiam i zapraszam.
Parapetówka u Herbatki - aktualny teleport.
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #230 : Październik 12, 2019, 10:54:54 »

Tak cały czas stała w szklarence. Ale późno wyrosła. Od 2 dni stoi w piwnicy i przyciąłem jej parasol żeby szybciej zaschła. Młodym obciąłem całkowicie parasolki które były już żółte.

Gdybyś chciała małą bulwkę która jeszcze kilka lat nie zakwitnie - to mam na zbyciu w doniczce.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
Herbatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 950



« Odpowiedz #231 : Październik 13, 2019, 18:11:01 »

Pewnie, że bym chciała,
tylko nie mam właściwych warunków. Sansewierie po sezonie na zewnątrz porosły mi tak, że zastanawiam się, jak to wszystko upchnę i szykują się zmiany. Może po przeprowadzce rozejrzę się wśród możliwości.
Nie chcę brać, żeby zniszczyć.
Bardzo dziękuję, że zaoferowałeś.
Jeśli za jakiś czas okaże się, że mogę, to chętnie przyjmę na wychowanie takiego cudaczka.
Zapisane

Pozdrawiam i zapraszam.
Parapetówka u Herbatki - aktualny teleport.
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #232 : Październik 13, 2019, 19:23:46 »

Więc przypomnij się pod koniec maja - powinny już się pomału budzić ze snu.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
Herbatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 950



« Odpowiedz #233 : Październik 13, 2019, 21:33:39 »

Dzięki. Będę pamiętać. Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam i zapraszam.
Parapetówka u Herbatki - aktualny teleport.
sauromatum
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 220



« Odpowiedz #234 : Październik 14, 2019, 09:15:01 »

Ja swoje młode bulwy trzymam cały czas na ogrodzie, trochę ucierpiały od przymrozku ale nie maja ochoty jeszcze iść na spoczynek. Dorosłe bulwy zaczynają u mnie wegetacje wcześniej i z reguły same wchodzą w okres spoczynku jeszcze przed przymrozkami.
W tej dużej donicy są tylko 2 odpowiednio duże bulwy, które mogą zakwitnąć więc maksymalna ilość kwiatostanów to niestety tylko 2. Ta donica jest duża - ale niestety nie jest duża na tyle by pomieścić więcej dużych bulw. I tak muszę roślinę wiosną wyciągnąć z donicy i powciągać część okazów bo zaczną siebie uciskać co może skończyć się ich gniciem.
W tym momencie donica wygląda tak:


Jak widać część liści wytworzyła tkankę odcinającą i ich wyciągnięcie jest bardzo łatwe, i nie da się uszkodzić bulw. Wystarczy pociągnąć za liść - jeśli sam wychodzi to znaczy, że można go śmiało usunąć, jeśli liść sam nie odciął się od bulwy zostawiam go i czekam aż da się go łatwo usunąć. Po wyciągnięciu największego liścia została wielka dziura - ale jej nie zasypuje na razie ponieważ dzięki temu ziemia szybciej obeschnie.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: