Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 11, 2019, 11:58:14
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moja hoja choruje cz 4  (Przeczytany 48444 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
23Margo
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1997



« Odpowiedz #30 : Maj 10, 2009, 17:41:20 »

Asiu ja bym na razie zostawiła , chyba ,że to świństwo by się powiększało .
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
melutka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #31 : Maj 10, 2009, 18:54:30 »

Dziś zrobiłam nowe zdjęcia myślę że trochę lepsze a wczoraj spryskałam ją środkiem ACTELLIC nie wiem czy dobrze zrobiłam a przesadzałam miesiąc temu  Sad






 
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #32 : Maj 13, 2009, 00:06:52 »

Melutka, czy te czarne kropki są na różnych liściach czy tylko na młodych ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
melutka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #33 : Maj 13, 2009, 18:10:31 »

Tylko na młodych.
Na nowej sadzonce, którą wzięłam od mamy tez młode listki są w kropki  Surprised
 
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #34 : Maj 13, 2009, 23:13:11 »

W takim razie może to być skutek tzw. błędów pielęgnacyjnych - w czasie tworzenia nowych liści hoja (również carnosa) nie powinna być przesuszana.
Jeśli się to zdarzy, na młodych liściach mogą pojawić się czarne kropki, które w sumie nic złego nie oznaczają, poza tym, że straszą Wink właściciela rośliny, a samą roślinę szpecą.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #35 : Maj 14, 2009, 08:26:30 »

Ja mam tak samo z lacunosą serduszkową, na starych liściach nic nie ma, a na młodych też są czarne kropeczki. Myślałam, że to jakiś grzyb ?  Confused
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #36 : Maj 14, 2009, 09:46:49 »

Aniu, czarne kropki zawsze trzeba "monitorować". Ale jeśli trwają sobie niezmienione i co najważniejsze pojawiają się tylko na młodych listkach, to przeważnie jest to skutek zaburzeń wodnych.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #37 : Maj 14, 2009, 10:00:40 »

Jolu bardzo Ci dziękuję za odpowiedź Wink  Very Happy
Zapisane

melutka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #38 : Maj 14, 2009, 11:01:38 »

Dziękuje za odpowiedź a już myślałam że to jakieś choróbsko  Smile
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #39 : Maj 20, 2009, 07:46:30 »

Moja kerri variegata nadal czarnieje tzn. młode liście wzdłuż brzegów robią się czarne. Myślałam, że to od słońca. Przestawiłam w mniej nasłonecznione miejsce, ale to nie pomogło. A może nie powinna mieć w ogóle słońca. Podlewam  rzadko i mało. Może za mało... Nie wiem  Sad   
Zapisane
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1529



« Odpowiedz #40 : Maj 20, 2009, 07:54:36 »

Wyraczku Smile nie martw się , ona powinna mieć sporo słońca u mnie stoi tuż przy szybie okna południowego.... Podlewaj ją częściej teraz i koniecznie spryskuj, mam wrażenie że one to uwielbiają Smile pozdarwiam
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #41 : Maj 20, 2009, 09:46:33 »

Zauważyłam u moich, że po dotknięciu listka robią się brązowe plamy.Wyraczku,Twoja nie przytula się do czegoś? Nie lubią dotykania.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3384


Suwałki


« Odpowiedz #42 : Maj 20, 2009, 13:52:55 »

Moja kerri variegata nadal czarnieje tzn. młode liście wzdłuż brzegów robią się czarne.  
Kasiunia, a czy przypadkiem  nie stoi w nocy przy uchylonym oknie. Na młode listki chłód nocy może tak działać.
Pozdrawiam cieplutko.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #43 : Maj 20, 2009, 13:54:51 »

Mam ten sam efekt... i w końcu przesadziłam ją do nowej ziemi.
U mnie akurat okno nie jest otwierane
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #44 : Maj 20, 2009, 14:10:57 »

Stoi w miejscu, gdzie powietrze na nią nie leci. Nie dotykam liści. Była przesadzana po zakupie. Ma przepuszczalne podłoże z domieszką grubego piasku. Dopiero niedawno zaczęła wypuszczać liscie dlatego nie chciałabym jej już ruszać. Póki co zastosuję się to sugestii tuberozy i zobaczę czy jej się poprawi. Dzięki dziewczyny  Smile
Zapisane
amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #45 : Maj 20, 2009, 14:37:09 »

Ja swoją zaczęłam podlewać dużo częściej, po przecztaniu, że zbyt mała ilość wody podowduje, że młode listki pozostają małe ... Woda zdziałała cuda, teraz rośnie jak na drożdzach, liście ma duże, piękne i nic złego się nie dzieje ... Moja stoi na wschodnim oknie.

A teraz powiedzcie mi, co się dzieje z moją bellą - po tym jak zmieniłam jej miejsce i zawiłsa blisko nawiewnika okiennego zaczęła marszczyć liście ..., czy powodem tego stanu, może być zbyt zimne powietrze, które owiewało ją nocą ....
Wróciła na stare miejsce, ale jakoś nie ma ochoty zrobić się znowu piękna  Mad
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #46 : Maj 20, 2009, 16:03:07 »

Kiedyś miałam bellę i pomarszczyły jej się liście jak straciła korzenie i nie pobierała wody. Wisiała wysoko, więc ciągle była zasuszana i zalewana.
Zapisane
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #47 : Maj 20, 2009, 22:23:10 »

Właśnie tak zabiłam swoją pierwszą linearis  Confused Stała w kuchni,wysoko,przesuszana/zalewana na przemian  Confused
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #48 : Maj 20, 2009, 23:13:07 »

Łojezu, to ja mam żelazną linearis Wink
Wisi wysoko, regularnie zasuszana... no, z zalewaniem gorzej, bo podstawek mały, a pod nią panele-o-które-chłop-robi-drakę Razz i...żyje  Surprised
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2647



« Odpowiedz #49 : Maj 25, 2009, 10:19:49 »

Kochane - pomóżcie...  Sad  Z moją Lisą jest coś nie tak, prawda?...   Sad Te młode listki zdecydowanie nie wyglądają na zdrowe - tylko na co chorują?...

Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #50 : Maj 25, 2009, 13:49:37 »

Na uszkodzenie mechaniczne ? Confused
Obserwuj je i zrób zdjęcie za parę dni.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
toska
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2476



« Odpowiedz #51 : Czerwiec 01, 2009, 13:26:38 »

Nie wiem co jest mojej tricolor .
Wszystkie młode listki wyglądają tak jak te co na fotce , nawet te maleńkie ledwo wyklute sa właśnie takie  Sad Sad Sad

Prosze powiedźcie co jej jest ???






Co to jest , robaki a może ma za mało wody ?

Co robić >


Basia
Zapisane

NIE MOŻESZ MIEĆ WSZYSTKIEGO !!!
GDZIE BYŚ TO POSTAWIŁA  ???

Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2647



« Odpowiedz #52 : Czerwiec 01, 2009, 13:34:48 »

Basia, listki Twojej tricolor wyglądają jak listki mojej Lisy trochę...  Confused

U mnie są jakieś dziwnie powgłębiane, pokropkowane...  Sad Też nie wiem, co to może być.
Jey - mechanicznie uszkodzone to one u mnie chyba nie są, po prostu - takie już "wyszły"...
Zapisane
toska
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2476



« Odpowiedz #53 : Czerwiec 01, 2009, 13:38:05 »

Basia, listki Twojej tricolor wyglądają jak listki mojej Lisy trochę...  Confused

U mnie są jakieś dziwnie powgłębiane, pokropkowane...  Sad Też nie wiem, co to może być.
Jey - mechanicznie uszkodzone to one u mnie chyba nie są, po prostu - takie już "wyszły"...

Też zwróciłam uwagę że te moje listki są takie jak Twoje .
Takie z bordowymi wglębieniami , nierówne .
Dziwne .
Co to może byc .
Inne roślinki nie są takie i teraz nie wiem czy mam od separować czy nie ?
Zapisane

NIE MOŻESZ MIEĆ WSZYSTKIEGO !!!
GDZIE BYŚ TO POSTAWIŁA  ???

Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #54 : Czerwiec 01, 2009, 14:15:04 »

Na brak wody to one są bardzo wytrzymałe .Widzę przebarwienia na małych listkach a zielone wyglądają na zdrowe,ale ja ślepa.Ktoś na forum pokazywał takie same listki,odp.była że może od słońca ew ziemia nie odpowiednia.Ile podlewasz??
Miałam podobny przypadek.Wyczytałam tu o australis o jasnych plamach na liściach,poradzono aby porobiła szczepki i ukorzeniła od nowa.Pobiegłam do mojej bo dawno jej nie oglądałam i okazało się że ma to samo,dolne liście,wszystkie w jasnych plamach.Szkoda było ciąć więc podlałam ale troszkę,następnego dnia to samo i listki wróciły do naturalnego koloru.Wniosek taki że tenuipes nie wolno przesuszać a keysii tak.

Pierwsze zdanie dotyczy rośliny dorosłej,młode powinny mieć jednak wilgotno.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
toska
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2476



« Odpowiedz #55 : Czerwiec 01, 2009, 14:59:40 »

Na brak wody to one są bardzo wytrzymałe .Widzę przebarwienia na małych listkach a zielone wyglądają na zdrowe,ale ja ślepa.Ktoś na forum pokazywał takie same listki,odp.była że może od słońca ew ziemia nie odpowiednia.Ile podlewasz??
Miałam podobny przypadek.Wyczytałam tu o australis o jasnych plamach na liściach,poradzono aby porobiła szczepki i ukorzeniła od nowa.Pobiegłam do mojej bo dawno jej nie oglądałam i okazało się że ma to samo,dolne liście,wszystkie w jasnych plamach.Szkoda było ciąć więc podlałam ale troszkę,następnego dnia to samo i listki wróciły do naturalnego koloru.Wniosek taki że tenuipes nie wolno przesuszać a keysii tak.

Pierwsze zdanie dotyczy rośliny dorosłej,młode powinny mieć jednak wilgotno.
mo to idę jej chlusnąć wodą a niech pozna chamskie serce .
Choc i tak mnie martwi
Zapisane

NIE MOŻESZ MIEĆ WSZYSTKIEGO !!!
GDZIE BYŚ TO POSTAWIŁA  ???

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #56 : Czerwiec 01, 2009, 15:05:08 »

A ja nie wiem czy i ja tego problemu nie mam, młode liście  jednej mojej kolorowej carnosy  też jakieś takie dziwne były i ja je urwałam bojąc się, że choroba to jakaś. Może od słońca?
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #57 : Czerwiec 01, 2009, 17:56:33 »

Baśka ! ja nie radziłam aby chlustać  Very Happy jakby co to nie ja  Smile
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
toska
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2476



« Odpowiedz #58 : Czerwiec 01, 2009, 22:09:32 »

Baśka ! ja nie radziłam aby chlustać  Very Happy jakby co to nie ja  Smile

To nie ja hlastałam , tylko Nataliada .

Ja moja podlałam porządnie bo miała sucho jak wiór , wywaliłam bidulkę do kuchni na zmywak bo tylko na zmywaku nie trzymam kwiatów Very Happy
Ma kwarantanne .
Zapisane

NIE MOŻESZ MIEĆ WSZYSTKIEGO !!!
GDZIE BYŚ TO POSTAWIŁA  ???

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #59 : Czerwiec 01, 2009, 22:21:35 »

Dziewczyny, młode rośliny/sadzonki tudzież młode listki na nich, są zdecydowanie bardziej wrażliwe niż rośliny dorosłe - to chyba wszystkie wiemy.
Z związku z powyższym może im zaszkodzić byle co - nadmiar wody, brak wody, ostre słońce, niedostateczne oświetlenie, potrącenie przez sąsiadkę-gałązkę, pacnięcie kocim ogonem, i tak dalej, i tak dalej...
I taki młody liść na niesprzyjającą mu okoliczność reaguje różnie. Jeden żółknie i opada, a inny się deformuje.
Dlatego właśnie sadzonki najlepiej się czują w mnożarkach, bo są w nich osłonięte przed "groźnym światem zewnętrznym" Wink
Mają zapewnioną podwyższoną wilgotność powietrza, a za tym idzie wolniejsze przesychanie podłoża czyli mniejsze wahania wilgotności tegoż podłoża, mniejsze wahania temperatury powietrza, no i zdecydowanie mniejsza jest możliwość uszkodzeń mechanicznych.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: