Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Rośliny doniczkowe => Archiwum Hoya => Wątek zaczęty przez: bakcylla Marzec 29, 2010, 09:15:07



Tytuł: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Marzec 29, 2010, 09:15:07
część 1 (http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16987.0)

Calycina i australis mnie zawiodły, ale multiflora nie.  :grin:
Pierwsze w tym roku:

(http://img12.imageshack.us/img12/4338/dscn2000u.jpg) (http://img12.imageshack.us/i/dscn2000u.jpg/)



Tytuł: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Aga Z Marzec 29, 2010, 11:16:17
Śliczniutkie pyszczki. :-)
Swoje straciłam i czekam na kolejne. Napatrzę się u Ciebie


Tytuł: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kermit1968 Marzec 29, 2010, 14:37:43
Aga śliczniutkie  :-D to mało powiedziane , one są cuuuudne  :grin:

Moja H.carnosa znowu się namyśla - focha wali  :-P :-x na maxa, za to Calicyna szykuje się do kwitnięcia. Ciekawe czy ta wredota znowu będzie rzucała we mnie pąkami  :-? :-? Muszę chyba kompostownikiem obie te panny postraszyć  :mad: :-P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Marzec 30, 2010, 09:22:16
A może... trochę kompostu im podrzuć? :-) Jakieś zasilanie albo przesadzanie...?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Marzec 30, 2010, 09:49:30
Moje jadą na biohumusie. Po zeszłorocznym strachu, że przenawoziłam australijkę wolę bezpieczniejszy nawóz.
Mimo to carnosa zapomniała o tym, że może kwitnąć jakieś 20 lat temu.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Marzec 30, 2010, 19:30:59
Nie mogę się pochwalić takim pięknym zdjęciem jak wasze, ale pochwalę się kwiatkiem. Właśnie debiutuje moja parasitica lao. :D

             (http://images35.fotosik.pl/133/bdd3f9dd17916362.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Marzec 31, 2010, 08:35:50
Gęściutko, Tesiu :) wstawilaś też w watku tematycznym to zdjęcie? :)




Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Marzec 31, 2010, 08:59:25
Ale boskie kwiaty prastica, multiflora zabójcza gdzie mojej do takiego drzewa.  :grin:
Miałam wstawić moją w pełnym rozkwicie, ale przy Teśkowej wygląda blado.  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Marzec 31, 2010, 09:12:08
Wstawiaj :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Marzec 31, 2010, 10:05:28
Mówisz, masz.  :-)

(http://img171.imageshack.us/img171/6008/dscn2014f.jpg) (http://img171.imageshack.us/i/dscn2014f.jpg/)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Kwiecień 02, 2010, 12:58:38
Picta :P
(http://images45.fotosik.pl/279/a32af7365cabf2a1med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Kwiecień 03, 2010, 06:14:17
H. pubicalyx 'Silver Pink', z najlepszymi życzeniami radosnych Świąt :)

(http://images38.fotosik.pl/275/f0d465337bb2f9b7.jpg) (http://www.fotosik.pl)


(http://images50.fotosik.pl/280/1cdbbaa03d9627b9.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Kwiecień 03, 2010, 16:45:25
Ale śliczności!!! I jak tu do takich pięknotek mam nie wzdychać??!


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Kwiecień 03, 2010, 17:37:50
super kolor kwiatków ma pubicalyx :o ja właśnie czekam na sadzoneczkę :-D niestety będę musiała trochę poczekać aż uraczy mnie takim widokiem :( a propos długo trzeba czekać?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Izolda Kwiecień 05, 2010, 12:36:31
Ja swoją multiflorę odmłodziłam, więc na razie nie ma zbyt imponujących rozmiarów ale właśnie zakwitła :):

(http://img243.imageshack.us/img243/262/imgp4023.jpg) (http://img243.imageshack.us/i/imgp4023.jpg/)

(http://img638.imageshack.us/img638/2786/imgp4030.jpg) (http://img638.imageshack.us/i/imgp4030.jpg/)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Kwiecień 05, 2010, 13:23:50
Izoldo a na czym polega to odmłodzenie?Bo moja była łysa tylko u wierzchu miała pióropusz z liści no to ciachnęłam na wiosne.Czekam,czy zechce sie ukorzenić  :mad:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Kwiecień 05, 2010, 13:28:08
Hoja carnosa w pełni kwitnienie      (http://img641.imageshack.us/img641/8535/img4920d.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Izolda Kwiecień 05, 2010, 13:33:23
Izoldo a na czym polega to odmłodzenie?Bo moja była łysa tylko u wierzchu miała pióropusz z liści no to ciachnęłam na wiosne.Czekam,czy zechce sie ukorzenić  :mad:

Cattleyo odmłodzenie polegało na tym, że pocięłam swój stary egzemplarz, który dołem zgubił liście, ściętą górę ukorzeniłam i to ona jest na zdjęciach, a dół z kilkoma liśćmi oddałam nieteściowej, bo bardzo jej się ta hoja podoba.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Kwiecień 06, 2010, 10:06:20
 H. heuschkeliana 
(http://images39.fotosik.pl/276/bbe41cf1a8f0f4a5med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
H. wee bella
(http://images38.fotosik.pl/276/3719d52a37d98532med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
:)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Aania Kwiecień 06, 2010, 13:04:05
A tu moja
(http://images50.fotosik.pl/280/ef551e90df08226bmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Aania Kwiecień 06, 2010, 13:05:21
oraz zapowiedzi :)
URL=(http://images48.fotosik.pl/280/0d5c6840831d34bdmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Kwiecień 06, 2010, 16:29:07
Izoldo dzięki za odpowiedź.Zrobiłam tak samo,jak piszesz.Jak długo u Ciebie trwało ukorzenianie?Trochę się tego boje,bo to ponoć kapryśna hoja w ukorzenianiu  :mad:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Izolda Kwiecień 06, 2010, 16:59:50
Cattleyo szczerze mówiąc to ja nigdy nie miałam problemów z ukorzenianiem multiflory bez względu na metodę (doniczka z ziemią lub szklanka z wodą), w wodzie puszcza się szybciej, korzonki pojawiają się po kilku dniach, natomiast wsadzona do doniczki moim zdaniem nie przeżywa szoku związanego z przesadzaniem, wydaje mi się że sadzonka ucięta naprawdę ostrym narzędziem (ja to zawsze robię żyletką) i włożona do czystego naczynia nie powinna zgnić.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Narine Kwiecień 06, 2010, 23:24:24
Dziewczyny cuda pokazujecie.  Ja dopiero raczkuję w świecie hoyek.
Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę, ale pubicalyx 'Silver Pink' to jedna z najpiękniejszych odmian  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Kwiecień 07, 2010, 06:52:07
Cytuj
Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę, ale pubicalyx 'Silver Pink' to jedna z najpiękniejszych odmian 
A pewnie, masz świętą rację! :-) Problem polega na tym, że podoba się wielu i jest u wielu, ale kwitnie niewielu. :lol: Dość trudno doczekać się jej kwiatów, mało osób może się tym pochwalić.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Filomena79 Kwiecień 07, 2010, 09:46:53
Zachwyca mnie heuschkeliana Mery :grin:
Kwiaty mikrusy straszliwe, ale są prześliczne! Takie trochę dischidiowate. :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Kwiecień 07, 2010, 10:24:36
Merysiowa heuschkeliana faktycznie niezwykła :x Pewnie właśnie przez tę dischidiowatość ;-)
Izolda kiedyś trafnie opisała te jej kwiatuszki jako "usta stulone do pocałunku"  :P

Mnie też nieodmiennie zachwyca carnosa - Cattleyowa jest po prostu oszałamiająca!  :grin:
Ech... Zachciewa mi się coraz boleśniej kolorowych hojowych kwiatków, bo ja na razie "dorobiłam się" tylko takich bladawców...

No, ale - niech będą i bladawce ;-) :

Thomsonii :

(http://images39.fotosik.pl/276/17bfe8f771327b23.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images38.fotosik.pl/277/015273b22be20c93.jpg) (http://www.fotosik.pl)


I pachyclada :

(http://images48.fotosik.pl/280/63558321f5c611ce.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images44.fotosik.pl/280/27cf5fb6662d9be7.jpg) (http://www.fotosik.pl)






Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Kwiecień 07, 2010, 10:34:44
Ja dopiero raczkuję jeśli chodzi o hoye. Podziwiam Wasze przepiękne kwiaty i zdjęcia fantastycznie zrobione! Myślę sobie tak, że nawet jeśli nie kwitną to ich piękne liście byłyby w stanie wynagrodzić mi brak kwiatów! Ale pewnie kwiaty dają ogromną satysfakcję z hodowania tych wspaniałych roślin.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Kwiecień 07, 2010, 10:43:49
Maleństwo - pewnie, że same liści też cieszą :) (zwłaszcza, jak chętnie rosną ;-)), u znakomitej większości moich nastawiam się głównie na liście i nawet nie myślę o kwiatkach, bo wiem, że to melodia bardzo odległej przyszłości, jeśli w ogóle :P
Tym bardziej, że różnorodność hojowych liści jest tak ogromna, i niektóre ozdobne może i bardziej od niepozornych kwiatów ;-).
Ale przyznam też, że jednak jest dreszczyk podniecenia, kiedy zauważy się pączek :x - częściowo dlatego, że "coś się dzieje", a mnie osobiście w dodatku nieodmiennie zachwyca to, jak roślina z takiego małego pączka może wyprodukować te niesamowite, grubo-woskowe czy włochate płatki ;-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Kwiecień 07, 2010, 10:45:18
Krystal, i ty smiesz narzekać :-?
Rób, rób ładne zdjęcia, ale obróć kwiatki przodem do światła!


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Kwiecień 07, 2010, 10:51:36
 :P
Narzekam na jednostajność umaszczenia, Tellerciu :x

A o obracaniu pomyślałam już po fakcie :P, pewnie dlatego nie wpadłam na to w odpowiednim czasie, że thomsonii stała na szalonej konstrukcji, obłożona jabłkami :-), a pachycladę musiałabym wyłuskać z wąsów limoniaki :x, albo wyjść za okno ;-)

Ale wiem, wiem, Mistrzu :x


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Kwiecień 07, 2010, 10:55:01
No bo jak potem zrobimy encyklopedię? :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Kwiecień 07, 2010, 11:09:31
Czy mogę wysłać post o takiej tylko treści :

Ochh!... :roll:

 :?:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Kwiecień 07, 2010, 12:45:09
Masz rację Krystal :-D to jest niesamowita satysfakcja gdy widzisz jak z dnia na dzień zmienia się twój wypielęgnowany kwiatek a co dopiero jak jeszcze ci zakwitnie to już w ogóle obłęd :grin: niestety przewaga moich hoi to jeszcze maluchy wiec troszkę muszę poczekać na kwiatki  :-) pięknie ci kwitną  thomsoni i pachyclada jest co podziwiać :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kermit1968 Kwiecień 07, 2010, 15:14:20
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18653.0

Tu wstawiłem ciekawy i dobry link z prawie 1000 fotek i 15 innymi linkami do stron z Hojami.


A taką niespodziankę szykuje mam nasza Bellcia. ( ma zaledwie 10cm. )

(http://i40.tinypic.com/1zvfv5t.jpg)

I w zbliżeniu :

(http://i40.tinypic.com/2uxus07.jpg)

(edit. zdjęcia są moją własnością i mojego autorstwa, podpisane nickiem z mojej prywatnej fotogalerii gdyż tylko tak podpisuje swoje zdjęcia - o ile są podpisane )


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Kwiecień 07, 2010, 16:16:14
to ci faktycznie niespodzianka :grin: taka mała a już kwitnąć jej się zachciało, ach ta młodzież :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Chani Kwiecień 08, 2010, 12:38:37
Moja hoya postanowiła uraczyć mnie taką niespodzianką tej wiosny  :grin:

(http://img43.imageshack.us/img43/9260/imgp0174s.jpg)

(http://img512.imageshack.us/img512/6161/imgp0181.jpg)

(http://img714.imageshack.us/img714/2444/imgp0183.jpg)

(http://img64.imageshack.us/img64/7298/imgp0188x.jpg)

I muszę powiedzieć, że to tylko Wasza zasługa, że zakwitła :) to duża rozrośnięta hoya, pędy ma ponadmetrowej  długości i nigdy jeszcze nie kwitła :) zeszłej jesieni, za Waszymi radami idąc, przestawiłam ją bliziutko okna :) i proszę  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Kwiecień 08, 2010, 12:54:49
Piękna niespodzianka! Moja carnosa jeszcze młoda, więc chyba na razie nie mam co liczyć na kwiaty  :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Kwiecień 08, 2010, 14:26:22
Chani - bardzo, bardzo Ci zazdroszczę :) To IMO jedne z najładniejszych hojowych kwiatków - a tak trudne do wyhodowania... Gratulacje dla Ciebie i Twojej podopiecznej :)
I piękna sesja zdjęciowa 8) Takie lubię :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Kwiecień 08, 2010, 14:34:19
Zdjęcia imponujące może w gatunek wrzucisz, bo modelowa hoja.  :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Chani Kwiecień 08, 2010, 15:55:34
Dziękuję Wam, ja się nie mogę nią nacieszyć, długo czekałam na kwitnienie.


Chani - bardzo, bardzo Ci zazdroszczę :) To IMO jedne z najładniejszych hojowych kwiatków - a tak trudne do wyhodowania... Gratulacje dla Ciebie i Twojej podopiecznej :)

Krystal - powiedz proszę, co to oznacza? Jestem zupełnie zielona.... Jakie to kwiaty i dlaczego trudne do wyhodowania?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Kwiecień 08, 2010, 17:35:41
Hmm... :-? To znaczy - chodzi Ci o sens mojej wypowiedzi, czy o ten skrót 'IMO'? ;-)
IMO = "In MY Opinion", czyli "w mojej opinii" :), a kwiatki po prostu bardzo mi się podobają, to według mnie taka kwintesencja hojowego kwiecia, mimo, że (a może właśnie dlatego) takie najbardziej znane. Idealna kompozycja pięknego kwiatowego grona i równie pięknych, ozdobnych (choć może nie aż tak, jak u innych - ale jednak), lśniących i ciemnych liści.
Jak dla mnie - niewiele hoi może się poszczycić równą ozdobą z liści, pokroju i kwiatów, niestety. :x Czasem pokrój badylasty :P, czasem liście takie... pospolite, a czasem kwiatki niepozorne, albo... smrodliwe.  :D
A tu - idealny mariaż wszystkiego. :)

No, a że carnosa potrafi nie kwitnąć i dwadzieścia lat :x- to tutaj już ogólnie wiadomo.  :P  


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Kwiecień 08, 2010, 18:18:58
Rozpoczyna się kolejne kwitnienie :-D

(http://images35.fotosik.pl/136/0f906e56b1ab8796.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Hoya australis 'Lisa'


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Chani Kwiecień 09, 2010, 06:51:33
Krystal ale się uśmiałam z własnej głupoty  :lol: a ile się nagłowiłam, cóż może oznaczać ten skrót  :lol: doczytałam w Twoim poście, że chodzi pewnie o jakiś typ kwiatów hoyowych  :-) i całe popołudnie zastanawiałam się, jakież to mogą być kwiaty ;)

Rzeczywiście, moja hoya nie kwitła długo, ale z mojej winy, miała za mało światła. Natomiast z dzieciństwa pamiętam w domu dwie hoye. Rosły w równoległych do siebie pokojach, na tej samej ścianie, z tej samej strony okna, i w tej samej odległości od okna. Jedna kwitła bez przerwy jak szalona, a druga rosła, rosła, miała ponad 2m długości i ani jednego kwiatka, nigdy. Na Forum doczytałam, że bardzo humorzaste to roślinki. Tym bardziej jestem szczęśliwa, że moja zakwitła :)

A na poniższym zdjęciu - śliczna hoya w moim wymarzonym ubarwieniu :)
(właśnie zamordowałam moją sadzonkę carnosy tricolor :( )


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Kwiecień 09, 2010, 08:52:43
Przepiękny egzemplarz dorosłej,żelaznej hoi :)
Można tylko pogratulować nie zazdroscić :???:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Kwiecień 09, 2010, 14:02:51
Chinanit czy w doniczce masz poszadzone zwykłą i Lisę, bo jeden ped jest zupłnie zielony :-?? Czy to Lisa tak zmutowała?
 
 


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Kwiecień 09, 2010, 16:36:13
Widzę, że wszystkie hojomaniaczki wybyły :(.  Trzeba dalej pozbywać się powoli swoich. Kilka zostawię...

Mery, już rozmawiałyśmy o tym- tak, jeden pęd się zmutował. Czekałam, ale teraz po kwitnieniu go obetnę, bo te z kolorowymi liśćmi tez maja zawiązki kwiatów. Widać to na tym zdjęciu.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Izolda Kwiecień 09, 2010, 16:40:05
Chinanit czy ja dobrze rozumiem? Chcesz się pozbyć części hoi :grin:?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kermit1968 Kwiecień 09, 2010, 16:42:19
Chyba tych zmutowanych  :-)

No właśnie.  :-? Też zwróciłem na to uwagę, że ten pęd jest całkiem inny.  :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Kwiecień 09, 2010, 17:41:38
Iza, robię to od jesieni. Poszły już do ludzi wielka serpens, nummularoides, diversifolia, caudata... Chyba spałaś :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Izolda Kwiecień 09, 2010, 18:18:55
Przespałam :sad:, a ja ostatnio zachorowałam na caudatę, a serpens mi zdechła tej zimy, no ale już mam zaklepaną nową.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Kwiecień 09, 2010, 19:26:44
Chinanit skoro kwitnie i to tak chętnie, to go może nie obcinaj, szkoda :(. Przecież nie szkodzi reszcie rosliny i ciekawie wygląda w doniczce 8-).


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Monia123 Kwiecień 29, 2010, 22:31:15
To hoja serpens jeszcze w pąkach
(http://i714.photobucket.com/albums/ww148/Monia123_photo/HSerpens4.jpg)
...i już rozkwitnięta
(http://i714.photobucket.com/albums/ww148/Monia123_photo/HSerpens5.jpg)
Aktualnie kwitną mi: publicalyx "Silver pink" i tsangii, a za chwilę rozkwitną carnosa, davidcummingii i bella


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: jacki Kwiecień 29, 2010, 23:18:03
jak pięknie te pąki pękają :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Kwiecień 30, 2010, 06:58:05
O raju, jak obficie kwitnie!!  :grin:  :grin:  Jestem pod ogromnym wrażeniem.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: donama Kwiecień 30, 2010, 07:15:27
Moje jeszcze nie spełnione chciejstwo ,śliczny kolorek  :grin:.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Kwiecień 30, 2010, 08:04:00
Wielkie te kwiaty w stosunku do liści :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kaska.k Kwiecień 30, 2010, 08:13:52
Moniko jestem pełna podziwu i uznania  :grin: Mnie nigdy się nie udało doczekać kwiatów na serpens - zawsze na którymś etapie coś jej nie pasowało i wszystkie pąki zrzucała. Traktujesz ją jakoś szczególnie jak 'zapączkuje'?   :-?




Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Kwiecień 30, 2010, 10:49:11
Dla mnie serpens to jedne z trudniejszych hoi nie mogę trafić w jej potrzeby.  :mad:
Tym bardziej zachwyca mnie to co tu widzę.  :D :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Kwiecień 30, 2010, 12:58:09
Dla mnie serpens była bardzo łatwa aż do jesieni , nawet swoja wielkość potroiła , tylko co mi z tego jak zimy nie przeżyła a miałam dwie i jakoś żadnej nie dałam rady  :sad:
No ale skoro ja mam za ciepło a może za sucho to sie na nią nie porywam choć jest piękna .
Teraz jestem opanowana obsesją H. Picta  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Kwiecień 30, 2010, 13:03:19
Zakwitła moja cacycina
(http://images43.fotosik.pl/289/3c3f99b910bb3897.jpg)[/URL]
aż się spociłam zanim udało mi się wkleić zdjęcie


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Kwiecień 30, 2010, 13:04:08
Ups miało być calycina


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Kwiecień 30, 2010, 13:23:45
Monia, a czym ją karmisz że tak cudownie i obficie kwitnie?
Moje maleństwo właśnie wypuściło nowy pędzik. Tak bardzo się cieszę. Jak ja kocham wiosnę....!  :-D :idea: :idea:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Kwiecień 30, 2010, 17:13:59
Marto, piękne zdjęcie zrobiłaś swojej calycinie  :grin: :grin: :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Maj 01, 2010, 13:52:25
Magda K. dziękuję, starałam się bardzo. Kupiłam ją jak miała malutkie pączki i byłam pewna że je zrzuci. Bałam się jej nawet dotykać, jak ją postawiłam tak stała a ja tylko do niej wzdychałam z daleka :D Tylko ten zapach jest tak mocny, że na noc muszę ja wynosić do kuchni bo się nie da przy niej spać.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Maj 01, 2010, 20:58:03
Prześliczne kwiaty! Czy ten zapach jest tak nieprzyjemny, że trzeba wynosić?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Filomena79 Maj 01, 2010, 22:44:20
Moja calycina nie zechciała zakwitnąć. Zasuszyła wszystkie pąki. Tym bardziej podziwiam, że zechciała zakwitnąć!! :grin:

Co prawda właśnie mi przekwitła, ale bardzo mnie ucieszyła swoimi kwiatami :-D :-D :-D
Hoya sheperdii - kwiaty to prawdziwy drobiażdżek, ale zapach mają bardzo intensywny :P

(http://images47.fotosik.pl/289/269ce1e4fdf48e05.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Maj 02, 2010, 09:25:52
Maleństwo38 dla mnie jest to bardzo mocny zapach, a zakwitła tylko na dwóch kwiatostanach. Nawet nie chcę myśleć jaki byłby zapach jakby nie opadła reszta kwiatów. A kojarzy mi się z zapachem lilii.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Maj 02, 2010, 09:33:11
Filomena79 w zasadzie to nie moja zasługa że zakwitła bo kupiłam ją z pączkami, ale cieszę się że nie wszystkie opadły.
Ja zahojowałam właśnie przez te piękne kształty kwiatów, tylko myślałam że wszystkie hoje mają takie duże jak to wyglądało na zdjęciach forumowiczek. teraz wiem, że to tylko wrażenie bo zdjęcia  są robione w przybliżeniu.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Szymka Maj 02, 2010, 09:43:55
Czasami Wam zazdroszczę tych kwitnień. Co ja mówię! Ciągle wam zazdroszczę  :-). Tym bardziej, że moje paprocie nigdy nie zakwitną , a na inne roślinki nie mam już miejsca.  :smile:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Maj 02, 2010, 10:21:59
Sheperdii jest przepiękna,choć kwiatuszki ma tak niepozorne i piękne zarazem. Szkoda tylko, że się nie da przesłać zapachu kwitnących Hojek. Ale i tak jest czym oko nacieszyć.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Maj 03, 2010, 11:54:14

(http://images40.fotosik.pl/285/1208f62870fd644f.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images38.fotosik.pl/286/1b679ca127920088.jpg) (http://www.fotosik.pl)

H.acuta variegata. Ładnie pachnie.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: goll Maj 03, 2010, 16:03:38
Świetne piegi na tych pączkach,ciekawe czy po otwarciu też będą piegowate kwiaty.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Maj 03, 2010, 16:43:13
A to od Ciebie nie widać drugiego zdjęcia z otwartymi kwiatami? :-P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: goll Maj 03, 2010, 16:51:43
Jak kto ma zaćmienie jak ja to nie widać,nie skojarzyłam ,że to drugie zdjęcie to po otwarciu....To bardziej jest ciapata jak pączki zamknięte.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Maj 03, 2010, 17:50:10
Kocham serpens,dlatego widok kwitnącej  serpens spędza mi sen z powiek . :grin:
Gratuluję.
Ciekawe czy ja kiedykolwiek się doczekam :(


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Monia123 Maj 04, 2010, 11:20:10
Dziękuję za wszystkie miłe słowa  :) No, cóż, h. serpens jest rzeczywiście dość kapryśna - kwitnie mi po raz drugi odkąd ją mam. Jak zamieszczałam zdjęcia to pąki były b. ładne i początek kwitnienia był ok. Potem zauważyłam, że listki tak lekko się marszczą jakby miała za mało wody, więc ją trochę podlałam i to jej chyba zaszkodziło, bo następnych pąków już nie otworzyła, tylko zrobiły się żółte  :-( Na szczęście tworzy kolejne i wczoraj znów rozwinął się kolejny "bukiecik". Wygląda na to, że w czasie kwitnienia wcale nie potrzebuje więcej wody. A tak w ogóle to wisi w oknie wschodnim, podlewam ją deszczówką i przed kwitnieniem lekko zasiliłam nawozem do kwitnących. Dodam jeszcze (ale chyba nie radzę tego powielać), że osiem moich hoi rośnie w wiszących doniczkach bez otworów odpływowych  :oops: (m. in. ta serpens) i wymaga to w związku z tym b. dużego wyczucia w podlewaniu.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bee Maj 05, 2010, 16:25:38
Prawie kwitnąca H. serpens
(http://img8.imageshack.us/img8/162/dsc0051yo.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Maj 05, 2010, 19:28:19
Hoja Carnosa stroi się do powtórnego kwitnienia
(http://img405.imageshack.us/img405/3392/img5088r.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Maj 08, 2010, 17:24:15
Hoja Wayeti przystrojona majowo:
(http://img199.imageshack.us/img199/7953/img5107uw.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Maj 10, 2010, 07:59:28
Toć to okaz urody.
Wyglada wspaniale. :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Maj 10, 2010, 12:12:28
Miło mi,ze Ci sie podoba  :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Maj 10, 2010, 19:02:31
Ruscifolia (leytensis)
(http://images43.fotosik.pl/282/e2d19b421a4167f2med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
densifolia
(http://images39.fotosik.pl/279/e04d533291c2bb1bmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
lacunosy
serduszkowa
(http://images40.fotosik.pl/287/68d5ef7f8d78aa9amed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
zwykła
(http://images47.fotosik.pl/285/7817311322742281med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
heuschkeliana
(http://images44.fotosik.pl/284/e26ee84033796df0med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
multiflora
(http://images37.fotosik.pl/282/1013d2e019fe284cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images35.fotosik.pl/143/7b511ed2f8c0679cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
bella
(http://images36.fotosik.pl/176/6ee4869f7cc68d71med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
obovata
(http://images49.fotosik.pl/292/9e3534369ef6e0c0med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images37.fotosik.pl/287/ea78afe33f29f348med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
 :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Monia123 Maj 11, 2010, 22:20:38
bee, mery, catleya - śliczne hoje i zdjęcia!
A tak w pąkach i kwitnąca wygląda h. publicalyx "Silver Pink"
(http://i714.photobucket.com/albums/ww148/Monia123_photo/Hoyas/020.jpg)
(http://i714.photobucket.com/albums/ww148/Monia123_photo/Hoyas/021.jpg)
oraz kwitnąca non-stop, choć na zdjęciu tuż przed rozkwitem, h. davidcummingii
(http://i714.photobucket.com/albums/ww148/Monia123_photo/Hoyas/018.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Rocha Maj 12, 2010, 05:42:44
Szok , ile ona pąków!! Piękny okaz, gratuluję


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Maj 12, 2010, 17:33:23
CUDO!!!!Moja tylko stoi i produkuje liście.Napisz chociaż słówko czym ją karmisz.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Maj 12, 2010, 18:33:51
Monia, czy Twoja davidcummingi też taka zdeterminowana? Moja kwitnie nieprzerwanie od listopada. Przerwę robi tylko na zawiązanie kolejnych pączków, produkcja idzie na okrągło. Nie mam jej tego za złe, oczywiście, ale czy to jej nie wykończy? Kiedy ona odpocznie, jeśli całą zimę pracowała i teraz nadal to robi?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: dorota53 Maj 13, 2010, 08:32:57
Dziewczyny macie przecudne Hoye  :idea: :idea: :idea:
Postanowiłam pokazać też swoją roślinkę, jedną która "mnie lubi" :
(http://images42.fotosik.pl/205/cf5ae313a646a430.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Miałam dużo różnych szczepek i roślin już ukorzenionych Hoi , ale wszystkie mi więdną  :-x
Może dzięki Waszym radom uda mi się kolekcję powiększyć  :)
Zauważyłam u Cattleya , że swoją roślinkę prowadzisz na okrągło. Co przytrzymuje roślinę i czy jest to dla niej lepiej niż rozciągnięcie na długość po ścianie  :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Monia123 Maj 13, 2010, 20:43:56
CUDO!!!!Napisz chociaż słówko czym ją karmisz.
Podlewam ją deszczówką, dosyć rzadko i tylko od czasu do czasu dodaję trochę nawozu wieloskładnikowego.

Agar, mam tę hoję od blisko czterech lat (kupiłam ją jako nieukorzenioną 10-centymetrową sadzonkę). Od tego czasu, w sumie, nie urosła znacząco, ale kwitnie dosłownie non-stop przez cały rok, czyli właściwie od prawie czterech lat  :D. Ostatnio praktycznie wyłącznie kwitnie, nie pamiętam kiedy wypuściła jakiś nowy listek  :smile:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: homar Maj 13, 2010, 20:47:33
MACIE PIĘKNE HOJE:) :-D :grin: MOJA MA 3 LATA ALE NAWET RAZ MI NIE KWITŁA:( POMÓŻCIE MI PROSZĘ CO MAM ZROBIĆ ŻEBY I MOJA ZAKWITŁA... :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Maj 16, 2010, 13:12:42
Wszystkie kwitnące hoje są piekne :grin:,to nagroda za dobra opiekę hodowcy.

Ja jednak kocham serpens i marzącą mi się linearis oraz curtisi.

Muszę wierzyć,ze marzenia się spełniają. :(

Wszystkim ,którym hoje kwitną szczerze gratuluję :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Maj 25, 2010, 10:05:36
Znowu zanęca. O mały włos bym przegapiła, czasem mycie okien ma więcej korzyści.  :-)
(http://img4.imageshack.us/img4/9683/dscn2165n.jpg) (http://img4.imageshack.us/i/dscn2165n.jpg/)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Maj 25, 2010, 20:47:30
Teraz mam na parapecie taki widoczek. :D

(http://img696.imageshack.us/img696/6861/p1060221n.jpg) (http://img696.imageshack.us/i/p1060221n.jpg/)  
(panna) parasitica lao


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Maj 25, 2010, 20:56:46
 :grin: To się nazywa kwitnienie  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wiktor Maj 25, 2010, 21:03:35
Takie puszyste te kwiaty. Piękne kule... :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Maj 26, 2010, 05:43:14
Agnieszko gratuluję.  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Rocha Maj 26, 2010, 06:31:07
WoooW! Cudne te kwiatki!!!Toż to miód na oczy!! Bardzo pachną?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Maj 26, 2010, 06:46:21
Za bardzo pachną. :-) Ich zapach jest bardzo intensywny i przy tylu kwiatach na raz, może stać się zbyt przykry. Takie nagromadzenie woni z lekka przekwitających lilii. W małym pomieszczeniu dość uciążliwe. :wink:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Maj 26, 2010, 07:59:53
Agnieszko a możesz pokazać to cudo w całej okazałości? Wspaniała jest  :grin: :grin: :grin: :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Czerwiec 01, 2010, 17:32:27
Hoja Shepherdii.Uroczo wyglądają bukieciki kwiatowe
(http://img268.imageshack.us/img268/5553/img5264gt.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Czerwiec 07, 2010, 07:51:29
Hoja Pentaphlebia w pełni kwitnienia
(http://img197.imageshack.us/img197/4266/img5309ve.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Czerwiec 07, 2010, 08:51:07
Zauroczyła mnie shepherdii,bardzo ją lubię za ten"INNY" kształt liści :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Czerwiec 07, 2010, 12:25:09
Babciu_Wisiu liście są naprawde długie.Takie zwisające mają swój urok.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Czerwiec 07, 2010, 12:38:11
Hoja Pentaphlebia to olbrzym! Piękności!  :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Czerwiec 07, 2010, 18:18:06
Ta. Ja mam całe hektary tego szczęścia :-P Dobrze, ze wisi w oranżerii :lol:

>(http://lh5.ggpht.com/_TUs0fSLCbX8/TA0odw7walI/AAAAAAAABFA/l42dkYSz6-s/s400/H.sepherdii.JPG) (http://picasaweb.google.pl/lh/photo/4EzW9oAGpcJWhym0hsmvEk5qa1UOXCIH3xynJfpRDuI?feat=embedwebsite)

>(http://lh6.ggpht.com/_TUs0fSLCbX8/TA0ok8JxmgI/AAAAAAAABFI/yXjE2UTFZdQ/s400/H.sep.4.JPG) (http://picasaweb.google.pl/lh/photo/T4LmuMiMXfguA7KM8_JnJ05qa1UOXCIH3xynJfpRDuI?feat=embedwebsite)

Moja (prawie) cała H. sepherdii :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 07, 2010, 21:19:56
Ale ona wielgachna :grin: 8) Ile liczy sobie lat że takich rozmiarów nabrała :-D Dałaś po oczach no nieźle :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Czerwiec 08, 2010, 10:11:48
Mario tych hektarów tej shepherdii można podziwiać tylko u  Ciebie. :x
Mają wspaniałe warunki więc rosną w "hektarach" :)
Moja ma "już" 7 listków ale to są te mniejsze hektary haha :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 08, 2010, 21:25:40
Hoja Pentaphlebia w pełni kwitnienia
(...)

Wstaw, proszę, ten obrazek w do wątku tematycznego :)

Lulu, szukałąś dużej pentaphlebii.. ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 08, 2010, 21:26:58
To ja małego kwiatka 'upadłej' sheperdii wystawię...

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1710a.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Czerwiec 09, 2010, 08:52:46
Pachnie? I jaki to zapach? Musicie pisać takie rzeczy bo na forum są biedne ludki co im nie kwitną hoje  :(


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Czerwiec 09, 2010, 09:04:23
Myślę, że Forum wymaga ponownego unowocześnienia ... i dodania przycisków uruchamiających zapach, tak żeby każdy mógł sobie w nos dmuchnąć  :P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Czerwiec 09, 2010, 09:38:31
To jest świetny pomysł!  ;-) Administracja musi pomyśleć  :P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 09, 2010, 10:30:32
Ok, przyjęte ... do myślenia ;)
Zapach nieco duszny ale bardzo ładny. Mocny. :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Czerwiec 09, 2010, 10:47:01
Ładny zbliżony do wanilii czy ciężkiego piżma?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 09, 2010, 11:08:27
Raczej wanilia, bo przyjeny :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Czerwiec 09, 2010, 19:21:22
Ja też uważam, że h. sheperdii pachnie bardzo ładnie, ale przy takiej ilości kwiecia jest to jednak nieco męczące :-). Ja swoją mam ponad rok, ale nie zaczynałam od dwulistnej sadzonki. Była już całkiem spora, a jeszcze dokupowałam sadzonki i dosadzałam, żeby ją zagęścić. 'Lisa' tez znowu osypana kwieciem :-D

A powiedzcie mi, czy parasitica lao musi mieć te czarne plamki? :x Ja jej jeszcze nie mam, a bardzo mnie nęci i tak deliberuję :lol:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 10, 2010, 08:31:20
U mnie i innych (jak widzę) ma.... więc może musi? ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cymric Czerwiec 10, 2010, 08:32:42
Nio... nie widziałam jeszcze Lao bez plam :-( Moja ma,choć na razie niewiele.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Czerwiec 10, 2010, 15:49:00
Asiu moja Lao jest bez plam :P.

A jak już tu jestem to kilka kwitnących :mrgreen::
weebella
(http://images46.fotosik.pl/302/2c79720461962213med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
sheperdii
(http://images36.fotosik.pl/190/af401bf1642b954emed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
densifolia
(http://images49.fotosik.pl/303/f41a591ccf9a2932med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images49.fotosik.pl/303/6a276f65b5a4d685med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
lacunosa, prawdopodobnie "gigant"
(http://images49.fotosik.pl/298/5aac212108ac6ecdmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
krohniana, ex serduszkowa
(http://images41.fotosik.pl/298/e952b92051505a9amed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images43.fotosik.pl/302/0c76b2ce351507acmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 10, 2010, 22:53:01
Mery śliczne kwitnienia :grin: Lacunosa robi wrażenie swoją wielkością a co dopiero wielkością i kwiatkami :grin: :-) podziwiam twoją kolekcję 8-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Czerwiec 11, 2010, 06:43:39
 :eek: Mery od zapachów pewnie wciąż oszołomiona. :-(  :P  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Czerwiec 11, 2010, 06:55:28
Anito miło mi, że moje "chwasty" ( określenie mojego M) Ci sie podobaja :). Muszę chyba uaktualnić kolekcje :-?...

PElu teraz oszałamiam się zapachem piwonii, który uwielbiam :P :-). Nawet lacunosy tak pięknie nie pachą.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Czerwiec 11, 2010, 06:59:20
PElu teraz oszałamiam się zapachem piwonii, który uwielbiam :P :-).
Mmm, ja też!  :roll:
W "Zaczarowanym ogródku... " chwasty po pachy...  :x  :P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Czerwiec 13, 2010, 19:13:25
Doczekałam rozkwitu serpensika. :D Lubię tego zielonkawego "śmierdzielka", choć dość kapryśny. Wiele pączków zasuszył, ale jeszcze trochę tych, które przetrwały, wypatrzyłam.

(http://img3.imageshack.us/img3/8805/serpens.jpg) (http://img3.imageshack.us/i/serpens.jpg/)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 13, 2010, 19:20:35
Brzydko pachnie?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Czerwiec 13, 2010, 19:56:30
Nie jest to jeszcze prawdziwy smrodek, ale mocny, za ostry zapaszek, który mnie nie zachwyca. :-) Lacunosa przy nim to jak perfumy. :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Czerwiec 14, 2010, 07:51:45
Gratuluję kwitnienia serpensa :)
Mało jest zdjęć kwitnącego serpensa.
Możesz pokazać całą roślinkę?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Ela 10 Czerwiec 14, 2010, 08:02:54
Ładne kwitnienie ona lubi zraszanie a co do zapachu dla mnie dość mocny ale ładny


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 14, 2010, 09:21:09
U mojego serpensika naliczyłam 15 kwiatków w różnym stadium :grin: jak rozkwitną to na pewno pokażę :cool:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 14, 2010, 10:16:44
Z góry przepraszam za jakość zdjęć, na szybko, rano, komorką zrobione.

Ale wiem, że na odpowiedź czekają osoby, które raz po raz pytają: kiedy moja hoja zakwitnie?
Odopwiedź brzmi: 'kiedy zechce' :-)

I to jest dobry przykład:

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/hoja3.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/hoja4.jpg)

Inne zdjęcia zrobione tylko 'przy okazji', po południu spróbuję się przyłozyć:

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/hoja2.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/hoja1.jpg)

PS. Lulu, pytałaś o tył tej krateczki...



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Czerwiec 14, 2010, 10:21:29
Tyle kwitnień  :-D Gratulacje. Widać, że pod dobrą opieką są  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 14, 2010, 10:25:13
Eee.. dogodził im upal i nawilżanie :)
Do kerri się nie dopchałam ... multiflorze nie chciało mi się robic zdjęć.. a dwie zwykłe lacunosy.. kto by robił zdjęcia hoi która stale kwietnie? ;)
A, red button chyba jeszcze kwitnie....

Jednak ta 3 liściowa sadzonka mnie bardzo zaskoczyła :-)

Ale przyznam, że miło wchodząc do mieszkanie czuć, że tam na pięterku coś kwitnie :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Czerwiec 14, 2010, 10:29:23
Mnie tam fotki pasują, wyraźnie widać kwiatuchy, ale skoro musisz się przyłożyć, poczekam.   :)

dop.
Z tych kilku (+ red button) taki zapach? :shock:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Czerwiec 14, 2010, 10:42:58
Lacunosa to chyba u Ciebie stale kwitnie  :( Moja kołuje od miesiąca i codziennie myślę, że to już  :sad: A tu nic  :sad:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Czerwiec 14, 2010, 11:58:33
Tellerko - to ile Ci w sumie kwitnie? Bo zliczyć nie mogę.
A krateczka ładna. Po Twojej nie poznałam, że mam takie same  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 14, 2010, 12:16:34
Jako wyżej wyliczyłam... 8 sztuk, licząc 2 lacunosy jako jedną.
No plus bella... to 9.
Właśnie przekwitła sheperdii (jeden mały kwiatostan) a druga sheperdiopodobna się szykuje.

Więcej grzechów nie pamiętam ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agabos Czerwiec 14, 2010, 12:58:58
Meredithi  (http://images43.fotosik.pl/304/ff2114747837c2d4m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ff2114747837c2d4)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Czerwiec 14, 2010, 14:07:03
Tellerko - Jednym słowem, perfumeria w domu :)

agabos - mogłabyś pokazać w wątku tematycznym całą roślinę?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Czerwiec 14, 2010, 14:14:51
Oho  :x - Lulu chyba, po pierwszym etapie zahojowania pt. : kiedy się puści? - wchodzi w następny etap pt. : kiedy i jak toto zakwitnie?... 8) :D

Tellerko - dzięki za karmę dla oczu :), no i dla nadziei hojomaniaka - czyli za dowód, że hoja naprawdę "robi to", kiedy zechce!  :-)
Zaintrygowały mnie te różowe kwiatuszki - bo choć kwiatki znajome, to po tych liściach i jeszcze do góry nogami ;-)) nijak nie mogę jej zidentyfikować ;-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Czerwiec 14, 2010, 14:25:08
Krysiu - ciekawi mnie wszystko, co dotyczy hoi, które mam. Każde zdjęcie całej rośliny, widok kwiatów niejako przybliża mnie do wyobrażenia sobie, jakie moje będą za czas jakiś. A, że niejako na początku kierowałam się tylko wyglądem liści, to teraz jestem na etapie, jak toto kwitnie  :P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cymric Czerwiec 14, 2010, 14:33:36
Mam hiobowe wieści Dorota  :P Nasze bliżniacze mindorensis to nie mindorensis, tylko któraś z incrassata / crassicaulis. Zakwitła szulbe z tego samego żródła i niestety tak została rozpoznana  :x. Może Beata wstawi kwiaty  :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 14, 2010, 14:44:37
Zaintrygowały mnie te różowe kwiatuszki - bo choć kwiatki znajome, to po tych liściach i jeszcze do góry nogami ;-)) nijak nie mogę jej zidentyfikować ;-)

A wiesz że nie wiem? Liście są od incurvuli... ale kwiatek ewidentnie od innej. Chyba nie australiska.. więc musi jakaś publycalix z okolicy, zaplątana :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Czerwiec 14, 2010, 15:12:02
Mam hiobowe wieści Dorota  :P Nasze bliżniacze mindorensis to nie mindorensis, tylko któraś z incrassata / crassicaulis. Zakwitła szulbe z tego samego żródła i niestety tak została rozpoznana  :x. Może Beata wstawi kwiaty  :-?

Hm ...  może być i incrassata. Mnie obecnie rybka  :-) Też chętnie zobaczyłabym nie tylko kwiaty, ale dorosłą roślinę.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Czerwiec 14, 2010, 15:32:29
Tadam, tadam... Ja też już kwiatki mam  :idea:

(http://images44.fotosik.pl/304/78436d4091dfef17med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 14, 2010, 16:12:47
I jak wrażenia?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Czerwiec 14, 2010, 16:16:53
Jestem z niej dumna  :D To druga z mojej kolekcji (zaraz po serpens, która odeszła tej zimy), która zakwitła  :-D. Zapaszku na razie nie czuję...


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Czerwiec 14, 2010, 20:07:02
Cytuj
A wiesz że nie wiem? Liście są od incurvuli... ale kwiatek ewidentnie od innej. Chyba nie australiska.. więc musi jakaś publycalix z okolicy, zaplątana
Astrid, a to nie będzie jakaś minibelle? :-?  Tak mi się te różowe kwiatuszki kojarzą. Właśnie czekam na swoje po raz pierwszy, więc na razie nie mam porównania. :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: probeta Czerwiec 14, 2010, 22:05:33
Bingo !!!! :D - Aga masz oko :)  właśnie jestem po jej odplątywaniu - u Tellerki jeszcze się szykuje do kwitnienia lobbi czego we wcześniejszej wyliczance nie uwzględniła - ale będzie mieć chyba te najbledsze kwiatuszki :)

A zapach... ech, szkoda gadać - o mało co na nią nie nakrzyczałam że za dużo zapachu wlała do nawilżacza - chyba bez otwartego na osćież okna bym nie usneła - całe szczęście że mi jednak tak nie kwitną :P

I własnie mi doniosła że nie zauważyłyśmy kerii variegatki która też kwitnie :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Czerwiec 15, 2010, 19:35:26
Beatko, to u Astrid taki busz, że potrzebuje pomocy w jego uporządkowaniu? ;) :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 15, 2010, 21:29:45
Tak, nie daję rady....  :shock: Hoje rozplątane tydzień temu już się tak pędami połączyły, że nie mogłam kwietnika od okna odsunąć  :???:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 15, 2010, 21:30:54
Wszystkie hoye lubią zraszanie?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: aniakrzyś Czerwiec 15, 2010, 21:40:41
A u mnie zakwitła dzisiaj matylda  :grin: , którą mam z konkursu od Beatki (Probety)  :) Jedna kuleczka kwiatów, ale pachnących bardzo intensywnie. Zapach mocniejszy niż carnosy, ale nie taki mdły. Wyczuwam troszkę konwalii  :-?

Zdjęcia zrobię, jak podładuję baterie, bo jak na złość właśnie padły  :x

I jest to pierwsza hoya, która u mnie zakwitła  :P , oczywiście nie liczę tu weteranki carnosy. Ogromnie się cieszę  :idea:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 15, 2010, 22:24:27
Gratulacje :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Czerwiec 15, 2010, 22:41:02
Poprawione zdjęcia:

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1784a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1771a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1760a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1757a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1746a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1752a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1745a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1744a.jpg)

(http://www.foto-astrid.com/coppermine/albums/userpics/DSC_1741a.jpg)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agac Czerwiec 15, 2010, 22:54:40
 :grin: No po prostu cosik pięęęknego  :grin:.Jak tu iść spać? Jak taakie widoki w kompie? :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: probeta Czerwiec 16, 2010, 11:26:53
Ta minibell u Tellerki jest cudnym klonem liście ma prawie całkiem srebrne przez plamki - chyba że to nie minibell a publicalix - ale jak na publicalix to znów te liście są za wąskie chyba i za krótkie  :-? z drugiej strony i carnosy takie się trafiają więc może jednak minibell  :-?  - ech należałoby nakrzyczeć na Tellerkę że nie pilnuje fiszek - ma sporo hoi nieoznaczonych a i sporo fiszek jest pozamienianych  :?  -  chyba tylko Burton nie miałaby problemu by je opisać  :shock:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Czerwiec 16, 2010, 11:32:23
Ten liść u nie wiadomo czego...  :grin: Dla mnie, to on mógłby być NN  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 16, 2010, 11:35:52
Fajowy widok :grin: mogła bym tak godzinami się gapić :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kaska.k Czerwiec 16, 2010, 12:13:48
Przepiękne zdjęcia i kwitnienia  :grin:

U mnie skromnie kwitnie bella

(http://images38.fotosik.pl/300/21114d1a3e3ab048med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

i sheperdii

(http://images42.fotosik.pl/217/8e65fd61d3349579med.jpg) (http://www.fotosik.pl)




Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 16, 2010, 13:16:19
Skromnie ale z wdziękiem :-D ślicznie uchwycony kolor kwiatków :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Czerwiec 16, 2010, 13:21:32
Ja myślę, że przy tak pięknych kwiatach można już nie być skromny hihi  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Mojra Czerwiec 16, 2010, 22:23:53
Jejku, jakie cuda. Jakieś pół roku temu z koleżanka rozmawiałam na temat hoi i twierdziłam: "jak można się nimi zachwycać?"  :-? Dziś "hojuję" :-) :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 17, 2010, 11:56:21
A jak pachną te kwiatuszki?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kaska.k Czerwiec 17, 2010, 12:07:51
A jak pachną te kwiatuszki?

Jeśli to do mnie pytanie to odpowiedź jest taka: bella - bardzo, bardzo delikatnie ale przyjemnie, natomiast sheperdii pachnie intensywnie, słodkawo - według mnie jest to ładny zapach  :)




Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 17, 2010, 12:13:47
Nie wiem czemu, ale wcześniej jakoś do mnie nie dotarło, że hoye pachną, teraz jestem bardzo ciekawa, czy z tymi co mam da się wytrzymać  :-) :-) :-).

Wcześniej nie skojarzyłam, ale sheperdii mam i szczepka mi kwitła niedawno, tak, tak szczepka podczas ukorzeninia. Miała tylko takie 4 kwiatuszki (te małe), ale zapach było czuć w tym pomieszczeniu co stała, dla mnie też ten zapach jest przyjemny  :).



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Czerwiec 17, 2010, 13:47:11
Moja stoneana zaszalała :D ale i tak jestem z niej dumna
(http://images47.fotosik.pl/305/d7154c9cb4c27613.jpg) (http://www.fotosik.pl)
 


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 17, 2010, 13:50:01
Jaki ma zapach? Gładkie ma liście, bo na zdjęciu widac jakby miały meszek?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Czerwiec 17, 2010, 14:33:27
Jak zwąchałam ją z bliska to coś czuć ale mało intensywnie, może dlatego że ma tylko pięć kwiatów. A meszek ma ale taki malutki i też z bliska go widać.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Czerwiec 17, 2010, 19:28:42
Moja pewna hoja też kwitnie.  :roll:

(http://img215.imageshack.us/img215/8056/zdjcie197s.jpg) (http://img215.imageshack.us/i/zdjcie197s.jpg/)

(http://img691.imageshack.us/img691/6230/zdjcie190m.jpg) (http://img691.imageshack.us/i/zdjcie190m.jpg/)

Byłam pewna, że zrzuci kwiaty, miła niespodzianka. :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kaska.k Czerwiec 17, 2010, 19:48:34
No tej kwitnącej serpens to zazdroszczę Ci Elu :grin: Ja swoją rozdałam po ludziach - i u wszystkich kwitła, kwitnie lub ma pączki, a moja nawet o tym nie myśli  :(




Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Czerwiec 17, 2010, 19:58:22
Woli wilgotno dlatego zraszam, zakładam czapkę, stawiam na tacy z wilgotnym keramzytem ale jak widzisz końcówki ma zasuszone. Byłoby więcej kwiatów.  :-( Rok temu próbowała i nic z tego nie wyszło. W tym roku dostała dopalacze jak tylko zobaczyłam co się święci. Tak, że to nie moja zasługa.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 17, 2010, 20:33:05
Jakie dopalacze?

Ile światła lubi? może swojej zmienię miejsce na wilgotniejsze :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: lawenda2212 Czerwiec 17, 2010, 22:19:46
Do mojej słońce dociera dobrze po południu...
Właśnie kwitnie.   :-D  :-D  :-D

(http://images50.fotosik.pl/305/8df03137e0b5538cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8df03137e0b5538c)

(http://images42.fotosik.pl/217/dc609121615af898m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dc609121615af898)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 17, 2010, 23:15:58
Gratuluję wam wszystkim kwitnień 8-) :-D Martuchna podoba mi się twoja podpórka do hoi :) Gdzie ją kupiłas bo u nas to tylko pomarzyć o takiej :?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Czerwiec 18, 2010, 06:01:03
Elu jestem pod wrażeniem :grin:! U mnie serpensica nigdy nie kwitła. Zawsze na jakimś etapie zrzucała pączki :?.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Czerwiec 18, 2010, 06:25:43
 :roll: :roll: :roll:

Wiolu odżywka dla kwitnących Blossom booster.  :)
Wystawa w zasadzie północna. Promyki słońca bywają późno po południu.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Czerwiec 18, 2010, 08:07:46
anita041 ta podpórka była w promocji w Kauflandzie za całe 5 zł. Ona jest dobra ale dla młodych kwiatów, ma tylko jakieś 40 cm.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Czerwiec 18, 2010, 10:18:53
No tak w kauflandzie można nieraz zrobić interes życia ale to już trzeba mieć szczęście żeby na taką promocję trafić 8)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Martuchna Czerwiec 18, 2010, 17:24:12
Przynieśli do domu gazetkę i tam ją wypatrzyłam. Wszystko z gazetki było po 5 zł.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 18, 2010, 21:06:02
:roll: :roll: :roll:

Wiolu odżywka dla kwitnących Blossom booster.  :)
Wystawa w zasadzie północna. Promyki słońca bywają późno po południu.

Dziękuję, w takim razie mam dla swojej idealne miejsce  :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Czerwiec 21, 2010, 08:56:26
Lubię wszystkie hoje,preferuję te o małych listkach ale serpens i curtisi to moja wielka miłość.
 Kwitnąca serpens to dla mnie wielkie wyzwanie-szczerze gratuluję :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 07, 2010, 20:59:55
Oto debiut mojej pubicalyx silver pink.

(http://img714.imageshack.us/img714/4265/p1060326x.jpg) (http://img714.imageshack.us/i/p1060326x.jpg/)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Lipiec 07, 2010, 21:22:56
Ależ włochate cudo  :grin:, no i jak zwykle zapytam, jak pachnie?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 07, 2010, 21:24:23
Agar a mogła byś pokazać ją w całej okazałości ? Ciekawi mnie jaka jest wielka 8)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Tryamour Lipiec 08, 2010, 13:35:41
Ależ piękne hoje :) Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z hojami, ale mam nadzieję, że niedługo też doczekam się takich cudownych kwiatów :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kasia Lipiec 08, 2010, 14:01:50
Moje ktore wlasnie kwitna
Nieporzadna sheperdi

(http://images47.fotosik.pl/313/3f812e3f10fefa06med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images35.fotosik.pl/167/06c15dfa2b8ad1ef.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Tricolorka

(http://images49.fotosik.pl/313/a6c2adfd8360bef7med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Variegata
(http://images46.fotosik.pl/312/e51300ba2649403fmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 08, 2010, 15:35:04
Anitko, nie dam rady jej teraz ściągnąć z parapetu, bo zaplątana w gąszczu, więc nie będę robiła jej zdjęcia, ale nie jest szczególnie wielka, tyle że już ma parę latek (ok.3).
Kasiu, na ostatnim zdjęciu to chyba parasitica?
Wiolu, zapachu nie mogę określić dokładniej, bo nie mogę się do niej teraz dopchać, ale raczej delikatny, zdecydowanie mniej wyczuwalny niż zapach innych, które mi teraz kwitną. Nie przebija się przez nie. :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 08, 2010, 16:02:12
 :x :mrgreen: ;)
(http://images38.fotosik.pl/309/3f32b65e07f6d808med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images50.fotosik.pl/313/c193b410209288abmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kasia Lipiec 08, 2010, 16:56:40
Wow ile kwiatow! :shock:

Nie to nie parastica, ma zielone, bialo-obrzezone liscie. :) Nie jestem pewna jej nazewnictwa.

PS:Znalazlam takie cos

http://cgi.ebay.nl/Hoya-PARASITICA-VARIEGATA-Bew-Ableger-SELTEN-/320534319177

Faktycznie pasowalaby :-? :shock: Bo inne variegatki nie pasuja ale grubosc lisci i forma rosniecia pasuje. A ja sie zastanawialam, dlaczego ona tak nieporzadnie rosnie. :lol:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Lipiec 08, 2010, 17:14:07
Mery dałabyś już spokój. Tylko Ci rosną i kwitną  :-P Nudne to takie  :-) ( Piękna oczywiście  :grin:)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Lipiec 08, 2010, 17:17:50
U Mery nic nowego ,stale to samo -podziwiam :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 08, 2010, 17:35:22
Tylko Ci rosną i kwitną  :-P

To zbyt piękne, żeby było prawdą :roll: ;-). Czasem jakaś nie współpracuje...jak np. wredota serpens :?.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Lipiec 09, 2010, 11:49:04
No właśnie, :-?
Ja ją tak kocham a ona nawet mnie chyba nielubi .Pójdzie w kąt na parapet na dwutygodniowe wakacje,sama.
Tylko dręczy mnie pytanie "kto Wygra"? :shock:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 13, 2010, 11:44:24
Takie kwiatuszki wyprodukowała moja seniorka carnosa. :)  Rosną u dołu rośliny, trudno je uchwycić na zdjęciu.

(http://img202.imageshack.us/img202/207/p1060332x.jpg) (http://img202.imageshack.us/i/p1060332x.jpg/)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 13, 2010, 11:46:42
Śliczne  :grin: wyglądają jak porcelanowe :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Magda K. Lipiec 13, 2010, 12:30:07
I te bąbelki...  :roll:

Mery, brak słów  :???:  :lol:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Filomena79 Lipiec 14, 2010, 15:40:26
U mnie również kwitnie klasyczna carnosa.. :P
Trochę bardziej różowo, niż u Agar.

(http://images40.fotosik.pl/310/e1f6e6fcc8388ffd.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: JeyDee Lipiec 14, 2010, 15:43:08
Takie dziś wykryłam...

(http://img594.imageshack.us/img594/7536/dsc03931s.jpg)

(http://img248.imageshack.us/img248/7837/dsc03941t.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 14, 2010, 16:03:45
Uuuu.. chuchaj :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 14, 2010, 16:08:19
Bardzo dobrze się zapowiada :grin: To publicalyx?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: JeyDee Lipiec 14, 2010, 16:45:13
To publicalyx?
Chyba nie... ;) :-)

(http://img202.imageshack.us/img202/1075/dsc03942c.jpg)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Lipiec 14, 2010, 17:15:37
Ukrop służy hojom!  8-) Cudne placki.  :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Izolda Lipiec 14, 2010, 19:24:44
A ja się zapomniałam tutaj pochwalić, zakwitła (i już przekwitła) mi obscura :D:

(http://lh6.ggpht.com/_T4goDMFgQDY/TDIF9FLjmAI/AAAAAAAABnk/pbTI4lOBhHI/IMGP5232%20%28Medium%29.JPG)

(http://lh6.ggpht.com/_T4goDMFgQDY/TDIF92rAMCI/AAAAAAAABno/ljRUdvrReWg/IMGP5235%20%28Medium%29.JPG)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Lipiec 14, 2010, 19:29:30
JeyDee jaka piękna obovatka  :mrgreen: Koniecznie proszę o kwiatuszki, jak się rozwiną w całości. I żadnego kręcenie, że nie mam czasu, bądź przeoczyłam, bo coś tam coś tam  :twisted:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: JeyDee Lipiec 14, 2010, 22:14:43
 :P
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=13688.0


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Lipiec 14, 2010, 22:30:54
Nie tak szybko  :twisted: Tam są fotki z zeszłego roku  :P


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 14, 2010, 22:36:37
W tym roku ramię będzie miała podobne kwiaty ;)
:-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Lipiec 14, 2010, 22:41:33
Tak? A ja myślałam, że będą w innym kolorze  :P
Kwiatki to rzecz chwilowa. Są, bądź ich nie ma. Dlatego ja chcieć widzieć cała roślina.  :mrgreen:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 14, 2010, 22:48:37
Jee Dee śliczna obowatka :-) 8) Pokaż ją w całości :lol:
Izoldo piękne kwitnienie :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Lipiec 15, 2010, 07:58:52
Teraz do kwitnienia szykuje się finlaysoni , co to będzie za spektakularne kwitnienie , takie że mogę go nie zauważyć bo wielkość kwiatów jest powalająca  :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: malenstwo38 Lipiec 15, 2010, 21:12:13
Wiesz Basiu, ale można jej wybaczyć bo ma piękne liście!  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Lipiec 15, 2010, 22:56:28
No fakt listki ma przepiękne ale jak się ma wielkość kwiatu do listka  :x
No i stoneana się szykuje będzie to jej w tym roku 2 kwitnienie pierwsze było obfite bo aż jednokwiatowe  :x


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Lipiec 16, 2010, 07:02:10
Mam i ja!  :)
Była tak szorowana, prana, parzona :shock: i proszzz! Uważam, że ta hoja jest nie do zdarcia.

(http://img180.imageshack.us/img180/5683/zdjcie129.jpg) (http://img180.imageshack.us/i/zdjcie129.jpg/)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 16, 2010, 08:19:31
Śliczny kwiatuszek :-D Moja wypuściła ogonek z kwiatuszkiem i już kilka miesięcy nic dalej się z nim nie dzieje :mad:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 16, 2010, 08:20:57
Podlej (rozcieńczonym bardziej niż dla zwykłych roślin) nawozem dla kwitnących :)
Albo nawozem dla storczyków... powinie w tym upale ruszyc :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 16, 2010, 08:26:32
Dostaje nawóz do storczyków i nadal nic :-? Poczekam jeszcze troszkę póki nic złego się nie dzieje z tym"ogonkiem" to chyba ma zamiar w końcu kiedyś rozkwitnąć :-) Tylko to czekanie mnie dobija  :mad:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 16, 2010, 08:27:58
No cóż, widać nie gotowa ;)

Z innych sprawdzonych sposobów... to jest nawilżanie.
Jak mu zafundujesz wysoką wilgotnośc przez przynajmniej kilka dni, to powinien ruszyć :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Lipiec 16, 2010, 08:36:33
Ja proponuje postawienie jabłka jak najbliżej  hoy i niech sobie tam stoi aż się zmarszczy , to przynosi rewelacyjne rezultaty  :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 16, 2010, 09:17:05
Dzięki dziewczyny wypróbuje podnieść wilgotność i położę też jabłko :lol: Tu już chyba nie będzie miał wyboru i w końcu ruszy  :grin: 8-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Lipiec 16, 2010, 19:14:27
Ja mam podobną sytuację z moją carnosą, która produkuje pędy kwiatowe już od wiosny i na tym koniec. Spróbuję z tym jabłkiem, i mam nadzieję że coś drgnie?!


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 18, 2010, 09:09:14
Wstawię hurtem, skoro już się napstrykałam. ;)

diptera
(http://img838.imageshack.us/img838/9959/diptera2.jpg) (http://img838.imageshack.us/i/diptera2.jpg/)


cv.Chouke
(http://img832.imageshack.us/img832/1111/chouke2.jpg) (http://img832.imageshack.us/i/chouke2.jpg/)


davidcummingii
(http://img840.imageshack.us/img840/541/davidcummingi1.jpg) (http://img840.imageshack.us/i/davidcummingi1.jpg/)

sheperdii
(http://img839.imageshack.us/img839/4104/sheperdii1.jpg) (http://img839.imageshack.us/i/sheperdii1.jpg/)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 18, 2010, 09:33:11
Śliczne kwitnienia :grin: Najbardziej mi wpadł w oko kwiatek Davidcummingii :grin: Powiedz proszę jaki jest jej zapach?
 Diptera też niczego sobie 8)
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kiczulka Lipiec 18, 2010, 09:40:33
Aga, cudne kwitnienia :-D Nie wiedziałam, że cv. Chouke jest taka bielutka :-) A myślałam, że jej nie chcę... ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Lipiec 18, 2010, 10:50:20
Mogę tylko pogratulować tych kwitnień.
Moje hoje najwidoczniej zbyt małe lub nie gotowe do kwitnienia :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Rocha Lipiec 18, 2010, 17:24:53
Ale w Twoim domu "agar" musi słodko pachnieć.... . Piękne!


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 18, 2010, 20:14:00
Dziewczyny, spośród tych czterech hoi na powyższych zdjęciach zdecydowanie najładniej pachnie sheperdii. :) Anito, zapachu davidcummingii nie umiem dokładnie określić, taka mieszanka słodkiego z korzennym czy czekoladowym :-? - jak dla mnie. Ale dość subtelna, słabo wyczuwalna. Mocno za to pachnie (niekoniecznie bardzo przyjemnie :wink:) cv.Chouke.
Kiczuś, Chouke jest bardzo ładną i łatwą hoją, na dodatek niewielkich rozmiarów. Moja to zaledwie roczna roślinka, a już kwitnie. :) Bardziej podobają mi się listeczki cv.Mathilde, to przecież siostrzyczki, ale ta druga jakoś wolniej przyrasta.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anita041 Lipiec 18, 2010, 20:37:22
Agar dzięki za odpowiedź 8-) Teraz wiem na którą z hoi polować na all :) Czyli na davidcummingii bo za mocno nie pachnie a ja niestety muszę eliminować te co tak czadu dawają z powodów zdrowotnych :( A czy w ogóle bywa ona na all :-? :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 19, 2010, 08:39:39
Agnieszko gratuluję kwitnień :) Toś się napstrykała :)
Ja też lubię czuć zapach hoi po wejściu do domu ... to jednak coś zupenie innego niz te wszystkie sztuczne zapachy...

Zmieniłam nieco opisy do Twoich zdjęć (zmieniłam miejsce) - moim zdaniem lepiej je teraz widać :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: kiczulka Lipiec 19, 2010, 08:46:40
Kiczuś, Chouke jest bardzo ładną i łatwą hoją, na dodatek niewielkich rozmiarów. Moja to zaledwie roczna roślinka, a już kwitnie. :) Bardziej podobają mi się listeczki cv.Mathilde, to przecież siostrzyczki, ale ta druga jakoś wolniej przyrasta.

Mathilde mam - na przyrost nie narzekam, choć zdecydowanie lepiej rosła zimą niż teraz :shock: nie umiem jej w tym upale dogodzić z podlewaniem i zasusza stożki zrostu :? I próbuje moją cierpliwość z kwitnieniem - ma pędzik od kilku miesięcy :x
Chyba sprawię sobie tą Chouke :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 19, 2010, 15:01:25
Cytuj
Agnieszko gratuluję kwitnień. Toś się napstrykała
Astrid, mniej samego pstrykania niż gimnastyki i rozplątywania gęstwiny na parapecie. :-) Teraz wiem, że w tym, co kiedyś pisała Probeta na temat rozplątywania u Ciebie roślinnego buszu, wcale nie było przesady. A i tak na pewno mam wszystkiego o wiele mniej. :wink:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: lusiaq Lipiec 19, 2010, 22:10:02
cardiophylla
(http://images8.fotosik.pl/397/531f207cecdd368f.jpg) (http://www.fotosik.pl)
helwigiana
(http://images8.fotosik.pl/397/b62c3aaaf48862b7.jpg) (http://www.fotosik.pl)
pubicalyx silver pink
(http://images8.fotosik.pl/398/a37322f23918f6e7.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 21, 2010, 17:50:35
Lacunosa C J
(http://images50.fotosik.pl/317/9160ed66d74d3ce8med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images45.fotosik.pl/318/bb21bf7b4c2f92c5med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Lacunosa L I
(http://images43.fotosik.pl/317/d92e248a837fd435med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
sp. Haraku
(http://images43.fotosik.pl/316/7e2588a8644ef82cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images37.fotosik.pl/312/335482b51aa8b374med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Multiflora
(http://images49.fotosik.pl/314/92de1d7531e44ed1med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: PEla Lipiec 21, 2010, 18:41:21
Takie bąbelki też mogłyby zostać!  :roll:  Ale flora multi jak nie wiem co.  :grin:
Halo Meryś! Jejku już pobiegła. :-( Normalnie jak przeciąg.  :x


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Lipiec 22, 2010, 08:02:46
Coś tu słychać  :lol:



Stoneana jej 3 podejscie w tym roku zawsze ma dużo pąków a na koniec jest tylko 1 kwiatek , może tym razem się uda 



 (http://images47.fotosik.pl/317/58f165da0f58dd25.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58f165da0f58dd25.html)


Finlaysoni 3 kwitnienie w tym roku , bardzo chętna hoya


 (http://images39.fotosik.pl/313/83f7f956d287863e.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/83f7f956d287863e.html)

No i tricolor co to nie może pęknąć



 (http://images46.fotosik.pl/316/6a866bdacc416ba9.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6a866bdacc416ba9.html)

Szkoda tylko że to tyle trwa  :x


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 23, 2010, 08:20:45
h. limoniaca
(http://images47.fotosik.pl/317/9b418a50c05348e6med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images35.fotosik.pl/172/f5fb7e480253b90bmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
h.incurvula
(http://images38.fotosik.pl/314/90ecd78d91911631med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images37.fotosik.pl/313/cc6f8dc807e36dbemed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
:)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 23, 2010, 08:34:37
Brawo Mery :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: nuta23 Lipiec 23, 2010, 09:01:42
Piękne kwiaty.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 23, 2010, 20:16:08
Dzięki :).
I jeszcze:
pełen rozkwit lacunosy LI
(http://images45.fotosik.pl/318/70948e1cf9b96b05med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images50.fotosik.pl/318/2737dca5c119a230med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
ex lacunosa serduszkowa
(http://images43.fotosik.pl/317/3404eab622d2e094med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
porównanie obu
(http://images41.fotosik.pl/313/8eb6d314fd92f2e6med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Kwiatki lacunosy "mini" może są malutkie (choc większe niż u picty), ale ich zapach nie ustępuje serduszkowaej czy zwyklej ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Lipiec 25, 2010, 08:22:16


(http://lh4.ggpht.com/_TUs0fSLCbX8/TEsR8Hect3I/AAAAAAAABd8/CDNDEXk1W0E/s400/H.obovata%20var..JPG) (http://picasaweb.google.pl/lh/photo/JrscQIX1ql_k2p3lGVA7Gk5qa1UOXCIH3xynJfpRDuI?feat=embedwebsite)
Hoja obovata variegata


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Lipiec 25, 2010, 09:33:35
Witaj Mario :)
Znowu cudnie kwitnie czyli nic nowego :-) :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cymric Lipiec 25, 2010, 09:41:42
Zauważ Babciu ,jaka to mała sadzonka a ma dwie kiście pąków. Normalnie skandal  :P :???:

U mnie lobbii

(http://images8.fotosik.pl/402/0b69800fd1498588med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

rigida

(http://images8.fotosik.pl/399/094c68b369bfc889med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

kerrii pubescens z nektarem.Nektar gęsty, wygląda i ciągnie się jak półpłynny karmel.Zapach nadal nieokreślony, ale już przyjemny.Pod spodem drugie piętro pąków.

(http://images8.fotosik.pl/402/3cb2e4d82adb66admed.jpg) (http://www.fotosik.pl)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: krufka Lipiec 25, 2010, 14:24:24
To może i ja coś tu zaprezentuję  :). P o powrocie z wakacji zastałam kwitnącą  h. publicalix "jungle garden". :lol:

(http://img198.imageshack.us/img198/6366/pic5688.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: ares13 Lipiec 25, 2010, 14:48:09
U mnie kwitnie nieśmiało bella  :D
(http://images37.fotosik.pl/313/b3ed5dcad067eec0med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Lipiec 25, 2010, 14:57:14
Wszystkim kwitną a mnie nie :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: ares13 Lipiec 25, 2010, 15:01:19
Może mają za dobrze? :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: chinanit Lipiec 26, 2010, 20:07:53
Skandal Asiu to jest z tym, że Ty masz taką orzeźwiającą hoję, a ja siedzę tu jak gapa z otwartą buzią :shock: Idę polować na rigidę :???: A było już tak dobrze. Obiecali mnie nawet wypisać do domu, a tu znów stan się pogorszył :x

U mnie kwitną tylko lacunosy teraz.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: ares13 Lipiec 27, 2010, 23:04:31
Krufko, jaka ona nieziemsko piękna :grin: W życiu takiej nie widziałem  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: krufka Lipiec 28, 2010, 20:40:52
Krufko, jaka ona nieziemsko piękna :grin: W życiu takiej nie widziałem  :-D
Szczerze mówiąc,też byłam ciekawa,jakie kwiaty się rozwiną.Nie widziałam wcześniej kwitnącej "Jungle garden"


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: pepsi Lipiec 28, 2010, 20:44:45
U mnie kwitnie nieśmiało bella  :D
(http://images37.fotosik.pl/313/b3ed5dcad067eec0med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Powiedziałabym, że wcale nie nieśmiało tylko przepięknie. Mam nadzieję, że moje dwie szczepki wsadzone wczoraj do ziemi też kiedyś tak pięknie będą kwitnąć.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Basiek7 Lipiec 29, 2010, 08:32:20
To i ja się pochwalę - longifolią, gdyż to dopiero moja druga, po belli, kwitnąca hoja, co jest dla mnie dużą radością:

(http://img541.imageshack.us/img541/4764/kwiatki071.jpg) (http://img541.imageshack.us/i/kwiatki071.jpg/)

(http://img3.imageshack.us/img3/7740/kwiatki070.jpg) (http://img3.imageshack.us/i/kwiatki070.jpg/)

(http://img84.imageshack.us/img84/8146/kwiatki069.jpg) (http://img84.imageshack.us/i/kwiatki069.jpg/)

(http://img835.imageshack.us/img835/2568/kwiatki068.jpg) (http://img835.imageshack.us/i/kwiatki068.jpg/)

Dzięki Asi wiem, że to jednak nie longifolia  8)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cymric Lipiec 29, 2010, 08:43:28
Longifolie kwitną na biało  :) ,przynajmniej tak powinny.Te hoje,które sprzedawali w zeszłym sezonie w kwiaciarniach/mam identiko/ to raczej jakieś kentiany/wayetti. Moja też na wiśniowo.  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Basiek7 Lipiec 29, 2010, 08:55:50
Asiu, jeszcze raz dziękuję za rozszyfrowanie zagadki  :-D Zresztą jakby jej nie zwał, bardzo się cieszę, że kwitnie. Moja też próbowała kilka razy, ale zawsze zrzucała. Tym razem się udało  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: pepsi Lipiec 29, 2010, 09:00:12
Mnie się bardzo podobają hoje, które kwitną na czerwono, wydają mi się być takie niezwykłe i szlachetne.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Lipiec 29, 2010, 09:05:34
Ale to maleńkie kwiatuszki ;)
To jedyna hoja która nie przerwała u mnie  kwitnienia mimo popsucia się pogody i nawilżacza ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Basiek7 Lipiec 29, 2010, 14:59:46
A moja kentiana/wayetti miała terapię szokową, bo z miesiąc wisiała na balkonie, targana wiatrem, deszczem i słońcem. W końcu wzięłam ją do domu i w krótkim czasie zakwitła i wypuszcza nowe pędy, czego nie zrobiła od momentu zakupu (jesień w zeszłym roku)  :-D :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: nuta23 Lipiec 29, 2010, 15:01:25
Czyli terapia szokowa bywa czasami skuteczna.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Basiek7 Lipiec 29, 2010, 15:03:15
Na to wygląda  :-D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: pepsi Lipiec 29, 2010, 15:04:12
Terapia balkonowa jest skuteczna w celu wywoływania kwitnienia u wielu roślin. Z hojami nie mam jeszcze takiego doświadczenia, ale ze storczykami, gruboszami, kaktusami, skrzydłokwiatem jak najbardziej.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: JeyDee Lipiec 30, 2010, 00:44:58
Z dedykacją dla Lulu ;)

(http://a.imageshack.us/img245/4315/dsc04417i.jpg)

Ktoś się upominał o zdjęcie całej, więc melduję posłusznie, że zdjęcie zrobiłam. Teraz tylko musze je znaleźć :-)

I carnosa-założycielka (drugie kwitnienie w tym sezonie).

(http://a.imageshack.us/img530/3836/dsc04409g.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: agar Lipiec 30, 2010, 08:12:06
Obovata boska! :grin: Wspaniałe ciapate liście i te kwiaty! I carnosa także niczego sobie, choć niby to "tylko" carnosa. Ale ujęcie bardzo piękne - idealna, puszysta kula, pięknie się prezentuje na tle tej ciemnej zieleni. Gratuluję, Jolu. Jest się czym chwalić. ;)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Lipiec 31, 2010, 12:06:32
Mam bardziej popularne hoje, ale też kwitnące.
Mała sama w sobie, ale zawzięta:
(http://img541.imageshack.us/img541/9751/obraz015uxf.jpg) (http://img541.imageshack.us/i/obraz015uxf.jpg/)

Lacunoska mój nowy lokator:
(http://img15.imageshack.us/img15/4139/obraz011xk.jpg) (http://img15.imageshack.us/i/obraz011xk.jpg/)
 :)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Lipiec 31, 2010, 12:34:09
Bakcylko,piękne kwitnienia :grin:
Jak ja bym chciała aby u mnie choć jedna zakwitła :-?
Tyle się na patrzę na te Wasze kwitnące hoje ,że trochę mnie w dołku ściska :(


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: bakcylla Lipiec 31, 2010, 12:54:15
A Tobie nie kwitnie żadna?  :o


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Lulu Lipiec 31, 2010, 15:02:45
Z dedykacją dla Lulu ;)



(http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/najlepsze/best7_(www.e-gify.pl).gif) Pokazuj mi tak dalej (http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/najlepsze/best41_(www.e-gify.pl).gif)



Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Sierpień 06, 2010, 16:19:23
No i finka kwitnie juz po raz 3 ale tym razem ma chyba zamiar rozwinąć kwiatki wszystkie na raz juz kwitnie na 3 pypciach  :-D

 (http://images38.fotosik.pl/319/4aca6d7c2903d9a0med.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4aca6d7c2903d9a0.html)

U stoneany też zapowiada się urodzaj  :-D  Zawsze był jeden kwiatek  :shock:

 (http://images37.fotosik.pl/318/dd14d599c8731515med.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dd14d599c8731515.html)


I to by było na tyle z pola kwitnięcia hojatek  :wink:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cattleya Sierpień 08, 2010, 19:29:28
Niezmordowanie kwitnąca Tricolorka
(http://img411.imageshack.us/img411/285/img7877v.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Babcia_Wisia Sierpień 09, 2010, 08:02:57
Egzemplarz duży :) kwitnie okazale a mój na razie nic :(
Podobno trzeba być cierpliwym to czekam :shock:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: pepsi Sierpień 10, 2010, 15:00:15
Moja carnosa tez sprawdza moja cierpliwość już od wielu lat, ale może jeszcze zakwitnie jak Wasze.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Sierpień 12, 2010, 19:58:29
Z rozdziawioną buzią oglądam kwitnienia Waszych prześlicznych Hojeczek, i aż mi mowę odbiera z wrażenia. Normalnie, nie wiem co napisać?  :-? :grin: :grin: :grin: :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: ingga Sierpień 13, 2010, 22:37:48
uwielbiam ten wątek  :-D
przeglądam już go któryś raz z kolei  :lol:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Sierpień 13, 2010, 22:50:52
No i doczekalam sie a za to czekanie zostalam wynagrodzona zapachem że szok  :-D



Mowię Wam zapach taki że aż sie ma czlowiek ochotę zanurzyć nos w tym kwiatku  :-D


 (http://images46.fotosik.pl/325/91dedfdc1d9b7c26med.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/91dedfdc1d9b7c26.html)


Zapach przypomina mi delikatne lilie ) no ale mnie 99% hoy tym pachnie ) MIODZIO takie chcę perfumy


Jest to hoya stoneana


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: toska Sierpień 14, 2010, 07:59:19
Tak wyglada w pełnym rozkwicie  :-D


 (http://images37.fotosik.pl/320/d226bb34540122fcmed.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d226bb34540122fc.html)


Ciągle przepięknie pachnie , wczoraj wąchalam a dziś mam cale zatoki zawalone ale jednak daje się wyczuć zapach  :wink:
Mam nauczkę nie wąchać tak intensywnie kwiatów , bo nos tego nie wytrzymuje , dobrze że dzieciaka nie dałam do wąchania  :-D
Proszę docenić fotkę bo zrobiona cyfrówką w makro bez statywu .
Chyba 30 fotek cyklam zanim mi się ręce przestały trząść  :lol:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: pepsi Sierpień 14, 2010, 08:41:06
Piękna fotka, a kwiatek jeszcze piękniejszy, taki włochaty. Szkoda, ze nie możesz nam przesłać zapachu. Lilie-musi być cudowny. A ten kwiatek jest pojedynczy?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: wyrak Sierpień 19, 2010, 18:59:38
Myślałam, że mnie za bardzo nie ruszają. Ale jak kwitnie to mnie rusza   :oops:. Debiucik mojej gracilis  :roll:

(http://i555.photobucket.com/albums/jj451/wyrak110/FF/gracilis-paki.jpg)

(http://i555.photobucket.com/albums/jj451/wyrak110/FF/gracilis1.jpg)

(http://i555.photobucket.com/albums/jj451/wyrak110/FF/gracilis2.jpg)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: cymric Sierpień 19, 2010, 19:06:00
Wyraczku może Ciebie też hojnie  :mrgreen: ;) ,choć trochę?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: wyrak Sierpień 20, 2010, 07:22:24
Ciiiiii...

"Choć trochę" to już dawno  ;). Jest jeszcze kerrii, lacunosa, linearis, serpens, retusa i bella  :mrgreen: :roll:
Normalnie chyba niedługo będę musiała założyć swój hojowy wątek  :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Sierpień 22, 2010, 17:53:20
Ciiiiii... (...) Normalnie chyba niedługo będę musiała założyć swój hojowy wątek  :-)
Wyraczku, to powiem Ci po cichutku: Byłoby świetnie!!  8) 8) :D :grin:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: anulka247 Sierpień 22, 2010, 19:26:56
U mnie pachnie osiem baldaszków lacunosy  :D Kocham ją  :-) No i kerri będzie mi debiutować... Mam nadzieję, że się jej nie odwidzi  :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Krystal Sierpień 22, 2010, 19:57:55
Ooo, a to Wyraczek ścichapęk...  :x
Niby nic, niehojowa - a tu znienacka pączek gracilis pękł  :P

Piękne zdjęcia, Wyraczaku, jak zawsze. :) Och, jak mi się marzy taki kolorowy, nasycony kwiat - u mnie dotychczas tylko biało-mdłe jasności... ;-) I zdecydowanie uwielbiam to ślinienie się  :P - w tym połowa uroku kwitnących hoi (dla mnie).
A przypomnijcie mi - gracilis pachnie?... Kurdelek - no powinna, za tym kolorem powinien iść równie nasycony zapach. Potwierdż, Kaś (zalecane :x), albo mnie rozczaruj  :D


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: wyrak Sierpień 22, 2010, 20:35:46
Po zbliżeniu nosa zapach jest wyraźny. Ale na pewno nie tak mocny jak u lacunosy - innymi słowy przy rozwiniętym jednym kwiatostanie w pomieszczeniu jej nie czuć.


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Kerstin2309 Sierpień 24, 2010, 20:37:44
Wielokrotnie oglądałam ten dział o kwitnących Hojach i nigdy nie miałam dość. Wręcz przeciwnie - wciąż czuję niedosyt takich wspaniałych widoków!!!  :grin: :grin: :grin: :grin: 8)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Szymka Sierpień 25, 2010, 11:49:26
Przestańcie się już zachwycać bo resztkami sił się bronię przed hojozą  :x  Mam wolny południowy parapet  :-?


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: tellerka Sierpień 25, 2010, 11:51:21
Jak to możliwe?   :???: :grin: :shock:


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: Szymka Sierpień 25, 2010, 12:06:39
Nie wiem czy pamiętasz , ale hoduję tylko paprocie ,które na południowy parapet się nie nadają  :). A do tego to pokój mojej córki, która mi zagroziła, że jak zbliżę się do jej parapetu to się to źle dla mnie i moich kwiatków skończy  :-) Ale matka ma bardzo duużo argumentów w ręku  :-? :-)


Tytuł: Odp: Kwitnące Hoye cz.2
Wiadomość wysłana przez: pepsi Sierpień 25, 2010, 13:47:45
Przestańcie się już zachwycać bo resztkami sił się bronię przed hojozą  :x  Mam wolny południowy parapet  :-?

Czy mogę wypożyczyć ewentualnie odkupić twój parapet? :P




Następna część http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=20480.0