Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Luty 29, 2020, 13:53:57
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fiołki afrykańskie cz 11  (Przeczytany 43871 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #90 : Maj 27, 2009, 20:59:27 »

Mówię, że młode jestescie .... Komplementa Wam prawię !

Bo my takie młode, skromne i nieumne jeszcze...  Smile Smile Smile
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3067


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #91 : Maj 27, 2009, 21:05:13 »

Ja tam bardzo lubiłam rosyjski, żałuję, że nie używałam i bardzo dużo zapomniałam. Zrozumieć, czy mówić to jeszcze jeszcze, ale żeby coś napisać to mam duuży problem.

Fakt, że angielski teraz bardziej się przydaje, ale rosyjski to bardzo ładny język. A jeszcze bardziej podoba mi się ukraiński (uwielbiam go słuchać), może dlatego, że mój dziadek pochodził ze Śniatynia.  Very Happy

Ale to chyba nie o fiołkach...  Confused

Malena, dzięki. Oglądałam z zapartym tchem.  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #92 : Maj 27, 2009, 21:14:16 »

Nie ma sprawy - od niedawna należę do międzynarodowego forum fiołkowego i czasem coś ludziska podrzucają (USA, Szwecja, Australia). Fajnie tak sobie usiąść i pooglądać wymarzone kwiatuchy na (prawie) żywo!  Very Happy


Post dołączony: Maj 29, 2009, 11:55:47
Słów kilka o fiołkach z kosmicznej serii "Everfloris" - nowości na fiołkowym rynku:

Artykuł:

http://www.optimara.com/business/africanviolets/everfloris.html

Jak wyglądają?:

http://www.selectivegardener.com/Catalog.php?category=5
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
liwias
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 290



« Odpowiedz #93 : Maj 31, 2009, 19:26:58 »

Przepraszam, że wciskam się ze swoim kudelkiem pośród arystokrację fiołkową, ale właśnie zakwitł mi po raz pierwszy i chcę się pochwalić jaki jest śliczny Wink
Nie mogłam się doczekać kiedy pokaże jaki ma kolorek, a tu proszę nawet dwa kolorki Smile


Zapisane
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #94 : Maj 31, 2009, 19:29:48 »

Śliczny!!!

Czy on w rzeczywistości jest taki niebieski - czy raczej fioletowy?  Confused

Najczęstszy problem właścicieli fioletowych fiołasów - żeby na zdjęciach wyszedł właściwy kolor...
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
liwias
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 290



« Odpowiedz #95 : Maj 31, 2009, 19:40:11 »

Masz rację jest raczej fioletowy, próbowałam kilka razy uchwycić kolor, ale jak widać nie udało się.
Właściwie ten fiolet wpada w granatowy. Bo obok stoi drugi fiołeczek i ma całkem inny odcień fioletowego (ciepły, wpadający w róż).
Dla mnie nie ma jednak wątpliwości, że oba są śliczne Wink
Zapisane
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #96 : Maj 31, 2009, 19:42:47 »

No BA! Pewnie, że są śliczne!  Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
liwias
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 290



« Odpowiedz #97 : Maj 31, 2009, 19:49:44 »

Dziękuję Smile
Żeby nie być gołosłowną dorzucę zdjęcie drugiego fioletowego kundelka Smile


Nie wiem czy go czasem już wcześnie nie pokazywałam, ale mam nadzieję, że nikt na mnie za to nie nakrzyczy Wink
Zapisane
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #98 : Maj 31, 2009, 20:17:21 »

Też pokażę parapetowca,który po prostu rozszalał się z kwitnieniem. Pomimo,że nie arystokracja to uroczy.


Zapisane

Kaśka
liwias
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 290



« Odpowiedz #99 : Maj 31, 2009, 20:20:44 »

Cudne! - stoją w jednej osłonce?
Ten w środku wygląda jak dwa pomponiki od zimowych czapek Smile
Zapisane
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #100 : Maj 31, 2009, 20:24:18 »

One rosną w jednej podłużnej doniczce. Zrobiło im się już ciasno,ale boję się teraz je rozsadzać.
Zapisane

Kaśka
liwias
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 290



« Odpowiedz #101 : Maj 31, 2009, 20:32:26 »

Najwyraźniej lubią taką ciasnotę, bo pięknie kwitną.
Zapisane
Narine
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1490



« Odpowiedz #102 : Maj 31, 2009, 22:22:37 »

Malena o kosmicznych fiołkach już gdzieś było  Razz
Zapisane

malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #103 : Maj 31, 2009, 22:25:14 »

Tak - ale ja nie mam takiej odmiany. Amerykanie piszą, że Everflores są dostępne w sieciach handlowych po 6 dolców...  Very Happy Very Happy Very Happy

Everflores podobno nie kończą kwitnienia...a przynajmniej przestają kwitnąć na bardzo krótko... Shocked Shocked Shocked
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #104 : Czerwiec 01, 2009, 05:42:01 »

Śliczny!!!

Czy on w rzeczywistości jest taki niebieski - czy raczej fioletowy?  Confused

Najczęstszy problem właścicieli fioletowych fiołasów - żeby na zdjęciach wyszedł właściwy kolor...


Uchwycenie prawidlowego koloru jest trudne. Szczególnie niektóre odcienie fioletowu wychodzą przekłamane i wpadają w niebieski.
Zapisane

Kaśka
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 118



WWW
« Odpowiedz #105 : Czerwiec 01, 2009, 07:30:05 »

Nie wiem, gdzie o tym napisać, a nie chciałabym zakładać kolejnego tematu Smile
Kilka miesięcy temu kupiłam ładnie kwitnącego fiołka-kundelka, później przekwitł i do tej pory nie zakwitł. Ale nie to jest problemem Razz Ten fiołek ma parę odrostów, można powiedzieć, że składa się z trzech rozetek wyrastających z jednego miejsca. Przez te kilka miesięcy się rozrósł i zagęścił, chyba w końcu rozetki się zdeformują a o kwitnieniu nie będę nawet marzyć.

Zostawić go samemu sobie i nic nie kombinować, czy jakoś interweniować? Rozdzielić? Jak?

Poniżej zdjęcia:

Cały fiołek:


"Środek" fiołka, z którego wyrastają przynajmniej trzy rozetki (nie potrafiłam uchwycić ostrości, ale może coś widać Sad )




Rozetki:






Ta ostatnia rozetka jest większa od reszty i .

Może coś doradzicie? Smile

Zapisane

axlowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 949



« Odpowiedz #106 : Czerwiec 01, 2009, 07:38:38 »

Ja bym rozdzieliła Smile
Zapisane
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #107 : Czerwiec 01, 2009, 07:47:39 »

Rozdzielić, każdą wsadzić do niedużej plastikowej doniczki i regularnie nawozić nawozem do roślin kwitnących. Życzę powodzenia!  Very Happy
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
maag
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 865



« Odpowiedz #108 : Czerwiec 01, 2009, 07:48:25 »

Ariadna kiedyś napisała, że należy usuwać boczne odrosty wyrastające na rozecie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgorzata
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #109 : Czerwiec 01, 2009, 07:52:19 »

Zgadza się - boczne rozety osłabiają rozetę główną, która wszystkie siły przeznacza na te boczne maleństwa a nie na kwitneinie. Należy albo w miarę szybko wyrzucić mniejsze rozetki albo oddzielić je od matki i ukorzenić. Smile
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 118



WWW
« Odpowiedz #110 : Czerwiec 01, 2009, 10:04:48 »

Ale ja nie wiem, która jest matką Very Happy Jedną nową, mała rozetkę już kiedyś usunęłam i wyrzuciłam, ale w tym miejscu znowu wyrastają nowe listki...

Rozdzielę tego fiołka na trzy rozetki i ukorzenię. Znajdę gdzieś na forum instrukcję, jak fachowo rozdzielać rozetki? Już raz to robiłam, ale nie wiem, czy zrobiłam to poprawnie, bo oddzielona rozetka mi padła Sad
Zapisane

axlowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 949



« Odpowiedz #111 : Czerwiec 01, 2009, 10:30:30 »

Zobacz tutaj, może się przyda Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9641.0.html
Zapisane
Kasiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 218



« Odpowiedz #112 : Czerwiec 01, 2009, 20:09:58 »

Tutaj napisano:

Jeśli listek, który np. otrzymaliśmy pocztą jest bardzo zwiotczały to przed sadzeniem zanurzamy go w letniej wodzie na dwie godziny lub do czasu aż się wzmocni (nawet, jeśli to potrzebne, namaczamy go całą noc).

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,4101.0.html

No jak to namaczamy? Całego liścia do wody?? Czy sam ogonek żeby się napił ? Very Happy
Zapisane

Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #113 : Czerwiec 01, 2009, 20:17:28 »


No jak to namaczamy? Całego liścia do wody?? Czy sam ogonek żeby się napił ? Very Happy

Wkładamy do wody cały listek  Very Happy
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
dcmiel
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 466



« Odpowiedz #114 : Czerwiec 01, 2009, 20:21:31 »

Rozdzielić, każdą wsadzić do niedużej plastikowej doniczki i regularnie nawozić nawozem do roślin kwitnących. Życzę powodzenia!  Very Happy

Po co nawozić, jeśli przesadzamy do nowej ziemi. Wręcz przeciwnie, nie wolno nieukorzenionych roślin nawozić.

Kasiu, cały listek zanurzamy w ciepłej wodzie.
Zapisane

aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4755



WWW
« Odpowiedz #115 : Czerwiec 01, 2009, 20:23:23 »

Kasiu, cały listek zanurzamy cały. Ja tak zrobiłam jak zimą przyszły mi listki od Markizy. Po rozpakowaniu przesyłki wsadziłam do ziemi, na drugi dzień wszystkie były klapnięte.
Wsadziłam niektóre na godzinę do wody, osuszyłam na ręczniku, później do ziemi i szklarenki. Te które były bardzo wiotkie zostały w wodzie całą noc ( woda była cały czas letnia, miseczka stała na lekko ciepłym kaloryferze)

Taki był efekt.



Zapisane

Fiołki, fiołki, fiołki.
http:
http://picasaweb.google.com/africanviolet9
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4827



« Odpowiedz #116 : Czerwiec 01, 2009, 21:34:33 »

Jak dobrze czasami robić dokumentację foto. Mnie jakiś 'piorun w miotłę strzelił' to znaczy California Beauty miała podwiędłe listki. Odcięłam  je i zanurzyłam na kilka godzin w wodzie a miseczkę postawiłam na poduszce elektrycznej i by mi się przypadkiem nie ugotowała zupa fiołkowa to co rusz podkładałam jeszcze gazetę...tylko nie chichotać...listki usztywniły się i wieczorem wstawiłam je do kieliszka z wodą, którą co 2-3 dni wymieniam. Listki są o,key i czekam na korzonki a roślina mateczna dochodzi do siebie.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 118



WWW
« Odpowiedz #117 : Czerwiec 01, 2009, 21:46:51 »

Chyba tak samo działa moczenie na zmianę w ciepłej i zimnej wodzie, prawda?
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4827



« Odpowiedz #118 : Czerwiec 01, 2009, 21:59:25 »

Nie mam pojęcia z tą ciepłotą wody - ja na wszelki wypadek wybrałam temperaturę wody stałą, letnią by nie było szoku termicznego...w zimnej nie próbowałam.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
dcmiel
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 466



« Odpowiedz #119 : Czerwiec 01, 2009, 23:07:50 »

Chyba tak samo działa moczenie na zmianę w ciepłej i zimnej wodzie, prawda?

To nie jest dobry pomysł. Lepiej, gdy jest stała temperatura wody (ciepłej). Fiołki nie lubią zimnej wody, do podlewania daję ciepłej.
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: