Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 09, 2019, 00:30:01
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozmnażamy fiołki afrykańskie - dyskusja. cz 2  (Przeczytany 51530 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Aga1
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #30 : Maj 15, 2009, 13:30:43 »

Końcówkę obetnij. Powinien się przestraszyć.  Smile
Zapisane

Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #31 : Maj 15, 2009, 14:24:08 »

Pytanie:
czy jeśli mam takiego wielkiego liścia 10x10 cm a on mi nie chce puszczać potomstwa, to czy mogę go przyciąć trochę, żeby go jakoś pobudzić do rozmnażania?

Już rok czekam, stracę niedługo cierpliwość  XD

Kasiek, wyciągnij go ostrożnie z ziemi (przy okazji zobaczysz czy nie jest wsadzony zbyt glęboko) i popatrz czy w miejscu ścięcia nie ma zbyt dużej narośli o nieprawidłowych kształtach (kallusa). Często jest to powodem tego, że listek nie chcę dawać potomstwa. Jeżeli jest narośl, możesz ją delikatnie usunąć ostrym nożem i wsadzić listek do podłoża. Powinno pomóc.   
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #32 : Maj 15, 2009, 14:38:43 »

Coś dla miłośników chimer Smile Very Happy
http://www.youtube.com/watch?v=nwynHQcoySY&translated=1
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
Kasiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 218



« Odpowiedz #33 : Maj 15, 2009, 15:11:43 »

Pytanie:
czy jeśli mam takiego wielkiego liścia 10x10 cm a on mi nie chce puszczać potomstwa, to czy mogę go przyciąć trochę, żeby go jakoś pobudzić do rozmnażania?

Już rok czekam, stracę niedługo cierpliwość  XD

Kasiek, wyciągnij go ostrożnie z ziemi (przy okazji zobaczysz czy nie jest wsadzony zbyt glęboko) i popatrz czy w miejscu ścięcia nie ma zbyt dużej narośli o nieprawidłowych kształtach (kallusa). Często jest to powodem tego, że listek nie chcę dawać potomstwa. Jeżeli jest narośl, możesz ją delikatnie usunąć ostrym nożem i wsadzić listek do podłoża. Powinno pomóc.  

Nie ma. Ale korzonków też wcale dużó nie ma Sad
Wsypałam mu ukorzeniacza (u mnie działa dobrze) i obcięłam sam czubek liścia. Zobaczymy czy mu się odmieni Smile

A małe listki mogą nie chcież rosnąć jeśli liść-matka jest wsadzony za głęboko?
Zapisane

Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #34 : Maj 15, 2009, 15:29:58 »

Cytuj
A małe listki mogą nie chcież rosnąć jeśli liść-matka jest wsadzony za głęboko?

Ciężko im wyjść na zewnątrz i wtedy rosną wgłąb podłoża.
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
Kasiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 218



« Odpowiedz #35 : Maj 15, 2009, 15:44:50 »

Ale ich w ogóle nie ma  Sad (na razie mam nadzieje)  Smile
Dziękuje !
Zapisane

luelle
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 82



« Odpowiedz #36 : Maj 15, 2009, 18:56:32 »

A ile to jest "za głęboko"?
Zapisane
Kasiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 218



« Odpowiedz #37 : Maj 16, 2009, 09:40:29 »

O tu jest fajny film poglądowy (wydaje mi się, że nie było jeszcez tego linka)

http://www.youtube.com/watch?v=ykDt6AneOpU&feature=related


W ogóle to zauważyłam , że bardzo dużo osób ucina lsitki pod kątem 45 stopni. TEż chyba zacznę tak robić , może będzie więcej sadzonek  Very Happy Very Happy
Zapisane

Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #38 : Maj 16, 2009, 09:44:19 »

Świetny film.
Dzięki Kasiu!
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
g2f
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 310



« Odpowiedz #39 : Maj 16, 2009, 11:10:32 »

Steve nakręcił więcej filmików, już gdzieś (chyba w przyklejonych tematach  Confused) podawałam linki do niektórych. Smile
Więcej można zobaczyć na jego stronie http://reedsgreenhouse.com/videos.htm albo na tym youtube-owym koncie. Smile
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie,
Dominika
Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #40 : Maj 16, 2009, 11:21:10 »

Cytuj
W ogóle to zauważyłam , że bardzo dużo osób ucina lsitki pod kątem 45 stopni.

Ucinanie pod kontem 45 stopni zwiększa powierzchnię dla obrazowania nowych roślinek. Jeżeli ogonek listka jest gruby, można również nacinać końcówkę na krzyż (do głębokości od 5mm do 1 cm). 
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
Kasiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 218



« Odpowiedz #41 : Maj 16, 2009, 11:34:11 »

Popieram, Steve ma bardzo dobre filmiki Smile
i dużo fiołeczków Smile

Post dołączony: Maj 16, 2009, 11:40:33
Cytuj
W ogóle to zauważyłam , że bardzo dużo osób ucina lsitki pod kątem 45 stopni.

Ucinanie pod kontem 45 stopni zwiększa powierzchnię dla obrazowania nowych roślinek. Jeżeli ogonek listka jest gruby, można również nacinać końcówkę na krzyż (do głębokości od 5mm do 1 cm). 

A nie będzie ta końcówka gnić jak ją tak potniemy?
Zapisane

Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #42 : Maj 16, 2009, 11:56:26 »

Nie będą  Smile
Tylko narzędzie tortur trzeba odkażać  Smile
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
smykla1
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 544


« Odpowiedz #43 : Maj 16, 2009, 20:17:31 »

A co to jest ten fioletowy płyn clonex?
Zapisane

ewa
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #44 : Maj 16, 2009, 20:20:59 »

To ukorzeniacz
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
smykla1
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 544


« Odpowiedz #45 : Maj 16, 2009, 20:35:49 »

A można go kupić w Polsce ? Stosuje go ktoś ? Surprised
Zapisane

ewa
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #46 : Maj 16, 2009, 20:44:50 »

Nie wiem jak inne ukorzeniacze, ale ten ma skład:

 Name                              CAS                        Proportion

Water                                                             97% ? 98%

2-Hydroxyethyl cellulose     9004-62-0                   1.2%

Indole butyric acid              133-32-4                    0.3%
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
pani_PRAWNIK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #47 : Czerwiec 21, 2009, 19:14:29 »

A tak odświeżając wątek podzielę się swoimi "nowatorskimi" przemyśleniami  Smile

Zachęcono mnie ostatnio do ukorzeniania listka w samym perlicie ("zachęcono" - przeczytałam na forum, dopytałam i postanowiłam wypróbować  Razz). Ciekawiło mnie jakie będą tego skutki  Confused, gdyż wiedziona pewnymi nawykami (i niewiedzą) od razu wkładałam listek do wody, a listek ów kazał mi potem długo czekać na jakikolwiek ruch z jego strony.

No to uwaga ...  Rolling Eyes

Stwierdzam, że w samym perlicie listek ukorzenia się błyskawicznie (efekt u mnie już nawet po tygodniu  Surprised) - o wiele szybciej niż w wodzie no i bez ryzyka podgnitego ogonka. Na drugim miejscu jest ziemia. Najwolniej w wodzie - wiadomo ...

Ponieważ byłam bardzo ucieszona korzonkami moich perlitowych listków, wpakowałam je prędziutko do ziemi  Cool (jeszcze nie wiem jak długo poczekam na młode). Słyszałam jednak, że można zostawić listki nadal w perlicie i czekać aż się tam pojawią nowe rozetki - mam jedną sadzoneczkę w perlicie, ale jak ukorzenianie i pierwsze kroki poszły szybko to dalszy wzrost idzie jej baaaardzo wolno. Jakie Wy macie tu doświadczenia ?

No to teraz czas na jakieś wskazówki dla Ewelinusi  Razz Razz Razz
Zapisane

Ewelina
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #48 : Czerwiec 21, 2009, 19:16:15 »

W perlicie w sensie perlit i woda czy jak?? Gratuluje sukcesu Smile U mnie w ziemi po około 2-3 tyg się ukorzeniają listki Smile
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #49 : Czerwiec 21, 2009, 19:17:14 »

Jeżeli listek już wypuścił korzonki to "szuka" substancji odżywczych. W samym perlicie to chyba zbyt wiele nie znajdzie... Confused
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
pani_PRAWNIK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #50 : Czerwiec 21, 2009, 19:25:11 »

No właśnie nie wiem Malenko - czytałam (nie pamiętam już w jakim wątku) porady typu "zostaw ten ukorzeniony listek nadal w perlicie" ...  Smile

Czarodziejko dokładnie tak - pakuję listek do kubeczka z perlitem i podlewam do podstawka tak jak ziemię  Confused

A jak to jest z tymi "wodnymi korzonkami" - to prawda, że listek w ziemi wypuszcza korzonki na nowo ? Bo coś mi się nie wydaje ... I czy tak samo listek robi z "korzonkami perlitowymi" ?
Zapisane

Ewelina
Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1857


W Polsce też rosną fiołki!


WWW
« Odpowiedz #51 : Czerwiec 21, 2009, 20:22:10 »


A jak to jest z tymi "wodnymi korzonkami" - to prawda, że listek w ziemi wypuszcza korzonki na nowo ? bo coś mi się nie wydaje ... I czy tak samo listek robi z "korzonkami perlitowymi" ?

Budowa i struktura korzeni "wodnych" oraz "ziemnych" ma różnice i jest bardzo blisko związana z ich funkcją. Innymi słowy - rożna strefa chłonna korzenia. Natomiast perlit jest produkowany z glinokrzemianów wulkanicznych i jest wykorzystywany jako mineralne inertne podłoże lub w mieszankach z innym podłożem. Do podłoża wykorzystywanego dla fiołków dodajemy perlit, więc listki od początku ukorzenione w perlicie nie muszą już dostosowywać własnego systemu korzeniowego do innego typu podłoża.
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba, tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog

Slideshow
pani_PRAWNIK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #52 : Czerwiec 21, 2009, 20:24:09 »

Dzięki Ariadno - przyjemnie jest wiedzieć  Cool
Zapisane

Ewelina
Munka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 534



« Odpowiedz #53 : Czerwiec 21, 2009, 21:34:14 »

Strasznie się męczę z moimi listeczkami, pierwszy raz je ukorzeniam. Czy może mi ktoś podpowiedzieć, kiedy mam je podlewać, gdy ziemia jest wilgotna, czy jak wyschnie na wiór.  Sad
Zapisane
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #54 : Czerwiec 21, 2009, 21:41:18 »

Nieee zdecydowanie nie przesuszaj aż tak...
Musisz po prostu wyczuć ten moment.U mnie np ziemia teraz jak jest gorąco szybko wysycha,szczególnie w małych doniczkach i kubeczkach wiec podlewam często.
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
Munka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 534



« Odpowiedz #55 : Czerwiec 21, 2009, 21:48:48 »

Dzięki bardzo za pomoc,  Smile ale czy stała wilgotność podłoża nie wpływa na pleśń z którą ostatnio miałam okazję spotkać się oko w oko. Upiekłam ziemię jak w przepisie i tak ziemia pokryła się pleśnią. Mad
Zapisane
pani_PRAWNIK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #56 : Czerwiec 22, 2009, 11:25:20 »

Jak pisze Czarodziejka - wyczuć moment. Sprawdzaj sobie codziennie palcem czy Ci się ziemia do niego przykleja, jak się nie przykleja podlej - w ten sposób już potem na oko będziesz wiedziała kiedy nadszedł ten moment Wink

Co do pleśni to nie mam doświadczenia - ja nie wyparzam i pleśń nie nachodzi - mój amatorski wniosek: może to kwestia ziemi  Confused
Zapisane

Ewelina
Munka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 534



« Odpowiedz #57 : Czerwiec 22, 2009, 11:27:32 »

Ziemia do kaktusów, hm, może trzeba spróbować innej firmy Very Happy
Zapisane
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #58 : Czerwiec 22, 2009, 11:46:43 »

Szczerze?Próbowałam rożnej ziemi i u mnie sprawdza się biedronkowa z perlitem... Smile
Jest lekka,ładnie przesycha,nie robią się grudy wokół korzeni-taka ziemie tez miałam Razz
Miałam tez ziemie z Obi do palm/paproci i tez była niezła Smile Pleśni brak Smile
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
Munka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 534



« Odpowiedz #59 : Czerwiec 22, 2009, 11:48:30 »

W Biedronce sprzedają ziemię z perlitem? Można ją piec? Very Happy
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: