Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Nasza działka i ogród => Kwiaty wieloletnie (byliny) => Wątek zaczęty przez: Polanka Luty 08, 2009, 22:02:37



Tytuł: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Polanka Luty 08, 2009, 22:02:37
Mam pytania dotyczące gipsówki. Roślinę wysiałam na polu jakieś 4, 5 lat temu. Teraz to bardzo silnie rozkrzewione kępy, które chciałabym zmniejszyć. Czy można wykopać jej klącza, jeśli tak to kiedy najlepiej to zrobić?


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Naradka Luty 08, 2009, 22:24:48
Polanko tuż przed ruszeniem wegetacji, lub po okwitnięciu. Przytniesz wówczas pędy i możesz wykopać. Możesz także wiosną wyciąć część pędów i nie wykopywać rośliny. Do tej czynności zabierz się jak pędy mają więcej niż 20 cm. Zostaw tylko część tych najsilniejszych resztę wyciąć tuż przy szyjce korzeniowej. Ten zabieg jest mniej uciążliwy, a efekty takie same.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Polanka Luty 08, 2009, 22:48:57
Bardzo dziękuję Naradko! Jedną kępę przytnę tak jak radzisz. Drugą natomiast będę chciała wykopać (wiem jakie to trudne). Czy te kłącza będzie można wysadzić w inne miejsce?


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Naradka Luty 08, 2009, 23:16:28
Oczywiście możesz.


Tytuł: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Meryl Marzec 23, 2009, 09:18:33
Chciałabym w tym roku moje róże obsadzić gipsówką, i nie wiem, czy gipsówkę sieje się z nasion, czy kupuje sadzonki.Może macie takie kompozycje w swoich ogródkach.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: iwona55 Marzec 23, 2009, 09:47:09
Gipsówkę wysadza się z kłączy.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Meryl Marzec 23, 2009, 11:03:10
Dzięki Iwonko, okazuje się, że w tym temacie jestem zielona.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: PEla Marzec 23, 2009, 15:46:06
A ja posiałam gipsówkę! Nie bardzo wiem po co? :oops: :-?



Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Meryl Marzec 23, 2009, 16:10:29
Po pierwsze to gipsówka świetnie się komponuje prawie we wszystkich bukietach, a po drugie na rabacie kwiatowej zwłaszcza wśród róż stwarza wrażenie lekkości, delikatności.Mnie przypomina babciny ogródek.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: PEla Marzec 23, 2009, 16:16:10
Tylko napisałam że można również z nasion... a ogrodu już nie mam. :-(


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: teli Marzec 24, 2009, 09:22:06
Bo można wysiewać , ja swego czasu , jak nie było , takich centrów ogrodniczych , wszystko wysiewałam , potem rozpikowałam , i miałam w wielu miejscach , ale potem ciężko się ich pozbyć , mają długie drewniane korzenia  :-)


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Marzec 24, 2009, 10:19:20
Wszystkie macie rację z tym rozmnażaniem,z tym że wysiewa się gipsówkę jednoroczną /kwitnie na różowo /,albo kupuje sadzonki bylin / białe chmury kwiatuszków /.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: asia-joanna82 Marzec 24, 2009, 11:52:31
Ja wysiałam gipsówkę z nasion urosła i pięknie wyglądała...:)


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: HalinaS Marzec 24, 2009, 17:17:49
Kupiłam nasiona gipsówki rozesłanej (białej i różowej) jako roslinki jednorocznej i wysiewa się ją do gruntu w IV-V.
Mam też nasionka gipsówki trwałej (to ta biała od babcinych bukietów), bylina, którą wysiewa się w VI w inspekcie, a do gruntu na miejsce stałe jesienią. Zakwitnie w następnym roku.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: asia-joanna82 Marzec 25, 2009, 12:22:40
W tamtym roku  gipsówka rozsiała sie sama, od sasiadki :)


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: szeklus Kwiecień 12, 2009, 17:33:44
No dobra ale skąd wziąć te kłącza bo z nasion to mi nic i nigdy nie chce wyrosnąć...obecnie nawet trawa, ponoć sportowa......wrrrrrrrrrrrrrrrr


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: bura4 Kwiecień 12, 2009, 19:49:15
Ja mam kłącza dostane od forumowej koleżanki :) Można je też kupić w większych ogrodniczych, są pakowane w takie woreczki z torfem.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: asia-joanna82 Kwiecień 13, 2009, 20:44:39
W Praktikerze też są za 7 zł kupić można


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: bura4 Kwiecień 13, 2009, 21:51:07
Ja w Lidlu widziałam i były po 3 czy 4 złote.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Polanka Kwiecień 13, 2009, 22:40:19
No dobra ale skąd wziąć te kłącza bo z nasion to mi nic i nigdy nie chce wyrosnąć...obecnie nawet trawa,
Spóźniłaś się, bo w tym roku wydawałam (tę trwałą, wieloletnią) :). Spokojnie ją sobie wysiej, na pewno Ci wyrośnie. Dobrze się jednak zastanów nad lokalizacją, bo potem straaasznie ciężko ją usunąć 8). Ja swoją chciałam przerzedzić, ponieważ zasłaniała inne kwiaty i poradziła mi Naradka, żeby przerzedzać takie już 20 cm pędy wycinając te najsłabsze. Ale to już rady na zaś :). Powodzenia!


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: bura4 Kwiecień 14, 2009, 06:59:50
No dobra ale skąd wziąć te kłącza bo z nasion to mi nic i nigdy nie chce wyrosnąć...obecnie nawet trawa,
Spóźniłaś się, bo w tym roku wydawałam (tę trwałą, wieloletnią) :). Spokojnie ją sobie wysiej, na pewno Ci wyrośnie. Dobrze się jednak zastanów nad lokalizacją, bo potem straaasznie ciężko ją usunąć 8). Ja swoją chciałam przerzedzić, ponieważ zasłaniała inne kwiaty i poradziła mi Naradka, żeby przerzedzać takie już 20 cm pędy wycinając te najsłabsze. Ale to już rady na zaś :). Powodzenia!

:)

A może posadzić we wiaderku? Żeby się tak nie rozrastała??


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: szeklus Kwiecień 14, 2009, 13:42:29
No tak. Pogubiłam sie już. Gipsówkę chcę bo córka zamówiła mi czerwoną różę płaczącą. Na zdjęciu jest cudna i ubzdurałam sobie,że na tle gipsofilii będzie wyglądała jeszcze cudniej. Boję się tylko, że jak się rozrośnie to opanuje mi cały ogródek i poza nią nic w nim nie będzie widoczne. Zastanawiam się czy jakbym posadziła ją w kręgu starej opony to zapobiegło by to dalszemu rozprzestrzenianiu. Zresztą wiatr i tak ją rozsieje.
W tym roku jestem istnym królikiem doświadczalnym. Gipsówka, różą płacząca, truskawka pnąca i ciekawe co mnie jeszcze czeka bo przecież to początek sezonu>


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Polanka Kwiecień 14, 2009, 21:37:22
Nie wiem, czy Ci pomogę odnaleźć drogę szeklus, ale po kolei. Wysiewałam lat temu kilka gipsówkę trwałą, z jednego opakowania miałam coś ok. 3 może 4 metrów bieżących gipsówki. To roślinka dość wysoka, zasłaniała niższe kwiaty obok (nemezje, lwie paszcze, truskawki itp.) Poza tym miałam ją wysianą przy granicy ogrodu i trawnika i nieustannie ją koszono, co uroku jej nie dodawało. Ona samoistnie się nie rozprzestrzenia, po prostu to dość obszerna roślina. U mnie była w duecie z chabrami, których prawie nie widać. Poza tym Ty nie musisz wysiewać całego opakowania. Ponieważ to były początki na forum, nie miałam nawyku fotografowania całego mojego zielonego 'badziewia' stąd jedynie takie fotki:
metr bieżący gipsówki (to ta biała chmurka na prawo od jabłoni)
(http://img15.imageshack.us/img15/7026/dsc01138g.jpg) (http://img15.imageshack.us/my.php?image=dsc01138g.jpg)  (http://img245.imageshack.us/img245/121/dsc00892l.jpg) (http://img245.imageshack.us/my.php?image=dsc00892l.jpg)
 



Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: szeklus Kwiecień 15, 2009, 07:18:15
Polanko ja nawet nie pamiętam już w jakiej postaci mam mieć tą gipsówkę, na pewno nie w formie nasion. Razem z córką po prostu siadamy do komputera, kierunek allegro i szukamy co fajne i oczywiście wpadła nam w oko gipsówka, o której myślałam już parę lat temu. Na pewno nie są to nasionka bo mi z nasionek nic nie chce urosnąć. W tym roku nawet trawa ma opory:)) Mam nadzieję, że jakoś się z nią uporam, gdyż mam dla niej jeszcze inne miejsce, tzn. wśród asparagusa. Choruję na nią bo stanowi niesamowite uzupełnienie do reszty kwiatów. Dziękuję za rady i obiecuję, że posadzę ją z umiarem, tak żeby nie dominowała na tle innych małych kwiatków, których też mam sporo. Uwielbiam kwiatowe dywany. Pozdrawiam serdecznie :-D :-D :-D


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: szeklus Kwiecień 30, 2009, 11:38:59
No i już wiem, że posadziłam gipsówkę w kłączach. Było to ze dwa tygodnie temu i jeszcze nic się nie pokazało. Czy długo na nią trzeba czekać czy może posadziłam ją do góry nogami, gdyż miałam problemy, gdzie jest góra a gdzie dół. :-)


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: HalinaS Maj 01, 2009, 04:17:46
Mam taki sam problem, także posadziłam kłącza gipsówki (ze sklepu) w doniczkach ze 4 tygodnie temu i nic nie wyrasta.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: szeklus Maj 01, 2009, 08:06:49
Halina chyba musimy uzbroić się w cierpliwość. Myślę, że w lipcu się pokażą:)


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: Polanka Maj 04, 2009, 05:30:09
Moja ogródkowa po tegorocznym rozkopywaniu trochę później niż zwykle zaczęła wychodzić. Obecnie ma ze 20 - 30 cm pędy i jest po ich przerzedzeniu (za radą Naradki). Jak już zaczyna rosnąć, to nie wie kiedy przestać :) dlatego nie martwcie się dziewczynki, zaraz Wam powypuszcza.


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: szeklus Maj 04, 2009, 08:23:18
hahah Polanka będę stać nad nią jak kat nad dobrą duszą i pilnować. Z tego co wiem to chyba jeszcze trochę wcześnie jest na gipsówkę. Zresztą dostałam jeszcze dwa krzaczorki w prezencie, rododendron i azalie wiec mam juz wiecej do pilnowania:))


Tytuł: Odp: Gipsówka
Wiadomość wysłana przez: runka Czerwiec 14, 2017, 20:24:07
Moja wysiana na wiosnę już zaczyna kwitnąć.