Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Rośliny doniczkowe => Cymbidium => Wątek zaczęty przez: wiesława Październik 14, 2013, 14:27:48



Tytuł: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Październik 14, 2013, 14:27:48
część 3 (http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=37467.0)

Moja cierpliwość do cymbidiów skończyła się w ubiegłym roku . Ziębiłam ile mogłam , nawoziłam jak tylko się dało , już , już coś w rodzaju pączka zaczęło świtać i......... następne liście. Narosło mi szczypioru aż miarka się przebrała , niestety . Kwiaty są imponująco piękne ale cóż  :( . Więcej nie kupię i znajomych uprzedzam , żeby im do głwy nie przyszło obdarować mnie takowym.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: mrinwestor Październik 14, 2013, 15:08:07
Wiesława , jak mi bliska Twoja opinia :(
Też spasuję , bo znielubiłam za brak współpracy


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Dysienka Październik 14, 2013, 20:48:36
Ja jeszcze nie miałam okazji hodować cymbidium, mimo że mi się podobają :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: HOJEK Październik 14, 2013, 20:54:39
(http://images63.fotosik.pl/280/c1cd6e659dcb08f2m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c1cd6e659dcb08f2)

tak kwitnie moje


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Dysienka Październik 14, 2013, 20:58:30
Piękne kwitnienie i chyba dość długo utrzymuje kwiat?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: HOJEK Październik 14, 2013, 21:09:39
JUż chyba z 3 tydzień kwitnie ale juz zaczyna przekwitać 


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Dysienka Październik 14, 2013, 21:10:44
To coś króciutko kwitnie. Myślałam, że Cymbidium kwitnie jak storczyki


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: HOJEK Październik 14, 2013, 21:27:58
Ale u mnie w domu ciepło a one lubią chłodniej


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: britvictango Październik 15, 2013, 05:35:08
Dla tych, u których nie kwitną Cymbidia mimo chłodzenia, proponuję nie podlewać ich przez 3 miesiące. A jeśli ktoś nie chce swego szczypioru to ja chętnie adoptuję ;-)
 
Mnie coś się wydaje że ono bardziej niż przechłodzenia potrzebuje porządnego przesuszenia.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Październik 15, 2013, 09:08:26
Niestety Leszku , spóźniłeś się z ofertą , moje szczypiory już nie istnieją .
Zapewniam Cię , że przez 7 lat wspólnego pożycia stosowałam różne metody z suszeniem , ziębieniem na dworze , zaciemnianiem a nawet perswazją włącznie i niestety  :sad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: aleksgl Październik 15, 2013, 09:12:39
Ja też nabyłam cymbidium :lol:

(https://lh4.googleusercontent.com/-vNH2teO7uNU/UlruMAML8aI/AAAAAAAAB5E/qDABcV3Oolg/w463-h617-no/DSCN1813.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-PBjMO3JQGE4/UlruNiyVpLI/AAAAAAAAB5U/bo3vNpOXP1A/w463-h617-no/DSCN1815.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-mFTuUEX9rmQ/UlruOThn3yI/AAAAAAAAB5g/F7BygjN9WZ4/w463-h617-no/DSCN1816.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-2aYXTFpVxqI/UlruPZ7N1WI/AAAAAAAAB5M/c3HF8Ae8MsA/w463-h617-no/DSCN1817.JPG)

Ciekawe czy się dogadamy :mad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Październik 15, 2013, 09:18:19
Pomimo moich niepowodzeń we " współżyciu" szalenie mi się podobają i zawsze z przyjemnością zatrzymuję oko na tych przepięknych kwiatach . Życzę sukcesów  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Dysienka Październik 15, 2013, 12:45:15
Super kolorki kwitnień Cymbidium :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Październik 15, 2013, 15:06:52
aleksgl  - zaszalałaś podwójnie. Ciesz się tymi  pięknymi  kwiatami jak najdłużej.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: aleksgl Październik 16, 2013, 11:42:26
Dziękuję :)
Mam nadzieję że uda mi się utrzymać je przy życiu bo korzenie miały tak zgnite że szkoda gadać :mad: :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bura4 Grudzień 07, 2013, 11:15:21
Nie tak dawno przyniosłam moje cymbidło do domku, i zapomniałam o nim a dzisiaj przez przypadek wpadłam na górę i.....


(http://img198.imageshack.us/img198/2724/6g42.JPG) (http://img198.imageshack.us/i/6g42.JPG/)

(http://img199.imageshack.us/img199/2350/v64v.JPG) (http://img199.imageshack.us/i/v64v.JPG/)


(http://img14.imageshack.us/img14/2936/ac86.jpg) (http://img14.imageshack.us/i/ac86.jpg/)

(http://img843.imageshack.us/img843/3692/pcyx.jpg) (http://img843.imageshack.us/i/pcyx.jpg/)

(http://img43.imageshack.us/img43/9325/0b40.jpg) (http://img43.imageshack.us/i/0b40.jpg/)

(http://img849.imageshack.us/img849/1354/f955.jpg) (http://img849.imageshack.us/i/f955.jpg/)

(http://img585.imageshack.us/img585/5898/gwjs.jpg) (http://img585.imageshack.us/i/gwjs.jpg/)

(http://img809.imageshack.us/img809/7329/4ab1.jpg) (http://img809.imageshack.us/i/4ab1.jpg/)






Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: basienka41 Grudzień 07, 2013, 15:24:53
Bura , ale zaszalało Twoje Cymbidium...oczywiście to Twoja zasługa i sukces .Ile pędów wykształciło,bo trudno zliczyć?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Grudzień 07, 2013, 15:54:10
To ja tylko jekne zawistnie że też tak chcę  :). Napisz prosze jak sie nim zajmujesz ze tak się odwdziecza  :).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bura4 Grudzień 07, 2013, 17:23:54
Chiba 6, tzn 6 jest a kilka jeszcze się kluje. Tylko każdy w inną stronę zmierza i będzie kłopot jak je podeprzeć żeby nie złamać. Nie żebym się skarżyła :P

Szczerze mówiąc sukces kwiatkowo może, ale ja je tak bardzo zmasakrowałam brakiem opieki przez lato i jesień (z resztą to widać po liściach) że wstyd je takie pokazywać pousychane podziurawione. No ale kwiatki będa :D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Grudzień 07, 2013, 17:59:18
No bo z nimi chyba tak trzeba , nie dbać nie podglądać i wtedy kwitną . Ja ze swoimi się pieściłam , nawoziłam , chłodziłam , suszyłam , latem stały pod drzewami i co ? Figa z makiem - już ich nie mam , oddałam


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bura4 Grudzień 07, 2013, 18:23:01
A ja poszukuję takiego właśnie różowego :D Bo mój żółtek kwitnie, ale miał być różowy :)

O taki będzie:


(http://img99.imageshack.us/img99/894/img5293p.jpg) (http://img99.imageshack.us/i/img5293p.jpg/)




Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Grudzień 07, 2013, 21:34:36
Bura gratuluje  :grin: :grin: Będzie piękny widok.  :)
Na moim różowym miałem we wrześniu pęd ale niestety usechł.  :( A po chłodzeniu zmarzło.. Także jak ktoś nie ma siły do nich to odkupię.  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Grudzień 18, 2013, 17:57:21
Bura ale Ci cimbidium zaszalało, już nie mogę się doczekać na ten cały wianuszek kwaitków, ja się ich boję że się nie dogadamy, ale pooglądać lubię je u innych  :P


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Grudzień 28, 2013, 22:11:39
Moje zapowiada się tak.
(http://images51.fotosik.pl/196/3147ae35a60c4856med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images55.fotosik.pl/196/001a966b83ffe3d2med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: oslo Grudzień 28, 2013, 22:12:45
Kurcze, szkoda, że u mnie nigdy zapowiedzi nie było, tylko trawa. Wspominam miło, choć bez wzruszeń.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Grudzień 29, 2013, 19:01:01
A ja nieśmiało tylko napiszę, że jeśli czegoś nie sknocę to doczekam się pierwszego (niestety jedynego) pędu po czterech albo pięciu latach ( :shock: ale ten czas leci :shock:). I w końcu się doczekam może jakiego 'kota w worku kupiłam' :lol:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: ajania Grudzień 29, 2013, 19:03:43
Krysiu, pięknie się zapowiada Twoje Cymbidium, a i wyeksponowane jest iście po szlachecku. Będzie cudny widok, czekam z niecierpliwością   :grin:.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bura4 Grudzień 31, 2013, 18:12:58
Moje pokręcone cymbidełko się rozkręca... Niestety przeżyliśmy długo przeze mnie nie zauważoną inwazję robali, która dopiero teraz wytłukłam, i część kwiatów jest pokręcona, ale trudno.

(http://img23.imageshack.us/img23/7148/8vwg.jpg) (http://img23.imageshack.us/i/8vwg.jpg/)

(http://img268.imageshack.us/img268/3958/bqqi.JPG) (http://img268.imageshack.us/i/bqqi.JPG/)

(http://img560.imageshack.us/img560/9475/q3bp.jpg) (http://img560.imageshack.us/i/q3bp.jpg/)


(http://img856.imageshack.us/img856/9235/4yco.jpg) (http://img856.imageshack.us/i/4yco.jpg/)

(http://img811.imageshack.us/img811/7243/xay1.jpg) (http://img811.imageshack.us/i/xay1.jpg/)


(http://img51.imageshack.us/img51/5626/ua2p.jpg) (http://img51.imageshack.us/i/ua2p.jpg/)



Oraz dzisiejszy zakup - nawet jeszcze kwitnie :D W rzeszowskim Majstrze czeka ich jeszcze kilka - ale tamte nie kwitną. Cena 15 zł więc można wypróbować czy podołamy :D

(http://img197.imageshack.us/img197/9393/xwjf.JPG) (http://img197.imageshack.us/i/xwjf.JPG/)

(http://img89.imageshack.us/img89/1668/d301.jpg) (http://img89.imageshack.us/i/d301.jpg/)


(http://img585.imageshack.us/img585/6681/x2yv.jpg) (http://img585.imageshack.us/i/x2yv.jpg/)





Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bura4 Styczeń 04, 2014, 14:03:37
Mały update :D

Kurczaczkowy żółtek się rozpędza

(http://img22.imageshack.us/img22/2581/weq5.jpg) (http://img22.imageshack.us/i/weq5.jpg/)

(http://img853.imageshack.us/img853/8753/5q09.jpg) (http://img853.imageshack.us/i/5q09.jpg/)

A Majstrowy wykupiony beżowy okazuje wdzięczność.

(http://img6.imageshack.us/img6/3162/8c6k.jpg) (http://img6.imageshack.us/i/8c6k.jpg/)

(http://img545.imageshack.us/img545/9253/yvkd.jpg) (http://img545.imageshack.us/i/yvkd.jpg/)



Nie wiem jak zrobić, żeby pędy kwiatowe nie kładły się tak... poziomo. Boję się ich za młodu wyginać, bo już raz złamałam....


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Michał.K Styczeń 04, 2014, 16:39:59
Moim zdaniem pędy wyginają się do światła i pod ciężarem pączków. W możesz je delikatnie podwiązywać już jak zaczynają puszczać pędy  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Styczeń 21, 2014, 17:31:36
Cymbidium, które wypuściło 3  pędy wielce mnie rozczarowało. Zasuszyło po kilka kwiatów.  Dziwi mnie to, że zasuszyło akurat te kwiaty na które padało najwięcej słońca choć w pewnej odległości.
Wydawać by się mogło, że o tej porze roku słońce jest jak najbardziej roślinie potrzebne.
Wygląda tak.
(http://images51.fotosik.pl/218/29ed70bab2ee023fmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images54.fotosik.pl/219/6a330a1bbfe2996fmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images55.fotosik.pl/219/63da3bbc3ff1da93med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Inne cymbidium bardziej się wykazało. Jest odmianą o znacznie mniejszych rozmiarach.(Zdjęcie w pochmurny dzień z lampą.)
(http://images55.fotosik.pl/219/14659c0a134fed54med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images51.fotosik.pl/218/e24d62fe08f9bb6dmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Styczeń 22, 2014, 08:30:41
Piękne macie Dziewczyny rośliny :grin:

A u mnie ślimak wystawił na razie pączki i pomału rosną. Jeszcze poczekam na to by w końcu po trzech latach dowiedzieć się jaki kolor kupiłam...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: basienka41 Styczeń 22, 2014, 15:56:48
Okrutnie mi się podobają Wasze "Cymbidła"... jak jakieś mi się trafi to kupię , bo te kwiaty ma tak nieskończenie piękne,że nie mogę się napatrzeć...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Marzec 08, 2014, 14:38:25
Cymbidium zakupione niedawno w pączkach

(http://images65.fotosik.pl/733/e1f3be7056206d4cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

To moje pierwsze cymbidium więc trochę Was podczytuję jak je uprawiać i nie zmarnować  :-)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Marzec 09, 2014, 20:18:08
Moje pięcioletnie zmagania zakończone sukcesem, teraz to już z górki :)
(https://lh4.googleusercontent.com/-9LAjLDJNGEw/Uxy7L1_UzZI/AAAAAAAAIro/I_qsxIcyDeA/s512/DSCF1079.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-ESw14i_I4CA/Uxy7LZ-og1I/AAAAAAAAIrg/go4QeLPsLk4/s640/DSCF1077.jpg)

Więcej zdjęć u mnie w wątku :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: ajania Marzec 09, 2014, 20:26:22
Jest piękne Małgosiu, gratuluję. I jaką ma śliczną donicę - rośnie w niej, czy służy ona za osłonkę ?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Marzec 09, 2014, 20:27:36
Rośnie w niej i chyba mu dobrze. Mam nadzieję, że za rok będzie więcej pędów. Już się z nim porozumiałam co do potrzeb :x


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: ajania Marzec 09, 2014, 20:57:34
Małgosiu, teraz już pójdzie, szczególnie jak zauważyłaś w czym tam mu 'dogodziłaś' i co zrobiłaś inaczej, że poskutkowało  8-). Donica piękna, uwielbiam takie. Ja w ogóle bardzo gustuję we wszelkiej ceramice . 


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kakyu Maj 15, 2014, 16:28:45
Moje cymbidium puściło keikę, ale jak dla mnie wygląda jakby coś mu nie pasowało. Listki nie są soczyście zielone i wyglądają na cienkie.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Maj 15, 2014, 20:20:48
Napisz coś więcej - kiedy przesadzałaś i jak to zrobiłaś, w jakim podłoży je trzymasz, jak często podlewasz itp.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kakyu Maj 15, 2014, 20:24:43
Ogólnie jest to storczyk kupiony po przecenie z LM. Trzymam go w podłożu dla storczyków Krajewskich. Podlewam mniej więcej co 2 tygodnie zanurzając kubeczek w destylowanej wodzie. Jak mi się przypomni to dam 1/3 dawki nawozu z substralu dla storczyków. Ehh nie wiem co jest ale storczyki mnie nie lubią, zawsze mi padają. Żałuję, że kiedyś oddałam dendrobium ono mnie lubiło :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Maj 15, 2014, 20:33:48
Moje cymbidium rośnie w ziemi kaktusowo-paprociowej wymieszanej z podłożem dla storczyków. Cymbidium lubi ciasną doniczkę. Od wiosny do jesieni (wrzesień) ma ciągle na podstawce wodę z nawozem, niemalże stoi w wodzie. We wrześniu pomału ograniczam ilość wody aż do całkowitego zaprzestania podlewania. Cały czas (wiosna-jesień) stoi w cieniu na balkonie. Jak zaczynają się przymrozki w nocy wnoszę na chłodny strych (zimą jest tam nawet 0*C) i tam stoi na sucho aż nie puści pędu kwiatowego lub nowej pseudobulwy. Jak zaczyna wegetację wznawiam podlewanie a wiosną nawożenie i proces zaczyna się od nowa.
Jeśli Twoje wypuszcza nową pseudobulwę powinnaś zacząć więcej podlewać i nawozić. Cymbidium należy do żarłocznych roślin. Moje już powinno być na balkonie ale czekam na półkę/kwietnik. Od przyszłego tygodnia na pewno ląduje na balkonie i będzie stać w wodzie z nawozem.
Może ten opis coś Ci podpowie :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kakyu Maj 15, 2014, 20:35:48
Dzięki za bardzo cenne informacje, mam nadzieję, że mu się polepszy bo ono takie ładne było chociaż przecenione. Kwitnie na pomarańczowo ;)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Maj 15, 2014, 20:37:25
Powodzenia :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Maj 25, 2014, 16:32:43
Podziwiam , Mergen Twoją determinację w tym noszeniu , przenoszeniu , moczeniu itp .
Ja niestety nie wytrzymałam presji i pozbyłam się cymbidiów definitywnie, chociaż bardzo mi się podobają ( u kogoś innego !) Szczypior to wolę z siedmiolatki  :-)  :-)  :-)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Maj 25, 2014, 17:03:12
Z siedmiolatki nie będzie taki okazały ;-).
Ja pod wpływem Merghen zostawiłam swoje jeszcze na jeden sezon - moczy nogi w wodzie z nawozem  :).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Maj 26, 2014, 06:33:54
U mnie teraz prawie cały czas stoi w wodzie z nawozem chyba, że zapomnę mu nalać do podstawka.:oops: Wciąga wodę, że aż miło patrzeć. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie więcej niż jeden pęd bo muszę przyznać, że kilka pędów długo kwitnących wynagrodziłoby to noszenie. Choć znów nie jest ono tak uciążliwe, raptem kilka schodów :-)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Maj 26, 2014, 06:59:04
Małgoś czekaj, ale ty je nosisz częściej niż dwa, trzy razy w sezonie  :-??.
Moje też pije wodę aż miło. Zacięłam się że w tym oku będę o nim pamiętac, zobaczymy jakie będą efekty  :).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Maj 26, 2014, 07:11:28
Nie Aniu, nie częściej. teraz będzie na balkonie do pierwszych przymrozków i potem od razu idzie na strych na sucho. Znoszę do mieszkania dopiero jak wyrosną już dość duże pędy kwiatowe. Jak to nie rośnie to pozostaje na banicji :P


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Maj 26, 2014, 07:18:03
To ja tak samo robię - trzymam na zewnątrz aż do przymrozków prawie, później idzie na klatkę i zostaje tam az do wiosny bo nic nie wypuszcza  :P.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Sierpień 28, 2014, 21:39:41
Cymbidium kupione na początku tego roku postanowiło zakwitnąć.  :)

1 pęd
(http://images67.fotosik.pl/128/0c87fd2ec88ca55cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

i 2
(http://images69.fotosik.pl/127/d159d41516981ebcmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)



Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Dakota Wrzesień 01, 2014, 14:08:50
Mariusz a to czasem nie nowy przyrost?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Wrzesień 07, 2014, 17:20:34
Na pędy trochę za wcześnie...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Wrzesień 21, 2014, 10:30:22
Sytuacja się wyjaśniła.  :D Większy pęd pokazał dziś już pączki,2 jest o połowe mniejszy.  :)

(http://images67.fotosik.pl/201/62133bf2b9f8a839med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Pozdrawiam
M.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Wrzesień 21, 2014, 10:30:41
Sytuacja się wyjaśniła.  :D Większy pęd pokazał dziś już pączki,2 jest o połowe mniejszy.  :)

(http://images67.fotosik.pl/201/62133bf2b9f8a839med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Pozdrawiam
M.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Wrzesień 22, 2014, 14:18:00
A jednak....
Gratuluję !!!


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: mrinwestor Wrzesień 22, 2014, 19:59:38
Ja swoje oddałam, nie dawałam rady.
Już chyba nie podejdę do niego znowu.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Wrzesień 24, 2014, 17:28:46
Moje coś kluje ale co to będzie czas pokaże.....


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Wrzesień 25, 2014, 06:47:30
Radosław pokaż zdjęcie tego co kluje Twoje cymbidium. :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agata0806 Wrzesień 27, 2014, 14:00:33
Mariusz wyrazy uznania  :sad:
Ja też już raczej się za nie nie zabiorę,miałam chyba z 5 sztuk. Żadna nigdy nie zakwitła. Piękne są to muszę przyznać ale nie podejmę się kolejny raz. Pooglądam u Ciebie jak zakwitnie  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Październik 23, 2014, 15:28:13
Przyznam, że wystraszyła mnie dzisiaj temperatura 4 st i prawie huragan na balkonie... Wniosłam więc moje Cymbidia do domu. W dwóch doniczkach niby coś się kluje ale za małe żeby określić czy pęd czy psb...
Dzisiaj w nocy ma być u nas na minusie...  :(
Wynosić jeszcze w dzień czy już na stałe zostawić w domu?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Październik 23, 2014, 15:33:24
Ja też wczoraj wnioslam  :). Już nie wynoszę (chyba)  :).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Październik 23, 2014, 16:56:36
U mnie niby w nocy do -2 st. ale chyba jeszcze zostawię na balkonie.....

A tu fotki z 10 października
Bardziej mi to wygląda na nowe psb ale zobaczymy  :D
https://www.dropbox.com/s/6l2lv1fdppverh2/2014-10-10%2016.14.35.jpg
https://www.dropbox.com/s/lih544l6lactb30/2014-10-10%2016.14.29.jpg
https://www.dropbox.com/s/ijx2cgxr5ggphyb/2014-10-10%2016.14.20.jpg
https://www.dropbox.com/s/e5cm5uhmahw3fv6/2014-10-10%2016.13.54.jpg


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Październik 23, 2014, 17:12:36
Mam trzy podobne  :D. Z tym, że optymistycznie liczę na to, że to będą kwiaty  :-).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Październik 23, 2014, 17:33:04
Poczekamy zobaczymy....


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Październik 24, 2014, 17:09:40
Moje jeszcze na balkonie pod agrowłókniną. Jeszcze ta noc ma być chłodna, około zera. Potem ma wrócić jeszcze ciepło... Jak nie wróci to po niedzieli zamykał kram balkonowy.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Listopad 04, 2014, 16:30:09
U mnie jednak szykuje się na kwiatki.
Już widać wychodzące pączusie
Jutro postaram się wrzucić fotki.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Listopad 04, 2014, 19:36:08
Super że i u Was zakwitną. :) Widać nie są aż tak kapryśne ;)
Moje lada dzień zacznie rozkwitać,będzie 13 kwiatów. :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Listopad 08, 2014, 13:57:15
Podrzucam obiecane fotki trochę kiepskie ale są :

https://www.dropbox.com/s/796gtrqixsvb6rh/2014-11-08%2013.17.06.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/azxy2xusr4wdueo/2014-11-08%2013.17.23.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/8jnhmv31kqke59n/2014-11-08%2013.18.06.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/m6057sjcibvekx4/2014-11-08%2013.18.17.jpg?dl=0



Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Listopad 08, 2014, 15:17:33
Wiesz jaki kolor czy będzie niespodzianka?  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Listopad 08, 2014, 18:16:31
Kolor bedzie znany poniewaz kupilem go jakies 2 lata temu na aukcji za 20zl i przyszedl z resztka kwiatów.
To kwitnienie będzie pierwsze u mnie więc cieszy jeszcze bardziej.
Od wiosny stoi caly czas na balkonie wytrzymal w pelnym sloncu jakies + 35st i ostatnie chwilowe przymrozki ok -6st.
Wiec bardzo odporny zwlaszcza ze podlewany kiedy sobie przypomnę.....
(http://www.orchidarium.pl/Galeria/images/cymb.jpg)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Listopad 08, 2014, 19:05:41
Kurcze, ale fajny  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Listopad 08, 2014, 19:38:23
Radosław bardzo ładne Cymbidium ! Piękny kolor !

Moje nadal trenuje moją cierpliwość ;) 2 pędy i 13 kwiatów. Musze jeszcze ze 2szt w tym roku dokupić.
(http://images70.fotosik.pl/347/7d62e36f46fc947dmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Listopad 09, 2014, 05:36:01
Fotkę kwiatów dałem jako pogląd jaki będzie kolor .
Mojemu do rozkwitu jeszcze brakuje.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Listopad 18, 2014, 18:04:15
Tym razem chyba będą... PSB tego Cymbidium były zielone, płaskie. Teraz ma dwa bordowe, bardziej okrągłe "pypcie"  :-D

(https://lh5.googleusercontent.com/-HIwaKLIbXgk/VGtyBXGO95I/AAAAAAAAA7A/hn0UWNduDuw/w340-h255-no/IMG_4057.JPG)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Listopad 18, 2014, 18:07:09
To chyba właśnie to.. ! Gratuluje :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Listopad 18, 2014, 18:40:25
Cieszę się tym bardziej, że to to u mnie najbardziej zjedzona przez przędziorki roślinka  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Listopad 18, 2014, 19:05:45
Super widzieć u Was taki ruch. Moje na razie stoi na chłodnym strychu o suchym 'pyszczku" i czekam aż pokaże jakieś pędy. W zeszłym roku dopiero pod konec grudnia coś się zaczęło dziać więc i teraz nie oczekuję wcześniej... Nie ma jednak tego złego... Moje pewnie dopiero będzie pokazywać kwiaty kiedy Wasze już przekwitną :P


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Listopad 23, 2014, 17:22:24
Dzisiaj mogę już oficjalnie potwierdzić - moje trawsko ma cztery  :grin: pędy kwiatowe. Dzięki radom Merghen  :-D

(https://farm8.staticflickr.com/7552/15834461496_16ca2b5c0f_z.jpg)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: radosław Listopad 24, 2014, 17:05:59
Jeden pęd ale 12 kwaituszków jeszcze nie wszystko rozwinięte ale....
Kilka świeżutkich fotek z mojego dropboxa wszystkie z dzisiaj:
https://www.dropbox.com/s/1a8kg7mf2d64ma2/2014-11-24%2012.16.45.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/iy0192goy9c0ek1/2014-11-24%2012.17.08.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/nxnfwvgpxw992ge/2014-11-24%2012.17.31.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/f3x1vfqwmno6k0a/2014-11-24%2012.17.45.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/2lt4dq8ng7fgzeg/2014-11-24%2012.18.20.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/g3eg66skt8dyshg/2014-11-24%2012.18.37.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/209vaq491t9ioed/2014-11-24%2012.20.30.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/j9tu94aes1i00he/2014-11-24%2012.20.44.jpg?dl=0

A tu widać że coś chyba jeszcze więcej będzie....
https://www.dropbox.com/s/cituuirf0l8q3tz/2014-11-24%2012.18.52.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/cdom2ski4gz8cw7/2014-11-24%2012.19.33.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/zo7n49brf9rqohl/2014-11-24%2012.19.41.jpg?dl=0


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Grudzień 01, 2014, 19:24:52
Merghan a do kiedy teraz trzymać cymbidia o suchym pyszczku?? Moje też pare dni temu wrociły z dworu na chłodny strych, tylko ze nie bardzo wiem co z nimi teraz robic. Mam je pierwszy sezon wiec i pewnie na kwiaty przyjdzie mi czekać, ale spróbować warto.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: boswell Grudzień 02, 2014, 12:08:24
U mnie kwitnie seledynek-jak wszystkie moje w zwisie (w przeciwieństwie do sklepowych na paczność przy kołeczku)
(http://i.imgur.com/mE77tT8.jpg)

Tu realny kolor
(http://i.imgur.com/8a8aJhQ.jpg)

A teraz trafiłam na przecenę i wzięłam sobie jednego dużego przekwitniętego-mam nadzieję że mi jeszcze zakwitnie, a jak nie no to trudno, poczekam, choć ciekawa jestem jaki kolor będzie miał.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: basienka41 Grudzień 02, 2014, 13:06:14
Prześliczny seledynek  :-D
A ja poluję już od jakiegoś czasu na Cymbidium i nie mogę upolować  :mad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Grudzień 02, 2014, 13:50:46
Daga, piękny kolor i kształt kwiatu  :-D

Basieńka41, popatrz za Cymbidium w swoim lokalnym LM, u nas w Wawie na bieżąco jakieś są... Jeszcze jednych nie sprzedali a już następna dostawa była. Różne kolory i ich kombinacje...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Grudzień 02, 2014, 16:24:59
Ja trzymam do momentu aż nie pojawią się nowe pędy i dopiero jak mają po ok. 10 cm to delikatnie podlewam. U mnie już dobry miesiąc jak nie dostały ani kropelki. Jedynie mają tyle wilgoci ile jest na strychu...a jest chyba dużo bo szyby mam zaparowane.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: boswell Grudzień 02, 2014, 18:09:53
U nas w LM też bywają w przecenie, a teraz akurat kupiłam w OBI-mam nadzieję że będzie jakiś różowawy ;) Seledynek z wiekiem kwiatów zżółknie i będzie taki kremowy-ale jest super z tą zielenią. Też kiedyś tam był z przeceny...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: basienka41 Grudzień 02, 2014, 19:58:49
kimis , problem w tym ,że w Krośnie i okolicy nie ma LM , najbliższe w Rzeszowie , a niezbyt mi po drodze  :(
Jutro pojadę do OBI zobaczyć,ale wątpię,bo było tylko raz ,zaraz na początku jak otwarli sklep i od tego czasu ani razu...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Grudzień 02, 2014, 20:37:10
Rzeczywiście w Twoim województwie tylko jeden LM...  :(
Jak nie uda Ci się kupić do wiosny to daj znać, pomogę w zakupie u nas...  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: basienka41 Grudzień 02, 2014, 21:25:19
Dzięki kimis   :-D :-D :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Grudzień 02, 2014, 22:32:11
 :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kwiatolek Grudzień 03, 2014, 09:12:32
Ja kupiłam swoje niedawno w castoramie w Zielonej Górze. Może są we wszystkich castoramach. :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: basienka41 Grudzień 03, 2014, 14:10:26
Mieszkam na zadupiu i nie ma u nas Castoramy  :mad: może w Rzeszowie,ale nie wiem...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Grudzień 04, 2014, 15:46:50
Basienka41 cymbidium sa na allegro :D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: marcin227 Grudzień 10, 2014, 15:25:04
A to moje  Cymbidium zakupiłem to cudo
 (https://lh5.googleusercontent.com/-5L3b4WURxLo/VIhOTwv-TsI/AAAAAAAAAow/Ejv1OJ9hcmI/w289-h513-no/DSC_0109.JPG)

 (https://lh4.googleusercontent.com/-dim9iZDrZ3Y/VIhOXpjyPUI/AAAAAAAAAo4/_JAi9gBMY5I/w289-h513-no/DSC_0111.JPG)
 (https://lh4.googleusercontent.com/-eyxS8r9z2iU/VIhOa2AVJYI/AAAAAAAAApA/wL1F0lyG-Ss/w289-h513-no/DSC_0112.JPG)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Grudzień 13, 2014, 17:47:53
Moje w pełnym rozkwicie..  :)

(http://images69.fotosik.pl/450/973607cec7a4cb47med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images70.fotosik.pl/449/d394103d28ae64c1med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images68.fotosik.pl/449/593e01393e09d4a1med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images70.fotosik.pl/449/814f014a9a08244cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images66.fotosik.pl/449/3354cb4c15177945med.jpg) (http://www.fotosik.pl)




Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kwiatolek Grudzień 13, 2014, 18:25:37
A to moje cymbidium. :) Niedawno kupiłam je z pąkami. A teraz tak kwitnie. :-D
Ciekawe jak długo utrzymują się kwiaty?
(https://lh5.googleusercontent.com/-0PutD2RWJI8/VIx1neinAWI/AAAAAAAAERI/mGofSk3KOXk/w672-h446-no/DSC_3180.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-9xGaStzxT68/VIx1Sf0wV6I/AAAAAAAAEQk/zy94ca5-4NA/w672-h446-no/DSC_3178.jpg)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Grudzień 13, 2014, 18:50:15
Piękne ! ! ! :) Na takie właśnie mam chęć..
Na pewno do Nowego Roku wytrzyma.  8)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Fraszka Grudzień 19, 2014, 11:00:36
Mnie się udało akurat w urodziny kupić w Castoramie przecenione  :-D kolor kwiatów to niespodzianka :)

(https://lh4.googleusercontent.com/-Q-vCJytj8oI/VJP24sPJMvI/AAAAAAAAASE/uwwgg8rcCqU/w385-h684-no/DSC_0110.JPG)

W sklepie zaczął puszczać dwa przyrosty, a u mnie w domu kolejny. Stoi na korytarzu od wschodniej strony, jakieś 5 - 6 m od okna  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Grudzień 19, 2014, 12:16:08
Fraszka, tylko to nie jest zdjęcie cymbidium 8)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Fraszka Grudzień 20, 2014, 11:49:08
Fakt, pogubiłam się w Picasie  :mad:
Jeśli się da, to proszę o usunięcie postu  :mad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Fraszka Grudzień 20, 2014, 14:50:08
Tu jest moje Cymbidium  :-D

(https://lh6.googleusercontent.com/-BAy-tnkS7Xw/VJV-B9Dcb6I/AAAAAAAAAUo/5GQYzLfowjM/w385-h684-no/DSC_0110.JPG)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Styczeń 07, 2015, 09:57:09
Z dedykacją dla Merghen  :D

(https://farm8.staticflickr.com/7499/16220832565_70d08094c2_z.jpg)

(https://farm9.staticflickr.com/8576/16034722779_ed41299d73_z.jpg)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Styczeń 07, 2015, 10:15:59
Aniu, dziękuję :-D Ależ ono cudne :grin: :grin: Warto było się pomęczyć :x


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Styczeń 07, 2015, 10:17:47
Patrzę na nie i tak sobie myślę - przydało by się jeszcze jakieś ciemniejsze  :lol:.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Styczeń 07, 2015, 18:13:22
Wow  :grin: ale piękne  :-D

Moje się zatrzymało z pędami na 10 cm i nie wiem na co czeka  :?
Za to inne mają kilka nowych psb  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Styczeń 07, 2015, 20:02:11
Piękne, białe kwiaty i aż 3 pędy.
Moje zjadł przędziorek zanim się spostrzegłam.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Styczeń 07, 2015, 20:18:00
Cztery  :D. Szkoda, że nie rozwinęły się wszystkie na raz  :).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Styczeń 17, 2015, 18:30:00
Nie mogłam oprzeć się urodzie tego cymbidium ( jak się nazywa ?) i mimo , że mam złe doświadczenia z ponownego ich kwitnienia przyniosłam do domu i jego pięknem chcę się podzielić z wami


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Olis Styczeń 17, 2015, 18:31:52
Oooo  :shock: Gdzie kupilas takie śliczne?   :grin:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Styczeń 17, 2015, 19:34:47
To chyba "Ice cascade"...

Patrzę i mogę tylko zazdrościć  :sad: Moje niby rosną, ale coś padło na pędy kwiatowe i kwitnień u mnie nie będzie w tym sezonie  :sad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kwiatolek Styczeń 17, 2015, 19:43:40
Piękna odmiana. Nie widziałam jeszcze takiej. :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Styczeń 17, 2015, 21:15:46
Biale cymbidium, piękne i takie delikatne  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Fraszka Styczeń 18, 2015, 10:25:37
Łał, jest piękne  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Styczeń 18, 2015, 10:32:42
Właśnie tą swoją nietypową urodą pokonało moją niechęć do cymbidiów i zobaczymy , może będzie łatwiejsze do ponownego zakwitnięcia , kto wie ? Narazie wzdycham i wdycham jego lekki zapach  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Luty 14, 2015, 19:40:19
Moje nowe cymbidium :-D


(http://images68.fotosik.pl/614/1ec52c76525406d6med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Luty 14, 2015, 22:01:30
Jest u mnie już kilka dni i czaruje  :-D
Dzięki amoroso
Wysokie prawie na metr...
Cymbidium Kiwi Midnight:


(https://lh6.googleusercontent.com/-RuQineRWLG0/VN-2SiAu27I/AAAAAAAABJ4/j56sDRqeQQc/w295-h524-no/WP_20150210_005.jpg)  (https://lh4.googleusercontent.com/-DX-0BFE8sFk/VN-2c5mYrqI/AAAAAAAABKY/j6C5viAgVZw/w357-h476-no/IMG_4337.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-d6iYR8gw6Sc/VN-2T_SDzjI/AAAAAAAABKI/SAkdQQVjMCo/w357-h476-no/IMG_4338.JPG)  (https://lh5.googleusercontent.com/-9tqdk2y5At4/VN-2ThmGOwI/AAAAAAAABKE/F-_lYG06-Zs/w357-h476-no/IMG_4329.JPG)

Długo wyczekiwane  :-D :-D :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 14, 2015, 22:22:43
Kiwi Midning cudne,widzialam na allegro,chcialam licytowac ale licytacja nie dobiegla konca bo nagle zostala zakonczona.
Kimis a czy u amoroso mozna take zamowic?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Luty 14, 2015, 22:41:13
Licytacja została przerwana z mojego powodu... Miałam Kiwi zamówione u Ani ale tak długo nie mogła go dostać, że jak już dostała to z rozpędu poszło na allegro  :)
W porę się zorientowałam i upomniałam się o swoje zamówienie...  :-D Wiem, że Ania miała wiele pytań o wycofanie aukcji ale uznałyśmy, że jednak zamówienie pierwsze...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bura4 Luty 17, 2015, 22:00:27
Moje w tym roku przechorowały - zjada je tarcznik, ale jedno kwitnie

(http://s1.postimg.org/r4o21ib67/DSCN1715.jpg) (http://postimage.org/)
image sharing sites (http://postimage.org/)


(http://s9.postimg.org/nidg17f1b/DSCN1719.jpg) (http://postimage.org/)
free upload (http://postimage.org/)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Cane Luty 17, 2015, 22:12:00
Jest u mnie już kilka dni i czaruje  :-D
Dzięki amoroso
Wysokie prawie na metr...
Cymbidium Kiwi Midnight:


(https://lh6.googleusercontent.com/-RuQineRWLG0/VN-2SiAu27I/AAAAAAAABJ4/j56sDRqeQQc/w295-h524-no/WP_20150210_005.jpg)  (https://lh4.googleusercontent.com/-DX-0BFE8sFk/VN-2c5mYrqI/AAAAAAAABKY/j6C5viAgVZw/w357-h476-no/IMG_4337.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-d6iYR8gw6Sc/VN-2T_SDzjI/AAAAAAAABKI/SAkdQQVjMCo/w357-h476-no/IMG_4338.JPG)  (https://lh5.googleusercontent.com/-9tqdk2y5At4/VN-2ThmGOwI/AAAAAAAABKE/F-_lYG06-Zs/w357-h476-no/IMG_4329.JPG)

Długo wyczekiwane  :-D :-D :-D

To chyba najpiękniejsze cymbidium jakie do tej pory widziałam! Ten kolor jest naprawdę niezwykły :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kimis Luty 18, 2015, 00:10:33
I jeszcze pachnie  :-D
A tak w ogóle to pozdrówka z Pragi :) Queen był dzisiaj zaj....ty czekam na Kraków w sobotę  :grin:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Cane Luty 18, 2015, 07:55:05
Kimis niemożliwe?! Wącham ekran i nic!

A na poważnie to już nawet pachnieć nie musi, żebym się zachwycała ;).


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kakyu Luty 19, 2015, 18:20:13
(http://oi57.tinypic.com/2ez5hyv.jpg)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 19, 2015, 20:00:19
Kakyu sliczne cymbidium nabylas,mozesz napisac gdzie kupilas bo widze ze tez jestes z podlasia?
Ja tez poszukuje rozowego i znalezc nie moge a jak byly na allegro to glupia nie kupilam.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kakyu Luty 19, 2015, 20:24:30
W Leroy Merlin ale o takim odcieniu różu było tylko jedno niestety i właśnie z tego powodu je kupiłam.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 19, 2015, 20:33:34
A jakie jeszcze kolorki byly? To pewnie byla dostawa bo jak bylam w poniedzialek to takiego nie widzialam.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Luty 19, 2015, 21:37:43
A ja sobie kupiłam na wyprzedaży w LM. To moje drugie podejście.  :P
(http://images67.fotosik.pl/596/5fbec16911c3e595.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 19, 2015, 21:49:09
Magda a jaki to kolor? Bardzo ladny,rozrosniety krzaczek.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Luty 20, 2015, 13:33:44
A nie wiem, kupiłam przekwitnięte.
Już 2 liście zżółkły...  :mad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 20, 2015, 13:44:12
Czasami liscie zolkna na starych bulwach,jest to calkiem normalne.Ja swoje cymbidia choduje juz 2 lata i nawet doczekalam sie swojego kwitnienia,jedak od wiosny do jesieni musi stac na zewnatrz a zima jedynie trzeba uwazac zeby go nie przelac bo wowczas tez  liscie potrafia zolknac.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Luty 21, 2015, 13:34:49
Właśnie mam problem z tym podlewaniem, bo nie wiem jak rozpoznać, że cymbidium potrzebuje wody...
Z falenopsisami jest łatwiej.  :-)

Moje cymbidium przesadziłam do przezroczystej doniczki, żeby zerkać na podłoże, ale ma tak gęstą bryłę korzeniową, że i tak nie widzę, co się dzieje w środku, nie mówiąc nawet o wetknięciu palca w podłoże.  :shock:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Luty 21, 2015, 13:46:43
Cymbidium od wiosny do końca lata lubi i dużo pić i dużo papu (nawozów). Po tym okresie woli chłodno i sucho. Moje nadal produkuje pęd kwiatowy. Chyba jest zaprogramowane na kwitnienie wiosenne :-(


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Cane Luty 21, 2015, 17:12:36
Oglądałam dzisiaj Cymbidium w Kauflandzie i się załamałam... Na rzut oka z daleka - małe cymbidium z 2 podejrzanie wielkimi kwiatami. Na rzut oka z mniejszej odległości - kwiaty zdecydowanie prawdziwe, ale wsadzone w "probówki", a nie rosnące na roślinie.

Za to dokładny rzut oka mnie zastrzelił! W doniczce były 2 wielkie kwiaty od cymbidium [w probówkach] oraz... LIŚĆ. Palemki jakiejś na moje oko!

Tak mnie to oburzyło, że... że... miałam kwiatka w prezencie dostać... i odmówiłam przyjęcia prezentu [dobrze, że jeszcze w sklepie]! W ogóle odmówiłam zrobienia zakupów u oszustów jednych, do biedronki poszłam! A co!


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Basiek7 Luty 21, 2015, 18:07:12
A ja sobie kupiłam na wyprzedaży w LM. To moje drugie podejście.  :P


Cześć Madziu, w którym LM kupiłaś? W M1? Ile zapłaciłaś, jeśli można wiedzieć?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 21, 2015, 18:18:09
W Auchanie przecenili cymbidia z 69 na 35 zl,ladne,rozrosniete,jeszcze z kwiatami,oczywiscie jedno trafilo do mego koszyka.
Cane to o czym piszesz ze widzialas w Kauflandzie ja dzis widzialam w biedronce-pozostalosc po walentynkach.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Cane Luty 21, 2015, 19:56:23
Agusia przed walentynkami tego nie było - praktycznie codziennie tam jestem, w tym Kauflandzie jest piekarnia z przepysznym chlebem :P.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Luty 21, 2015, 21:03:12
Cane chodzilo mi o to ze te w biedronce stoja jeszcze od walentynek a w kauflandzie to nie wiem,tu gdzie mieszkam niestety nie ma kauflandu.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Luty 22, 2015, 13:03:29
A ja sobie kupiłam na wyprzedaży w LM. To moje drugie podejście.  :P


Cześć Madziu, w którym LM kupiłaś? W M1? Ile zapłaciłaś, jeśli można wiedzieć?

Basiu, w M1 Marki. 8-)
Zapłaciłam 30zł, a za sabotka 15zł.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Basiek7 Luty 22, 2015, 13:43:32
Madziu, dziekuje za info  :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Luty 26, 2015, 19:00:15
Oglądam wasze piękne, kwitnące to i ja pochwalę się nowym nabytkiem.
Jak na cymbidium malutkie ale ma dwa pędy.
(http://images51.fotosik.pl/637/4a21b0ba2fa35448med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images55.fotosik.pl/638/12c3d3855a08e50bmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Fraszka Marzec 01, 2015, 10:29:37
Piękne :) ma bardzo ciekawe kwiaty :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Marzec 01, 2015, 11:25:14
Piękne jest :grin:

A do mnie wczoraj w rękach gości przywędrowało takie, też miniaturka :grin:

(https://lh6.googleusercontent.com/-u_9Gxy-3ak8/VPLkBivB7RI/AAAAAAAAIkA/Q_xQFHWUhLQ/w398-h531-no/IMG_1054.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-27b-CofOdzg/VPLkCvA2QEI/AAAAAAAAIj8/vpFBKtAJZAQ/w398-h531-no/IMG_1056.JPG)

Rośnie w plastikowej nieprzezroczystej doniczce 12 cm, tej takiej standardowej sklepowej do storczyków-niephalków. Wyjęłam wczoraj na chwilę całą bryłę z doniczki - korzonki zdrowe, piękne :grin: Próbowałam go przełożyć razem z całą bryłą do przezroczystej doniczki w tym samym rozmiarze, żeby mieć podgląd w korzenie, ale nie chciało wejść  :mad:

Bardzo się boję, żeby go nie zamordować :? 2 lata temu kupiłam sobie normalne duże, różowe, i niestety nie przetrwało :( Nie wiem czy przekombinowałam z przesadzaniem i dłubaniem w korzeniach, czy dałam nie takie podłoże, czy nie tak podlewałam, czy już było kupione jakieś słabe i chore, ale niestety długo nie pożyło  :? Latem puściło kilka nowych przyrostów, które wyrosły do połowy wysokości starych,  korzeni nie chciało puszczać, do tego co jakiś czas któraś kolejna psb brązowiała i tak jakby zagniwała i generalnie rok po zakupie skończyło marnie :sad:

Mam nadzieję, że tego nie ukatrupię, bo bardzo mi się cymbidia podobają... Po tym pierwszym nie miałam odwagi na kolejne, poza tym nie miałam miejsca na to wielkie. Akurat w tym tygodniu w moim LM pojawiły się te miniaturki po 45 zł. W piątek je oglądałam i wzdychałam, że nie kupię za pełną cenę, skoro nie wiem czy utrzymam, a do przeceny pewnie nie dotrwają - a jeśli już, to w opłakanym stanie, a z reanimacją tym bardziej sobie nie poradzę. Wyszłam ze sklepu i smętnie wróciłam do domu. A tu w sobotę goście na imprezkę urodzinową przyszli z takim właśnie małym cymbałkiem dla mnie pod pachą  :grin: :grin: :grin: Nie wiem co ich do tego natchnęło, bo w LM było wiele innych storczyków które mam, a ci znajomi ani nie siedzą w kwiatach, ani tym bardziej nie wiedzą co ja mam - tylko że mam storczykowego kota  :-) Tak czy siak trafili idealnie i zrobię wszystko, żeby tego malucha utrzymac przy życiu   :-D Aktualnie ma umyte listki wodą z bioseptem i stoi z boku  południowego balkonowego okna, tuż przy ścianie. Latem pójdzie na balkon :)

W związku z tym wszystkim mam prośbę - podpowiedzcie mi, jak ja mam go podlewać? Bardzo się boję, że w tej nieprzezroczystej doniczce, z podłożem którego nie mam "wyczutego" bardzo szybko go zaleję albo coś w tym stylu :-( Kurczę, tak jak z sabotkami, cambriami, dendrobiami i innymi dogaduję się bez problemu, tak tego cymbałka po tej pierwszej porażce strasznie się boję :-( Przy tamtym spędziłam godziny czytając, co lubi a czego nie, i mimo to sobie nie poradziłam  :sad: Bardzo Was proszę o pomoc...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Marzec 01, 2015, 17:54:36
Natalia, ja się kompletnie nie znam  :smile:, ale swoje niedawno kupione przełożyłam do przezroczystej doniczki o rozmiar większej. Też muszę mieć podgląd.  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Marzec 01, 2015, 17:57:39
Też już o tym myślałam, ale skoro to jest 12, to pewnie bym musiała go przełożyć do 14, czyli dosypać podłoża po bokach itd, a nie wiem czy już na to pora, bo wg mnie on nie wygląda jakby miał za małą doniczką. Tym bardziej, że cymbidia chyba lubią ciasno :-?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Marzec 01, 2015, 18:14:36
Kola ale piekny prezent goscie Ci zrobili.Ja wlasnie sobie wczoraj kupilam w LM juz na Dzien Kobiet rozowe,no nie sa one tanie dalam 89 zl ale uwielbiam je a jeszcze jak zeszloroczne uraczylo mnie kwitnieniem to stwierdzam ze nie sa trude w uprawie tylko od wiosny az do jesieni musza stac a zewnatrz,ja swoje wystawiam na taras i zabieram dopiero pod koniec wrzesnia.Jesli chodzi o podlewanie to zima podlewam raz na 2 tygodnie i to od dolu czyli wstawiam w wiadrko z woda,trzymam tak z 20 min. az sie napije i wyjmuje je,latem potrzebuje troche wiecej wody i odzywki,chociaz ja swego nie nawozilam i zakwitlo na dwoch pedach,najwazniejsza do zakwitniecja jest roznica temperatur pomiedzy dniem a noca takze powodzenia w uprawie bo to piekny storczyk.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Marzec 02, 2015, 23:12:51
Jednak tego mojego przełożyłam do przezroczystej, ciut większej doniczki. Starałam się nie naruszyć bryły korzeniowej, bo wyglądała ok. Uzupełniłam jedynie po bokach świeżym podłożem. Mam nadzieję, że mu nie zaszkodziłam... A sobie bardzo pomogłam, bo z podglądem będę się pewniej czuła :) Oby ładnie się zaaklimatyzował i szybko przerósł korznkami to nowe podłoże :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Marzec 22, 2015, 18:48:46
Tak moje cymbidium zmienia kolor gdy zaczyna przekwitać.
(http://images52.fotosik.pl/654/9e6cb71ed3c411afmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images51.fotosik.pl/663/42032b15df099482med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images54.fotosik.pl/664/535361bb781a7551med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kwiatolek Marzec 22, 2015, 19:26:38
Pięknie to wygląda. Ciekawe, że na różowo. :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Marzec 22, 2015, 21:22:06
Jak bym kupila w sklepie takie jak z ostatniego zdjecja to bym pomyslala ze dwa rozne kolory sa posadzone do jednej doniczki.
Piekne i takie orginalne,zazwyczaj jak cymbidium przekwita to kwiatki robia sie juz nieciekawe a w tym przypadku jest odwrotnie.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bebe21 Marzec 23, 2015, 18:55:21
Witam wszystkich. Pani Krystyno a jak nazywa się to dwukolorowe cymbidium, bardzo ciekawie to przekwitanie wygląda?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: NataS Kwiecień 03, 2015, 08:43:22
Pięknie przekwita


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: gronia Kwiecień 18, 2015, 22:07:13
 Krysiu  piękne cymbidium a kolorek w momencie przekwitania też uroczy  :)
Doczekałam się kwitnienia tylko pięć kwiatków ale duże  :)

(http://i60.tinypic.com/29msrdl.jpg)
(http://i62.tinypic.com/w6z9g5.jpg)
(http://i62.tinypic.com/10x818o.jpg)
(http://i61.tinypic.com/2v1olz5.jpg)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Kwiecień 19, 2015, 10:22:34
Piekne cymbidium  :-D :-D :-D


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: NataS Kwiecień 19, 2015, 10:34:00
Jaki może być powód nagłego zbrązowienia/obumarcia wszystkich kwiatów po zakupie?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: gronia Kwiecień 19, 2015, 10:51:11
 Moim zdaniem reakcja na zmianę warunków lub w danym momencie nadmiar wody.Ten pączek który , opadł (na zdjęciu widać) to rezultat za dużej wilgoci w donicy,zaczęłam częściej podlewać widząc pąki i tak się stało.W drugim przypadku obleciały mi wszystkie pączki w momencie przenoszenia z chłodnej (10-12 st) klatki do kuchni (20 st)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Czerwiec 13, 2015, 09:44:36
Groniu piękne jest to Twoje cymbidium.  :-D

U mnie nigdy po zakupie paczki nie zbrązowiały, chociaż zawsze nwo zakupione stały w ciepłym pomieszczeniu, zeby sie nacieszyć jego kwiatami. Co do nadmiaru wody to nie potrafię pomóc, z  tym gatunkiem mam doczynienia od niespełna roku.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Czerwiec 28, 2015, 17:18:26
Słuchajcie, ja wiem, że pewnie zgłupiałam (ale nadzieja matką głupich...), że to nie pora na pędy na cymbidium, ale coś mi dziwnie moje wygląda...

Dostałam je na przełomie lutego i marca, kwitnące, z tych miniaturowych. Kwitło do drugiej połowy kwietnia. Jeszcze kwitnąc puściło pierwszą "falę" przyrostów, oraz po ustąpieniu przymrozków przekwitające powędrowało na południowy balkon w cień. Więc przechłodzone było i różnicę temperatur dzień/noc niewątpliwie też miało. Nie suszyłam go, bo to nie pora na to - raz w tygodniu dostaje piciu i papu.

No i dzisiaj wypatrzyłam 4 nowe "cosie" wyłażące. 2 z nich niewątpliwie wychodzą z pękniętych liści na psb i wyglądają wg mnie ciut inaczej niż normalne przyrosty (ale najprawdopodobniej tylko sobie to uroiłam ;) ) Porobiłam foty, z racji pogody trochę kiepskie, ale coż. Proszę o konsultację bardziej doświadczonych, bo nigdy nie widziałam wychodzącego pędu na żywo ;)

Nr 1 - u niego najwyraźniej widać to "wychodzenie z pękniętego liścia":

(https://lh4.googleusercontent.com/-rB5sB22heSM/VZAba5NI29I/AAAAAAAAI08/QmfTjB9xDmI/w1069-h802-no/IMG_1301.JPG)

Nr 2 - też jak widać, z pękniętej żółknącej już pozostałości po liściu. To najbardziej po prawej to rosnący przyrost wiosenny:

(https://lh6.googleusercontent.com/-Im61ckuFNxk/VZAbchQZT5I/AAAAAAAAI1E/WwG0wNc-G0I/w1069-h802-no/IMG_1304.JPG)

Nr 3 - jak widać też na "szyciu" liścia, spod uschniętej łuski po liściu:

(https://lh6.googleusercontent.com/-R5uaiBtLCfc/VZAbZIK5RkI/AAAAAAAAI00/FclGn0AENLY/w1069-h802-no/IMG_1300.JPG)

Nr 4 - ściśnięty w środku, diabli wiedzą skąd idzie:

(https://lh4.googleusercontent.com/-aiceLiJdw9I/VZAbd_arNkI/AAAAAAAAI1M/pYQfSeFhR1k/w1069-h802-no/IMG_1305.JPG)

Jak myślicie? Jest cień szansy, że któryś z nich to pęd, mimo że to nie pora roku na pędy? Ja wiem, że są jeszcze malutkie, ale idą wielkie upały, na moim południowym balkonie będzie piekielnie gorąco, i w związku z tym rozkminiam, czy jeśli jest cień nadziei na kwiaty to nie zabrać go do domu, gdzie mimo wszystko będzie chłodniej...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Lipiec 28, 2015, 12:42:51
Po miesiącu pypcie mojego miniaturowego cymbałka wyglądają tak:

Ten po prawej ewidentnie jest przyrostem, ale ten po lewej? w przekroju jest okrągły, nie zdradza chęci do rozcapierzania się na końcu:
(https://lh3.googleusercontent.com/-k-JpWEHEpnw/Vbdn5OcPLFI/AAAAAAAAJKg/RG0XnF_ndP0/s640-Ic42/IMG_1957.JPG)

I kolejne dwa. Ten po prawej okrągły, po lewej leciutko przypłaszczony. Nadal żaden z nich się nie rozcapierza :)
(https://lh3.googleusercontent.com/-FE01FZtyFVM/Vbdn63uzV4I/AAAAAAAAJKo/Mjsboq2lhLg/s640-Ic42/IMG_1958.JPG)

Ogólnie straaaasznie wolno rosną i ćwiczą moją cierpliwość. Co o tym myślicie?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Lipiec 28, 2015, 14:42:16
Nie jestem na 100% pewna ale raczej też przyrost. I obym się myliła.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Lipiec 28, 2015, 14:45:45
:( No trudno... A już miałam coraz większe nadzieje...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Październik 09, 2015, 18:39:03
Kto z bardziej doświadczonych mi powie czy już pora zabierać cymbidia do domu?? Czy mogą jeszcze troszkę postać na dworze


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kola Październik 09, 2015, 20:15:04
Moje jeszcze na balkonie... ale ja mam wyjątkowo ciepły, osłonięty od wiatru balkon. Czujka pogodowa pokazuje zawsze te 2-3 stopnie więcej, niż jest "normalnie".


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Październik 09, 2015, 20:24:24
Ja dziś wzięłam ale tylko dla tego, że w najbliższych dniach nie będę miała czasu na znoszenie roślin do domu. Poszło jednak na chłodny, nieogrzewany strych w pobliże okna.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Październik 10, 2015, 08:34:41
Moje też już przy oknie w piwnicy od wczoraj ( -2 było poprzedniej nocy ! ) Końce liści poczerniały , nie wiem , czy nie przedobrzyłam przypadkiem z tym chłodzeniem.  :(


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Mariusz3357 Październik 10, 2015, 18:40:33
Moje jeszcze na balkonie.. Dziś w nocy było -5 st.. Stoją w miejscu osłoniętym od wiatru. Mam nadzieję że pogoda pozwoli na potrzymanie ich do końca października..  :)

Są już pierwsze efekty.. Jeden z kilku pędów

(http://images68.fotosik.pl/1246/18d5afbf90a09af5med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/18d5afbf90a09af5)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: gronia Październik 10, 2015, 19:14:54
Ja też już ściągam z balkonu bo za niskie temperatury w nocy.
Mariusz grubiutki,pękaty odrost więc będzie pędzik  :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Październik 26, 2015, 20:10:20
A ja się chyba zapłaczę , bo chłodzę i chłodzę a tu nic  :mad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Październik 26, 2015, 22:03:32
Moje też ale ja nie płaczę bo zwykle później zakwitają, tak bliżej wiosny. Teraz póki coś innego kwitnie :P


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Filomena79 Październik 27, 2015, 16:50:57
Moje cymbidia, których mi w tym roku nieco przybyło, wniosłam już na miejsce zimowania.
W tym roku były przesadzane, więc szansa na kwiaty marna.
Ale brak mi już widoku kwitnacego cymbidium.... :roll:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: bebe21 Grudzień 04, 2015, 17:11:31
Witam, kupiłam sobie cymbidium Ice Cascade. Czy ktoś ma takie i mógłby mi conieco o nim opowiedzieć, zwłaszcza wieści z własnego doświadczenia najmilej widziane. Dzięki z góry.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: miltonia Grudzień 15, 2015, 00:11:59
Aż radość za serce ściska widząc efekty Waszych kwitnień. :-D Po wychłodzeniu na balkonie również przeniosłam je do mieszkania, ale cóż :shock: moje to coś marniutkie i kolejny rok z rzędu nie chcą zakwitnąć  :(


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: kasia74 Luty 28, 2016, 15:47:51
Takie nowe cymbidium zamieszkało pod moim dachem  :P

(http://images76.fotosik.pl/373/00f0700e2d23c5e4med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/00f0700e2d23c5e4)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: mrinwestor Luty 28, 2016, 15:58:03
Ooo!!
Śliczne :grin:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: ajania Marzec 05, 2016, 10:41:24
Śliczne Kasiu  :grin:. Też marzy mi się jakieś cymbidiu, miałabym gdzie przechłodzić ale problem w tym, że po zabraniu z dworu musiałoby trafić od razu na ciepły parapet. Nie wiem, czy dałoby radę kwitnąć w ciepłych warunkach  :-?.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Marzec 06, 2016, 12:36:12
Ogromne i jeszcze kilka dopiero w pąkach. Będzie długo czarowało kwiatami.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: gronia Marzec 06, 2016, 13:04:56
Bardzo ładny gęsty egzemplarz :grin:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Herbatka Marzec 06, 2016, 13:15:56
Trafiłam tu za Gronią i zatrzymałam się z wrażenia.  :grin:
Cudny...


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: marangai Marzec 06, 2016, 14:57:59
Ależ gigant!!! Naprawdę robi wrażenie  :grin:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: miltonia Marzec 08, 2016, 00:48:04
Dorodna sztuka, 8)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: gronia Czerwiec 06, 2016, 14:07:44
Przenosiłam z klatki na balkon i ku mojemu zdziwieniu była taka niespodzianka :grin: taka inna niż standartowa :)  Kaskadowa miniaturka

(http://i67.tinypic.com/2je63l.jpg)
(http://i66.tinypic.com/2v3oilz.jpg)

Będę dzielić bulwy bo jest za gęste więc jesli ktoś chętny dajcie znać :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: wiesława Lipiec 18, 2016, 18:39:26
Gratulacje ! Takie własne kwitnięcie to jest sukces ! Tyle razy podchodziłam już do cymbidiów , bez sukcesów , niestety . Aż miło się ogląda , że u kogoś w warunkach domowych zakwitło  :???:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Lipiec 18, 2016, 20:31:52
Gronia ja byłabym chętna, tylko co byś chciała wzamian  :-? :grin:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: gronia Lipiec 19, 2016, 07:49:43
Wiesiu dziękuję  :) to żaden sukces jedna gałązka,jeśli by było więcej to tak ,pełen sukces :) ja się cieszę z każdego kwitnącego kwiatuszka więc ten też mnie ucieszył.

Marysiu napiszę wiadomość na pw :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Zielonka Październik 12, 2016, 11:31:26
Czas troszkę ożywić wątek Cymbidium  :)

Witajcie  :)

Wiem, że są tu osoby radzące sobie bardzo dobrze z uprawą cymbidiów, więc chciałabym o coś zapytać.
Stałam się szczęśliwą posiadaczką olbrzymich okazów wiosną tego roku. Są to rośliny ze szklarni, z upraw na kwiat cięty. Przyjechały do mnie bez kwiatów (co zrozumiałe, biorąc pod uwagę cykl produkcyjny tych kwiatów). Stały całe lato na dworze, choć trochę zaniedbałam podlewanie, dostały też nawóz fosforowo-potasowy. Wniosłam je tydzień temu na strych (niestety ciemny) i obawiam się czy mrok na strychu im nie zaszkodzi. Po bliższych oględzinach okazało się, że 3 z 5 cymbidiów mają zamiar kwitnąć. O ile nie zmienią zamiarów i nie wypuszczą pseudobulw, choć te "pąki" wyglądają inaczej niż zaczątki liści. Czy mogę przynieść je do mieszkania? Nie będą stały zaraz koło okna, ale na pewno będą miały więcej światła niż na strychu. Czy nie wpłynie to negatywnie na kwitnienie? Chciałam je podlać polysectem, zanim przyniosę do mieszkania, żeby nie rozlazło mi się robactwo, które na pewno zakamuflowało się w ziemi. Proszę o rady, jestem bardzo szczęśliwa, bo w końcu jakieś Cymbidium u mnie zakwitnie i będą to moje pierwsze własne kwiaty  :) Proszę o rady, boję się żeby nic nie schrzanić  :(

Ps. Liście już umyte i teraz czekam co zrobić dalej, nie wiem czy te 21 stopni w mieszkaniu nie zmieni ich zamiarów co do kwiatów. Zastanawiam się też, czy jednak nie wynieść ich jeszcze na dwór, bo przymrozki nie są zapowiadane.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Październik 12, 2016, 12:16:24
Moje jeszcze stoja na zewnatrz ale jak tylko zapowiedza przymrozki wniose je do domu.
Jesli cymbidia maja paki kwiatowe musza miec jasno,ciemny strych to nie miejsce dla nich-radze wniesc do domu i postawic w jasnym w miare najchlodniejszym miejscu.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Zielonka Październik 12, 2016, 16:42:17
Wiem w jakim miejscu stać powinny. Niestety nie ma u mnie chłodnego i jasnego kąta, dlatego pytam, czy temperatura 20-22 stopnie nie zaszkodzi kwitnieniu.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: marangai Październik 12, 2016, 17:30:06
Moim zdaniem za wysoka temperatura szkodzi tworzeniu pąków, a nie ich rozwijaniu... 20-22 stopnie to nie taki znów upal... :)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: dendrobiumB Październik 12, 2016, 18:18:17
Moniko jeśli w tych wyrostkach są zawiązane paki to się rozwiną, lecz jeśli jest to zwykły przyrost to wyjdzie pseudobulwa. Moje cymbidia zawsze kwitły latem w największe upały a stały od kwietnia do listopada na dworze. więc jeśli twoje ma zawiązane pąki w tym wyrostku to na pewno będziesz miała z nich kwiaty a jeśli nie to poczekasz jeszcze trochę.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Zielonka Październik 12, 2016, 19:08:32
marangai NA RAZIE nie ma upału. Dopóki nie zacznie się regularne palenie w centralnym. Ale i tak będę starała się żeby nie miały gorąco. Z tym, że u mnie jedyne w miarę jasne miejsce, to kwietnik, który jest blisko grzejnika. Już nawet planowałam przestawić szafkę z tv, byle miały gdzie stać, ale nie da rady, bo mamy w pokoju łóżeczko dziecięce, więc jest ścisk.
Cieszę się, że je dostałam, ale nie wiedziałam, że dostanę ich aż 5! To są bydaki, nie takie małe jak mieszańce zwykle sprzedawane w kwiaciarniach czy centrach. Nie mini, ani nawet midi. Obok nich cymbidium Ice Cascade wygląda jak jakiś niedorozwinięty liliput  :shock: To z tych roślin są te piękne cięte cymbidia, które się widuje w kwiaciarniach, więc i rośliny są bardzo duże. Zwłaszcza, że te są wypasione na odpowiednich nawozach, odpowiedniej ilości światła i odpowiednim podłożu. Na wiosnę czeka je przesadzanie, bo już doniczki rozsadzają. Plastikowe! Liście mają spokojnie ponad metr długości. Miałam otrzymać miniaturki, bo podobno cała partia dostarczona z Holandii okazała się pomyłką i szła do wyrzucenia (ze względu na to, że zamawiali inną odmianę), ale nie wyszło  :(
Nie będę narzekać na rośliny, narzekam na swoje małe mieszkanie  :-)

dendrobiumB, dziękuję za odpowiedź. Będę próbować, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Kwiecień 01, 2017, 09:04:20
Tak ciepło się zrobiło, czy ktoś już wynosi cymbidium na balkon, czy zaczekać do maja  :-?


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: doda07 Kwiecień 01, 2017, 09:14:05
Marysiu, zaczekałabym jeszcze. Chyba że będziesz wnosić donicę do domu na noc. Mogą jeszcze być przymrozki :(


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Michał.K Kwiecień 02, 2017, 12:57:46
Można wynieść na dzień, ale na noc schować do mieszkania.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Kwiecień 02, 2017, 18:52:32
Ok  :-D dziękuję za informację.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: goll Kwiecień 05, 2017, 11:35:50
Ludzie, nie uwierzyłam, póki nie pomacałam :-)
Zaszłam dziś do zaprzyjaźnionego biura, a tam na oknie na parapecie nad grzejnikiem kwitnie dwoma pędami ogromne cymbidium.
Nie byłoby nic dziwnego, ale stoi nad grzejnikiem, słońca nie widzi wcale i...posadzone jest w zwykłej ziemi do kwiatów.Obok stoi doniczka z ukorzenionym młodym odrostem-też w ziemi :o
Pan, opiekun rośliny dostał ją od kuzynki, która chciała badyl wyrzucić.Odkąd jest u niego kwitnie corocznie.
On myślał,że ma jakiś gatunek lilii, dopiero ja mu powiedziałam ,że to storczyk.
Może jak się uda to jutro cyknę fotkę temu dziwadłu.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: doda07 Kwiecień 05, 2017, 13:31:57
Moja koleżanka uprawia Cymbidia z powodzeniem i to dużym 8) Olbrzymie donice, z nawet kilkunastoma pędami kwiatowymi. Mówiła, że ucina je i obdarowuje imieninowych solenizantów :) Ona twierdzi, że cymbidia lubią ścisłe podłoże- może dlatego rosną i kwitną w zwykłym podłożu :-?
Ja tam z nimi nie radzę sobie :( Tylko raz mi zakwitło, no i zdarzył się pąk po raz drugi, ale go złamałam :sad:


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Styczeń 21, 2018, 16:25:53
Może ktoś może podać informacje jak uprawiać cymbidium Magic Chocolate.
Jest podobne trochę do cymbidium Tracyanum a to jest nietypowe bo ciepłolubne.
Przy zakupie fiszki były jednakowe jak przy innych cymbidiach ale co do takich informacjach hurtowego sprzedawcy lepiej podchodzić z rezerwą.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Styczeń 24, 2018, 10:23:40
Może zdjęcia pomogą. Ma ktoś doświadczenie w uprawie tej odmiany?
(https://images86.fotosik.pl/469/2829b776b0233cd1med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/2829b776b0233cd1)

(https://images86.fotosik.pl/469/e3e18615e84ef59bmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/e3e18615e84ef59b)


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: agusia77 Styczeń 25, 2018, 14:07:48
A ja takie przytargalam z LM,mam slabosc do tych kwiatow  :-D :)



Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Merghen Styczeń 25, 2018, 16:36:18
Krysiu, nie wiem czy pomogę bo choć mam cymbidium to też nie wiem jakie. Jednak u mnie zawsze się sprawdza by od wiosny do jesieni lać wodę i nawóz a jesienią w chłodzie z minimalną ilością wody. Właśnie zobaczyłam, że będą w tym roku dwa pędy kwiatowe. Muszę więc w końcu przynieść je ze strychu.


Tytuł: Odp: CYMBIDIUM cz.4
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Styczeń 26, 2018, 15:27:46
Marghen dziekuję za odzew. Jedno cymbidium tak traktuję. Stoi w chłodzie ale jeszcze za młode są nowe przyrosty więc nie liczę na kwitnienie. To nowe ma takie drobne kwiaty w porównaniu z innymi więc  miałam wątpliwości czy to nie z tych ciepłolubnych.
Moje uznanie za doprowadzenie do wypuszczenia  pędów kwiatowych. Czytałam gdzieś, żeby nie przenosić cymbidium w pąkach do  cieplejszego pomieszczenia bo może je  zasuszyć.

agusua77 podzielam z Tobą słabość do tych pięknych kwiatów. Aby się długo utrzymały i cieszyły.