Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Rośliny doniczkowe => Storczyki => Wątek zaczęty przez: volcowitch Czerwiec 24, 2008, 19:48:23



Tytuł: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: volcowitch Czerwiec 24, 2008, 19:48:23
Wiem z obserwacji forum, ze minimum jedna osoba zna język niemiecki. Może jest ich więcej.

Prosiłbym o przetłumaczenie poniższego tekstu. Może się on nam wszystkim przydać, a w obecnej sytuacji jest mi bardzo potrzebny.

Die Aussaat auf Rinde

Wie kamen wir auf diese Idee ?

Die eigentliche Motivation zum Aussäen auf Rinde haben wir aus dem Buch "Cattleyen und Laelien" von Anton Hefka, in dem er beschreibt wie er um 1900 in Schönbrunn die Orchideen auf Sägemehl erfolgreich ausgesät hat. Hr. Hefka verwendete für die Aussaat Tontöpfe in deren unterstes Drittel er Tonscherben gab. Darüber kam Sumpfmoos (Sphagnum) bis der Topf zu 2/3 voll war und der Rest wurde mit Fichtensägemehlbrei befüllt. Nachdem die Samen auf dem Sägemehlbrei ausgebracht waren, wurden die Töpfe an einem hellen Ort im Glashaus aufgestellt und regelmäßig gegossen. Mit dieser Methode hat Hr. Hefka tausende Nachkommen seiner Laelien und Cattleyen produziert.
Wir haben versucht die "Hefka Methode" zu reproduzieren aber leider ist es uns bis jetzt nicht gelungen Sämlinge zu erhalten. Es entstehen immer wieder Protokorme die dann aber nicht weiterwachsen und nach ein paar Wochen eingehen. Parallel zu diesen Versuchen haben wir Samen einer Pleione und eines Epid. radicans auf Rindenstücken angebaut und überraschend wuchsen darauf wunderbare Sämlinge heran. Durch den Erfolg angespornt haben wir dann natürlich sofort weitere Aussaaten auf Rindenstücken durchgeführt aber leider ohne Erfolg. So wie es momentan aussieht ist nicht immer der richtige Symbiosepilz im Substrat (Sägemehlbrei, Rindenstück, ...) vorhanden der den Samen bei der Keimung hilft.

So hat die Aussaat auf Rinde schon einmal bei uns funktioniert:

Vor der Aussaat haben wir im Wald einfach ein paar grob strukturierte Rindenstücke gesammelt. Eine grobe Oberfläche der Rinde ist vorzuziehen, weil dann die Samen nicht so leicht beim Gießen weggeschwemmt werden. Zu Hause wurden die Rindenstücke dann mit einer Gartenschere auf eine Größe von ca. 5 x 5 cm zurechtgeschnitten und für eine Stunde in Regenwasser gelegt. Nachdem die Samen auf den nassen Rinden relativ dicht verstreut waren haben wir diese in eine umgebaute Plastikflasche gelegt.

(http://www.orchideenvermehrung.at/aussaat/rinde/images/aussaat%20auf%20rinde%202.jpg)(http://www.orchideenvermehrung.at/aussaat/rinde/images/aussaat%20auf%20rinde%201.jpg)

Die weitere Pflege:

Nach der Aussaat der Samen sollte man das Gefäß an einen möglichst hellen und warmen Ort stellen (aber keine direkte Sonne) und regelmäßig überprüfen ob die Rindenstück noch ausreichend feucht sind. Wichtig bei der Aussaat auf Rinde ist, dass die Samen zwar feucht sind aber nicht im Wasser schwimmen und dass ausreichend Frischluft zu den Samen kommt. Die Kombination von hoher Luftfeuchtigkeit und guter Belüftung kann man relativ problemlos mit der oben gezeigten umgebauten Plastikflasche erreichen. Wir besprühen unsere Aussaaten einmal am Tag mit Regenwasser.

(http://www.orchideenvermehrung.at/aussaat/rinde/images/epidendrum%20radicans%20auf%20rinde%2001.jpg)
Epidendrum radicans Protokorme

(http://www.orchideenvermehrung.at/aussaat/rinde/images/pleione%20auf%20rinde%2001.jpg)
Pleione Sämlinge


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Jolanta Czerwiec 24, 2008, 21:02:43
Witam i bardzo chetnie pomoge.

Wysiew na kore drzewna .

Jak wpadlismy na te idee?

Tak naprawde motywacje do wysiania na kore dzewna zaczerpnelismy z ksiazki " Cattleye i Laelien " autorstwa Pana Antona Hefka, ktöry opisuje jak on w 1900 roku w Schönbrunn ( Park w Monachium ) Orchidee na trocinach wysial.
Pan Hefka uzywal do wysadu gliniane doniczki w ktörych od dolu 1/3 kladl polamana na kawalki gliniana doniczke. Potem kladl Sphagnum, az  ta doniczka do 2/3 pelna byla i reszte wypelnial swierkowa kora zmieszana z woda. W momencie kiedy te nasionka zostaly posiane na korze zmieszanej z woda, zostaly przeniesione do szklarni, w jasne miejsce i byly systematycznie podlewane.Ta metoda wyprodukowal Pan Hefka tysiace nowych Laelien i Cattlej.

My spröbowalismy te sama metode , ale niestety nie udalo nam sie. Po jakims czasie pojawiaja sie zarodniki ktöre ae nie rosna dalej tylko po kilku tygodniach obumieraja. W tym samym czasie wysialismy nasionka od Pleione i Epid. radicans na kore dzewna i ku naszemu zdziwieniu rosna wspaniale. Z tego powodu spröbowalismy tez inne nasionka i wysadzilismy je na kore dzewna ale niestety nie powiodlo sie. W tej chwili wyglada na to ze niezawsze w substracie jest odpowiedni grzyb ( trociny z woda, kawalek kory drzewnej) ktöry pomaga przy kielkowaniu nasionek.

W taki sposöb wysiew na kore dzewna raz funkcionowal:

Przed wysiewem pozbieralismy w lesie kilka kawalköw kory drzewnej. Wazne jest aby görna czesc kory dosyc gruba byla, poniewaz nasionka przy podlewaniu tak szybko nie splyna.
W domu pocielismy te kore na kawalki o wielkosci 5x5 cm i zamoczylismy na jedna godzine w wodzie deszczowej. Potem kiedy te nasionka na tej korze ciasno przy sobie zostaly posiane wlozylismy je do plastikowej butelki ktöra sami powycinalismy.

Nastepnie:

Po wysianiu nalezy te butelke w jasnym i cieplym miejscu postawic ( ale nie na bezposrednim sloncu ) i systematycznie kontrolowac czy kora jest wystarczajaco mokra jest. Wazne jest przy wysiewie na kore, aby nasionka wilgotne byly a nie mokre. Istotne jest tez aby do tych nasionek wystarczajaco duzo swiezego powietrza dochodzilo. Ta kombinacje z wysokiej wilgotnosci i dobrego wietrzenia mozna bez problemu uzyskac jak widoczne jest to na zdjeciu z butelka. Wysiew jest spryskiwany raz na dzien deszczöwka.


Pozdrawiam Jolanta
 8)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Jolanta Czerwiec 25, 2008, 19:39:35
prosze bardzo, bardzo chetnie pomoglam. :-D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 24, 2009, 19:28:45
A ja mam takie pytanie czy storczyki phalaenopsis  da się rozmnażać z nasion??


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 24, 2009, 19:32:29
Z tego co czytałam w moim starym poradniku to można tyle tylko, że trzeba zapylić kwiatki. W tym roku sama będę próbowała zobaczymy czy coś wyjdzie z tego ;-).


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko Czerwiec 24, 2009, 19:46:14
Do tego trzeba mieć podobno jakąś specjalną pożywkę. Bo w naturze storczyki  otrzymują ją z grzybni. Jest ona raczej niedostępna dla "zwykłych" ludzi. :)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 24, 2009, 19:53:21
Zgadzam się z tobą Sloneczko ale wyczytałam żeby nasiona (jeśli już takie będą) posiać z rośliną mateczną  ona powinna wspomóc wzrost. Jednak czas na wzrost takiej roślinki jest dość długi od 3 do 6 lat (napisano w poradniku). Dodatkowo zakupiłam szczepionkę dla storczyków posiadająca odpowiednie grzyby zobaczymy czy faktycznie oś to da. :D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 24, 2009, 20:11:55
Ja też będę próbował a jak zapylić??


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 24, 2009, 20:28:19
Cytuję z podręcznika  :)
Zapylenie kwiatów storczyka: Najlepsza pora do tego przypada w kilka dni po zakwitnięciu storczyków. Do zapylenia najlepiej użyć pałeczki lub innego podobnego instrumentu. Zapylać należy w ramach jednego gatunku (gwarantuje to najlepsze wyniki), chociaż oczywiście krzyżowanie gatunków jest też możliwe. Niekiedy jednak trzeba przeprowadzić, zwłaszcza przy krzyżowaniu kilkadziesiąt prób :), nim zapylenie się powiedzie. Poza tym mogą minąć miesiące zanim nasiona dojrzeją i torebki z nasionami pękną - metoda dla cierpliwych :-).
Odnośnie kiełkowania:
W przyrodzie storczyki żyją w symbiozie z grzybami. Większość storczyków wprawdzie może żyć i bez towarzystwa grzybów, lecz bez nich nie zacznie storczyk kiełkować. Z tego powodu nie można nasion storczyków po prostu wysiać do specjalnych naczyń. Największe nadzieje na zapłodnienie maja nasiona, które zostaną wysiane bez pośrednio do doniczki macierzystej rośliny, do jej podłoża,w którym istnieją grzyby. Niekiedy zanim z kiełkującej rośliny wyrośnie piękna orchidea, może upłynąć trzy do sześciu lat. 
Ale jaka bedzie:grin:   


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 11:42:04
Ale to długo... A bardzo to wysila roślinkę??


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 11:44:08
Wiesz co nic tam takiego nie pisze przypuszczam, że nie jest to aż taki wysiłek ale może jeszcze kto się wypowie na ten temat.


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 13:23:18
No bo ja się boje że jak będe miał nasiona to mi nie będzie chciał potem kwitnąć i rosnąć


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko Czerwiec 25, 2009, 16:06:51
Luki Przecież te małe roślinki będą zabierać tylko pożywienie z grzybów a nie z dużej rośliny matecznej ;) Podejrzewam że jak będziesz dobrze nawoził to nie będzie to miało żadnego wpływu na dorosłego storczyka (podobno włąśnie nawożąc stroczyka nawozimy od razu całą doniczkową biocenozę). Myślę że mógłbyś nieznacznie zwiększyć dawkę nawozu,ale nie jestem żadnym ekspertem w tej dziedzinie ;)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 16:35:40
Aha ale mi chodzi że jak będą się wiązać nasionka czy to nie zaszkodzi??


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko Czerwiec 25, 2009, 16:51:52
A czemu myślisz że mogłoby zaszkodzić?Przecież te nasionka kiełkować będą w podłożu a nie na roślinie...


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 17:23:52
Ale słyszałem że jak kwiat wiąże nasiona w strąku czy czymś takim to bardzo musi się wysilać ale nie wiem jaka jest prawda??


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko Czerwiec 25, 2009, 17:49:30
Aaa..o tym mówisz...przepraszam bo już się sama zakręciłam :lol: No tak, to jest duży wysiłek dla rośliny,ale przecież wydanie potomstwa to cały sens kwitnięcia kwiatów. Napewno oslabia to rośline,ale jeśli jest silna to nie powinno jej nic być ;)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 17:59:43
Właśnie się obawiam że to przeciąży roślinkę :( Ale jak zapylić falka jak on ma wszystko w środku ten pyłek???


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 18:53:18
Myślę, że nie z roślinka mateczną żadnych kłopotów, ja w każdym razie nie wyczytałam żadnych przeciwwskazań. Bardziej odnoszono się, że może być problemem młodych roślinek z braku grzyba, który jest w naturze i dlatego zalecano posadzenie nasion z roślinką mateczna  :-D. Ja czekam na rozkwitnięcie jeszcze jednego storczyka i zaczynam zabawę :D.


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 20:15:56
No ale jak zapylić te kwiatki może mi ktoś to przełożyć z polskiego na polski?? Bo z tamtego opisu w ogóle nie rozumię


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 20:44:30
Zapylenie kwiatów storczyka: Najlepsza pora do tego przypada w kilka dni po zakwitnięciu storczyków. Do zapylenia najlepiej użyć pałeczki lub innego podobnego instrumentu.


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 20:47:59
Ale jak to zrobić ?? I jakiej pałeczki wykałaczki??


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 20:50:44
Przeczytaj ten temat na stronie którą podaję dalej ;-) 1. Krzyżowanie orchidei  http://www.storczyki.org.pl/uprawa/rozmnazamy.html


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 20:55:29
No tak to to ja Mi chodzi jak zapyla się te kwiaty?? :) Bo tego w ogóle nie rozumie


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 21:24:53
Znalazłem :D Przepraszam za kłopot... I dziękuje za pomoc i cierpliwość :)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 21:27:53
Żaden kłopot po to jest Forum żeby sobie pomagać ;-)

Post dołączony: Czerwiec 25, 2009, 21:28:19
Przy okazji u lepiej tłumaczą i są obrazki ;-)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 21:29:14
No właśnie obrazki :) To jest to czego potrzebowałem :) Jeszcze raz dziękuje :) Jutro biorę się do zapylania :D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 21:35:07
Spoko ja też czekam na rozkwitnięcie jednego kwiatka :-)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 21:48:18
Ja mam takiego co do końca mi się nie rozwiną dziś to jutro się rozwinie i zapyle :) Mam nadzieje że mi się uda :) Bo to jest ciężkie :)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 22:03:07
Spoko okaże się za jakiś czas ale jak się uda to będzie super

Post dołączony: Czerwiec 25, 2009, 22:04:43
A jakie Falki chcesz zapylić - chodzi mi  kolory. Bo ja zamierzam żółty z bordowym łatkiem


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 25, 2009, 22:04:52
Oj tak trzymam za ciebie kciuki :D A ty potrzymaj za mnie :D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 25, 2009, 22:05:27
Ok  :D :D :D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 26, 2009, 10:11:51
Ja już zapyliłem :)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 26, 2009, 10:17:30
A ja się właśnie biorę i co łatwo :-)

Post dołączony: Czerwiec 26, 2009, 11:11:37
Ja też jestem już po zapyleniu teraz musimy czekać - pomieszałam 4 storczyki ;-)


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 26, 2009, 12:57:48
a ja 5 :) Jednego nawet z miniaturką, :D A to te żółte kuleczki należało włożyć od spodu w taką dziurkę lepką?? Bo ja tak zrobiłem, i w jednym wydaje mi się że znikło to jajeczko żółte


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Venus9 Czerwiec 26, 2009, 13:39:21
Po jakim czasie się zamknęły


Post dołączony: Czerwiec 26, 2009, 13:40:48
Ja też tak zrobiłam aż się boje co mi wyjdzie  :D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Czerwiec 26, 2009, 13:58:13
muszę zobaczyć czy u mnie też się zamkneły

Post dołączony: Czerwiec 26, 2009, 14:01:46
u mnie się nie zamkneły, więc zapyliłem jeszcze kilka kwiatków

Post dołączony: Czerwiec 26, 2009, 14:05:37
A po jakim czasie ci się zamkły??

Post dołączony: Czerwiec 26, 2009, 20:51:43
Właśnie się nie zamkneły :( Ale może w falkach się nie zamykają??

Post dołączony: Czerwiec 27, 2009, 12:28:58
Venus9 zamkły się :D :D  8-) 8-) Super i to prawie wszystkie :D Jest hura a tobie się zamkły?? :D


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: Davidoff Grudzień 26, 2011, 14:01:59
Witam. Ale ten wątek pokrył się kurzem. Ja chciałem się zapytać o jedną rzecz. Czy taka mikoryza zaszczepiona na kawałku kory to może pomóc w kiełkowaniu? Mikoryzę widziałem w ogrodniczym za 18 zł.

(http://img810.imageshack.us/img810/5440/110909122316.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/810/110909122316.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Co prawda zdjęcie z 9 września 2011. Zapylenia dokonałem 18 sierpnia 2011. "Rozwiązanie" około lutego 2012. Mam nadzieję, że mi się uda. A rodzice trochę podobni. Tylko "ojciec" miał płatki okółka wewnętrznego bordowe. Tak to cały biały był.


Tytuł: Odp: Wysiew / Tłumaczenie
Wiadomość wysłana przez: KosimkArt Czerwiec 10, 2013, 16:24:39
Ciekawa jestem czy ktoś próbował wysiewu takiego o jakim mowa na początku tego wątku???