Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Nasza działka i ogród => Kwiaty wieloletnie (byliny) => Wątek zaczęty przez: unkel Kwietnia 11, 2007, 16:41:38



Tytuł: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: unkel Kwietnia 11, 2007, 16:41:38
O tym uroczym kwiatku tematu nie znalazlem wiec zaczynam. ;)
Macie jakies doswiadczenia z nimi? Mnie urzekly od pierwszego zdjecia i przeczytania o nich. Kupilem nasiona na allegro (z racji swojej rzekomej flurescencyjnosci jest ich multum) wymoczylem je 24h w wodzie i wsadzilem do plastikowych pojemniczkow roznych wymiarow. Podlalem delikatnie, przykrylem folia i postawilem na parapecie. Czekam i czekam i obawiam sie ze cos spierniczylem. Temperatura mysle ze jest w sam raz, wilgotnosc rowniez jest wysoka. Nie wiem, moze zle zrobilem ze te 25 nasionek wsadzilem na raz do tych pojemniczkow (znajdowaly sie czasami obok siebie) ale mialem zamysl ze jak juz kilka wzejdzie to sie je przesadzi na balkon.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Kwietnia 11, 2007, 17:36:06
Jak na razie wszystko wydaje się w porządku. Nie wiem wprawdzie jak jest z temperaturą ale skoro twierdzisz, że jest wporządku.

Nie wiem gdzie mieszkasz bo nie wpisałeś w profilu, ale ja nasiona widzę w każdym odwiedzanym przeze mnie sklepie. Tak kupując mam większą szansę na nasiona sprawdzone i przygotowane do siewu.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Kwietnia 11, 2007, 17:42:15
Ja kupiłam sadzonki dziwaczka w Biedronce. W jednym opakowaniu 3 szt za około  2 zł za opakowanie...

 (http://images20.fotosik.pl/218/ea7de9d3e53af671.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ea7de9d3e53af671.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Mirabilis Kwietnia 11, 2007, 17:49:31
Dziwaczki wysiewam bezpośrednio do gruntu. Nie ma z nimi żadnych problemów. Z niezebranych jesienią nasion na wiosnę pokaże się spora łączka młodych roślinek. Wystarczy raz wysiać na działce i na kilka lat masz spokój z sianiem.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: elanutka Kwietnia 11, 2007, 19:46:12
W zeszłym roku miałam dość dużo pięknie kwitnących  i  pachnących dziwaczków. Wysiałam je z nasion zakupionych w sklepie ogrodniczym . Usiłowalam odnaleźć te właściwości fluorescencyjne , ale jakoś mi się nie udało . No , ale kwiatki piękne ( mam nawet w awatarku )
(http://images1.fotosik.pl/206/9a977044d815aa1cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9a977044d815aa1c.html) (http://images1.fotosik.pl/206/306d679c12fd8eefm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/306d679c12fd8eef.html) (http://images2.fotosik.pl/198/26e61a9b7926d6a5m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26e61a9b7926d6a5.html)
Nie zwracaj tylko uwagi na datownik na zdjęciach.Były robione w sierpniu i wrześniu


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: aiszo Kwietnia 11, 2007, 20:15:22
Też wysiałam, ale od razu do gruntu. Podobno nie lubi przesadzania.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Kwietnia 11, 2007, 21:56:13
I jeszcze jedna ciekawostka - podobno kłącz można przechować jak dalie prze zimę. Schowałam dwa kłącza, ale jeszcze nie wchodziłam do piwniczki może w przyszłym tygodniu, to wtedy dam znać jak przetrwały, no i najważniejsze - czy urosną.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Kwietnia 12, 2007, 05:56:35
Tak, te co były w kapersach to takie kłącza... Potem pójdę do piwnicy i zobaczę czy wzeszły.
Super te dziwaczki na fotografiach Chciałabym, by moje też były takie :cool:
Czy rzeczywiście na jednym krzaczku kwitnią różne kolory? Jakoś nie spotkałam go w naturze...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Mirabilis Kwietnia 12, 2007, 07:47:57
Różne kolory nie oznacza że masz kwiaty czerwone, białe i żółte na jednej roślinie. Raczej są to wariacje w kolorystyce samych kwiatów:
(http://img88.imageshack.us/img88/7070/0000368ga3.th.jpg) (http://img88.imageshack.us/my.php?image=0000368ga3.jpg)
W kupnych nasionach jest rzadziej spotykane. Posadź kilka kolorów obok siebie i jesienią zbierz nasiona. Dopiero w drugim roku zobaczysz do czego są naprawdę zdolne  :lol:

PS. Ja niestety ograniczam zasięg roślin do 2-4 egzemplarzy, gdyż strasznie się rozrastają (potrafią mieć do metra wysokości i tyleż szerokości).
(http://img237.imageshack.us/img237/7678/0000366xz8.th.jpg) (http://img237.imageshack.us/my.php?image=0000366xz8.jpg)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: jolciajci Kwietnia 13, 2007, 01:51:16
Kiedyś tz. kilka lat temu też miłam dziwaczki na działce. Są bardzo ładne ale to prawda że się mocno rozrastają. Sprawdzałam też jak były u mnie czy świecą w nocy ale nic takiego nie zauważyłam. To jest poprostu taki chwyt żeby je kupować  bo u mnie nie świeciły .Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Gagatek Kwietnia 19, 2007, 10:01:08
Kupiłam trzy kłącza dziwaczka. Są w tunelu więc wszystkie są dosyć już duże. Dziwi mnie tylko że dwie roślinki mają liście czysto zielone a jedna ma odcień buraczkowy. Czy to oznacza że będą różnice w kolorze kwiatów?
Kiedy mogę roślinki wystawić do ogródka?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: klaudia 29 Kwietnia 19, 2007, 20:09:12
Moje dziwaczki też mają odmienne listki i łodygi,a wysiewałam je z nasionek,od tygodnia stoją już na balkonie i rosną super....


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Gagatek Kwietnia 19, 2007, 21:08:56
Dziś w nocy podobno ma być wyjątkowo zimno. Radzę więc czymś je przykryć albo wstawić do domu.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: klaudia 29 Kwietnia 19, 2007, 21:11:47
Serdeczne dzieki,ja wogóle od kilku dni nie włanczam telewizora,nie miałam czasu by obejżeć pogodę....... :oops:  :evil:
Juz pędzę na ratunek....


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Gagatek Kwietnia 19, 2007, 21:30:10
Nie pędź tak szybko bo jeszcze u mnie jest 9*C. Meteorolodzy mają ostatnio opóźnienia w prognozach. Jak mówią że ma być dziś zimno to pewnie dopiero jutro tak będzie.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: klaudia 29 Kwietnia 19, 2007, 21:35:50
O,a ja tak pędziłam....
Już stoją w salonie :razz:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Czerwca 11, 2007, 08:59:58
:grin: Jak tam wasze dziwaczki? Mój jest taki
 (http://images22.fotosik.pl/147/9b4c099dc97fc0c4.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b4c099dc97fc0c4.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: elanutka Czerwca 11, 2007, 14:10:48
Ależ już duży - kiedy go wysiewalaś ? Moje sa małe , mają po 6-8 listkow , ale calkiem niedawno je sialam - ze trzy , maksymalnie cztery tygodnie temu.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Mirabilis Czerwca 11, 2007, 15:24:42
Mój też jeszcze malutki. Z tym że go nie siałam. Sam się wysiał, indywidualista jeden, mógł się chociaż spytać gdzie bym go chciała mieć rosnącego i czy w ogóle. :twisted:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Czerwca 11, 2007, 17:10:10
Mój jest z kapersów kupionych wiosną w Biedronce...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 04, 2007, 08:38:10
:cry: Rozkwita mój dziwaczek. Jestem głęboko rozczarowana, bo nma kolor biały- a w tym kwiatku to nieciekawy widok :cry: - jakoś tak pospolicie...

 (http://images25.fotosik.pl/16/7aa8c95dfccd0f36m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7aa8c95dfccd0f36.html) (http://images28.fotosik.pl/16/55cdc728df08cf1am.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/55cdc728df08cf1a.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 04, 2007, 12:27:28
:mrgreen: Czasem dobrze sobie ponarzekać- poszłam do ogródka- a tam niespodzianka -jest i żółty dziwaczek- a 2 jeszcze nie kwitną... Może będą jeszcze inne?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipca 04, 2007, 12:31:50
Cytat: "Ela G."
Czasem dobrze sobie ponarzekać-


Zgadza się... czasem jak głosno ponarzekamy to sprawy się naprawiają, też tak miewam  :grin:

Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: baśka Lipca 18, 2007, 08:50:14
Też mam mirabilis zakupiony w biedronce, urósł pięknie, ale jestem rozczarowana, że kwiatki są tak nietrwałe  :cry:

wczoraj wieczorem były jeszcze nierozwinięte, a rano już przekwitłe  :cry:  :cry:  :cry:

Czy u Was jest tak samo ?

pozdrówka  :smile:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Teśka Lipca 18, 2007, 13:45:18
Dziwaczek posiada duże pachnące kwiaty z płatkami zrośniętymi w rurkę, otwierające się wieczorem i w dni pochmurne,roślina ta, jako jedna z niewielu wydziela substancję fluorescencujną która rozświetli twój ogród nocą. Substancja ta jest zupełnie nieszkodliwa dla człowieka i zwierząt domowych. Dopiero pod koniec lata zdarza się iż kwiaty są otwarte przez cały dzień, jedna roślina rozkwita kilkoma kolorami kwiatów.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: baśka Lipca 18, 2007, 15:24:48
Wychodzi na to, że jestem niedouczona   :wink:

Dzięki, Teśka, w takim razie moje rozczarowanie było przedwczesne  :mrgreen:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 19, 2007, 14:25:55
A ja jestem rozczarowana nadal- więcej go nie posadzę. Dla mnie zbyt pospolity...

 (http://images24.fotosik.pl/31/de8965b734f61597.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/de8965b734f61597.html) (http://images25.fotosik.pl/31/a9b95cab8385e181.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a9b95cab8385e181.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: baśka Lipca 20, 2007, 16:15:54
Poobserwowałam dokładnie swój mirabilis i okazuje się, że miałam rację - kwiatki żyją tylko jeden wieczór,  na drugi dzień otwierają się nowe, a te same już nie  :cry:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Lipca 20, 2007, 16:52:29
To przecież typowa cecha dziwaczka.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 26, 2007, 10:04:52
(http://images26.fotosik.pl/37/0c92ded87fdd3d00med.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0c92ded87fdd3d00.html)

Kupiłam  teraz znowu nasionka dziwaczka. Za rok spróbuję znowu- ale w gruncie. Chciałabym zobaczyć jak wyglądają inne kolory. Mnie kwitnie tylko biały i żółty. A dla mnie to nijakie kolory akurat w tym kwiatku...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: aiszo Lipca 26, 2007, 15:58:55
A mnie tylko bordowy :cry: . Jutro dam zdjęcia, bo wreszcie odzyskam aparat.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dziubeczek321 Lipca 26, 2007, 22:00:02
ja mam dziwaczki w kolorze różowym i żółtym :)

(http://images28.fotosik.pl/38/07e16fd4781f3dcf.jpg) (http://www.fotosik.pl)

w sumie też nie zaopserwowałam żeby świeciły w nocy (chociaż wiem że to jest możliwe i nazywa się to fotoperiodyczność o ile się nie mylę - na wakacjach się nie pamięta co się uczyło na fizjologi roślin:) )


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Lipca 26, 2007, 22:57:34
Moje dziwaczki są nietypowe. Większość to samosiejki w różnych częściach ogrodu - nawet tam gdzie ich nie było.Obiecałam napisać, jak przetrwały zimę i zapomniałam. Teraz nadrabiam. Po wsadzeniu do ziemi bardzo długo nie wychodziły - ale teraz mają ok. 80 cm wysokości, podczas gdy samosiejki są niższe. Kolory jakieś zmutowane, bo oprócz żółtego i różowego są jeszcze takie:
 (http://images26.fotosik.pl/38/8279dd430396e4e6m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8279dd430396e4e6.html) (http://images30.fotosik.pl/38/f5a4ed1444587427m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f5a4ed1444587427.html) (http://images24.fotosik.pl/38/3c08ee0c2063f90dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3c08ee0c2063f90d.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dziubeczek321 Lipca 27, 2007, 15:51:24
hehe fajne  :grin: szkoda że mam tylko dwa kolory kwiatków bo może jak by połączyć więcej kolorów... np 3 albo jeczsze węcej ... to ciekawe jakie by wyszły :)

ale to są te dziwaczki które posadziłaś a nie samosiejki prawda ??


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Lipca 27, 2007, 17:44:40
To są samosiejki.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dziubeczek321 Lipca 27, 2007, 21:06:55
a te co posadziłaś to jakie maja kolory ?? takie jak miały za pierwszym razem ??

w takim razie lepsze są samosiejki bo bardziej ciekawe  :grin:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Lipca 27, 2007, 21:16:43
Odpowiem po niedzieli, może już zakwitną - zapowiadał się żółty i.... sprawdzę.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nutka Lipca 28, 2007, 08:31:01
hej, nie mam żadnego doświadczenia z dziwaczkami, ale spodobały mi się po tym co tutaj przeczytałam.

Czy wysiewa się je jedynie na wiosnę? czy na jesień też można posadzić (np. kłącza)? Odziedziczyłam maleńki ogródek po poprzednich właścicielach mieszkania i teraz, kiedy powoli zbliża się jesień (przynajmniej u mnie) zastanawiam się jakie roślinki mogłabym wysadzić właśnie jesienią. Słyszałam, że niektóre kwiaty sadzi się jesienią a nie wiosną (proszę się nie śmiać za głośno - to mój pierwszy ogródeczek) Czy to dziwadełko sie da?

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Lipca 28, 2007, 08:53:28
Karpy dziwaczka wykopuje się na zimę i przechowuje w piwnicy, tak jak karpy dalii, więc teraz raczej nie wysadzisz..Najlepiej kupić nasiona na wiosnę i wysiać w ogródku. A najlepiej to przypomnij się jesienią - będą nasionka i je dostaniesz.Jak wysiejesz na wiosnę, to już potem będziesz mieć dziwaczka stale - nasionka same się wysiewają - strzelaja w ogrodzie.Trzeba pamiętać, że jedna roślinka potrzebuje ok.40 cm miejsca, bo ładnie się rozrasta /zrobię zdjęcie krzaczka/.A jaki duży ten ogródek, bo można posadzić wiele bylin i kwiatów cebulowych, które wiosną będą ładnie kwitły.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nutka Lipca 28, 2007, 10:05:03
dzięki Krysp50,

ogródek nie jest duży. To właściwie trawa pod oknem balkonowym. Poprzedni właściciele wygospodarowali małą grządkę, na której posadzili kwiaty. Sąsiad ma taki sam ogródeczek a dzieli nas drewniana "przegroda". Przestrzeń ma ok 7m szerokości. Ale nie jest ograniczona żadnymi płotkami więc z przodu każdy może podejść, przejść itp...

Tak to wygląda z prawej i lewej strony:
(http://images28.fotosik.pl/39/3df7d96174c651acm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3df7d96174c651ac)   (http://images24.fotosik.pl/39/f5e18785d8e779a8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f5e18785d8e779a8)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dziubeczek321 Lipca 28, 2007, 11:50:40
wprawdzie nie masz dużo tego miejsca ale można go ładnie zagospodarować  :lol: ja na Twoim miejscu to bym posadział wszystko co by się dało ale po jednaj roślince, albo różnych kolorów  :grin:

zresztą możesz się teraz pobawić w projektowanie a na wiosnę w realizowanie  :grin:
pozdrawiam


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nutka Lipca 28, 2007, 14:43:44
no tak, niewiele tego miejsca :) Chociaż jeszcze mam trawę "przed" oknami - nie widać tego na zdjęciu... Musze poczytać fora ogrodowe, żeby trochę do wiosny się przygotować. Podejrzewam, że dużo pracy czeka mnie również jesienią...dzięki, pa


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipca 28, 2007, 18:44:09
Na takim kawałeczku.. top nie bedzie 'dużo' pracy ;)
Ta przegroda moim zdaniem świetnie nadaje się na pnacze... jednoroczne albo długozielone...

Jaka to strona świata?  :roll:

Moim zdaniem posadzenia ladnego krzewu z ozdobnymi liścmi i kwitnącego załatwi problem... dziewczyny,co byście radziły?

Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Lipca 28, 2007, 19:52:35
Przede wszystkim trzeba znać warunki klimatyczne i jakie rośliny najlepiej rosną np. u sąsiadów i w okolicy. Reszta to już wykonanie, czyli projekt, zakup roślin - aby był efekt to niektóre duże /co wiąże się z kasą/.
Pomysł z pnączem bardzo mi się podoba., tylko nie bardzo wiem jakie zaproponować.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nutka Lipca 28, 2007, 20:05:47
och nie, napisałam długiego posta i skasowałam niechcący...  :cry:

Teraz w skrócie: to południowo-zachodnia strona, dużo słońca a latem w dodatku dłuuugo jest jasno.

Ziemi nie potrafię ocenić. W tym roku nie sadziłam żadnych roślin, bo chciałam poczekać co wzejdzie po moich poprzednikach. Tak więc mam(miałam): żonkile, tulipany, szafirki, cebulice syberyjskie, małą różę miniaturkę (jeszcze nie kwitnie, ale ma pąki), dwie paprocie, czyściec wełnisty, coś różowego, czego nazwy nie znam:
(http://images23.fotosik.pl/40/7696869e06685a73m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7696869e06685a73)
 - długą ma toto łodygę (pewnie z 50-70cm), i jakąś kępę biało zielonej trawy (ok 1m. wysokiej z kłosami).. chyba tyle... a po sąsiedzku kwitnie jaśmin i pięknie mi pachnie :)

W doniczkach posadziłam jedynie parę ziół. Też myślałam o czymś pnącym na drewnianą konstrukcję, lub ewentualnie o skrzyniach z jakimś wiszącym kwiatem.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipca 29, 2007, 07:13:46
Skrzyneczki na parapet, a na ściankę ew.koszyczki. Tą zewnętrzną ściankę można chytrze urządzić - posadzić pnącze od zewnątrz, ale poprowadzić z obu stron - przedziać pod ścianką część pędów.
Ja, jako że jestem miłośniczką róż, posadziłabym jakąś niezbyt krzewiącą się, pnącą na ścianie, bo w sumie warunki masz niezłe, osłonięte od wiatru.

Na zdjęciu nie widać... ile tego ogódka jest w głąb?

Pozdawiam :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nutka Lipca 29, 2007, 07:44:48
Trudno powiedzieć, żeby mój ogródek był "w głąb"  :wink:  Bo to jest taka otwarta przestrzeń trawiasta pod balkonem do mojego zagospodarowania.
mniej więcej tak to wygląda (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eac04506e6d4b9f4.html) , z tym, że nie ma już krzaków po lewej stronie, a i po prawej trochę przetrzebione. Niestety, ponieważ to nie jest mieszkanie własnościowe panowie dbający o "osiedle" posadzą na jesień jakieś krzaczki w miejsce wyciętych...Mają nas oddzielać od alejki biegnącej tuż za..

Myślę, że przestrzeń, którą mogę obsadzić bez skrupułów to jakieś 4-4,5 m "w głąb". Dalej bywa że chodzą ludzie, czasem jakaś pani z kotem na spacerze ...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Lipca 29, 2007, 09:33:39
Pod wyjściem prowizoryczny taras z płytek chodnikowych by móc tam usiąść ciepłym wieczorkiem oddzielony od trawnika piramidką betonowych pojemniczków  (wysokość dowolna)obsadzona na dwie strony tak by była rabatka i od strony okna i od strony trawnika. Na płocie np. pnąca róża połączona z powojnikiem u dołu(by osłonić nogi pnączom)np pas astra dumosus (2-3 kolorowy) od strony żywopłotu uzupełnić kompozycję krzewem kolkwicji. Wszystko razem na polskie warunki to koszt (poza robocizną) około 1000 zł.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipca 29, 2007, 18:18:26
4-5 m to sporo - faktycznie Zoe ma dobre pomysły :)
Ale jak ty to 1000 zł policzyłaś, Zoe to nie wiem, chyba że te betonowe pojemniki takie drogie? Róża i wilec to max 30 zł.... nie wiem jak z krzewem...
Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nutka Lipca 29, 2007, 19:06:27
Nie do końca jestem w stanie sobie wyobrazić te betonowe pojemniczki (czy to wygląda trochę jak pustak?, ale poza tym pomysł mi się podoba :)

Może nie widać tego na miniaturkach, ale przy powiększeniu "ogródka" (tych pierwszych zdjęć z oknem balkonowym) widać, że przy wejściu są płytki chodnikowe - mamy taki prowizoryczny tarasik, na którym mamy obecnie, stolik, krzesła, grila :) .. Sprawdzę jakie są szanse stworzyć to na szwedzkie warunki - dzięki ogromne za pomoc. No i wracając do tematu postu..może i dziwaczka można gdzieś "upchnąć" :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Lipca 29, 2007, 20:37:08
Np takie(http://www.investim.com.pl/nowosci/image008.jpg) stawiasz dwa w sporym rozstawie. Na górę dwa w poprzek na na to jeden wzdłuż na środek i masz piramidkę dwustronną.

Niestety te formy betonowe do tanich nie należą, ale są na wieczność.

Takie też mogą być (http://www.betoniarniawektor.pl/images/ilu_gazony.jpg)

Ograniczeniem może byc tylko kieszeń i wyobraźnia.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dziubeczek321 Lipca 29, 2007, 21:57:20
hehe jak dla mnie ograniczeniem jest czas bo już dawno myślałam o takiej piramidzie  :grin:  bo bardzo mi sie podobają...

i uważam to za bardzo dobre rozwiązanie jak się ma mało miejsca bo wtedy kwiatuszki rosną piętrowo ...

ja mam co prawda dużo miejsca i chciała bym zrobić coś większego w tym stylu ale jak wcześniej pisałam ... czas...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Róża Sierpnia 15, 2007, 16:20:42
kolezanka pare tygodni temu dala mi nasionka "dziwaczka", bo tak to nazwala... posialam je do doniczki i wyroslo mi cos... dziwnego :wink: niby mialo ladnie kwitnac, ale poki co pnie sie tylko do gory! nie wiem czy wstawic mu jakas "drabinke" bo nie wiem czy to kwiat pnacy... jest slabo ukorzeniony, husta sie na boki i wogole wyglada troszke marnie  :???: jesli ktos mial kontakt osobisty z dziwaczkiem bylabym wdzieczna za rady.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Róża Sierpnia 15, 2007, 16:32:26
chyba za bardzo sie pospieszylam z utworzeniem nowego tematu, co? nie zauwazylam ze juz ktos poruszyl temat dziwaczka, przepraszam. ale i tak z checia poslucham waszych rad bo moj dziwaczek wcale nie wyglada tak jak ten ze zdjecia :(


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maniek Sierpnia 15, 2007, 20:31:55
a nasionka jak wyglądały?? Czy to był taki niby pieprz, niby żuczki ?  :mrgreen:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: nowira Sierpnia 15, 2007, 21:05:48
To świecenie to chyba chwyt reklamowy. Kwiaty otwierają się wieczorem.
Dziwaczek wytwarza mnóstwo nasion /jak ziarenka pieprzu/ i nie będziesz już musiała kupować.
Różo, dziwaczek ma długi mocny korzeń, z trudem wykopywałam go z ziemi na działce. Przypuszczam, że doniczka jest za płytka i dlatego się buja.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Sierpnia 15, 2007, 23:42:51
Cytuj
to zbiorę teraz nasionka, bo roślinka naprawdę ładna..

Nie musisz zbierać, same na wiosnę się znajdą i to w różnych dziwnych miejscach, jak to u dziwaczka.
Cytat: "Róża"
niby mialo ladnie kwitnac, ale poki co pnie sie tylko do gory! nie wiem czy wstawic mu jakas "drabinke" bo nie wiem czy to kwiat pnacy... jest slabo ukorzeniony, husta sie na boki i wogole wyglada troszke marnie

Nie jest to roślinka pnąca, ale w sprzyjających warunkach może urosnąć nawet do 1m i wyżej. Ładnie rozrasta się na boki, ma dużo pędów bocznych wyrastających z głównego.Faktycznie - nawet w gruncie - jak jest wysoka - wymaga podparcia -u mnie ostatnio wichura go położyła.Kwiaty otwierają się wieczorem i w pochmurne dni.W nocy go nie oglądałam.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Róża Sierpnia 16, 2007, 05:07:13
no wiec moj dziwaczek wyglada tak... (zdjecia z telefonu :smile: )  (http://images27.fotosik.pl/60/4fec080e0f67b7c9.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4fec080e0f67b7c9.html) (http://images25.fotosik.pl/59/9b7bf071d5e947c2.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b7bf071d5e947c2.html)
a moze to jest cos innego?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Sierpnia 16, 2007, 05:14:11
A nie idzie tych zdjęć powiększyć - albo większe zbliżenie.....tak trudno rozpoznać.
Na moje oko raczej dziwaczka nie przypomina.....


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: aiszo Sierpnia 24, 2007, 20:34:18
Mój dziwaczek zmienił kolor (częściowo).

(http://images24.fotosik.pl/68/b7a16086f9f52d4dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b7a16086f9f52d4d)

I nie świeci w nocy.
Więcej zdjęć w "ogródku aiszo".


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Voitas Września 09, 2007, 22:48:47
witajcie - przeczytalem wasze wszystkie komentarze dotyczące "dziwaczka" i zainteresowałem się nim, a że akurat dostałem nasionka w prezencie chciałem zapytać, czy do wysiewu (w domu) muszę czekać aż do wiosny?
no i jak to jest tak na serio z tą fluorescencyjnością (może potrzebne są jakieś specjalne wymagania glebowe?), a także czy prawdą jest, że to roślina trująca?
dziękuję z góry za podpowiedzi (szczególnie jeśli pojawią się jakieś zanim dogrzebię się gdzieś w innych źródłach ;-)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Września 10, 2007, 07:07:44
I tak znajdziesz różne informacje. Zjawisko fluorescencji takie jakie znasz nie istnieje w dziwaczku. Ale istnieje tyle tylko, że w stopniu tak minimalnym, że trudno to dostrzec. Pamietaj, że roślina ta otwiera swe kwiaty raniutko. Do tego zjawiska potrzebna jest bardzo duża ilość światła co z rannymi godzinami w naszym klimacie trudno pogodzić.

Z siewem musisz poczekać do wiosny.

Owszem jest to roślina która może wywołać sensacje żołądkowe, ale przecież nie uprawiasz ją na warzywo.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Majoki Września 10, 2007, 19:25:27
Witam,zasiałam nasiona po uprzednim 24godz.moczeniu tydzień temu i "wschodzi" z racji tego że kupiłam w sierpniu,wakacje itd.w każdym razie rośnie ale musi mieć ciepełko w domu,zobaczę co będzie dalej.Po zasianiu :wink: do doniczki nakryłam to wsio szklanką,oczywiście podlałam wcześniej.Obawiam się że do kwiatów to mi daleko-nie mam ręki :mrgreen:  :mrgreen:Wybacz Zoe że podważam Twoją reputację ale ja lubię eksperymenty. :shock:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Września 10, 2007, 19:47:00
:mrgreen: Ciekawa jestem co z nim zrobisz- wbrew naturze...To roślina do ogrodu- rosnie duży wszerz i wzdłuż. A w ogóle to ciekawa jestem czy w ogóle ci będzie rósł...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Września 10, 2007, 20:59:32
Może i urośnie, ale czy zakwitnie ????


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Róża Września 11, 2007, 03:16:36
mi rosl w doniczce (do czasu az mi sie nie wdarly mszyce :evil: ) ale bardzo bidny byl, strasznie sie wyciagal do gory i w niczym nie przypominal tym dziwaczkow ktorych zdjecia zamieszczaly dziewczyny :sad:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Września 11, 2007, 06:52:53
Jolu moją reputację podważyć mogę wyłącznie sama. Tobie wolno robić co zechcesz jeśli na własne oczy chcesz widzieć rezultaty, które opisuje Róża. Ja mogę tylko doradzać w oparciu o doświadczenie i wiedzę jaką mam, a co kto zrobi to już jego działka.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Majoki Września 11, 2007, 08:51:57
Wybacz Zoe jeśli uraziła Cię moja uwaga,była niezamierzona  :oops: .Moim zdaniem jesteś"guru"w dobrym tego słowa znaczeniu,na tym forum a ja tylko mała myszka."Bałam"się tego co napisałam po Twoim poście i stąd taka DZIWNA odp.A teraz zacytuję notatkę która jest na opakowaniu dziwaczka:można uprawiać w domu w doniczkach,na balkonie lub w ogrodzie.W naszych zewnętrznych warunkach naturalnych jest rośliną jednoroczną.Bulwy można wykopać z działki na zimę i wsadzać ponownie wiosną-koniec cyt.Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Zoe Września 11, 2007, 12:34:10
To Jolu wszystko jest prawdą ale jest małe ale.

Po co zadawać sobie trud przechowywania karp kiedy z nasion uzyskamy piękne zdrowe kwitnące rośliny, kiedy jest tyle rośłin które musimy przechować? Poza tym, że zakwitną o 2 tygodnie wcześniej ale wówczas jest jeszcze dość kolorowo natomiast późne kwitnienie jest pożądane bo w tym czasie już niewiele rośłin kwitnie.

Co do trzymania w domu to na upartego nie ma takiej rośliny której nie dałoby sie trzymać w domu, no może poza nie skarlonymi drzewami. Dotyczy to szczególnie tych roślin, które w naszych warunkach uprawia się jako roczne, a w swoim naturalnym miejscu są bylinami(jak dziwaczek).

Dlatego wszystko zależy na co ktoś ma ochotę i co się komu podoba. Sama też czasami decyduję się na "eksperyment" na zasadzie zobaczę co z tego wyjdzie.
Takim eksperymentem było np.trzymanie w domu w doniczce Eukomisa zielonego przez okrągły rok.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: filar96 Września 22, 2007, 17:15:44
dziwaczek (mirabilis jalapa) kupiłem tego kwiata i jeśli ktoś by mógł to prosze niech mi opowie czy choruje czy insekty mocna na nie lecą i może jakieś zdjęcia iczy na prawdę świeci w ciemnościach?????????????


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: smykla1 Września 22, 2007, 17:44:01
witaj
Umnie żadne szkodniki go nie atakują teraz zbiera się mnóstwo nasion mam je przed sobą bo pozbieralam jak byłam ,ja wykopuje korzeń coś jak" marchew" i przechowuje w piwnicy w piasku ,wiosną są większe krzaczki niż z nasion , aco do świecenia to nie świeci tylko kwiaty otwierają się wieczorem iładnie się mienią
EWA (http://images12.fotosik.pl/105/04fcc2317e2cba36med.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/04fcc2317e2cba36.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tomek137 Września 22, 2007, 19:46:10
o jaka piękna fotka dziwaczka piękny :mrgreen:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: myszorka Października 01, 2007, 22:43:23
A co ciekawe po zebraniu nasion ,i wysianiu wiosną ,kolory sie mieszają, kwiatki potrafią być tak różnobarwne, że przechodzi to najśmielsze oczekiwania, jeden kwiatek potrafi mieć kilka kolorów, być w kropki albo paski dosłownie wszelkie wariacje na temat kolorów na jednej roślinie, a to w zupełności rekompensuje brak zdolności fluorescencyjnych .


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: justi Października 02, 2007, 12:49:46
Dodam tylko tyle, że kwiaty rozwijają się wieczorem i wtedy najładniej pachną :wink:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: filar96 Października 02, 2007, 12:56:11
ALE ZASTANAWIAM SIE DLACZEGO NA OPAKOWANIU PISAłO KWIAT KTóRY SWIECI


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: aiszo Października 02, 2007, 14:28:05
"Papier cierpliwy", wszystko zniesie :twisted: . Tu jest więcej na temat dziwaczka:
http://www.floraforum.net/topics5/dziwaczek-mirabilis-jalapa-vt2431.htm


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: justi Października 03, 2007, 07:11:01
Filar po prostu ściemniali, ja też byłam przekonana że istnieje kwiat który zbiera kusz. Dopiero na forum dowiedziałam się, ze to ściema dobrze że nie kupiłam :evil:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: myszorka Października 03, 2007, 09:24:25
Zwykły chwyt reklamowy, tylko że poniżej pasa bo nie jeden sie nabrał .


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kasja Marca 18, 2008, 13:46:03
Hoduję dziwaczek od kilku lat. W tym roku nawet zadołowałam parę kłączy,bo miały kwiatki w paski. Chyba jednak zrezygnuję z niego,ponieważ najładniejszy jest wtedy,kiedy nie ma mnie na działce.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kasja Marca 27, 2008, 19:31:40
A jednak bulwy dziwaczka nie przechowały się. Widocznie za wcześnie i za ciepło przykryłam  kopczyk spodziewając się srogiej zimy.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Marca 28, 2008, 09:32:49
Dziwaczki forumowiczów bardzo mi się podobają- mnie wyrosły jednak białe i żółte w ciapki- nie wydały sie atrakcyjne więc wyrzuciłam.
Ale znowu nabyłam bulwki w kapersie- zobaczę czym mnie w tym roku uraczą.../jakim kolorem/


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Maja 08, 2008, 00:24:40
Dziwi mnie tylko że dwie roślinki mają liście czysto zielone a jedna ma odcień buraczkowy. Czy to oznacza że będą różnice w kolorze kwiatów?
Kiedy mogę roślinki wystawić do ogródka?

Nie znalazłem (być może przeoczyłem) w danym wątku odpowiedzi na temat odcienia roślinek, więc odświeżam pytanie. Wysiałem nasiona, wzeszło dziesięć. Jedna jest wyraźnie czerwieńsza niż pozostałe zielone. Zaciekawiła mnie na tyle, że postanowiłem jej nie wydawać nikomu, a nawet okażę się uparty i będę ją trzymał w pokoju (może sobie poprzycinam do tego stopnia, że powstanie dziwaczkowe bonsai) :)  Kilka zielonych tez oczywiście sobie zostawię, ale niekoniecznie akurat do domu...
Reasumując, ktoś wie co jest z tym kolorem?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kasja Maja 08, 2008, 08:05:45
Kolory są nieprzewidywałne, ale dzięki temu ciekawie jest mieć dziwaczek w ogrodzie. Wątpię, czy uda Ci się wyhodować dziwaczkowe bonsai. To roślina mięsista i żarłoczna, a przy tym część zielona jest jednoroczna. Przycinanie i kształtowanie też chyba jej nie posłuzy.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Maja 08, 2008, 15:00:43
Dzięki Kasja;) Mnie wciąż i tak zastanawia ten buraczkowy odcień łodygi... A z tym bonsai żartowałem;)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Czerwca 07, 2008, 20:39:51
Majoki- co z twoim dziwaczkiem w domu? Jestem ciekawa... :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kasja Czerwca 07, 2008, 21:08:14
Powschodziły mi dziwaczki - samosiejki. Ciekawe, czy można je przesadzić w inne miejsce?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: aiszo Czerwca 08, 2008, 00:09:42
Wyczytałam, że nie lubią przesadzania. Ale spróbować można :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: krysp50 Czerwca 08, 2008, 00:14:13
Ja w zeszłym roku młode siewki przesadzałam i ładnie rosły.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ursulka Czerwca 08, 2008, 07:52:05
Ja w tym roku wysiałam w pojemnik, później przesadziłam do gruntu. Kilka dni miały się dobrze, potem je grad ubił. Ale pomalutku się podnoszą niektóre już.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Czerwca 08, 2008, 21:32:26
Mój dziwaczek. Kłącza wsadziłam jeszcze w kwietniu. Wybujał po wyniesieniu na pole- uszknęłam czubki, wsadziłam obok "mamusi" i widać , że się przyjęły   :)

(http://images27.fotosik.pl/226/8e7e17badc463a4a.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 01, 2008, 21:15:34
Już niedługo mi chyba zakwitną dziwaczki- widać, że bedzie żółty i chyba jakiś jasny....Byle nie biały- zeszłego roku był biały, ale nie podobał mi sie i wyrzuciłam...

(http://images34.fotosik.pl/305/e51e182d92a739bf.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Lipca 03, 2008, 14:12:22
Moje dziwaczki zostały zaatakowane przez mszyce i trzeba będzie coś z tym zrobić ;|  W ogródku mam 3, a w doniczce jeszcze dwa, które początkowo trzymałem w domu, ale po stwierdzeniu, że mi zajmują miejsce w pokoju, wystawiłem na balkon. Do nich niestety mszyce też sie dobrały :/  Generalnie to zauważyłem, ze dziwaczek dobrze rośnie w palącym słońcu, a postawiony nawet metr od okna wyciąga się strasznie i nie wygląda ciekawie... Tego rosnącego lepiej, którego wyniosłem na balkon, wsadziłem do jednej doniczki razem z poziomkami i zastanawiam się teraz jak będzie wyglądać symbioza tych dwóch roślin :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 03, 2008, 14:24:03
Na dwóch moich wyraźnie widać kolor-ale fajnie  :grin:, a trzeci nie ma jeszcze koloru- zielone pączki...
Na moich też zaczynały buszować mszyce- ale była "perfumowana" nalewka z cebuli i czosnku  :-), i nie ma mszyc...
A stoją w donicy na słońcu. :)- wszystkie 3 w jednej  :)

(http://images32.fotosik.pl/307/56cc2d4a5bed0c83.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images30.fotosik.pl/240/4069c8378e857544.jpg) (http://www.fotosik.pl)



Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Aga73 Lipca 04, 2008, 22:28:40
No i Eli dziwaczki.. Ela normalnie jak będę w okolicach Rzeszowa to do Ciebie przez płot wsadzę nochala.. :-) Masz zdrowie.. Wszystko obskoczyć.. :) A kiedyś myślałam, że emerytki to takie schorowane, leciwe i mało ruchliwe babcie :-) :-)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 04, 2008, 22:33:02
no cóż- świat się zmienia- emerytki też... :-) :-)

/zajrzyj do naszych fotek  :-)/


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: teli Lipca 06, 2008, 06:07:08
Aga  :grin:...jeszcze raz będziesz wyzywać od "emerytek"  :grin: :-) :-) :-)

Teraz to są damy w "kwiecie wieku" ...sama widzisz najlepiej  :-) :-)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Aga73 Lipca 08, 2008, 12:20:50
Basia, zburzyłyście mój mit o emerytkach :-) :-) :-) :-) Wobec powyższego, jestem siusiumajtka  :P :P :P  :lol: :lol:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: żabula Lipca 08, 2008, 12:46:21
Ja mam 5 dziwaczków. jeden z nich kwitnie (na biało niestety). Dwa mają ok. 40 cm wysokości i chyba za niedługo zakwitną. Dwa najmłodsze ledwo wzeszły. Niestety większość z nich jest zaatakowana przez mszyce.   :-x  :( Mam jakiś chemiczny środek, ale nie wiem, czy nie zaszkodzi nasioną. Znacie jakiś naturalny środek na te robactwo?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 08, 2008, 13:01:33
Zabula- juz gdzies tu pisałam- ja na 5 litrów /w butli po mineralce 5l/ wody obrałam ze 3 cebule /całe- rozebrałam tylko na części/, główkę czosnku i chlapnęłam do tego płynu do naczyń- postało 2 dni i psikałam mszyce. Za kilka dni znowu...

Podobno też wywar z papierosów jest dobry- ale ja nie robiłam...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: żabula Lipca 08, 2008, 18:02:42
dzięki. na pewno spróbuję.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Lipca 09, 2008, 07:55:35
Już od wczoraj otwiera się dziwaczek- na razie różowy i żółty. Trzeci pewnie też będzie żółty bo podobny w pączku...

(http://images27.fotosik.pl/243/f54420b15e643295.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Sierpnia 26, 2008, 23:01:46
U mnie wszystkie trzy dziwaczki mają różowe kwiaty. Ładne, nie zaprzeczę, ale miałem nadzieję, że uzyskam nasiona ze skrzyżowanych egzemplarzy :(  Do diaska! Ale pomimo późnej już pory, to w doniczkach na balkonie stoją dwa pozostałe, szykujące swe pąki do rozwinięcia :D  Grad wielkości kurzych jaj nie połamał ich aż tak bardzo i być może już niedługo zobaczę kwiaty jakiegoś innego koloru niż różowy...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Sierpnia 27, 2008, 06:27:44
Mój już na kompoście... Znudziło mi sie  czekać drugi rok na jakiś ciekawy ciapkaty kolor na dziwaczkach. Koniec "eksperymentu". Więcej nie sadzę , ani nie sieję ....


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Sierpnia 27, 2008, 20:56:10
Mi tam podobają się nawet te różowe, chociaż wolałbym jakieś inne kolory... I w sumie trzymanie dziwaczka mnie nic nie kosztuje, więc chyba będę siał tym bardziej, że chyba mnie urzekł :)  Coś takiego w sobie ma...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: aiszo Sierpnia 27, 2008, 21:03:02
Też nie planowałam dziwaczka w tym roku w związku z "grubymi" pracami w ogrodzie, a on ... sam się wysiał :) :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 01, 2008, 21:42:55
Witam
Hoduję dziwaczka w domu w doniczce na parapecie i jak na razie rośnie super.
Obecnie ma jakieś 50 - 60 cm wysokości... nie zanosi się jeszcze na kwitnięcie...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 01, 2008, 23:27:13
Witaj Maverick,
warunki zewnętrzne powinny pozytywnie wpłynąć na roślinę, w tym także na jej kwitnięcie :D  Przy wymiarach jakie podałeś powinny już sypać kwiatami. Dawno siałeś? Ja swoje siałem na początku kwietnia do multiplantów. Dwie rośliny przepikowane w maju do ogrodu zakwitnęły jakiś miesiąc temu i od tamtego czasu kwiatów "nie ubywa" :)  Dwie rośliny umieściłem w doniczkach i wystawiłem na balkon, żeby miejsca w pokoju nie zajmować i dopiero teraz nieśmiało pokazują się pąki... Na szczęście są innego koloru nić te z ogródka, więc myślę że jeszcze będę mógł się pobawić w krzyżowanie ;)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 02, 2008, 08:25:57
Siałem pod koniec maja. Rozważam wyniesienie go na ogród, ponieważ w domu wschodzą mi kolejne 3 dziwaczki siane około 1,5 - 2 tygodni temu.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 02, 2008, 13:31:25
Te trzy ostatnie to nie za późno posiane? Bo idzie jesień, słońca coraz mniej... Ja co prawda jeszcze niedawno próbowałem z tytoniem indiańskim, którego w końcu muszę przesadzić do większych doniczek oraz z mimozami, bo strasznie każdy je chce :D  Ale też tak dość ostrożnie do tego podchodziłem. No chyba, że zapewniasz sztuczne oświetlenie...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 02, 2008, 21:32:30
Spróbuje ze sztucznym jako kwiat domowy ;) Dorosły okaz już w ogródku rośnie...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 03, 2008, 09:37:43
Toż to Ci jeszcze zimą zakwitnie :P


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 04, 2008, 19:43:56
:D zobaczymy
na opakowaniu nasion pisało , że doskonale sprawdza się jako domowy kwiat i wtedy jest rośliną wieloletnią..natomiast w gruncie jednoroczną :D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Września 04, 2008, 19:52:24
Przecież to rośnie takie wielkie... Gdzie w domu takiego "chojaka" trzymać...Gdyby był środek skarlający to może byłoby ciekawe spróbować...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 04, 2008, 19:57:47
Bananowiec większy urośnie... no ale jest ładniejszy... przez zimę tak dużo nie urośnie a na wiosnę może w ogródek wysadzę...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 04, 2008, 20:01:58
Przecież to rośnie takie wielkie...
I na dodatek bardzo śmieci :P  Ale można bawić się w przycinanie jak ktoś chce i fakt faktem do ogródka w sam raz będzie :D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Ela G. Września 04, 2008, 20:03:43
Nie jestem przekonana , że uroda tego kwiatka skłania do eksperymentów- to taka przeciętna roślina- tyle jest ciekawszych do uprawy w domu...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 04, 2008, 20:09:33
Co polecasz ?
Mam aturi ,drzewko kawowe, bananowca, cytrynkę i inne standardowe nie wyróżniające się niczym specjalnym do nabycia w większości kwiaciarni...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 04, 2008, 20:19:09
Ale to kwestia gustu i to, czy jakiś "kwiatek" jest fajny, czy nie to generalnie strasznie subiektywna kwestia... Mi na przykład mirabilis sie spodobał mimo wszystko i tylko chęci brak do eksperymentowania z krzyżowaniem kolorów :P
Maverick, ja Ci mogę napisać na jakie rośliny mam chęć, bo uważam że moja chęć poniekąd świadczy o ich fajności :D  No więc storczyk, fiołek afrykański, róża jerychońska, lithops i kapturnica. Te planuję dodać do swojej kolekcji, w której mam między innymi aturi, mimozę, passiflorę, muchołówkę, trzy gatunki rosiczek, grubosza, eszewerię, dracenę, monsterę, psiankę, kilka kaktusów, begonię koralową, palmę daktylową i jakieś tam inne (te, których nie wymieniłem bardzo przepraszam- następnym razem się poprawię). No sorry, dla mnie fajna jest poziomka z tej racji, że mogę ją sobie trzymać na parapecie i mi owocuje :D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 04, 2008, 20:25:33
Mamy podobny gust ;)
Rosiczki wysiane, dzbanecznik sobie poluje nad oknem a muchołówki rozstawione na parapetach :D
Mimoza właśnie mi padła, kapturnicę planuję dokupić, a z grubosza swego czasu bonsai robiłem...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 04, 2008, 20:33:02
Ja o kapturnicy z nasion myślałem (jakieś mrozoodporne odmiany podobno), a z owadożernymi mam mały problem... Ale na temat!
Może coś wymyślę w przyszłości i zbieram ciągle nasiona dziwaczka. Owocuje mi na razie tylko odmiana jasno różowa (pozostałe dwie to, jak sie okazało, biała i ciemno różowa, prawie czerwona). I teraz pytanie: jak się ma pH podłoża i inne warunki do barwy kwiatów?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Maverick Września 04, 2008, 20:44:16
Oj tutaj musimy poczekać aż włączy się do dyskusji ktoś z bardziej obeznanych forumowiczów , bo ja nie mam pojęcia.. a sam jestem ciekaw


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: asia-joanna82 Września 14, 2008, 15:26:58
Dziwaczek to naprawdę śliczna roślinka. szkoda tylko ze zwija sie w ciagu slonecznego dnia.  dostałam od znajomej ok 20 ziarenek, kazała je zasiać  po 2 szt co 30 cm, od razu do gruntu. dość długo wschodziły, myślałam ze nic z tego  nie będzie ale wzeszły pieknie sie rozrosły i ciesza swymi kolorami...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: asia-joanna82 Września 14, 2008, 15:53:18
http://images32.fotosik.pl/361/4487ca85694d4678med.jpg  oto moje dziwaczki :-D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 20, 2008, 13:08:14
Czy mi się zdaje, czy dobrze widzę, że dziwaczki dłużej po nocy pozostają otwarte? Czy to sprawka niskiej temperatury, czy coraz krótszych dni, jak myślicie? Też to zauważyliście?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ursulka Września 20, 2008, 13:14:04
Myślę, że to sprawa mniejszego natężenia światła - słońce pada pod ostrzejszym kątem, zachmurzenie jest większe i mgły bywają.
Co do pH to chyba nie ma wpływu. Ja mam pH 7,88 i dziwaczki żółte, takie jakieś niemal pomarańczowe, jasne różowe i ciemne różowe. Niestety mąż mi ostro przesuszył ogródek pod moją 2 miesięczną nieobecność, więc i dziwaczki maaarne.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Września 20, 2008, 13:22:13
A mnie denerwuje to, że nasiona nie dojrzewają tak szybko, jak w cieplejsze dni :(  A chciałem zebrać trochę tych, które podejrzewam o dokonanie skrzyżowania...


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: moniaB Września 20, 2008, 13:34:25
Za pozwoleniem dołączę się do dyskusji. Co prawda nie posiadam u siebie tego cuda ale przed blokiem w którym mieszkam jest i to bardzo ekspansywna roślinka, kolorowa bajecznie sama dba o siebie. Gdyby nie to że, pozbyłam się aparatu dzięki córkom( z wyjazdu wróciły tylko dzieci) już byłyby zdjęcia. To naprawdę efektowny krzaczek. Kwitnie non-stop aż do teraz i dalej ma całą masę kwiatów.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ursulka Września 20, 2008, 16:48:18
Tak, zgadzam się zupełnie. Przechodzę czasem obok jednego... kawałka ziemi, bo to nie ogródek, ot ktoś po prostu wysiał dziwaczki. Teraz to jest naprawdę gęstwina z mnóstwem kwiatków. No, może już nie z mnóstwem bo od wczoraj wieje tak, że mojemu milinowi ogoliło wszystkie liście wystające za murek :lol:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Urszula531-U1 Stycznia 11, 2009, 15:19:03
Ostatniego lata moje dziwaczki miały około 130 cm "wzrostu".
Rosły sobie na pełnym słońcu, pod ścianą. Rozkrzewiły się tak bardzo że aż się przeraziłam (pozakrywały mi róże). Miałam niestety tylko białe i różowe. Faktycznie ładny kwiatek, potężny i co najważniejsze wytrzymały. Zebrałam całkiem sporo nasion, bardzo dużo też zostało na ziemi więc w tym roku zapewne też będę je miała. Najciekawsze było to, że dzięki dość ciepłym miesiącom prawie-zimowym, miałam z początkiem grudnia już dość spore sadzonki tych kwiatków w ogródku. :D Oczywiście przy pierwszych przymrozkach padły, ale widok świeżej zieleni wśród ogólnej martwoty był całkiem fajny :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: niki Listopada 01, 2009, 17:57:35
Ostatniego lata moje dziwaczki miały około 130 cm "wzrostu".
Rosły sobie na pełnym słońcu, pod ścianą. Rozkrzewiły się tak bardzo że aż się przeraziłam (pozakrywały mi róże). Miałam niestety tylko białe i różowe. Faktycznie ładny kwiatek, potężny i co najważniejsze wytrzymały. Zebrałam całkiem sporo nasion, bardzo dużo też zostało na ziemi więc w tym roku zapewne też będę je miała. Najciekawsze było to, że dzięki dość ciepłym miesiącom prawie-zimowym, miałam z początkiem grudnia już dość spore sadzonki tych kwiatków w ogródku. :D Oczywiście przy pierwszych przymrozkach padły, ale widok świeżej zieleni wśród ogólnej martwoty był całkiem fajny :)

Mój też taki duży urósł ale ja mam tylko różowy jasny musze postarać sie o inne kolory będzie kolorowo  :-D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Kwietnia 09, 2010, 11:27:35
Dawno nikt tu nie zaglądał >> czyżby wszystkie dziwaczki poszły w zapomnienie  :-?
Moje dziwaczki rosną w skrzynce na balkonie ( zachód ) .
Jesienią przycinam je i wynoszę całą skrzynkę do piwnicy.
W tym roku przyniosłam wszystko do domu > wykopałam buraczki ( rosły 2 lata w tej ziemi ), wsadziłam do nowej ziemi i już ładnie się puściły  :-D
Jak będę miała chwilkę wolną to wstawię fotki  :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Kwietnia 09, 2010, 16:59:12
Ja zimuję obecnie tylko jedną doniczkę z dziwaczkiem, która na razie stoi jeszcze w piwnicy i czeka na wyniesienie lada dzień. Moja babcia, która lubi kopać w ogródku stwierdziła, że większe i ładniejsze dziwaczki są i tak z nasion wysiewanych co roku ;)  Ponadto często są ciekawiej wybarwione, bo dochodzi do krzyżówek między egzemplarzami jeśli posiadamy dwa różne :)

Czekamy na zdjęcia :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Kwietnia 09, 2010, 17:23:23
Takie są moje  (http://images46.fotosik.pl/281/b5e0ec3569cf7182m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5e0ec3569cf7182.html)   (http://images37.fotosik.pl/276/d17c5eeabbe6b21cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d17c5eeabbe6b21c.html)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kesi Kwietnia 19, 2010, 17:57:49
Jak myślcie - czy lepiej wysiać teraz do doniczki w domu czy poczekać jeszcze i siać od razu do gruntu ?




Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Kwietnia 19, 2010, 17:58:30
Ja bym wysiała teraz do doniczki  :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Kwietnia 19, 2010, 18:18:49
Można siać do doniczek. Mi jednak nie chce się w to bawić i zamierzam jakoś w tym tygodniu zasiać wprost do gruntu ;)  Powinno wyrosnąć :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dendrobiumB Kwietnia 19, 2010, 20:19:43
Ja mam już 3 rok jednego i rośnie coraz większy.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: gruszkinawierzbie Kwietnia 19, 2010, 20:44:02
Też mam jednego dyżurnego w doniczce, który także ma trzy lata ;)  Nie wiem czy coraz większy jest z roku na rok, bo dopiero niedawno puścił pęd od korzenia :P


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: dendrobiumB Kwietnia 19, 2010, 21:41:07
Mój już ma malutkie pączki.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kesi Kwietnia 22, 2010, 18:09:59
Cześć posiałam do doniczek w domu, a część na zewnątrz. Sporo tych nasionek jest w opakowaniu.
Ciekawe czy coś z nich wyrośnie. W Obi zapłaciłam za paczkę 1,50 zł :)

dendrobiumB zazdroszczę Ci ja muszę jeszcze długo czekać na swoje.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: pronoia Kwietnia 25, 2010, 10:29:16
W zeszłym roku wysiałam sporo nasion dziwaczka, ale niestety nic nie wzeszło - działam według "instrukcji", więc chyba z nasionami było coś nie tak :(


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kesi Kwietnia 25, 2010, 13:37:28
Możliwe,  paczka którą kupiłam wcześniej miała podejrzanie pobielałe nasionka więc kupiłam drugą w innym sklepie. Pewnie źle były przechowywane.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Kwietnia 29, 2010, 18:57:46
Moje dziwaczki

(http://i39.tinypic.com/jqiy2s.jpg)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kesi Maja 02, 2010, 14:32:59
Trochę im tam ciasno.

U mnie puki co wykiełkował tylko 1.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Maja 02, 2010, 19:31:28
Będzie dobrze  :) w ubiegłym roku było ich więcej ( część została wysłana do nowych domków )  :)
Dostaną gnojak i zarosną całą  barierkę  :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Maja 06, 2010, 14:20:13
Muszę odświeżyc ten wątek :) Mam kilka pytań odnośnie tej pięknej roślinki :) W jednym miejscu wyrosło mi kilka egzemplarzy i zastanawiam się czy mogę je przepikowac??


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Kesi Maja 06, 2010, 14:55:47

Możesz spróbować je przepikować jak mają już liście właściwe.



Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: luki1993pies Maja 06, 2010, 15:45:29
Aha czyli powinien rosnąc :) No to super bo chce go dac w każde wolne miejsce po kilka krzaczków :P


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Iluzja Czerwca 11, 2010, 11:36:49
Kurcze, ja trochę zaspałam i moje pytanie czy teraz w czerwcu jest sens abym wsadzała te kwiatki? Trochę się boję, że nie zdążą zakwtnąć. Nasiona mam z tamtego roku, zostawiając na przyszły czy będą ok?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Czerwca 11, 2010, 14:22:23
Ja bym wysiała > nawet jak nie zakwitną w tym roku będą już bulwy do wysadzenia w przyszłym roku i szybciej będzie do kwiatów  :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Wojtek-ogrodnik LM Lipca 08, 2010, 21:31:14
Moje dziwaczki właśnie wschodzą, dostałem od znajomej nasiona i jakoś tak wyszło, że dopiero dwa tygodnie temu wysiałem. Wschodzę pięknie i szybko, ale wiadomo kwiatów raczej w tym sezonie się nie spodziewam. Niespodzianka będzie tym większa, że nawet nie wiem, jaki mają kolor  :lol:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipca 09, 2010, 12:21:43
Czy przeznaczyłeś im jakieś fajne miejsce? Wybrane towarzystwo?
Może wiesz coś bliżej o zasadach doboru sąsiedztwa roślin, ale ze wzgledu na ochronę przed szkodnikami?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Wojtek-ogrodnik LM Lipca 09, 2010, 21:05:28
Czy przeznaczyłeś im jakieś fajne miejsce? Wybrane towarzystwo?
Może wiesz coś bliżej o zasadach doboru sąsiedztwa roślin, ale ze wzgledu na ochronę przed szkodnikami?
Czy fajne miejsce hmm ,według mnie całkiem fajne będą rosły wzdłuż ogrodzenia między młodymi żywotnikami, codziennie jak będę wychodzić z domu będą mnie witały :)
Jeśli chodzi o drugą kwestię to np. w sąsiedztwie róż dobrze sadzić lawendy,gdyż działają na nie antyseptycznie.
Poszukam czegoś jeszcze i napiszę.   


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Wojtek-ogrodnik LM Lipca 09, 2010, 21:26:41
Pogrzebałem w komputerze i znalazłem chyba to o co CI chodzi:
   
Bawełnica korówka,mszyce
nasturcja, lawenda, cząber ogrodowy   
•   nasturcja pod drzewami owocowymi
•   róże i lawenda
•   fasola i cząber ogrodowy
Bielinek kapustnik   
koper, szałwia, rozmaryn, tymianek, mięta pieprzowa, bylica, pomidory, seler   
•   kapusta z pomidorami
•   kapusta z selerem
•   kapusta z ziołami na brzegach zagonu
Mączniak prawdziwy   
czosnek, szczypiorek   
kilka roślin czosnku pod drzewami, krzewami, truskawkami czy różami
Mrówki   
lawenda, wrotycz pospolity, roszpunka   
róże z lawendą
Muchówki   
bazylia, wrotycz pospolity, orzech włoski
orzech włoski w miejscu wypoczynkowym
Myszy, karczowniki   
czosnek, szachownica cesarska, wilczomlecz, ułudka ostrzeń, nostrzyk, słonecznik, narcyzy La Riante   
nostrzyk w zasięgu korony drzewa, słoneczniki lub narcyzy na brzegach zagonów
Nicienie   
aksamitka, nagietek lekarski   
wymienione rośliny jako rośliny okrywowe lub na brzegach zagonów
Pchełki ziemne   
bylica piołun, mięta pieprzowa, sałata, kwitnące pędy janowca   
•   kapusta z sałatą
•   siewki ogórka i janowiec
Połyśnica marchwianka   
cebula, szałwia, rzeżucha   
marchew z cebulą lub rzeżuchą
Rdza porzeczkowo-wejmutkowa   
bylica piołun   
bylica piołun z porzeczką czarną
Ślimaki   
gorczyca, cebula, czosnek, nasturcja, szałwia, hyzop, tymianek   
skuteczność "względna"
Śmietka cebulanka   
marchew   
cebula z marchwią
Stonka ziemniaczana   
chrzan pospolity, jasnota, wrotycz pospolity, aksamitka   
intensywnie pachnące odmiany aksamitek wśród ziemniaków

Na górze choroba, pod nią pogrubione rośliny ochronne, poniżej trafne połączenia


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipca 10, 2010, 06:50:43
O, dzięki, później wydzielę Twój opis bo przyda się forumowiczom. Jako osobny temat - będzie łatwiej znaleźć :)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Wojtek-ogrodnik LM Lipca 11, 2010, 20:22:55
Cieszę się że mogłem pomóc  :D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: patianiolek Maja 08, 2012, 08:38:51
Witam
Odnawiam wątek z zapytaniem - czy ma ktoś jeszcze dziwaczka? Ja zakupiłam nasionka na allegro, posadziłam i czekam i czekam i niby coś wzeszło, tylko nie jestem pewna czy to nie chwast.... bo tak patrzę wyżej na zdjęcie, to te w doniczkach takie grube są jak szparagi, a u mnie ten "dziwaczek" taki malutki i cieniutki... o ile to on, może potem fotkę spróbuję wstawić to by mi ktoś może powiedział?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: patianiolek Maja 08, 2012, 09:11:35
powiedzcie mi czy to dziwaczek, czy chwast, oto fotka


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: W50 Maja 10, 2012, 08:47:24
Z całą pewnością nie jest to dziwaczek.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: patianiolek Maja 10, 2012, 08:54:36
dziękuję... w takim razie wyhodowałam sobie chwasta? :D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Beatriceee Stycznia 25, 2013, 21:26:04
Czy dziwaczka można wysiac na balkon? Czy jednak za duży?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Czuhina Stycznia 26, 2013, 05:51:05
Oczywiście, że można. Kilka lat temu miałam w donicy, jeśli dobrze pamiętam, czterdziestce. Kwitł całe lato, potem rozdawałam sąsiadom nasiona. Wyglądał naprawdę rewelacyjnie.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: goll Stycznia 26, 2013, 11:29:46
Mnie dziwaczek wysiał się w donicy z palmą co stoi na zewnątrz do mrozów.
Najpierw było małe, jesienią znikło, i niespodzianka.Wiosną roślina wznowiła wzrost i kwitła do jesieni.
Już chyba z pięć lat tak wegetują obok siebie, palma i dziwaczek w tej jednej donicy.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: agutek Kwietnia 23, 2014, 18:17:57
Wysialiście juz swoje dziwaczki? :-?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ursbak Kwietnia 23, 2014, 21:39:31
Moje dziwaczki posadzone z kłączy

(http://images64.fotosik.pl/909/d2d8458375fbce7fgen.jpg)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Stapeliowaty Lipca 27, 2015, 17:55:53
Zaznaczam sobie wątek.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ADAPAPA Maja 16, 2016, 15:19:42
Upolowałam dziwaczki w Biedronce jakiś czas temu. Podpędzam je na razie w doniczce:

(http://images77.fotosik.pl/601/8bae189aba7ed9aemed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/8bae189aba7ed9ae)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Maja 16, 2016, 17:14:35
Ja też kupiłam w Biedronce dziwaczki i już są posadzone w ogrodzie  :grin:
Córka kupowała w zeszłym roku i miała w kolorze białym i żółtym, ciekawe jakie w tym roku będą  :-?
Mamy też z nich samosiejki  :lol:


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ADAPAPA Maja 16, 2016, 17:17:54
To świetnie Mario.  :D
Co roku wysiewałam te jednoroczne, ale skoro te zawiązują nasiona, to wolę byliny.
Ciekawe jak będą się przechowywały w piwnicy?  :-?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Maja 16, 2016, 17:32:29
Ja ich jeszcze nie miałam, ale zapytam córki czy się jej przechowały, ale w tym miejscu, gdzie rosły są samosiejki, miałam sobie je ukopać  :D
Pięknie kwitły w zeszłym roku, posadzone trzy blisko siebie utworzyły piękny kwitnący krzak  :grin: rozwijał się pod wieczór  :-D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ADAPAPA Maja 16, 2016, 19:15:30
Mario, to już się bardzo cieszę z moich.  :P


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Maja 16, 2016, 20:20:56
Ada jej zmarzły, nie schowała ich  :(


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: agar Maja 17, 2016, 06:50:49
Moje zeszłoroczne (także z Biedronki) były w kolorach białym i różowym. Wspaniale się rozrosły, pięknie zagospodarowując kawał przestrzeni. Kłącza wydałam, zostawiłam sobie nasiona i... spleśniały, bo niepotrzebnie je schowałam w zakręconym pudełku (może też nie wysuszyłam jak należy :(). Cóż, człowiek się uczy na błędach. Ale może coś uchowało się w ziemi?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: marysia60 Maja 17, 2016, 07:51:38
Jeżeli się coś uchowało, to już powinna być mała roślinka  :-D


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: agar Maja 17, 2016, 14:41:56
Cytuj
Jeżeli się coś uchowało, to już powinna być mała roślinka
U nas bardzo późno wszystko startuje, bo sucho i zimno, więc może jeszcze się nie obudziło? Ale możliwe jest też, że nie przetrwało zimy albo ja nie rozpoznałam malucha i zdążyłam go wykarczować w ramach walki z chwastami. :-)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: olga Maja 31, 2016, 23:08:12
Moje dziwaczki balkonowe, które cały zeszły sezon rosły w skrzynkach i razem ze skrzynkami zostały schowane na zimę, wyrosły już dawno. Natomiast te, które jesienią wykopałam z ogródka i wsadziłam do skrzynki z "przechodzoną" luźną ziemią dopiero zaczynają wypuszczać i to niezbyt rewelacyjnie, bo dotychczas pojawiły się trzy roślinki z całej 80-centymetrowej skrzynki.
Muszę chyba jeszcze raz przemyśleć plan na ten rok. Chciałam wszystkie skrzynkowo-balkonowe dziwaczki wsadzić na grządkę, bo tam w sezonie dużo lepiej sobie radzą. Ale jeśli miałyby później nie porazić sobie na zimowisku, to może jednak lepiej je trzymać na balkonie i mieć prawie pewność, że przeżyją? :-?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Stapeliowaty Maja 31, 2016, 23:44:51
Czy wasze dziwaczki z bulw mają już pąki?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: olga Maja 31, 2016, 23:49:38
Moje jeszcze nie mają.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ADAPAPA Czerwca 01, 2016, 07:23:26
Mario, szkoda, że wymarzły.

Olga, moje 3 sztuki rosną razem w jednej doniczce, ale chyba nieco za małej, skoro piszecie, że to duże rośliny.  :-?
Też kiedy wiele roślin chowam z doniczką do piwnicy na zimę, to lepiej się przechowują.  8)
Nawet dalie jednoroczne.  8)

Stapeliowaty, u mnie też nie pąków. 


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ADAPAPA Sierpnia 13, 2016, 21:30:04
U innych kwitną na całego.
Moje dopiero zawiązują pąki:

(http://images76.fotosik.pl/816/1498d34b505f128emed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/1498d34b505f128e)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Stapeliowaty Sierpnia 15, 2016, 13:05:46
Już chyba trzeci sezon próbuję doprowadzić do kwitnienia Mirabilis longiflora. Czy komuś się udało?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: ADAPAPA Września 11, 2016, 11:54:52
Zwykły z Biedronki.  ;)

(http://images75.fotosik.pl/881/bcb5530372a6b5f9med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/bcb5530372a6b5f9)


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Canna0 Września 11, 2016, 16:23:13
Ale ma dużo kwiatków, przyjemnie popatrzeć.


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Września 11, 2016, 16:48:48
U mnie w tym roku dziwaczka brak i bardzo żałuję :?


Tytuł: Odp: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)
Wiadomość wysłana przez: littlebee4magda Września 05, 2019, 15:33:30
Wysiany wprost do gruntu w marcu:

(http://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/035/384/35384291_800.1567693919.jpg/zdjecie.jpg)