Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpień 01, 2014, 10:49:25
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy jednowyrazowych postów w stylu "piękne", "śliczne" i tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gipsówka  (Przeczytany 4032 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« : Luty 08, 2009, 22:02:37 »

Mam pytania dotyczące gipsówki. Roślinę wysiałam na polu jakieś 4, 5 lat temu. Teraz to bardzo silnie rozkrzewione kępy, które chciałabym zmniejszyć. Czy można wykopać jej klącza, jeśli tak to kiedy najlepiej to zrobić?
Zapisane
Naradka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 279

Opolskie - strefa 6b


« Odpowiedz #1 : Luty 08, 2009, 22:24:48 »

Polanko tuż przed ruszeniem wegetacji, lub po okwitnięciu. Przytniesz wówczas pędy i możesz wykopać. Możesz także wiosną wyciąć część pędów i nie wykopywać rośliny. Do tej czynności zabierz się jak pędy mają więcej niż 20 cm. Zostaw tylko część tych najsilniejszych resztę wyciąć tuż przy szyjce korzeniowej. Ten zabieg jest mniej uciążliwy, a efekty takie same.
Zapisane

Pozdrawiam Natka
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #2 : Luty 08, 2009, 22:48:57 »

Bardzo dziękuję Naradko! Jedną kępę przytnę tak jak radzisz. Drugą natomiast będę chciała wykopać (wiem jakie to trudne). Czy te kłącza będzie można wysadzić w inne miejsce?
Zapisane
Naradka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 279

Opolskie - strefa 6b


« Odpowiedz #3 : Luty 08, 2009, 23:16:28 »

Oczywiście możesz.
Zapisane

Pozdrawiam Natka
Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #4 : Marzec 23, 2009, 09:18:33 »

Chciałabym w tym roku moje róże obsadzić gipsówką, i nie wiem, czy gipsówkę sieje się z nasion, czy kupuje sadzonki.Może macie takie kompozycje w swoich ogródkach.
Zapisane
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2246


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #5 : Marzec 23, 2009, 09:47:09 »

Gipsówkę wysadza się z kłączy.
Zapisane

Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #6 : Marzec 23, 2009, 11:03:10 »

Dzięki Iwonko, okazuje się, że w tym temacie jestem zielona.
Zapisane
PEla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2447



« Odpowiedz #7 : Marzec 23, 2009, 15:46:06 »

A ja posiałam gipsówkę! Nie bardzo wiem po co? Embarassed Confused

Zapisane

Florki Peli cz. 1
Florki Peli cz. 2
uczę się, uczę          pozdrawiam
Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #8 : Marzec 23, 2009, 16:10:29 »

Po pierwsze to gipsówka świetnie się komponuje prawie we wszystkich bukietach, a po drugie na rabacie kwiatowej zwłaszcza wśród róż stwarza wrażenie lekkości, delikatności.Mnie przypomina babciny ogródek.
Zapisane
PEla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2447



« Odpowiedz #9 : Marzec 23, 2009, 16:16:10 »

Tylko napisałam że można również z nasion... a ogrodu już nie mam. Sad
Zapisane

Florki Peli cz. 1
Florki Peli cz. 2
uczę się, uczę          pozdrawiam
teli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4582


mazowsze 6b


« Odpowiedz #10 : Marzec 24, 2009, 09:22:06 »

Bo można wysiewać , ja swego czasu , jak nie było , takich centrów ogrodniczych , wszystko wysiewałam , potem rozpikowałam , i miałam w wielu miejscach , ale potem ciężko się ich pozbyć , mają długie drewniane korzenia  Smile
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3756



« Odpowiedz #11 : Marzec 24, 2009, 10:19:20 »

Wszystkie macie rację z tym rozmnażaniem,z tym że wysiewa się gipsówkę jednoroczną /kwitnie na różowo /,albo kupuje sadzonki bylin / białe chmury kwiatuszków /.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
asia-joanna82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 39


Wiosna daję chęć do życia i ten optymizm...


« Odpowiedz #12 : Marzec 24, 2009, 11:52:31 »

Ja wysiałam gipsówkę z nasion urosła i pięknie wyglądała...Smile
Zapisane
HalinaS
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 37



« Odpowiedz #13 : Marzec 24, 2009, 17:17:49 »

Kupiłam nasiona gipsówki rozesłanej (białej i różowej) jako roslinki jednorocznej i wysiewa się ją do gruntu w IV-V.
Mam też nasionka gipsówki trwałej (to ta biała od babcinych bukietów), bylina, którą wysiewa się w VI w inspekcie, a do gruntu na miejsce stałe jesienią. Zakwitnie w następnym roku.
Zapisane

Halina - Białystok
asia-joanna82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 39


Wiosna daję chęć do życia i ten optymizm...


« Odpowiedz #14 : Marzec 25, 2009, 12:22:40 »

W tamtym roku  gipsówka rozsiała sie sama, od sasiadki Smile
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 83


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #15 : Kwiecień 12, 2009, 17:33:44 »

No dobra ale skąd wziąć te kłącza bo z nasion to mi nic i nigdy nie chce wyrosnąć...obecnie nawet trawa, ponoć sportowa......wrrrrrrrrrrrrrrrr
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1471


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 12, 2009, 19:49:15 »

Ja mam kłącza dostane od forumowej koleżanki Smile Można je też kupić w większych ogrodniczych, są pakowane w takie woreczki z torfem.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
asia-joanna82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 39


Wiosna daję chęć do życia i ten optymizm...


« Odpowiedz #17 : Kwiecień 13, 2009, 20:44:39 »

W Praktikerze też są za 7 zł kupić można
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1471


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 13, 2009, 21:51:07 »

Ja w Lidlu widziałam i były po 3 czy 4 złote.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #19 : Kwiecień 13, 2009, 22:40:19 »

No dobra ale skąd wziąć te kłącza bo z nasion to mi nic i nigdy nie chce wyrosnąć...obecnie nawet trawa,
Spóźniłaś się, bo w tym roku wydawałam (tę trwałą, wieloletnią) Smile. Spokojnie ją sobie wysiej, na pewno Ci wyrośnie. Dobrze się jednak zastanów nad lokalizacją, bo potem straaasznie ciężko ją usunąć Cool. Ja swoją chciałam przerzedzić, ponieważ zasłaniała inne kwiaty i poradziła mi Naradka, żeby przerzedzać takie już 20 cm pędy wycinając te najsłabsze. Ale to już rady na zaś Smile. Powodzenia!
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1471


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 14, 2009, 06:59:50 »

No dobra ale skąd wziąć te kłącza bo z nasion to mi nic i nigdy nie chce wyrosnąć...obecnie nawet trawa,
Spóźniłaś się, bo w tym roku wydawałam (tę trwałą, wieloletnią) Smile. Spokojnie ją sobie wysiej, na pewno Ci wyrośnie. Dobrze się jednak zastanów nad lokalizacją, bo potem straaasznie ciężko ją usunąć Cool. Ja swoją chciałam przerzedzić, ponieważ zasłaniała inne kwiaty i poradziła mi Naradka, żeby przerzedzać takie już 20 cm pędy wycinając te najsłabsze. Ale to już rady na zaś Smile. Powodzenia!

Smile

A może posadzić we wiaderku? Żeby się tak nie rozrastała??
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 83


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #21 : Kwiecień 14, 2009, 13:42:29 »

No tak. Pogubiłam sie już. Gipsówkę chcę bo córka zamówiła mi czerwoną różę płaczącą. Na zdjęciu jest cudna i ubzdurałam sobie,że na tle gipsofilii będzie wyglądała jeszcze cudniej. Boję się tylko, że jak się rozrośnie to opanuje mi cały ogródek i poza nią nic w nim nie będzie widoczne. Zastanawiam się czy jakbym posadziła ją w kręgu starej opony to zapobiegło by to dalszemu rozprzestrzenianiu. Zresztą wiatr i tak ją rozsieje.
W tym roku jestem istnym królikiem doświadczalnym. Gipsówka, różą płacząca, truskawka pnąca i ciekawe co mnie jeszcze czeka bo przecież to początek sezonu>
Zapisane
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #22 : Kwiecień 14, 2009, 21:37:22 »

Nie wiem, czy Ci pomogę odnaleźć drogę szeklus, ale po kolei. Wysiewałam lat temu kilka gipsówkę trwałą, z jednego opakowania miałam coś ok. 3 może 4 metrów bieżących gipsówki. To roślinka dość wysoka, zasłaniała niższe kwiaty obok (nemezje, lwie paszcze, truskawki itp.) Poza tym miałam ją wysianą przy granicy ogrodu i trawnika i nieustannie ją koszono, co uroku jej nie dodawało. Ona samoistnie się nie rozprzestrzenia, po prostu to dość obszerna roślina. U mnie była w duecie z chabrami, których prawie nie widać. Poza tym Ty nie musisz wysiewać całego opakowania. Ponieważ to były początki na forum, nie miałam nawyku fotografowania całego mojego zielonego 'badziewia' stąd jedynie takie fotki:
metr bieżący gipsówki (to ta biała chmurka na prawo od jabłoni)
 
 

Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 83


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #23 : Kwiecień 15, 2009, 07:18:15 »

Polanko ja nawet nie pamiętam już w jakiej postaci mam mieć tą gipsówkę, na pewno nie w formie nasion. Razem z córką po prostu siadamy do komputera, kierunek allegro i szukamy co fajne i oczywiście wpadła nam w oko gipsówka, o której myślałam już parę lat temu. Na pewno nie są to nasionka bo mi z nasionek nic nie chce urosnąć. W tym roku nawet trawa ma opory:)) Mam nadzieję, że jakoś się z nią uporam, gdyż mam dla niej jeszcze inne miejsce, tzn. wśród asparagusa. Choruję na nią bo stanowi niesamowite uzupełnienie do reszty kwiatów. Dziękuję za rady i obiecuję, że posadzę ją z umiarem, tak żeby nie dominowała na tle innych małych kwiatków, których też mam sporo. Uwielbiam kwiatowe dywany. Pozdrawiam serdecznie Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 83


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #24 : Kwiecień 30, 2009, 11:38:59 »

No i już wiem, że posadziłam gipsówkę w kłączach. Było to ze dwa tygodnie temu i jeszcze nic się nie pokazało. Czy długo na nią trzeba czekać czy może posadziłam ją do góry nogami, gdyż miałam problemy, gdzie jest góra a gdzie dół. Smile
Zapisane
HalinaS
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 37



« Odpowiedz #25 : Maj 01, 2009, 04:17:46 »

Mam taki sam problem, także posadziłam kłącza gipsówki (ze sklepu) w doniczkach ze 4 tygodnie temu i nic nie wyrasta.
Zapisane

Halina - Białystok
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 83


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #26 : Maj 01, 2009, 08:06:49 »

Halina chyba musimy uzbroić się w cierpliwość. Myślę, że w lipcu się pokażą:)
Zapisane
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #27 : Maj 04, 2009, 05:30:09 »

Moja ogródkowa po tegorocznym rozkopywaniu trochę później niż zwykle zaczęła wychodzić. Obecnie ma ze 20 - 30 cm pędy i jest po ich przerzedzeniu (za radą Naradki). Jak już zaczyna rosnąć, to nie wie kiedy przestać Smile dlatego nie martwcie się dziewczynki, zaraz Wam powypuszcza.
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 83


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #28 : Maj 04, 2009, 08:23:18 »

hahah Polanka będę stać nad nią jak kat nad dobrą duszą i pilnować. Z tego co wiem to chyba jeszcze trochę wcześnie jest na gipsówkę. Zresztą dostałam jeszcze dwa krzaczorki w prezencie, rododendron i azalie wiec mam juz wiecej do pilnowania:))
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: