Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 14, 2019, 00:55:31
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pstrolistne fiołki afrykańskie - dyskusja cz. 2  (Przeczytany 46860 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
DragonLady
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3969



WWW
« Odpowiedz #150 : Luty 23, 2011, 14:04:21 »

U malutkiego dwie, ładne - przynajmniej na razie, Funambule ma jedną ładną i klujące się obok coś, co wygląda jak fiołkowy quasimodo, widać starsze rodzeństwo nieco mu zaszkodziło. Myslałam, że zginie, ale zostawiłam w spokoju i na razie walczy.
Te zimowe listki mają u mnie mało sadzonek, zwykle po jednej, góra dwie.
Zapisane

Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #151 : Luty 24, 2011, 15:36:18 »

Zgadza się i dotyczy to zarówno dorosłych roślin jak i sadzonek.
Sadzonki odmian pstrolistnych mogą wyrosnąć całkiem zielone, całkiem białe albo takie jak trzeba.

A jak wyrośnie zielony, a potem ukorzenimy od niego listek to może być pstry, przetestowałam Smile.
Zapisane

Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #152 : Luty 24, 2011, 16:29:06 »

Jeszcze się pochwalę, niechcący wyhodowałam pstrolistnego, ciekawe na jak długo, to jest Golden Rubies, czyli liście zielone.

Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #153 : Luty 24, 2011, 17:06:16 »

Golden Rubies ma chyba inny kształt liści   Confused
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #154 : Luty 24, 2011, 17:08:38 »

Spróbujesz ukorzenić ten cudny liść ? A nuż dzieci odziedziczą urodę... Wink
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
DragonLady
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3969



WWW
« Odpowiedz #155 : Luty 24, 2011, 17:10:13 »

Łii, mutant Wink. Ciekawe jak zakwitnie, może coś fajnego wyjdzie Smile. Popieram, sprawdź czy dzieci będą podobne Smile.
Zapisane

Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #156 : Luty 24, 2011, 17:32:40 »

Golden Rubies ma chyba inny kształt liści   Confused

Chyba nie inny http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21651.0

Na razie szkoda ciapać, trochę mały, ale może i warto się nad tym zastanowić Smile.

Wcześniej miałam 2 sadzonki odmiany ШАХИНЯ z paskowanymi listkami, tzn ciemny zielony z jasnym, nie ciapałam bo liście były za małe, a potem kolor się wyrównał  Sad.

Zapisane

DragonLady
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3969



WWW
« Odpowiedz #157 : Luty 24, 2011, 17:46:22 »

Ja mam dwie sadzonki od listka opisanego jako Optimara Ever Grace i jedna z nich ma na paru liściach jaśniejsze ciapki. Ale jasnozielone, nie białe, a Twój goldenek ma śliczne bielutkie na liściach. Może tak mu zostanie Smile
Zapisane

bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #158 : Luty 26, 2011, 11:36:46 »

Zgodnie z obietnica wstawiam mojego opornego Frostiego.
Jest zakurzony bo w kuchni jest chłodno "wypiorę" go jak będzie cieplej.  Razz
Obok Powow.




Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #159 : Luty 26, 2011, 13:04:04 »

Ależ się zmienił  Very Happy
Śliczny i duży.
Powwow też ciekawy,
będę musiała się nad nim zastanowić  Confused
Zapisane

bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #160 : Luty 26, 2011, 13:08:39 »

Okazało się że "jest go dwa". Ta rozeta podwójna jest i strasznie ciasno.
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #161 : Luty 26, 2011, 13:56:47 »

Piękny jest Cool Odkurzyć można pędzelkiem.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #162 : Luty 26, 2011, 13:58:32 »

JeyDee, na tym etapie pędzelek nie daje rady bo to nie tylko kurz domowy, ale jeszcze budowlany. Wink
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #163 : Luty 26, 2011, 14:04:47 »

Nie upieram się, ale budowlany powinno się zmyć jak najprędzej. Zawsze można wypranego fiołasa wysuszyć w łazience albo innym ciepłym miejscu.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #164 : Luty 26, 2011, 15:52:39 »

Może właśnie dlatego nie kwitnie bo ma ciasno?
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #165 : Luty 26, 2011, 16:51:32 »

Eee nie, to im z reguły nie przeszkadza. Raczej nie dorósł jeszcze do kwitnienia. W sumie to, że są tam 2 rozety jest troche mylące, bo fiołek przez to wydaje się większy.
Myślę, że jak zostanie rozdzielony, a przede wszystkim jak dzień jeszcze trochę się wydłuży, to zakwitnie Smile
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #166 : Luty 26, 2011, 18:44:24 »

On kwitł. Raz, 3 kwiatki miał przez dwa tygodnie.  Sad To raczej kapustny jest. Ma już 2,5 roku więc nie spodziewam się wielkich zmian. Z tego co czytałam to oporny do kwitnienia. Smokey mi to wynagradza. Smile
Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #167 : Luty 26, 2011, 19:33:11 »

Jak już wspomniałam taki okaz nie musi wcale kwitnąć Smile Smile
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #168 : Luty 26, 2011, 19:43:35 »

nie musi wcale kwitnąć
Też prawda Razz
Bakcylko, nie poddawaj się Wink Jak się trochę ociepli podziel go na 2 kapustki, wymień podłoże, a przy tym wszystkim przytnij mu nieco korzenie. Powinno go to wzruszyć (tudzież przerazić Smile).
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #169 : Luty 26, 2011, 20:50:51 »

a przy tym wszystkim przytnij mu nieco korzenie

A po co  Confused? Ja nigdy nie przycinam, chyba coś przeoczyłam  Confused
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #170 : Luty 26, 2011, 20:57:11 »

Niekoniecznie przeoczyłaś, to nie jest obowiązkowe Wink
Ale faktem jest, że wszystkie ostrojowate (przynajmniej te kapustolistne - fiołki, skrętniki, chirity) na przycięcie korzeni reagują lekkim atakiem paniki Razz czyli tym co właściciel rzeczonej kapustki lubi najbardziej - zaczynają na gwałt rosnąć i kwitnąć, zdaje się że w obawie przed gwałtownym końcem żywota Smile
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #171 : Luty 26, 2011, 21:00:11 »

Czyli przeoczyłam  Very Happy, warto wiedzieć, dziękuję  Very Happy Very Happy Very Happy.
Zapisane

fiołek13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 614



« Odpowiedz #172 : Luty 26, 2011, 22:46:00 »

On kwitł. Raz, 3 kwiatki miał przez dwa tygodnie.  Sad To raczej kapustny jest. Ma już 2,5 roku więc nie spodziewam się wielkich zmian. Z tego co czytałam to oporny do kwitnienia. Smokey mi to wynagradza. Smile
Oj tak Frosty Spring jest bardzo oporny ja czekałam 1,5 roku na kwiatki i jak w końcu się doczekałam to wydał parę kwiatków i na tym zakończył kwitnienie, a do tego zzieleniał prawie całkiem  Confused
Zapisane

Kaśka
Fiołki - Fiołka  cz.1 cz.2 cz.3
spis fiołkow
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3536


Wrocław


« Odpowiedz #173 : Luty 26, 2011, 23:34:10 »

Tobie Kasiu zakwitł i zzieleniał,a mnie zakwitł i padł.
Ale piękny to był.
Zapisane

bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #174 : Luty 27, 2011, 18:30:13 »

O przycinaniu korzeni to nie wiedziałam. Trochę nim "stukałam" żeby go przerazić  Smile, ale skutek mizerny. Nie dam rady go chyba podzielić bo jest bardzo zwarty i trudno nawet dojrzeć czy wyrasta z jednego pnia czy każdy ma osobno. Wczoraj go wykąpałam, a jakieś 3 tyg. temu miał zmieniane podłoże. Poczekam czy przyniesie to jakieś efekty.
Zapisane

Wwwiola
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 2606



« Odpowiedz #175 : Luty 27, 2011, 20:18:14 »

Ja tak samo zbitego miałam Silverglade Apples, z tym, że mój kwitł, ale denerwowały mnie te dwie rozety, właśnie dojrzałam do decyzji, odłamałam jedną z rozet i wsadziłam do ziemi. Na pewno się ukorzeni  Smile.
Zapisane

fiołek13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 614



« Odpowiedz #176 : Luty 28, 2011, 10:33:01 »

Bakcylla może on nie chce zakwitnąć przez to że ma dwie rozetki  Confused Gdzieś w wątkach dziewczyny pisały żeby usuwać boczne odrosty raz ze względów estetycznych a dwa właśnie po to żeby nie osłabiały fiołka.
Zapisane

Kaśka
Fiołki - Fiołka  cz.1 cz.2 cz.3
spis fiołkow
anita041
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1677


hoje i storczyki strefa 6b


« Odpowiedz #177 : Luty 28, 2011, 12:06:22 »

Mój też rozdzielić już ,czy czekać aż troszkę podrosną Confused
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #178 : Luty 28, 2011, 12:31:03 »

W tym momencie obie opcje dostępne Wink
Generalnie jestem zwolenniczką wczesnego rozdzielania, bo pojedyńcze rozetki ładniej rosną (nie koślawią się), a poza tym im mniej poplątanych liści tym łatwiej rozdzielić.
Z drugiej strony trzeba umieć tak to zrobić, żeby tych maleńkich sadzonek nie zrujnować.
Zatem rozdzielam wtedy, kiedy sadzonki są wystarczająco duże, żeby można je było wziąć w rękę bez szkody dla ich zdrowia. No i muszą dać radę znieść lekkie przesuszenie podłoża, bo rozdzielać należy zawsze przed podlaniem - mniej sztywne listki są mniej podatne na łamanie.
Anita, ja bym rozdzieliła, ale jak dasz im jeszcze 2 tygodnie to też nic się nie stanie.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
anita041
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1677


hoje i storczyki strefa 6b


« Odpowiedz #179 : Luty 28, 2011, 16:32:22 »

To jeszcze poczekam te dwa tygodnie ,bo jak kiedyś próbowałam rozdzielić takie sadzonki to się okazało że w nogach były zrośnięte i tylko jedna sadzonka przetrwała,oczywiście ta z korzeniami Sad Wolę trochę poczekać  Wink A do kwitnienia i tak jeszcze daleko Smile
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: