Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Kwietnia 17, 2021, 02:57:07
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Oleander -fotorelacja z rozmnażania  (Przeczytany 30051 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« : Lutego 03, 2009, 17:50:41 »

...czyli krok po kroku jak uzyskać nowe egzemplarze oleandra.

Zaczęłam ukorzenianie pod koniec grudnia,a to najgorszy czas na takie prace.Najlepiej robić to w lipcu - sierpniu.
Ucinamy wierzchołkowe,zielone /niezdrewniałe / części pędów.Powinny mieć 4-5 oczek.



Usuwamy liście z 2-3 dolnych oczek



Oleandry najlepiej ukorzeniają się w wodzie ,w ciemnym pojemniku.Tutaj z braku ciemnego,owinęłam biały pojemnik folią aluminiową.Do wody wrzuciłam kawałek węgla drzewnego /do grilla /.Od góry pojemnik przykryłam folią spożywczą i zrobiłam w niej dziurki,przez które włożyłam przygotowane sadzonki.'Nogi ' sadzonek są w wodzie,liście nad wodą.


U mnie z racji zimnych parapetów pojemnik trafił do ogrzewanej szklarenki ,w której podłoże ma 25 st.Oczywiście na ciepłym parapecie,czy w miesiącach letnich szklarenka nie jest potrzebna.


Po miesiącu efekt jest taki - 4 z 6 sadzonek są gotowe do posadzenia w ziemi.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #1 : Lutego 03, 2009, 17:55:00 »

No, proszę, a mnie sie Oleander nigdy nie chciał ukorzeniać Smile
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 864



« Odpowiedz #2 : Lutego 03, 2009, 18:11:04 »

A ja go wsadziłam pod folię do ziemi.... zobaczymy czy da radę. Twoim sposobem też próbowałam. I też wychodzi ok 70% . Confused
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #3 : Lutego 03, 2009, 18:15:39 »

No, proszę, a mnie sie Oleander nigdy nie chciał ukorzeniać Smile
Właśnie ci się ukorzenił Very Happy
Proszę tylko,abyś fociła kolejne etapy rozwoju sadzonek i wstawiała tu zdjęcia.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #4 : Lutego 03, 2009, 18:29:22 »

No, proszę, a mnie sie Oleander nigdy nie chciał ukorzeniać Smile
Właśnie ci się ukorzenił Very Happy
Proszę tylko,abyś fociła kolejne etapy rozwoju sadzonek i wstawiała tu zdjęcia.

Ależ oczywiście Smile
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #5 : Lutego 03, 2009, 19:12:52 »

Ciekawa fotorelacja. Mam na oku sadzonki więc spróbuję je ukorzenić Twoim sposobem  Smile
Zapisane

bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #6 : Lutego 04, 2009, 18:01:07 »



Już posadzone.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 864



« Odpowiedz #7 : Lutego 04, 2009, 18:06:38 »

Życzymy powodzenia w krzewieniu się Rolling Eyes
Zapisane

aggata
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


oz, strefa 10b


« Odpowiedz #8 : Lutego 21, 2009, 04:52:38 »

Bardzo fajna relacja.
Ja też jakie¶ półtora miesi±ca temu robiłam sadzonki oleandra -biały, jasno różowy i ciemny róż - ukorzeniły się bardzo szybko w  słoiczku z wod± na kuchennym parapecie, s± od jakiego¶ czasu w  doniczkach i już puszczaj± listki, natomiast z drugiej partii nic nie wyszło- siedz± w słoiczku do tej pory i ani korzonka.

Chciałam sie natomiast podzielić przemy¶leniem na  temat jako¶ci korzonków z wody - moje były mocno kruche, musiałam sie nagimnastykować żeby jakiego¶ nie odłamać a i tak nie obyło sie bez szkód więc następnym razem będę ukorzeniać w piasku zalanym wod± - wydaje mi sie również, że gdy nowe korzonki natrafiaj± na jaki¶ opór w trakcie wzrostu roslina staje sie szybciej silna w doniczce z ziemia.
Zapisane

you can logoff, but you can never leave
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #9 : Marca 07, 2009, 19:42:31 »

Moje oleandry ani drgną... Powinnam się martwić?? Stoją na południowym parapecie, nie wiem czemu tak czekają... na wiosnę??
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 864



« Odpowiedz #10 : Marca 08, 2009, 00:16:38 »

Mam wrażenie, że trochę za duże mają doniczki i po prostu rozbudowywują system korzeniowy, a rosnąć zaczną później... Confused
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #11 : Marca 08, 2009, 18:33:12 »

Bura, martw się,sadzonki muszą się przestawić z wody na ziemię.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 864



« Odpowiedz #12 : Marca 08, 2009, 18:42:06 »

Chyba, nie martw się... Małgosiu, bo sie nam Bura zamartwi na amen...
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3418



« Odpowiedz #13 : Marca 08, 2009, 18:45:14 »

Bura u mnie jeszcze też wszystkie oleandry czekają na więcej słońca , dłuższy dzień i na prawdziwe ciepełko. Moje oleandry ruszają nie wcześniej niż w kwietniu i to raczej pod koniec miesiąca.
Nawet nie pomaga południowy parapet, zastanawiałam się już nad tym kiedyś i wyszło mi, ze chyba najważniejszym czynnikiem jest długość dnia.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #14 : Marca 08, 2009, 19:20:11 »

Ok, dopóki nic im się nie dzieje, nie zamierzam się zamartwiać Razz Nic z tego, mam inne, ważniejsze rzeczy do martwienia Sad Inne moje oleandry mają się znakomicie, więc w razie wu i tak pozostaną. Będę ich doglądać tak jak zawsze, może jak wiosna przyjdzie, to ruszą.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #15 : Marca 08, 2009, 20:03:14 »

A z moich trzech sadzonek po tygodniu jeden już puszcza malutki korzonek, czekam aż pozostałe dwa leniwce wezmą się do roboty  Smile
Zapisane

amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #16 : Marca 17, 2009, 12:32:43 »

Bura, martw się, martw, u mnie z dwóch sadzonek posadzonych do ziemi, tylko jedna przeżyła  Sad

Moje oleandry ruszają nie wcześniej niż w kwietniu i to raczej pod koniec miesiąca.

Krysiu, a u mnie sadzonka puściła się tak pięknie, że, aż miło patrzeć Wink
Zapisane

bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #17 : Marca 17, 2009, 12:54:29 »

Bura, martw się, martw, u mnie z dwóch sadzonek posadzonych do ziemi, tylko jedna przeżyła  Sad

Mam na razie na głowie sukę z nowotworem plus chorą wątrobą i pozwolisz, że tym będę się na razie martwić Razz Olki wyglądają nieźle, tylko nie rosną. Za to pozostałe dorosłe egzemplarze puszczają się jak miotły.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #18 : Marca 17, 2009, 17:39:59 »

A moje dwie pozostałe sadzoneczki też puszczają korzonki - na razie mają ok 2-3 mm, ale jestem dobrej myśli  Smile
Zapisane

Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 864



« Odpowiedz #19 : Marca 17, 2009, 22:33:09 »

Bura, współczuję...Rok temu u mojej kici zdiagnozowano tyle chorób, że weterynarze nie dawali jej za wiele szans na przeżycie. Ale ona dalej jest z nami i trzyma sie całkiem nieźle. Zobaczysz, będzie dobrze. Trzymam mocno kciuki za Twoją psinkę Smile
Zapisane

bona
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891


« Odpowiedz #20 : Kwietnia 01, 2009, 13:32:15 »

Ja np. różowy oleander ukorzeniam bez trudu, ale mam kłopoty z ukorzenieniem czerwonego-już zamęczyłam tyle szczepek  Confused a on mi się ciągle śni...
może łatwość ukorzeniania zależy też od odmiany  Confused Sad
Zapisane

pozdrawiam***bożena
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #21 : Kwietnia 08, 2009, 09:34:37 »

Chyba nie.W lecie bez problemu ukorzeniłam czerwonego i białego.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
ixeska
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 421



WWW
« Odpowiedz #22 : Maja 20, 2009, 18:08:45 »

Ucięłam właśnie czerwonego.
Siedzi w szklance z wodą.

 Confused
No, no..
Zobaczymy...
Zapisane

eFka-koneFka
goska28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 743


« Odpowiedz #23 : Maja 20, 2009, 18:37:15 »

Ja dostałam szczepkę oleandra od koleżanki i właśnie ukorzenia się w szklance i widać już korzenie.Kiedyś miałam oleandra podlewałam go normalnie i zaschły mu liście .Może wiecie dlaczego????
Zapisane
anulka247
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 567



« Odpowiedz #24 : Maja 21, 2009, 04:59:51 »

Ja zmarnowałam szczepki czerwonego, a był dla mnie rarytasem  Sad.
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #25 : Czerwca 21, 2009, 14:15:39 »

Witam Pani Małgorzato
mam pytanie dotyczące rozmnażania Nerium przez sadzonki wierzchołkowe. Czy mogą być one krótsze niż podane przez Panią na forum? Jaką temperaturę utrzymywała Pani w okresie ukorzeniania sadzonek?
Pozdrawiam
Kamil W.

Post dołączony: Czerwca 21, 2009, 14:19:43
Czy zamiast węgla drzewnego można użyć węgla lekarskiego?
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #26 : Czerwca 21, 2009, 14:24:58 »

Najkrótsze jakie ukorzeniałam miały 2 oczka.
Temperatura 25 st.
Węgiel lekarski nie nadaje się, rozpuszcza się szybko i robi się musująca, czarna zupa.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #27 : Czerwca 21, 2009, 15:01:55 »

Ja też nie polecam węgla lekarskiego - parę sadzonek mi spektakularnie zgniło po dodaniu tegoż specyfiku.
Wysnułam teorię spiskową, że to z powodu zawartości sacharozy.
Ale doskonale nadaje się węgiel kreślarski, do nabycia w sklepach papierniczych.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #28 : Czerwca 21, 2009, 15:33:54 »

Ja biorę taki z paki węgla do grila.  A Olki nadal stoją w miejscu.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3418



« Odpowiedz #29 : Czerwca 21, 2009, 17:29:30 »

Węgiel kupuję w sklepach "aquarystyczych".
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: