Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Nasza działka i ogród => Owoce i warzywa => Wątek zaczęty przez: olaf Kwiecień 09, 2015, 19:36:16



Tytuł: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: olaf Kwiecień 09, 2015, 19:36:16
Mam zagwozdkę. Stara czereśnia co roku była słabsza, pękał pień, zywica wyciekała, chorowała, coraz mniej owoców, w końcu w zeszłym roku została wycięta i wykarczowano miejsce. Zachciało mi sie nowej. Ale żadna szkółka w okolicy nie ma, wszystko inne tylko nie czereśnia. Dziś w biedronce zobaczyłem jedną sztukę, już listki zaczynają sie rozwijać, korzeń w ziemi i torebce. żawiozłem na działkę i czytam opis.
Czereśnia Burlat, do zapylenia potrzebuje innych odmian. Kopara opadła. Zostawiłem w domku na działce i w domu do internetu. Ta poprzednia czereśnia była jedna na działce. U sąsiadów w ogródkach sie nie przygladalem, ale dzialek jest okolo 900 na tym terenie. Drzewo bylo stare, czy 30 lat temu mogla byc odmiana samopylna?? Czy gdzies tam na dzialkach jest inna czeresnia, ktora wystarczala do tego?
Nawet nie wiedzialem, ze czeresnie potrzebuja drugiego osobnika. Ale grzebie w internecie i znalazlem
http://www.zabka.agro.pl/porady2.php?id=66
Wynika z tego, ze powinienem dokupic jakas van, vega albo cos jeszcze. Ale tamte potrzebują jeszcze innych do zapylenia, ta moja im nie poradzi wedlug tej tabelki. I co mam zrobić?
Może dokupić Lapins? A są Lapins samopylne, czy to znaczy że tą moją też przy okazji wspomoże?
Czy też olać temat, skoro tamta czereśnia była sama i owocowała, to może i tego Burlata wspomoże jakaś tam czereśnia na działkach?


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: boswell Kwiecień 10, 2015, 00:35:52
Nowsze odmiany niestety potrzebują wspomagania (zapylaczy).... Ja z tego powodu jak zakładałam sad to napakowałam wszystkiego od groma, a teraz wycinałam część bo nie byłam w stanie nawet zebrać wszystkich owoców nie mówiąc o przerobieniu ich...W tej chwili mam zostawione 4 czereśnie. (nawiasem mówiąc starą wystarczyło odmłodzić....)

Kup sobie jakąś odmianę przez internet.To aż zadziwiające, że u was nie ma wcale czereśni, u mnie do wyboru do koloru :)
 Szczerze mówiąc nie ufam marketom-w sensie, że drzewka tam sprzedawane są tymi odmianami co piszą, ale 2 czereśnie przez najbliższe 10 lat będą dobrą ilością na domowe potrzeby :)
Pozostawiona jedna może i owocować ci będzie ale prawdopodobnie po prostu bardzo słabo. Jak chcesz z tych zapylaczy wybierać kup sobie Hedelfińską=-świetne owoce! Natomiast Vany moim zdaniem są co najmniej bardzo przeciętne-takie produkcyjne....
Ja mam Hedelfińską, Schneidera Póżną, Burlat i którąś Szklankę wszystkie owocują bardzo dobrze.(wycięłam w ostatnich latach cztery..)


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: aniatka Kwiecień 10, 2015, 06:05:44
Ale się człowiek dokształci po jednej wizycie w markecie. Tez nie miałam pojęcia  :grin:


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: olaf Kwiecień 10, 2015, 06:55:20
Dzięki wielkie :) Czyli dziś wkopię jednak tą kupioną, a w necie poszukam hedelfińskiej :)


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: olaf Kwiecień 11, 2015, 22:50:27
I stal sie cud, w ogrodniku dziś się pojawiły czeresnie :)
Dokupilem hedelfińską i schneiderę późną, będą trzy. Korzenie wymoczone, doły porobione, wsadzone i zasypane, teraz niech się chowają :)

(http://images67.fotosik.pl/788/ababc03fe38eef83m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ababc03fe38eef83)  (http://images66.fotosik.pl/787/3615046a83573952m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3615046a83573952)  (http://images68.fotosik.pl/787/f94b2b64626a9027m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f94b2b64626a9027)  (http://images70.fotosik.pl/786/84f0f6a62d759e40m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=84f0f6a62d759e40)  (http://images70.fotosik.pl/786/2f4b67e6058e5698m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2f4b67e6058e5698)


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: JU-BO Marzec 28, 2016, 21:14:48
)
 , wsadzone i zasypane,  )
 

Jaka odległość od widocznych drzewek ?
Jeśli zbyt mała  to poważny błąd !  :-?


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: olaf Czerwiec 05, 2016, 22:04:00
Dawno mnie nie bylo na forum.
W temacie : kilka/kilkanascie metrow od siebie, w tej chwili maja pojedyncze owoce, mysle ze w przyszlym roku bedzie juz wiecej :)


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: betty28 Maj 05, 2018, 06:59:58
Pomocy, bo od czytania o czereśniach mam już całkowity mętlik w głowie. Chciałam posadzić początkowo jedną czereśnię - najlepiej niezbyt dużą. Ale jak się okazuje, zwykle jedna nie wystarczy, musi być do niej jakiś "zapylacz" no i ona sama musi być zapylaczem. Pomyślalam o odmianach Kordia i Van (mogą się wzajemnie zapylać)- z tym, że ta druga pochodzi z Kanady i jest niezbyt odporna na mrozy. No i obie nie są raczej zbyt małe. Czy ktoś może doradzić jakie dwie czereśnie zasadzić obok siebie, żeby nie były za duże (tzn. karłowate lub półkarłowate) i zapylały się nawzajem? I jednocześnie były odporne na mrozy. Najlepiej też, żeby były to odmiany wczesne lub średniopóźne. Może ktoś pomoże? Są niby odmiany samopylne - Sunburst i Sweetheart, tylko jakoś nie widzę ich w sprzedaży, a na pewno nie wysyłkowej. Szczególnie Sweetheart. Czy ktoś mogłby coś konkretnego doradzić? Na 3 drzewa czereśni nie mam tam miejsca. Muszą być tylko 2.


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: basia_styk Maj 05, 2018, 07:44:52
Rivan i Burlat. Najlepiej na karłowych podkładkach. Podobnie jak poprzednicy - bardzo mocno radzę nie kupować przez all, w przypadkowych miejscach. Najlepiej pojechać w październiku do dobrej szkółki, wtedy ma się jaką taką gwarancję odmiany (a przynajmniej możliwość reklamowania w razie pomyłki) i dobrą jakość. Pytaj o odmiany wczesne i raczej nie najnowsze: te nie są do końca sprawdzone, a chyba nie chcesz sprawdzać na własnej skórze, a wczesne dlatego, żeby uniknąć silnej inwazji nasionnicy trześniówki.

B.


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: betty28 Maj 05, 2018, 11:48:38
Czyli teraz, w maju odradzasz sadzenie czereśni? A jak to jest z tymi podkładkami, czy kupując w szkółce dostanę roślinę już na konkretnej podkładce? Bo dla mnie to czarna magia i niespecjalnie wiem,o co tu w ogóle biega. Wątpię, bym samodzielnie umiała posadzić roślinę na jakiejś podkładce. Kiedyś się po prostu brało sadzonkę i... sadziło  :(


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: mimbla Maj 05, 2018, 13:47:05
Nic nie musisz umieć  :-) Podkładka to ta część, na której zaszczepiono (na trwale) szlachetną odmianę, dlatego że jest ona odporniejsza na suszę i inne czynniki, np. mróz, od części szlachetnej. Czasami ma też za zadanie skarlanie drzewa, aby nie rosło zbyt silnie. Najczęściej szczepi się na pigwie, ałyczy, PHL. O podkładkach masz tu:

https://poradnikogrodniczy.pl/podkladki-dla-drzew-owocowych.php

Z czereśni u mnie najlepiej sprawdza się stara odmiana Rivan, nie dość że jest dobrym zapylaczem dla wielu odmian,to jest na tyle wczesna, że tylko niewielki procent owoców pada łupem nasionnicy. No i jest przystosowana do naszych warunków. Znakomicie też plonuje u mnie Merton Premier.
Rivan masz tu (a i inne ciekawe też):

https://www.drzewa.com.pl/223-stare-odmiany-drzew-owocowych


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: betty28 Maj 05, 2018, 15:43:11
Dziękuję za wyjaśnienie :)


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: littlebee4magda Maj 12, 2018, 23:30:43
Mam pytanie: co by się ewentualnie mogło stać, jeżeli przesadziła bym posadzone w zeszłym roku drzewko?
Sąsiad wyprowadza się z działki i zapytał, czy nie chciałabym czereśni.


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: basia_styk Maj 13, 2018, 07:27:24
Nic się nie stanie, jeśli po posadzeniu zrobisz wokół drzewka misę i będziesz porządnie podlewać (kilkanaście litrów wody jednorazowo). Zdarzało mi się takie przesadzanie :)

B.


Tytuł: Odp: Czereśnia....
Wiadomość wysłana przez: littlebee4magda Maj 13, 2018, 14:14:29
Co będzie to będzie. Przesadziłam. :-D
Martwię się tylko, że w tym roku owoców nie pojem :-?
Drzewko niedawno zakończyło kwitnienie, ale może w przyszłym roku?  8)