Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Rośliny doniczkowe => Fiołki - archiwum => Wątek zaczęty przez: czarodziejka Maj 23, 2009, 23:02:32



Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Maj 23, 2009, 23:02:32
Część 10 wątku: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,11848.0.html (http://www.floraforum.pl/index.php/topic,11848.0.html)

Nie wiem czy była ta stronka podana ale dodaje ja do ulubionych :grin:


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 07:37:02
No ładnie - obejrzałam sobie katalogi fiołków i moja lista chciejstw zwiększyła się o Silverglade Jingles, Optimara EverPraise, Rosie Ruffles, Pat Tracey, Pink Lady i ??-???????? (rety, jaki on śliczny: http://senpolia-ural.ru/media/img/plants/-___________________.jpg )

Post dołączony: Maj 24, 2009, 07:39:14
A Swoją drogą - tę stronkę to pewnie już "przerabialiśmy"???  :-(

http://www.senpolia-ural.ru/catalog/all/


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Maj 24, 2009, 09:07:37

A Swoją drogą - tę stronkę to pewnie już "przerabialiśmy"???  :-(

http://www.senpolia-ural.ru/catalog/all/

Nie "przerabialiśmy" tej strony, bo właścicielka fiołków mieszka na Uralu (patrz mapę)  :-P  :-)

PS: Silverglade Jingles, Rosie Ruffles oraz ??-???????? ma Julia.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 09:53:16
Ariadno - Ural? Co to dla nas???  :-)

Zaraz skombinujemy TIRa...co ja piszę, MOTOLOTNIĘ i fruuuuuuu!!!... :-) :-) :-) 

Post dołączony: Maj 24, 2009, 09:56:31
Sprawdziłam - ??-???????? zamówiłam, ale tych dwóch nie.... :sad:
Starałam się maksymalnie kroić listę chciejstw...


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Maj 24, 2009, 10:02:40
Cytuj
Starałam się maksymalnie kroić listę chciejstw

Po co? Rzadko kiedy udaję się otrzymać wszystkie zamówione odmiany  :oops:


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 10:52:12
No ale ja dopiero zaczynam moją fiołkową hodowlę i gdybym tak zapisała wszystkie moje chciejstwa... :| :| :|

I tak wyszło dużo, a chciałam, żeby każdy coś otrzymał... ;-)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: sap3 Maj 24, 2009, 11:48:35
Też kroiłam maksymalnie...ale ja ze względów finansowych :-)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Maj 24, 2009, 12:39:08
Eureka, wszystkie listki przywiezione przez Ariadnę mają już korzonki  :grin:/ oprócz jednego, który był zmaltretowany i padł od razu /.
Nie wytrzymałam i dzisiaj je podejrzałam. :D


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 24, 2009, 12:40:07
Małgosiu, nie kuś :D bo pójdę swoje podglądać  :-)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 24, 2009, 12:45:03
Ja też swoje znów wczoraj podglądałam. Większość ma już korzonki, ale jeszcze u kilku zdiagnozowałam podgniłe ogonki, bez operacji się nie obyło.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 13:28:50
Jak Wy to robicie... :sad: :sad: :sad:

W wodzie, w ziemi??? W red bull ?... :-( :-( :-(


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: sap3 Maj 24, 2009, 13:32:48
Ja ukorzeniam w wodzie i ponad połowa ma już korzonki :grin: Tylko 4 zostały...uparciuchy.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 13:39:43
Cięcie, do wody i szklarenka?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Maj 24, 2009, 15:56:55
Niestety nastąpił ten tragiczny dzień  :sad: Chodziłam wokół niego trzy dni,w końcu "pękłam".Na dodatek nie oparłam się dwóm mikrusom.Co ja mam teraz z nimi robić dziewczyny?

(http://images41.fotosik.pl/126/49ab70885fb666c3med.jpg)-sprawca nieszczęścia,nie oparłam się jego rumianym policzkom  :D

(http://images49.fotosik.pl/130/7baccf75f99a844emed.jpg)-różowiutki pełny

(http://images43.fotosik.pl/130/2688e927fea06f6cmed.jpg)-fioletowy/zdjęcie trochę przekłamuje kolorek/

Co wy na to?



Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 24, 2009, 15:59:20
Wszystkie są przepiękne  :-D Och rozpłynęłam się  :)

Cytuj
Co ja mam teraz z nimi robić dziewczyny?
Kochać, podlewać, dokarmiać, szepnąć coś miłego  :lol:


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 24, 2009, 16:04:30
Wcale się nie dziwię, że nie oparłaś się przed kupnem takich piękności. Miniaturki przeurocze, a ta różowa ile ma pąków  :grin: :grin:. Nie pożałujesz, że je kupiłaś  :-D. Ja też coraz bardziej rozpływam się gdy widzę tak cudne miniaturki, chyba będę powiększać teraz nimi swoją kolekcję.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 16:20:57
Piękne fiołeczki :)

Chyba pójdę dziabać w ziemi i sprawdzę czy u mnie są korzonki :-)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 18:41:14
Axlowa - dasz radę wkleić zdjęcie swojego Rainbow Limelight? Mam z nim problem - jakoś podejrzanie wywinął listki... :( Może to normalne u tej odmiany? Masz jakieś zdjęcie tego fiołka?  :-(


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 18:57:19
Byle jakie, ale są

(http://images49.fotosik.pl/131/b29d67829772c354.jpg)

(http://images44.fotosik.pl/131/c691441e623ed347.jpg)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: smykla1 Maj 24, 2009, 18:59:21
??-???????? gdzie mogę zobaczyć jak wygląda ?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Maj 24, 2009, 19:00:19
Może to głupie pytanie,ale jak wy piszecie cyrylicą na normalnym kompie  :shock: ?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 19:00:55
Chyba wklejają :?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Maj 24, 2009, 19:05:10
Tu masz: http://www.avsa.org/Russian/Pictures/EK-ExoticaKorshunova95.jpg


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: smykla1 Maj 24, 2009, 19:15:26
Kika-to od CIEBIE dostałam listek takiego ?Czy ci już kwitł?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: ojkaa Maj 24, 2009, 20:56:00

(http://images41.fotosik.pl/126/49ab70885fb666c3med.jpg)


Rzeczywiście jego rumianym policzkom nie można się oprzeć :grin:


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 21:11:04
Asiu - sama zobacz - co mu dolega?

(http://images37.fotosik.pl/126/bae93b2e9ff9a776med.jpg) (http://www.fotosik.pl)



(http://images40.fotosik.pl/127/34606ee9195c3929med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 24, 2009, 21:21:40
Mogę się włączyć  :). Madziu a te podwinięte listki wiotkie są?? I czy trzymasz go w pojemniku bez odpływu?



Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 24, 2009, 21:22:51
Malenko, one chyba tak mają, zobacz tutaj
http://pics.davesgarden.com/pics/Plantcrazii_1172633291_699.jpg

http://home-and-garden.webshots.com/photo/2822162670061055707xebZlU

A może wsadź go do wora na jakiś czas :-?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Maj 24, 2009, 21:25:09
Stronka nie wchodzi  :( Fiołuś jakby przelany  :-?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 21:35:15
Mój ma też takie troszkę zawinięte listki, jak nie są wiotkie to chyba jest wszystko OK. Może rzeczywiście go do wora, nadmuchać, wietrzyć i skąpo podlewać :-?


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 24, 2009, 21:36:53
Wygląda on mi na przelanego i chyba ma za ciężkie podłoże. Ja kiedy do fiołków używałam zwykłego podłoża uniwersalnego takie historie zdarzały mi się często. Odkąd kupuję ziemię lepszej firmy, podaję piasek, perlit, keramzyt coś takiego się jeszcze nie zdarzyło, no i trzeba uważać aby nie przedabrzać z wodą. Też mam tendencję do zalewania bo mam wrażenie, że fiołki mają ciągle za sucho.  :shock: :shock:
Gdy przelany to wór pogorszy sprawę  :)
Madzia się nie odzywa więc nie wiadomo czy listki wiotkie. Może to taki typ listków   :) ;)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 21:44:24
Poczekajcie, ja tu sie kłócę w innym wątku - zaraz będę!!!  :-) :-) :-)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Maj 24, 2009, 21:46:36
To nie kłócić się tam w caudatach  :D ,zdrowia szkoda. My tu chcemy fioła zdiagnozować,coby błędów nie powielać  :shock:


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 21:49:08
Już wstawiam zdjątko, dajcie moooment!  :eek:

Post dołączony: Maj 24, 2009, 21:49:57
I bądź tu mądry, człowieku - czy one wiotkie czy nie?

(http://images46.fotosik.pl/131/c5c41ac840d9dca0med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Niektóre takie gumowe jakby, ale te ze środka nie...


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Maj 24, 2009, 21:52:31
Wiotkie  :sad:


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 24, 2009, 21:53:56
Jak mokre podłoże to osusz i wsadź do wora.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 21:54:35
Może wsadź go szybko do suchej ziemi z perlitem i co tam jeszcze masz, wyciągnie trochę wilgoci. Poobcinaj te gumowe, chyba rzeczywiście przelany z tymi torfowymi doniczkami trzeba bardzo uwazać.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 22:03:39
No ale te gumowe to zielone jeszcze są... szkoda ich... :-?

Wyciągnę fiołasa, otulę papierowym ręcznikiem albo papierem toaletowym i się zobaczy!  :)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 22:05:08
Papier wyciągnie wilgoć :)


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 22:07:56
Taaaa jest!  :D

Post dołączony: Maj 24, 2009, 22:16:13
Siedzi sobie bidulek w bandażach cały!  :) I pod szklarenką...

Tak myślę, że on może za dużo światła miał? Fiołki z jasnymi listkami chyba powinne mieć jeszcze mniej światła niż te z ciemnymi? No i oczywiście te doniczki torfowe - po powrocie z Polski większość fiołków było suchych - więc podlewałam wszystkie. Zapomniałam, że torf trzyma wilgoć...


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 24, 2009, 22:25:48
Ja po doświadczeniach z tymi, które zamordowałam to nawet jeszcze tych moich od Dibleysa nie podlewałam.


Tytuł: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 24, 2009, 22:42:42
No właśnie - a one wszystkie w tych doniczkach siedzą... :(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: marangai Maj 25, 2009, 09:47:55

Siedzi sobie bidulek w bandażach cały!  :) I pod szklarenką...


Ta szklarenka to chyba nie jest najlepszy pomysł...


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 25, 2009, 13:08:26
Znaczy się - teraz wietrzyć?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Maj 25, 2009, 13:11:55
Ja bym osuszyła podłoże i zostawiła go w spokoju.Za mokro a jak wstawisz w szklarnie to jeszcze zwiększysz wilgotność :(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: marangai Maj 25, 2009, 13:20:44
No właśnie! A dla pewności może mu listek skubnąć na "kopię awaryjną"...?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 25, 2009, 14:24:20
Chyba nie... jak takie zmaltretowane to już lepiej nową sadzonkę dokupię... :-?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 25, 2009, 14:24:45
Według mnie fiołek będzie trudny do uratowania... Madziu i nie wstawiał go do żadnych szklarenek !!!. Już to pisałam, to tylko pogorszy sprawę. Poodrywaj wszystkie "gumowe" liście, osusz korzenie i posadź w lekkie podłoże z dodatkiem perlitu, wermikulitu lub keramzytu i piasku w doniczce z otworami. No i uszczknij zdrowy listek do ukorzenienia, bo różnie może być... :( :(
Na forum udzielam się od niedawna i odmianowce też hoduję od niedawna, ale zwykłe fiołki uprawiam od dzieciństwa i miałam już do czynienia niejednokrotnie z takimi przypadkami.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 25, 2009, 14:31:27
Fiołas już od wczoraj siedzi w ręczniku papierowym, myślicie, że już dziś go wsadzać do wermikulitu/piasku?? Perlit dopiero dziś wysłany - nie wiem, kiedy będzie u mnie...


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: g2f Maj 26, 2009, 01:35:41
Co do ziemi z piaskiem, też pierwszy raz eksperymentuję i jak na razie jestem zadowolona.
G2f - A jakie masz niemiłe doświadczenia z takiego typu podłożem?

W zeszłym roku też trochę eksperymentowałam z podłożem i tam gdzie dodałam piasek ziemia przesychała o wiele dłużej, miałam wrażenie, że ta mieszanka była zbyt ciężka i słabo przepuszczalna i w tych doniczkach w końcu pojawiała się pleśń i tylko w tych, w których był piasek. :sad: Jednak wolę jak podłoże jest lżejsze, fiołki zresztą też ;) i jeszcze nigdzie nie wyczytałam, że fiołki potrzebują piasku. :-? Przeważnie ziemia zawiera już piasek i pomyślałam, że trochę bez sensu dodawać go więcej skoro fiołki tak naprawdę nawet samej ziemi nie potrzebują. :-D
Raz miałam nawet przypadek, że skończyła mi się ziemia i z braku laku wsadziłam kilka sadzonek do samego perlitu z wermikulitem i też jest dobrze. :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 26, 2009, 08:26:34
Ja swoje listki (3) w ramach eksperymentu ukorzeniam właśnie w wermikulicie... 8-)

I żyją... jeszcze :shock:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 26, 2009, 08:42:35
Jeszcze ja chciałam się poradzić, ponieważ to mój pierwszy fiołek pstrolistny do rozsadzenia. Czy można go rozsadzić czy dać jeszcze podrosnąć.

(http://img32.imageshack.us/img32/4707/pict0084qvc.jpg) (http://img32.imageshack.us/my.php?image=pict0084qvc.jpg)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 26, 2009, 08:46:20
A tych sadzonek widzę tam więcej, czy zdaje mi się?... :grin:

Ja bym jeszcze poczekała - niech listeczki urosną (chociaż z listka - matki będzie można mieć jeszcze parę dzieciaczków???)


A ja z innej beczki - czy ktoś może wrzucić jakieś sensowne zdjęcie Chantilly Puff? Zdjęcia znalezione w internecie są niewyraźne... :-x

(S. Spann) Light pink ruffled. Variegated dark green, quilted, wavy. Standard.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: maag Maj 26, 2009, 08:47:53
Mnie zawsze paluchy swędzą i takie już rozsadzam :D Listek można ponownie do ziemi wsadzić.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 26, 2009, 08:49:09
Cytuj
A tych sadzonek widzę tam więcej, czy zdaje mi się?...  :grin:

No będzie ich ze 4 :)

Mnie zawsze paluchy swędzą i takie już rozsadzam :D Listek można ponownie do ziemi wsadzić.

No mnie też swędzą  :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 26, 2009, 08:53:48
Ja też już bym rozsadziła, nie zniosłabym, że takie piękne sadzoneczki jeszcze razem zduszone siedzą  ;)
A ja mam pytanie, odnośnie uzyskiwania młodych z drugiej fali. Po oddzieleniu młodych, listek matkę wsadzić do ponownego rozmnożenia z korzonkami, bez obcinania ??? Spotkałam się z różnymi teoriami.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: maag Maj 26, 2009, 08:54:04
Magda znalazłam takie
(http://lh4.ggpht.com/_CQES89H5zHg/ShufzaGrzfI/AAAAAAAAAsM/8R4beCpxKTU/s400/46.jpg) (http://picasaweb.google.pl/lh/photo/fU5qPdew1Xlo1sZRpAZWFQ?authkey=Gv1sRgCL6o-5nAwbnp2AE&feat=embedwebsite)

Ja wsadzam z korzeniami.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 26, 2009, 08:57:33
No to idę mieszać ziemię :D Już czuję jak mi się ręce będą trząść  :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: herbal3 Maj 26, 2009, 09:00:54
Ja też zawsze spieszę się z przesadzaniem a potem cała drżę kilka dni, czy aby sadzoneczki nie za małe były i czy się przyjmą. :shock: :shock: :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: maag Maj 26, 2009, 09:06:43
Aneta, będzie dobrze, trzymam kciuki. Robiłaś przecież już to z innymi, nie myśl, że to odmianowe i będzie ok :D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: hel Maj 26, 2009, 09:10:23
A ja oddzielam największe sadzoneczki jak im ciasno, ale nie warto się spieszyć, bo te pozostawione przy listku później je przeganiają. Rosną szybciej i są bardziej dorodne.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: marangai Maj 26, 2009, 09:18:22
Generalnie pstrokate lepiej jest oddzielać trochę później... Ja je zwykle najpierw trochę "rozsuwam" w doniczce - takie wstępne rozdzielenie - i dopiero później odsadzam. A liść mateczny, jeśli jest w dobrej kondycji, zostaje, gdzie był :)
Malena, o swoją sadzonkę aż tak się nie martw, wcale nie wygląda aż tak źle! Urwij co gumowe, przesadź do luźnego podłoża (usuwając spomiędzy korzeni jak najwięcej starego!) i sama zobaczysz, jak szybko wyjdzie na prostą :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 26, 2009, 10:37:05
Małgosiu - ślicznie dziękuję za zdjęcie!!!

marangai - obciachałam gumowe listki i zrobiłam tak, jak mi radziłaś - zobaczymy, co będzie...  :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: marangai Maj 26, 2009, 10:41:31
Piękny fiołek będzie! :) Trzymam kciuki za Was oboje! :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Maj 26, 2009, 16:55:55
Moje listki puściły malutkie korzonki w wodzie i jeszcze mniejsze listeczki. I teraz dylemat.Już to wsadzić do doniczki????


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 26, 2009, 17:06:31
Ja bym już wsadzała - co by listki nie zgniły...  :-(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Maj 26, 2009, 17:08:16
A nie odłamią się przy wsadzaniu,są maluteńkie?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 26, 2009, 17:10:51
Koleżanka ma problem - szuka tłumaczenia nazwy fiołka: ?Balchug Poljot?  - co to może znaczyć???


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Maj 26, 2009, 17:13:46
Kelosak już dawno listki powinny być w ziemi...



Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 26, 2009, 17:15:54
Kelosak, wsadź już do ziemi. Przysyp delikatnie ziemią bez ubijania i powinno być ok :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Maj 26, 2009, 17:18:43
No to wieczorem wsadzam. Jakby co ,to nie są to rasowce tylko takie mają ładne karbowane i ciapate listki. Najwyżej skubnę listka raz jeszcze kuzynce. Tylko oczekiwania na ukorzenienie będzie szkoda. :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 26, 2009, 17:22:09
Będzie dobrze ;) w najgorszym wypadku puści nowe listki :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: caltagirone Maj 26, 2009, 23:54:16
Koleżanka ma problem - szuka tłumaczenia nazwy fiołka: ?Balchug Poljot?  - co to może znaczyć???

Malena... wydaje mi się, że nazwy tej się nie tłumaczy. W oryginale jest to ?????? ????? (?. ???????). Sam selekcjoner (nie wiem czy żartuje, czy pisze serio) mówi, że ?????? to ulica w Moskwie. Rzeczywiście jest taka. A ????? - nie wiem, nie mam słownika, może coś z lataniem? A tak w ogóle to na forum rosyjskim cieszą się, że amerykanie będą mieli problem z przetłumaczeniem tej nazwy. Myślę, że nazwy tego fiołka - chimery nie należy tłumaczyć.

Informacje te znalazłam na stronie:
http://www.senpoliamini.ru
Selekcjoner (nie wiem, czy nie łamię regulaminu) na forum rosyjskim ma nick - Robin73.
E-mail: igor.flow@mtu-net.ru (e-mail jest dostępny na stronie http://violets.ru)

Może warto do niego napisać.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Maj 27, 2009, 05:04:10
Koleżanka ma problem - szuka tłumaczenia nazwy fiołka: ?Balchug Poljot?  - co to może znaczyć???


W katalogu AVSA chimera jest zarejestrowana jako:

Balchug Poljot (9638) 01/27/2006 (I. Milekhin) Semidouble chimera dark purple-blue pansy/white stripe. Medium green, pointed, glossy. Semiminiature

?????? - Jest to po prostu przyrostek do nazw odmian Igora Milechina. Tak samo jak Ma`s, Aca`s lub EK.
Nazwa odmiany ????? - po polsku Lot


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Maj 27, 2009, 07:18:49
Co do ziemi z piaskiem, też pierwszy raz eksperymentuję i jak na razie jestem zadowolona.
G2f - A jakie masz niemiłe doświadczenia z takiego typu podłożem?

W zeszłym roku też trochę eksperymentowałam z podłożem i tam gdzie dodałam piasek ziemia przesychała o wiele dłużej, miałam wrażenie, że ta mieszanka była zbyt ciężka i słabo przepuszczalna i w tych doniczkach w końcu pojawiała się pleśń i tylko w tych, w których był piasek. :sad: Jednak wolę jak podłoże jest lżejsze, fiołki zresztą też ;) i jeszcze nigdzie nie wyczytałam, że fiołki potrzebują piasku. :-? Przeważnie ziemia zawiera już piasek i pomyślałam, że trochę bez sensu dodawać go więcej skoro fiołki tak naprawdę nawet samej ziemi nie potrzebują. :-D
Raz miałam nawet przypadek, że skończyła mi się ziemia i z braku laku wsadziłam kilka sadzonek do samego perlitu z wermikulitem i też jest dobrze. :-)

Ja dawałam piasek do ukorzeniających się listków, nie sadzonek, na razie jestem zadowolona.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 10:20:14
Ale Ariadno co nazwa Balchug Poljot znaczy po polsku - "LOT"? (chodzi mi o tłumaczenie na polski...  :shock:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Maj 27, 2009, 10:31:20
Lot - na przykład Lot ptaków


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 12:10:38
Aha - Balchug (przyrostek od odmian hodowcy), Poljot - lot.

Już kapiszi, bardzo Ci dziękuję!

A mogę jeszcze tylko spytać o tłumaczenie na polski "Ek - Boi  Bykow"...?  Proooszę!! :-o


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Maj 27, 2009, 12:27:19
??? ????? - Wałka Byków  :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 12:30:13
Fajne!!!! :-D

Lecę zobaczyć, jak ten fiołas wygląda!!! (No i ciekawe, jak się zachowuje na parapecie - może wierzga??? :-) )

Serdeczne dzięki, Ariadno!!!


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Maj 27, 2009, 15:02:45
Madziu jak tam biedny Rainbow Limelight?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 16:18:09
Idę sprawdzić, zaraz, Siostry, dostaniecie pełen raport  :-)

Post dołączony: Maj 27, 2009, 16:25:00
*Pacjent siedzi w wermikulicie.
*Gumofilce oderwałam i wsadziłam do kieliszków z wodą.
*Dzisiaj kolejne dwa musiałam oberwać, bo były bez turgoru.
*Pozostałe listki są sztywne.
*Kiedy usuwałam ziemię, zauważyłam, że korzenie prawie w ogóle nie przebiły krążka torfowego  :-?
*Zresztą korzeni było mało... :-x

Post dołączony: Maj 27, 2009, 17:14:43
Mam coś dla wszystkich miłośników fiołków afrykańskich... :grin:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Lila2006 Maj 27, 2009, 20:14:34
Gdzie masz???
Jako miłośniczka fiołków afrykańskich, melduję, że nic nie widzę.  :grin:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 20:16:14
Oj, bo sama oglądałam...już wklejam  :-)

Post dołączony: Maj 27, 2009, 20:18:51
To coś jest nie tylko dla miłośników fiołasów, ale i skrętników, episcii, chirit, itd.

To pokaz fotek z Konwencji w Chattanooga z 15 maja 2009 roku.

203 slajdy, ale trzymajcie się, bo są super!

http://www.photoshow.com/watch/KM6rB6zv

Post dołączony: Maj 27, 2009, 20:20:17
Pierwsze 10 slajdów to taki wstęp, ale potem lecą fiołasy, 93 slajd - i zaczynają się chirity, 115 - skrętniki (ZWRÓĆCIE UWAGĘ NA ICED PINK FLAMINGO!!!)

Post dołączony: Maj 27, 2009, 20:21:34
Do Administracji: uzyskałam pozwoleństwo od autora na pokazanie slajdów na naszym forum, więc nie krzyczcie...  :-)

Post dołączony: Maj 27, 2009, 20:23:19
No i fajnie, że widać Paula Sorano...  :grin:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: bajadera Maj 27, 2009, 20:36:18
Hi hi, widzę, że tu sama młodzież, co nie miała obowiązkowego rosyjskiego w szkole .....


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Maj 27, 2009, 20:37:09
Hi hi, widzę, że tu sama młodzież, co nie miała obowiązkowego rosyjskiego w szkole .....

Oj ze wstydem ale się przyznaję, że i u mnie ciężko idzie z rosyjskim  :oops:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 20:38:09
Moja kulpa, ale uczyłam się tylko angielskiego...  :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: bajadera Maj 27, 2009, 20:49:01
Jak zobaczyłam napis Best in Show, to poczułam się jak na wystawie psów .....


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 20:50:56
Bo to wygląda bardzo podobnie - wystawia się swoje wypielęgnowane piękności, Komisja podchodzi i ocenia. Dostajesz medal albo odznakę!  :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: bajadera Maj 27, 2009, 20:52:03
Mówię, że młode jestescie .... Komplementa Wam prawię !

(http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Reflexion/vieux-smiley.gif) Dawno, dawno temu wszyscy od piątej klasy podstawówki, przez całe liceum, a czasem i na studiach musieli się obowiązkowo rosyjskiego uczyć. Kiedy to było .....(http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Reflexion/vieux-smiley.gif)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 20:59:27
Mówię, że młode jestescie .... Komplementa Wam prawię !

Bo my takie młode, skromne i nieumne jeszcze...  :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Lila2006 Maj 27, 2009, 21:05:13
Ja tam bardzo lubiłam rosyjski, żałuję, że nie używałam i bardzo dużo zapomniałam. Zrozumieć, czy mówić to jeszcze jeszcze, ale żeby coś napisać to mam duuży problem.

Fakt, że angielski teraz bardziej się przydaje, ale rosyjski to bardzo ładny język. A jeszcze bardziej podoba mi się ukraiński (uwielbiam go słuchać), może dlatego, że mój dziadek pochodził ze Śniatynia.  :D

Ale to chyba nie o fiołkach...  :-?

Malena, dzięki. Oglądałam z zapartym tchem.  :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 27, 2009, 21:14:16
Nie ma sprawy - od niedawna należę do międzynarodowego forum fiołkowego i czasem coś ludziska podrzucają (USA, Szwecja, Australia). Fajnie tak sobie usiąść i pooglądać wymarzone kwiatuchy na (prawie) żywo!  :grin:


Post dołączony: Maj 29, 2009, 11:55:47
Słów kilka o fiołkach z kosmicznej serii "Everfloris" - nowości na fiołkowym rynku:

Artykuł:

http://www.optimara.com/business/africanviolets/everfloris.html

Jak wyglądają?:

http://www.selectivegardener.com/Catalog.php?category=5


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Maj 31, 2009, 19:26:58
Przepraszam, że wciskam się ze swoim kudelkiem pośród arystokrację fiołkową, ale właśnie zakwitł mi po raz pierwszy i chcę się pochwalić jaki jest śliczny ;)
Nie mogłam się doczekać kiedy pokaże jaki ma kolorek, a tu proszę nawet dwa kolorki :)

(http://img268.imageshack.us/img268/9841/fioek1.jpg)

(http://img268.imageshack.us/img268/3854/fioek2.jpg)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 31, 2009, 19:29:48
Śliczny!!!

Czy on w rzeczywistości jest taki niebieski - czy raczej fioletowy?  :-?

Najczęstszy problem właścicieli fioletowych fiołasów - żeby na zdjęciach wyszedł właściwy kolor...


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Maj 31, 2009, 19:40:11
Masz rację jest raczej fioletowy, próbowałam kilka razy uchwycić kolor, ale jak widać nie udało się.
Właściwie ten fiolet wpada w granatowy. Bo obok stoi drugi fiołeczek i ma całkem inny odcień fioletowego (ciepły, wpadający w róż).
Dla mnie nie ma jednak wątpliwości, że oba są śliczne ;)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 31, 2009, 19:42:47
No BA! Pewnie, że są śliczne!  :-D :-D :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Maj 31, 2009, 19:49:44
Dziękuję :)
Żeby nie być gołosłowną dorzucę zdjęcie drugiego fioletowego kundelka :)

(http://img269.imageshack.us/img269/2577/fioek3.jpg)

Nie wiem czy go czasem już wcześnie nie pokazywałam, ale mam nadzieję, że nikt na mnie za to nie nakrzyczy ;)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Maj 31, 2009, 20:17:21
Też pokażę parapetowca,który po prostu rozszalał się z kwitnieniem. Pomimo,że nie arystokracja to uroczy.

(http://img24.imageshack.us/img24/8039/dscf0910q.jpg) (http://img24.imageshack.us/my.php?image=dscf0910q.jpg)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Maj 31, 2009, 20:20:44
Cudne! - stoją w jednej osłonce?
Ten w środku wygląda jak dwa pomponiki od zimowych czapek :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Maj 31, 2009, 20:24:18
One rosną w jednej podłużnej doniczce. Zrobiło im się już ciasno,ale boję się teraz je rozsadzać.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Maj 31, 2009, 20:32:26
Najwyraźniej lubią taką ciasnotę, bo pięknie kwitną.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Narine Maj 31, 2009, 22:22:37
Malena o kosmicznych fiołkach już gdzieś było  :P


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Maj 31, 2009, 22:25:14
Tak - ale ja nie mam takiej odmiany. Amerykanie piszą, że Everflores są dostępne w sieciach handlowych po 6 dolców...  :grin: :grin: :grin:

Everflores podobno nie kończą kwitnienia...a przynajmniej przestają kwitnąć na bardzo krótko... :shock: :shock: :shock:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Czerwiec 01, 2009, 05:42:01
Śliczny!!!

Czy on w rzeczywistości jest taki niebieski - czy raczej fioletowy?  :-?

Najczęstszy problem właścicieli fioletowych fiołasów - żeby na zdjęciach wyszedł właściwy kolor...


Uchwycenie prawidlowego koloru jest trudne. Szczególnie niektóre odcienie fioletowu wychodzą przekłamane i wpadają w niebieski.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: mamuna Czerwiec 01, 2009, 07:30:05
Nie wiem, gdzie o tym napisać, a nie chciałabym zakładać kolejnego tematu :)
Kilka miesięcy temu kupiłam ładnie kwitnącego fiołka-kundelka, później przekwitł i do tej pory nie zakwitł. Ale nie to jest problemem :P Ten fiołek ma parę odrostów, można powiedzieć, że składa się z trzech rozetek wyrastających z jednego miejsca. Przez te kilka miesięcy się rozrósł i zagęścił, chyba w końcu rozetki się zdeformują a o kwitnieniu nie będę nawet marzyć.

Zostawić go samemu sobie i nic nie kombinować, czy jakoś interweniować? Rozdzielić? Jak?

Poniżej zdjęcia:

Cały fiołek:
(http://images38.fotosik.pl/131/204b64bfdbfba722m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=204b64bfdbfba722)

"Środek" fiołka, z którego wyrastają przynajmniej trzy rozetki (nie potrafiłam uchwycić ostrości, ale może coś widać :( )
(http://images38.fotosik.pl/131/1140643e897f844dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1140643e897f844d)

(http://images37.fotosik.pl/131/1e4ac00f73a7e1d3m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1e4ac00f73a7e1d3)

Rozetki:
(http://images43.fotosik.pl/135/1849a276b5ba77a8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1849a276b5ba77a8)

(http://images39.fotosik.pl/131/0406836bb3a37878m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0406836bb3a37878)

(http://images37.fotosik.pl/131/2f25d67bef2954eam.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2f25d67bef2954ea)

Ta ostatnia rozetka jest większa od reszty i .

Może coś doradzicie? :)



Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Czerwiec 01, 2009, 07:38:38
Ja bym rozdzieliła :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 01, 2009, 07:47:39
Rozdzielić, każdą wsadzić do niedużej plastikowej doniczki i regularnie nawozić nawozem do roślin kwitnących. Życzę powodzenia!  :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: maag Czerwiec 01, 2009, 07:48:25
Ariadna kiedyś napisała, że należy usuwać boczne odrosty wyrastające na rozecie.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 01, 2009, 07:52:19
Zgadza się - boczne rozety osłabiają rozetę główną, która wszystkie siły przeznacza na te boczne maleństwa a nie na kwitneinie. Należy albo w miarę szybko wyrzucić mniejsze rozetki albo oddzielić je od matki i ukorzenić. :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: mamuna Czerwiec 01, 2009, 10:04:48
Ale ja nie wiem, która jest matką :D Jedną nową, mała rozetkę już kiedyś usunęłam i wyrzuciłam, ale w tym miejscu znowu wyrastają nowe listki...

Rozdzielę tego fiołka na trzy rozetki i ukorzenię. Znajdę gdzieś na forum instrukcję, jak fachowo rozdzielać rozetki? Już raz to robiłam, ale nie wiem, czy zrobiłam to poprawnie, bo oddzielona rozetka mi padła :(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Czerwiec 01, 2009, 10:30:30
Zobacz tutaj, może się przyda :)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9641.0.html


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kasiek Czerwiec 01, 2009, 20:09:58
Tutaj napisano:

Jeśli listek, który np. otrzymaliśmy pocztą jest bardzo zwiotczały to przed sadzeniem zanurzamy go w letniej wodzie na dwie godziny lub do czasu aż się wzmocni (nawet, jeśli to potrzebne, namaczamy go całą noc).

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,4101.0.html

No jak to namaczamy? Całego liścia do wody?? Czy sam ogonek żeby się napił ? :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Czerwiec 01, 2009, 20:17:28

No jak to namaczamy? Całego liścia do wody?? Czy sam ogonek żeby się napił ? :-D

Wkładamy do wody cały listek  :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: dcmiel Czerwiec 01, 2009, 20:21:31
Rozdzielić, każdą wsadzić do niedużej plastikowej doniczki i regularnie nawozić nawozem do roślin kwitnących. Życzę powodzenia!  :-D

Po co nawozić, jeśli przesadzamy do nowej ziemi. Wręcz przeciwnie, nie wolno nieukorzenionych roślin nawozić.

Kasiu, cały listek zanurzamy w ciepłej wodzie.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Czerwiec 01, 2009, 20:23:23
Kasiu, cały listek zanurzamy cały. Ja tak zrobiłam jak zimą przyszły mi listki od Markizy. Po rozpakowaniu przesyłki wsadziłam do ziemi, na drugi dzień wszystkie były klapnięte.
Wsadziłam niektóre na godzinę do wody, osuszyłam na ręczniku, później do ziemi i szklarenki. Te które były bardzo wiotkie zostały w wodzie całą noc ( woda była cały czas letnia, miseczka stała na lekko ciepłym kaloryferze)

Taki był efekt.
(http://images31.fotosik.pl/436/2f6deab07205912e.jpg)

(http://images37.fotosik.pl/48/9aa8077cd1620440.jpg)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: makosz11 Czerwiec 01, 2009, 21:34:33
Jak dobrze czasami robić dokumentację foto. Mnie jakiś 'piorun w miotłę strzelił' to znaczy California Beauty miała podwiędłe listki. Odcięłam  je i zanurzyłam na kilka godzin w wodzie a miseczkę postawiłam na poduszce elektrycznej i by mi się przypadkiem nie ugotowała zupa fiołkowa to co rusz podkładałam jeszcze gazetę...tylko nie chichotać...listki usztywniły się i wieczorem wstawiłam je do kieliszka z wodą, którą co 2-3 dni wymieniam. Listki są o,key i czekam na korzonki a roślina mateczna dochodzi do siebie.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: mamuna Czerwiec 01, 2009, 21:46:51
Chyba tak samo działa moczenie na zmianę w ciepłej i zimnej wodzie, prawda?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: makosz11 Czerwiec 01, 2009, 21:59:25
Nie mam pojęcia z tą ciepłotą wody - ja na wszelki wypadek wybrałam temperaturę wody stałą, letnią by nie było szoku termicznego...w zimnej nie próbowałam.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: dcmiel Czerwiec 01, 2009, 23:07:50
Chyba tak samo działa moczenie na zmianę w ciepłej i zimnej wodzie, prawda?

To nie jest dobry pomysł. Lepiej, gdy jest stała temperatura wody (ciepłej). Fiołki nie lubią zimnej wody, do podlewania daję ciepłej.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kasiek Czerwiec 02, 2009, 09:57:21
Ok, dzięki :-D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Czerwiec 02, 2009, 17:23:15
Mam do Was prośbę, o zdjęcia Waszych regałów. Nie będę się rozpisywała, napisze tylko że mój mąż dojrzał do zainstalowania mi regału, chciałabym coś podpatrzyć, znalazłam tylko trzy.  8) 8)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 02, 2009, 17:26:07
Też szukam jakiegoś pomysłu na regał - jedyne co wiem, to że fajnie byłoby mieć taki o głębokości pół metra... :-?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga1 Czerwiec 02, 2009, 17:35:06
Ja mam stal nierdzewną, system Fi 25. Szklane półki. Jest na Allegro.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Czerwiec 02, 2009, 17:51:38
Ja mam stal nierdzewną, system Fi 25. Szklane półki. Jest na Allegro.


A możesz wrzucić link do niego na Allegro???


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga1 Czerwiec 02, 2009, 17:59:56
Tu jest aukcja 648628835, w okolicy są podobne. Ale radzę kupić regał używany, bo to jest niezniszczalne, a jest dużo taniej.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 02, 2009, 19:08:34
Dziewczyny mam pytanie.Czy bardzo malenkie sadzonki maja szanse na przetrwanie bez liścia matki? :sad: Padł mi listek matka a sadzoneczki maleńkie :sad: Rozdzieliłam je bo cóż zrobić :sad: Jedna największa myślę ze da rade bo ma 4 listki i jako takie korzonki,ale dwie pozostałe boje się ze niestety nie przezyja :sad: Nie wiem może dać je pod folie?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 02, 2009, 19:54:36
Uda Ci się wrzucić fotkę, czarodziejko?  :-?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 02, 2009, 21:20:32
Nie mam aparatu bo się zepsuł :sad: Może pożyczę jutro od koleżanki to postaram się zrobić,albo telefonem zrobię,jakość może nie aparatu ale widać będzie :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Czerwiec 02, 2009, 21:29:31
Przy moim fiołku rośnie druga ,mała rozetka potomna.Chcę  ją oddzielić dla koleżanki.To co,delikatnie odciąć? Jeśli nie ma swoich korzeni to klops,czy w ukorzeniacz i do ziemi?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 02, 2009, 22:27:00
ŁŁŁŁŁŁŁaaaaaaaaaaaaa mam klęskę urodzaju!!! wszystkie listki sie zmówiły i wypuszczają po kilka rozetek... Jakby tego było mało właśnie odkryłam malutkie listeczki z tych kupionych na Ukrainie. Z Ukrainy żaden mi nie padł więc chyba zimą będę je hodowała jak sałatę :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 02, 2009, 22:56:17
Koniecznie zrób zdjęcie i wklej!!!  :grin:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 02, 2009, 22:59:25
 :sad: :-( :-x :sad: :-( :-x :? :? :?
Nie mogę. Mój wspaniały mąż tak dobrze schował przed Wiktorem kabel, że nie mogę go znaleźć. Mam całą kartę pamięci zdjęć!!! wrrr w weekend będę dalej szukać! :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Czerwiec 02, 2009, 23:13:59
ŁŁŁŁŁŁŁaaaaaaaaaaaaa mam klęskę urodzaju!!! wszystkie listki sie zmówiły i wypuszczają po kilka rozetek... Jakby tego było mało właśnie odkryłam malutkie listeczki z tych kupionych na Ukrainie. Z Ukrainy żaden mi nie padł więc chyba zimą będę je hodowała jak sałatę :-) :-) :-)
To masz dziewczyno wielki problem,ale pewnie sporo osób chętnie ci pomoże. :mrgreen:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga2 Czerwiec 03, 2009, 08:56:47
 :mrgreen: :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Czerwiec 03, 2009, 09:02:30
Kika, ale super wiadomość  8-) 8-) Jak kabel wcięło Ci na dobre  kup sobie czytnik do kart. Ja kabel też posiałam i kupiłam w Media Markt za 20 zł :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: hel Czerwiec 03, 2009, 09:03:22
Przy moim fiołku rośnie druga ,mała rozetka potomna.Chcę  ją oddzielić dla koleżanki.To co,delikatnie odciąć? Jeśli nie ma swoich korzeni to klops,czy w ukorzeniacz i do ziemi?

Nie odcinaj, bo pokaleczysz. Rozetkę potomną delikatnie wyodrębnij z reszty i oderwij chwytając za całość. Na początku ułamywał mi się zewnętrzny listek, teraz udaje się nawet malutkiej nie uszkodzić  8-)
Sadzonkę wsadź do ziemi tak, żeby nie zakopać środka i utrzymuj wilgotne podłoże a błyskawicznie wypuści korzonki. Ukorzeniacz nie jest potrzebny.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 03, 2009, 11:25:28
Chodzi mi o takie maleńkie sadzoneczki,nie wiem czy nie padna :sad:
(http://img242.imageshack.us/img242/9943/dsc01186s.jpg) (http://img242.imageshack.us/my.php?image=dsc01186s.jpg)
Najwieksza sadzonka z tego listka :sad:
(http://img245.imageshack.us/img245/3479/dsc01187x.jpg) (http://img245.imageshack.us/my.php?image=dsc01187x.jpg)
Kolejne maluchy
(http://img245.imageshack.us/img245/2637/dsc01188a.jpg) (http://img245.imageshack.us/my.php?image=dsc01188a.jpg)
(http://img297.imageshack.us/img297/5412/dsc01189j.jpg) (http://img297.imageshack.us/my.php?image=dsc01189j.jpg)

Przedszkole
(http://img297.imageshack.us/img297/1863/dsc01190v.jpg) (http://img297.imageshack.us/my.php?image=dsc01190v.jpg)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: violkah Czerwiec 03, 2009, 11:29:12
Czarodziejko jak będziesz uważała z podlewaniem, to powinny dać sobie radę :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 03, 2009, 11:38:06
 :D to mnie pocieszyłaś :) Fajnie by było jak by przeżyły...Z podlewaniem uważam,podlewam strzykawka by nie przelać.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: gardeniaa Czerwiec 03, 2009, 11:42:27
Te sadzonki wcale nie są takie małe, powinny przeżyć bez problemu :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 03, 2009, 11:45:11
Kurcze dla mnie to maciupkie są :-) Może zacznę czarować :-? :-)
O te największe to się nie boje bo korzonki fajnie maja :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga2 Czerwiec 03, 2009, 11:52:04
I bez czarów będzie dobrze jak z Ciebie taka pielęgniarka :-) ze strzykawą


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: violkah Czerwiec 03, 2009, 11:53:19
Ja maluchy i miniaturki też strzykawką podlewam  :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 03, 2009, 12:21:10
Wiecie wole byc po tej bezpiecznej stronie strzykawki :lol: Próbowałam innych patentów na podlewanie ale strzykawa bezkonkurencyjna jest :D I się nie przeleje :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 03, 2009, 12:57:28
Ten fiołas mi się bardzo podoba! - nie tylko liście są variegata...  :-)

http://dimetris.com.ua/catalog/senpolia-mini/LittleJester


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: doomino Czerwiec 03, 2009, 13:01:10
Śliczny 2w1  :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: iwona55 Czerwiec 03, 2009, 13:02:26
Rzeczywiście śliczny, oko  przyciaga.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: hel Czerwiec 03, 2009, 13:08:15
 
Kurcze dla mnie to maciupkie są :-) Może zacznę czarować :-? :-)
O te największe to się nie boje bo korzonki fajnie maja :)

Niedawno malutkie sadzonki zeżarły liścia matkę, też bałam się że nie przeżyją a one dopiero ruszyły z kopyta  :P Nie rozdzielałam ich, zostawiłam przy ogólnych korzeniach.
A z takich jak Twoje ułamał mi się listek przy oddzielaniu. I taki maleńki listek już będzie puszczał własne sadzonki. Żywotne toto jest  :D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Narine Czerwiec 03, 2009, 23:44:32
Czarodziejko mi też wydaje się , że będzie ok. U mnie dużo mniejsze maleństwa przeżywały - nawet bez korzonków. Oczywiście mówię tu o tych zielonolistnych  :)

Cytuj
Jakby tego było mało właśnie odkryłam malutkie listeczki z tych kupionych na Ukrainie.
Kika juuuuż???? :shock:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 04, 2009, 07:29:34
Już!!!!!!!!
Nie wyrabiam. Wczoraj do 12 sadziłam listki, sadzonki itp. Na domiar złego po oddzieleniu sadzonek i powtórnym wsadzeniu listeczka znów otrzymuję (2 razy więcej :-)) nowe sadzonki. Normalnie turbo perpetum mobile :-) :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Czerwiec 04, 2009, 07:44:08
Już!!!!!!!!
Nie wyrabiam. Wczoraj do 12 sadziłam listki, sadzonki itp. Na domiar złego po oddzieleniu sadzonek i powtórnym wsadzeniu listeczka znów otrzymuję (2 razy więcej :-)) nowe sadzonki. Normalnie turbo perpetum mobile :-) :-) :-) :-)

Ale to chyba nie jest raczej powód do zmartwień :)
A z nadmiarem sadzonek na tym forum nigdy nie ma kłopotu...

Ja wczoraj wylicytowałam na allegro swojego pierwszego fiołka odmianowego (EQUINOX - mam nadzieję, że taka odmiana istnieje), bo do tej pory mam same śliczne kundelki.
Mam nadzieję, że listeczek się przyjmie (i że będzie tą odmianą którą kupiłam :)) i w końcu będę miała coś na wymianę :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: haw5 Czerwiec 04, 2009, 08:32:52
 :-D
kika ,jakby co to pomogę..... :-) :) :-) :) :-)

Jestem na miejscu :x


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: civi Czerwiec 04, 2009, 08:55:50
Z Ukrainy żaden mi nie padł więc chyba zimą będę je hodowała jak sałatę :-) :-) :-)
:D :D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga2 Czerwiec 04, 2009, 09:36:04
Equinox istnieje liwias .Sprawdzałam właśnie jak wygląda na AVAS :-) -ładniutki

kika ile przeciętnie ma młodych rozetek fiołek odmianowy ,wiem że różnie ale chyba odmianowce nie dają tak jak kundelki -takie mam wrażenie .
W kundelkach miałam od 3 do 7 średnio ,a jak u tych szlachetniejszych?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga1 Czerwiec 04, 2009, 09:37:42
Pełna rozpiętość, zależy od odmiany.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: liwias Czerwiec 04, 2009, 09:54:01
Dziękuję Aga2 - te różowo - zielone kwiatuszki mnie zauroczyły - mam nadzieję, że doczekam się swoich :) i będę je podziwiać w realu, a nie tylko na zdjęciach.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 04, 2009, 09:57:57
Zależy. Najbardziej płodny jest na razie Kostiyas Fantazja. Miałam 10 rozetek!


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 04, 2009, 11:09:00
Kika Ty się nie przejmuj :lol: Na tym forum się nic nie zmarnuje :-) Zazdroszczę ilości sadzonek :grin: :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: salatka Czerwiec 04, 2009, 12:52:28
Kikia od przybytku głowa nie boli   8)
zawsze można wymienić się na coś czego nie masz  :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 04, 2009, 13:24:38
He he ale miejsca już brakuje!


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 04, 2009, 13:25:50
 :-) ja chętnie nadwyżki przyjmę :lol:
Tylko na razie na wymianę nic nie mam bo listki się ukorzeniają :(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 04, 2009, 13:29:48
Tak ładnie i szybko Ci sie ukorzeniają , mówisz?  Hmmm...:-? W takim razie nie pozostaje nam nic innego jak tylko przesłać Ci nasze wszystkie listki!  :grin: Będzie ich z tysiąc albo i więcej!  :-) Rach - ciach się ukorzenią a my je tylko odbierzemy! Kika - co Ty na to????  :-) :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 04, 2009, 13:31:10
Czarodziejko ok, ale muszę nadgonić zaległości zimowe i opatrznościowe z zimy. Tygodniowo wysyłam ich trochę. Poczekaj troszeczkę. Teraz głowię się jak zapakować pół metrowego kwiatka.

Post dołączony: Czerwiec 04, 2009, 13:32:06
Eeeee ale proszę o miejsce do pracy, ziemię, doniczki i inne tego typu.... :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 04, 2009, 13:39:46
 :D Kika spokojnie,poczekam poczekam :D
Rany to niezła paczka będzie :-? Karton styropian albo pianka i pakujesz :lol:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kasiek Czerwiec 04, 2009, 20:00:19
Na przyczepę :P


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Czerwiec 04, 2009, 20:06:59
Dziewczyny znaleśnikowała mi poczta listki Cosmos Legend  :sad: :sad: !!!! Tylko czubki liści nie są sprasowane  :sad: :sad:/ za ciemno na zdjęcie/ Chyba spróbuję odciąć i może coś się ukorzeni  :shock: Jak myślicie? A tak się cieszyłam  :(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 04, 2009, 20:09:02
 :sad: :sad: :sad:
Rety! Załamać się można...  :-(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Lila2006 Czerwiec 04, 2009, 20:19:23
Dziewczyny, weźcie pod uwagę, że listy idą w workach. Taki worek waży nawet 20 kg. Jak się zdarzy, że Wasza przesyłka znajdzie się na dole, to można sobie wyobrazić co się stanie z wysłanymi w niej roślinami.
Każdy list można wysłać "na warunkach szczególnych" z napisem "Ostrożnie" na kopercie. Wtedy roślinki nie będą podróżować sprasowane w worku, tylko wygodnie, czasem nawet z miejscówką na kolanach konwojenta. Jest to troszkę droższe, ale chyba warto.
Nie zawsze Poczta jest winna, czasem winni są nadawcy.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 04, 2009, 20:23:03
Przepraszam Lila to ja pakowałam. Specjalnie całą zimę zbierałam bardzo grube kartony, żeby móc w nich wysyłać listki. Na tym kartonie trzeba było stanąć by się tak odkształcił. :-x


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 04, 2009, 20:27:36
Do listków lepsza jest chyba folia bąbelkowa... :-(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: cymric Czerwiec 04, 2009, 20:29:40
Oni mi ostatnio sprasowali grubą metalową puszkę po chrupkach psich z hojami  :???:  :sad: Hoje cudem przeżyły.Byłam w szoku.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Lila2006 Czerwiec 04, 2009, 20:30:33
Kika, ja nie napisałam tego, żeby kogoś oceniać, tylko, żeby zwrócić Wam uwagę co się dzieje dalej z wysłanymi roślinami.
List to jest list, pakuje się go do worów, a wory są ciężkie i na dokładkę nikt się z nimi nie cacka. Są przerzucane z miejsca na miejsce i naprawdę trudno jest znaleźć opakowanie, które w pełni by chroniło roślinki przed zniszczeniem.
Podałam Wam tylko propozycję, jak tego uniknąć.

PS. Ja sama wysyłam często zwykłymi listami, chyba, że nie mam odpowiednio mocnego opakowania, a i tak gdybym miała pecha, to zawartość mogłaby dojść uszkodzona.  :x


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: kika Czerwiec 04, 2009, 20:31:32
Były w foli bąbelkowej!!!  Trzy tygodnie temu PP uszkodziła opakowane listeczki, które wysyłałam w kartonie styropianowym i w folii. Dwie paczki doszły do adresatów ok a jedna, jakby walec przejechał.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 04, 2009, 20:32:39
To już chyba trzeba specjalnego talentu, żeby tak zniszczyć przesyłkę... :-x


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Czerwiec 04, 2009, 20:36:33
Ja też dostałam kiedyś taką przejechaną przesyłkę z listkami :-x


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Aga1 Czerwiec 04, 2009, 20:37:17
Dlatego ja tylko paczki priorytetowe i monstualne kartony, chociaż wszyscy psioczą że po 11 PLN.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 04, 2009, 20:43:50
Swego czasu przyszły z ebay`a listki zapakowane w kopertę bąbelkową, w środku której była...kolejna koperta bąbelkowa, w środku której były listki w osobnych torebkach plus plastikowe tabliczki z nazwami. Całość była sztywna i żaden z listków nie był uszkodzony...


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Lila2006 Czerwiec 04, 2009, 20:46:49
Dlatego właśnie proponuję Wam przesyłki na warunkach szczególnych. Np. List priorytetowy do 100g. , gab B , kosztuje 5,50. Jeśli miałby być polecony, trzeba dodać 2,20. Takie przesyłki nie idą w workach, tylko podawane są z ręki do ręki.
W sytuacji, gdy ulegną zniszczeniu, można domagać się odszkodowania. To tyle.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Iren Czerwiec 04, 2009, 21:07:16
Dlatego właśnie proponuję Wam przesyłki na warunkach szczególnych. Np. List priorytetowy do 100g. , gab B , kosztuje 5,50. Jeśli miałby być polecony, trzeba dodać 2,20. Takie przesyłki nie idą w workach, tylko podawane są z ręki do ręki.
W sytuacji, gdy ulegną zniszczeniu, można domagać się odszkodowania. To tyle.


Lila, co to znaczy " gab B" ?  :-?


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Lila2006 Czerwiec 04, 2009, 21:11:08
To chodzi o wielkość.
    * GABARYT A to przesyłki o wymiarach:
      MINIMUM - wymiary strony adresowej nie mogą być mniejsze niż 90 x 140 mm,
      MAKSIMUM - żaden z wymiarów nie może przekroczyć: wysokość 20 mm, długość    325 mm, szerokość 230 mm.
    * GABARYT B to przesyłki o wymiarach:
      MINIMUM - jeśli choć jeden z wymiarów przekracza wysokość grubość 20 mm lub długość 325 mm, lub szerokość 230 mm,
      MAKSIMUM - suma długości, szerokości i wysokości (grubości) 900 mm, przy czym największy z tych wymiarów (długość) nie może przekroczyć 600 mm.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 04, 2009, 21:23:31
Kurcze ja trochę listków dostałam ale żaden nie był uszkodzony przez pocztę :shock:
Fajnie mi jedna wróżka zapakowała listeczki-w opakowanie po kasecie :D Listki były nie naruszone :)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 04, 2009, 21:27:46
Dobry pomysł z tą kasetą! Tylko gdzie ja teraz takie opakowania dostanę???  :-o


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: czarodziejka Czerwiec 04, 2009, 21:29:49
Przeszukaj piwnice :-) :-)
Dostawałam tez w pudelkach od herbaty,leków i tez nie narzekałam bo listki idealnie doszły cale:)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Kelosak Czerwiec 05, 2009, 06:55:36
W poście 64 pytałam co zrobić z listkami,które miały maleńkie korzonki i jeszcze mniejsze listeczki. Zastosowałam się do Waszych rad i....listki już podrosły w doniczce.
Prawdziwy pierwszy mój fiołkowy sukces na polu rozmnażania. Jak się cieszę. Dziękuję za cenne rady.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 08:12:16
Kasiu - gratuluję i zazdroszczę - mój pierwszy ukorzeniony listek ciągle siedzi w ziemi... :-(


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Phoolan Czerwiec 05, 2009, 08:34:01
Moje bardzo ruszyły w ostatnim czasie, nawet wsadzone do ziemi 3 tygodnie temu mają małe listeczki, dogoniły niektóre wsadzone jesienią  :-) te, które się ociągały.
Warunkiem jest płytkie wsadzenie do ziemi i mała doniczka np. 6cm.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 05, 2009, 09:45:11
Co do przesyłek to z tego co obserwuję, najlepsze są opakowania po lodach, albo maśle, w kopercie bąbelkowej.
Opakowanie po lodach to np algidy jest w sumie nie do zmielenia przez pocztę, zakładając normalne sytuacje  :(, karton nie zawsze zabezpiecza, tym bardziej, że są różne wytrzymałości kartonów, a wytrzymałość się zmniejsza poprzez np wilgotność powietrza, zawartości przesyłki też :-? .

Dodam tylko, że te lody są pyszne  :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Czerwiec 05, 2009, 09:59:37

Dodam tylko, że te lody są pyszne  :-) :-) :-)

Na co Ty mnie narażasz???  :grin:
W najbliższym czasie mam do wysłania 40 paczek - nie zjem tyle lodów!!!  :lol:  :lol:  :lol:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 10:02:02
Zjesz, Ariadno, zjesz...Jeśli możesz w jednym zamówieniu ponad tysiąc listków nam załatwić - to co to dla Ciebie 40 litrów lodów? Ty wszystko możesz!  :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: haw5 Czerwiec 05, 2009, 10:16:50
 :-) :-) :-) :-) :-) :-)
malena nic dodać nic ująć.


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Czerwiec 05, 2009, 10:17:24
40 litrów?
Nie uwzględniłaś tego, iż zamówienia niektórych dziewczyn nie dam rady wepchnąć do jednego opakowania po lodach?  :lol:  :lol:  :lol:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 10:34:27
Aha - znowu Docentusa wina... :???:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Czerwiec 05, 2009, 10:37:09
Cytuj
zamówienia niektórych dziewczyn

Tym razem jest to ewidentnie nie jego wina  :-P


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Wwwiola Czerwiec 05, 2009, 10:40:51
To może ogórki w wiaderkach, te wiaderka też są mocne  :-?, była tu mowa o macierzyńskich to lody z ogórkami w sam raz wsakazane  :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 10:41:34
Tym razem jest to ewidentnie nie jego wina  :-P

Jego, Jego - pewnie jakaś Jego koleżanka z forum tyle zamówiła!  ;-)

Post dołączony: [time]Fri Jun  5 10:42:42 2009[/time]
Oj, Wiolka, żeby nam nasz Ariadnuś tych listków przez przypadek z ogórkami nie zjadł... :???:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Docentus Czerwiec 05, 2009, 18:32:15
Aha - znowu Docentusa wina... :???:
Ale ja się mogę podłożyć że to moja wina i pomóc te lody jeść :D


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 18:34:03
 :-) :-) :-) No tak - faceci to żarłoki...  :-) :-) :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Czerwiec 05, 2009, 18:35:47

Ale ja się mogę podłożyć że to moja wina i pomóc te lody jeść :D

Dobra Docentus - kupujesz 40 lodów  :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 18:36:43
No to się, chłopie, wpakowałeś... :-)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Docentus Czerwiec 05, 2009, 18:42:44
Dobra Docentus - kupujesz 40 lodów  :-)

Hmmm - czy lody Carte D'Or "Tera-Misiu" (po zjedzeniu każdy się zaczyna robić trochę misiu ;) ) mają dobre do wysyłki pudełka?  :P


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: aneta_76 Czerwiec 05, 2009, 18:46:25
Ale się impreza lodowa szykuje, jako że uwielbiam lody to chętnie bym się wprosiła, jak mnie nie wpuścicie to się siłą przecisnę jaką szczeliną  :-) :-)

A tak na poważnie moje dzieci odkryły ostatnio lody z Zielonej Budki, ale w firmowym sklepie. Pudełka super mocne, lody 400ml /4,30zł ;)


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: Ariadna Czerwiec 05, 2009, 18:56:31
Anetko, impreza ma być lodowo-kawowa!
Kawę i lody funduję Docentuś  :-)  :-)  :-)
Zbiórka u mnie  :-)

Cytuj
po zjedzeniu każdy się zaczyna robić trochę misiu

To jakim będziesz po zjedzeniu 40 lodów? Rozrabiać będziesz czy nie? 
Może lepiej kup coś bez "misiu" albo rezygnujemy z imprezy i będziesz jeść sam  :-?  :lol:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: iwona55 Czerwiec 05, 2009, 19:07:39
Ale się impreza lodowa szykuje, jako że uwielbiam lody to chętnie bym się wprosiła, jak mnie nie wpuścicie to się siłą przecisnę jaką szczeliną  :-) :-)



Anetko Ty może przez szczelinę się przeciśniesz,ale ja co to to nie.Już taką drobniutką myszką nie jestem :-) :-) :-),


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: bajadera Czerwiec 05, 2009, 19:14:53
Szkoda, że tak daleko mieszkam, bo chętnie bym się na te lody i kawę załapała .......


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: malena100 Czerwiec 05, 2009, 19:25:06
A co ja mam powiedzieć...?  :sad: :sad: :sad:

Kawa jak kawa, ale te lody....40 litrów.... :grin:


Tytuł: Odp: Fiołki afrykańskie cz 11
Wiadomość wysłana przez: axlowa Czerwiec 05, 2009, 19:26:02
A kiedy ta impreza? Bo ja 14 do Krakowa jadę to może o Śląsk zahaczę :lol: :lol:

Część 12 wątku: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12520.0.html (http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12520.0.html)